Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PWM i dioda pojemnościowa? A może inaczej? 88-108 MHz

matgaw 26 Cze 2006 19:11 7835 44
  • #1 26 Cze 2006 19:11
    matgaw
    Poziom 15  

    Chciałbym sterować pojemnością diody pojemnościowej (warikapa) poprzez PWM, które niestety muszę sobie emulować przez set/reset na ATmedze :)

    Jest to wartość bardzo przybliżona, ale spodziewam się częstotliwości tego PWM rzędu 10 kHz. Dioda będzie podłączona w układ LC generujący drgania około 100 MHz. Czy takie coś w ogóle mi będzie działać? Czy ktoś już tego próbował?

    Albo inaczej: jak zastąpić układ LC tudzież zrobić go tak, aby był sterowany z ATmegi i osiągał częstotliwość 88-108 MHz?

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 26 Cze 2006 20:21
    morph13
    Poziom 25  

    Taki typ sterowania diodą pojemnościową był stosowany w TV z cyfrową (przyciski) regulacją, jednak należy zastosować separator w postaci tranzystora lub WO (wzmacniacz operacyjny) i dopiero z wyjścia podawać napięcie na diodę. Szczegóły na schematach TV.

    To jaką częstotliwość będzie osiągał to zależy od elementów LC i ciężko jest coś tu napisać "ot tak"....

    Najpierw, wykonaj w/w układ, sprawdź jakie napięcia uzyskasz podając wypełnienia od 0-99% jak za małe do sterowania diodą to na WO zrób układ x2. Znając napięcie jakie trzeba podać by osiągnąć zadaną Fout podaj taką wartość na PWM by osiagnąć wspomnianą wcześniej wartość napięcia.

    Przypominam o dobrym filtrowaniu zasilania tranzystora lub WO, może byc przez dławik i kondensator do masy.
    Następna połowa sukcesu to dobrze dobrany filtr LP aby wytłumić (ograniczyć poziom) częstotliwość przebiegu PWM bo inaczej częstotliwość "będzie pływała". Na jego wyjściu ma być czyste napięcie sterujące.

    Napięcie sterujące podawaj przez rezystor około 100k na diodę pojemnościową, chyba że już taki siedzi w układzie.

    Powodzenia

    0
  • #3 26 Cze 2006 20:37
    matgaw
    Poziom 15  

    A zamiast tego wzmacniacza może być prościej, tzn. np. ten sygnał prostokątny podłączony przez kondensator 100nF (zależy mi na SMD, taki starczy?) w szeregu i dalej na bazę tranzystora. No i z tranzystora na diodę?
    Zależy mi na jak najprostszym działającym rozwiązaniu :)
    A no i jeśli separatorem będzie tranzystor, to jakie napięcia na wejście muszę podawać żeby na wyjściu otrzymać jakieś? Bo tranzystor jest wzmacniaczem napięcia, więc jak to zrobić żeby działało? Zakładając że będę miał układ zasilany z 3V to jaki dać rezystor żeby po tranzystorze uzyskać 0-3V z tego PWMa (czyli tyle samo ile PWM wygeneruje)?

    Oto schemat:

    PWM i dioda pojemnościowa? A może inaczej? 88-108 MHz

    0
  • #4 26 Cze 2006 23:01
    Zaquadnik
    Poziom 27  

    To, co zrobiłeś na bazie tranzystora działa jak filtr górnoprzepustowy, w rezultacie odfiltrujesz składową stałą i składowe niskoczęstotliwościowe przebiegu PWM, a zrobić musisz dokładnie odwtrotnie. Daj tranzystor bez kondensatora, a za tranzystorem prosty filtr dolnoprzepustowy RC i będzie cacy :]
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 26 Cze 2006 23:05
    GienekS
    Poziom 32  

    Ten schemat to jest totalnie do "chrzanu". Tranzystor nie ma tylko charakteru pojemnościowego, będzie to totalnie tłumiło obwód LC.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #6 27 Cze 2006 00:09
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Czyli dajesz filtr dolnoprzepustowy na wyjściu pwm w postaci szeregowego rezystora i pojemności do masy. Stała czasowa tego filtru musi być wystarczająca do wygładzenia pulsacji i jednocześnie dająca możliwość zmian w sensownym czasie (np. 10kΩ/10uF). Zakres 0-5V (czy 0-3V) na sterowaniu warikapów może być za mały, więc korzystniej jest przejść np. na 0-12V przez open kolektor albo wzmacniacz operacyjny ze stosownym filterm dolnoprzepustowym. Napięcie sterujące z filtru dolnoprzepustowego przez odpowiednio duży rezystor (żeby nie wytłumiać drgań) na warikapy. W sumie układ będzie działał tak samo jakby diody były strojone z potencjometru (patrz aplikacje w głowicach ukf/tv). Tyle co do PWM.

    Cytat:
    A może inaczej? 88-108 MHz

    Znacznie lepsze wyniki uzyskasz stosując scaloną cyfrową syntezę (np. SAA1057). Szczegóły w datasheet tego układu i na forum.

    0
  • #7 27 Cze 2006 00:57
    matgaw
    Poziom 15  

    Największe kondensatory jakie mogę dostać SMD (a zależałoby mi raczej na SMD) to 470 i 680 nF. Czy dałoby radę takie zastosować? A jeśli tak do jaki rezystor dobrać do tego? Obił mi się ostatnio o uszy wzór t=C*R < o to chodzi? Jakie to t powinno być w stosunku do częstotliwości PWM? Jak mam PWM 10 kHz to t=1/10000? Więcej, mniej?

    Poprawiony schemat:
    PWM i dioda pojemnościowa? A może inaczej? 88-108 MHz
    I teraz pytania:
    - jak dobrać C1 i R1 w zależności od częstotliwości PWM? Wg wzoru co podałem (t=C*R) czy jakoś inaczej to się robi?
    - Jaką dać wartość R2?

    0
  • #8 27 Cze 2006 01:37
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    Ten schemacik nadal nie bardzo. Z wyjścia PWM musimy dać na filtr dolnoprzepustowy, czyli wyjście PWM na opornik, drugie wyprowadzenie opornika na kondensator, drugi koniec kondensatora na masę. To jest nasze wygładzone źródło PWM. Dalej kolejny opornik na warikapy (klasyczny układ stosowany w generatorach to dwie diody włączone przeciwsobnie i odpowiednio spolaryzowane).

    Ten tranzystor w powyższym schemacie nie bardzo, jeśli miałby dawać wzmocniony sygnał napięciowy, to trzeba by go podłączyć np przez niewielki opornik kolektorem do +12V, dalej nasza filtracja PWM (baza przez oporniczek z procesora, emiter do masy).

    Stała czasowa układu RC określająca jego inercję wynosi RxC, czyli 10uFx10kΩ daje 100ms. Zwiększając stałą czasową zwiększamy tłumienie częstotliwości nośnej PWM. Jeśli chodzi o SMD, to można dostać tantale czy elektrolity o większych pojemnościach.

    0
  • #9 27 Cze 2006 08:33
    submariner
    Poziom 32  

    sprawdzal ktos ten schemat? przede wszystkim bedzie bardzo tlumil obwod rezonansowy niby w ten sposob tez sie zmieni czestotliwosc ale mnimalnie , nie jest to przypadkiem jakis tlumik o regulowanym tlumieniu?
    Diody pojemnisciowe ptrzebuja wysokich (28-33V) napiec sterujacych ich pojemnoscia wiec musi byc najprosciej tranzystor ktory sterowany w bazie mikrokontrolerem(ok5V) - pwm bedzie sterowal napieciem diody zapewne potrzeba bedzie impulsy pwm scalkowac i odfiltrowac tak by uzyskac stale napiecie na diody zwlaszcza dla odbiornikow nizszej klasy bez mieszaczy z tlumieniem fali nosnej.
    Wladsnie doczytalem ze chcesz to zasilac 3v , moze jestem troche do tylu z technika wcz. ale nie slyszalem o jakims nowym typie diod pojemnosciowych pracujacych z takim zakresem napiecia sterujacego , zmiany na znanych mi typach w tym zakresie to kilka pf przy dosc znacznej pojemnosci wlasnej ok 10 razy wiekszej , bedziesz mial problemy ze strojeniem takiego obwodu rezonansowego .
    pewno bez przetwornicy sie nie obejdzie , mysle ze takie jak w max 232 wystarcza

    Używaj polskich znaków!

    0
  • #11 27 Cze 2006 11:32
    matgaw
    Poziom 15  

    GienekS, a jakie potrzebne są wartości tych kondensatorów i jakie diody przy PWM dać? I ten rezystor - też jaki?

    I czemu te warikapy są ustawione do siebie zaporowo i jak wtedy wyliczyć częstotliwość tego obwodu rezonansowego?

    Jak mi ktoś poda wartości tych elementów to popróbuję czy to ma zamiar działać.

    Sorry, ale co do "schematów TV" to nie mam żadnych i nie wiem jak to tam działa :/

    Nie myślałem że rozwiązanie tego problemu będzie takie trudne... A co do układu SAA1057 - jest drogi i nie wchodzi on tu w rachubę do tak prostej rzeczy. Będzie to trzeba na warikapach zbudować.

    Cewki najmniejsze jakie mam dostępne to 1 uH i to chyba też będzie problem :/ A co do warikapów to patrzyłem w noty katalogowe to mogę przykładowo od 0 do 3V uzyskać pojemności rzędu 12 do 19/22 pF.

    0
  • #12 27 Cze 2006 12:19
    marek_Łódź
    Poziom 36  

    W paśmie UKF cewki można łatwo nawinąć samemu (kilka zwojów najlepiej srebrzonego przewodu). Obejrzyj sobie wzór na częstotliwość rezonansową obwodu LC i sprawdź w datasheet w jakim zakresie zmienia się pojemność diody,

    Cytat:
    Ja proponuję coś takiego:

    Ten schemat z trzema diodami to "dzwonią, ale nie w tym kościele". Pomysł z powielaczem jest niezły, tyle że układ z tego schematu nie powieli napięcia (popatrz na schematy powielaczy i odpowiedz sobie dlaczego). Dodatkowo w przypadku układu na 3V większość napięcia wytracisz na diodach (może jakiś Shottky). Kolejnym problemem jest to, że kondensatory w takim powielaczu teoretycznie ładują się do maxa niezależnie od stopnia wypełnienia PWM, chyba że je dodatkowo dociążysz ale na dodatkowym oporniku, a nie na oporniku zasilającym diody, bo jak napisano wcześniej jest to szkodliwe wytłumianie obwodu rezonansowego. Lepiej by było zastosować małą przetworniczkę step-up (tranzystorek, indukcyjność, dioda impulsowa) ze sprzężeniem regulacyjnym i sterowaniem przez procesor, ewentualnie zrobioną na tranzystorze jednzłączowym, bądź na scalaku specjalizowanym lub uniwersalnym (np 40106). Jeśli chodzi o warikapy, to generalnie największe zmiany pojemności są w zakresie niskich napięć, przy czym powinny być one spolaryzowane zaporowo. Tak więc trzeba by zapewnić zasilanie w zakresie powiedzmy od 1 do 10V.

    W sumie jesli upierasz się przy warikapach i PWM najprościej będzie wrzucić w tor PWM tranzystor OC z rezystorem w bazie i z niewielką rezystancją w kolektorze (powiedzmy 200Ω). Dalej dać filtr dolnoprzepustowy RC (R w szereg, C do masy) i opornik na zasilaniu diod. Całość zasilasz powiedzmy z 8-12V, a jeśli nie masz takiego napięcia w układzie dochodzi jeszcze mała przetworniczka.

    Układ nie jest specjalnie skomplikowany, ale "profesjonalna" synteza częstotliwości z wykorzystaniem scalonego układu też nie jest specjalnie skomplikowana i aż nie tak droga.

    Kolejna możliwość z pominięciem PWM to scalony potencjometr sterowany cyfrowo lub przetwornik DAC (odpadają problemy z filtrowaniem przebiegu PWM).

    0
  • #13 27 Cze 2006 17:13
    M. S.
    Poziom 34  

    Na schemacie ŹLE podłaczono sterowanie diodami pojemnościowymi. Napicie z filtra dolnoprzeoustowego powinno być podłączone do katod (punktu w którym diody się łączą ze sobą!). Ten "powielacz" też trzeba umieścić w cudzysłowiu. Nie spełni on swojej funkcji bo wygeneruje napięcie międzyszczytowe - niezależne od wypełnienia.

    0
  • #14 27 Cze 2006 19:37
    morph13
    Poziom 25  

    W załączniku schemat z tranzystorem i potrójnym filtrem LP.

    Wyjaśnij jeszcze raz dokładnie bo może zmieniła Ci się koncepcja układu.
    Odbiorczą stronę elektroniczną (np. głowica UKF) już masz czy będziesz budował od podstaw (bez podstawowego oprzyżądowania trudna sprawa) ??

    Sprawa włączenia diod pojemnościowych.
    Będziesz stosował jedną diodę i kondensator czy układ dwóch diod połączonych katodami (to rozwiązanie polecam) ??
    Oczywiście odpowiedź na to pytanie jest w dużej mierze uzależniona od podpowiedzi na pierwsze.

    In my opinion ..... schematy zamieszczone poprzedno to niestety "kompletna pomyłka"

    Jeśli możesz to odpowiedz na w/w pytania, bo narazie cały ten wątek to bicie piany i bzdurne nabijanie punktów za posty poza jedną czy dwoma sensownymi odpowiedziami.

    0
  • #15 27 Cze 2006 20:29
    matgaw
    Poziom 15  

    OK, no to jeszcze raz dokładnie wytłumaczę co chcę osiągnąć a co mam:

    - chcę stworzyć niesamowicie proste i tanie radyjko FM, które będzie mogło być sterowane ATmegą
    - wybrałem układ TDA7021T ze względu na cenę (<2 zł) oraz prostotę (tak mi się wydaje) i możliwość zasilania z 3V
    - całość jest zasilana z 3V
    - mam niesamowicie mało miejsca na PCB i układ musi być miniaturowy (im mniej elementów, tym lepiej)
    - radio będzie odtwarzane na tandetnym głośniczku od Nokii o R=32 Ohm
    - do wzmocnienia sygnału użyję prawdopodobnie LM386 ze względu na prostotę

    I teraz, mam taki oto schemacik z PDFa od TDA7021T:

    PWM i dioda pojemnościowa? A może inaczej? 88-108 MHz

    I teraz:
    - potrzebuję wywalić z niego dekoder stereo
    - potrzebuję zastąpić tamten wzmacniacz wzmacniaczem na LM386
    - potrzebuję zrobić jakąś regulację częstotliwości tego radia za pomocą PWM/czegokolwiek z ATmegi

    Mam dostępne:
    - dławiki rzędu nH (takie będą potrzebne z moich wstępnych obliczeń zdaje się)
    - warikapy (w nawiasie podałem jakie uzyskują pojemności w zakresie 0-3V):
    BB133 (40-24 pF)
    BB134 (19-11 pF)
    BB135 (19-13 pF)
    BB149 (22-13 pF)
    BB181 (13-7 pF)
    BB515 (22-11 pF)
    BB619 (47-25 pF)

    Tyle oferuje mój sklep (chyba że są inne serie jak BB ale nie kojarzę takowych). No i to wszystko muszę złożyć do kupy żeby działało - JAK NAJMNIEJ ELEMENTÓW, żadnych przetwornic, żadnych ogromnych kondensatorów, kupy scalaków, drogich elementów itp.

    Styknie coś takiego? Da radę to wysterować tak żeby działało i żeby był skok co chociaż 0,1 MHz (0,05 mile widziane)?

    Błagam kogoś, kto wie jak to złożyć do kupy żeby działało - błagam o pomoc! Ja niestety nie znam się na radiach a chciałbym taki malutki bajerek złożyć żeby sobie grało ;)

    Czy umiałby ktoś zrobić z tego działający schemat o takich parametrach jak podałem? Byłbym bardzo wdzięczny!

    Aha, to czy będą podłączone jakoś 2 czy 1 warikap to nie gra dla mnie specjalnej roli bo nawet nie wiem jak ten układ z dwoma działa dokładnie. Ale jeśli 2 nie są konieczne, wolę 1 - to musi być MINIATUROWE ;)

    0
  • #16 27 Cze 2006 21:37
    morph13
    Poziom 25  

    OK, zapoznałem się z pdf-em i zacznijmy od opisu na początek.

    Elementy LC podłączone do pinów 12 i 13 to część obwodu wzmacniacza wejściowego. Ten obwód w tym rozwiązaniu układowym jest niestrojony współbierznie z heterodyną więc w czasie uruchamiania stroimy go na środek pasma UKF i po umieszczeniu w środku cewki kawałka gabki i zalaniu stearyna (parafina) zostawiamy.

    Elementy LC podłączone do pinu 5 to w/w heterodyna, ze schematu widać, że jest przestrajana kondensatorem (ten bez wartości szeregowo z 39pF) oraz zakładam, że wypadkowa pojemość tego układu wyniesie gdzieś około 20pF i razem z kondensatorem 22p powinno się wstrzelić w środek pasma UKF.

    Tyle opisu wstępnego a teraz propozycja.
    Można wywalić układ "trymer+39p" a zamiast tego dać układ połączonych diod pojemnościowych (anody na końce L a połączenie katod przez 100k do Vtun (0-3V) to przestrajanie) a dalej filtr LP, tranzystor lub WO i sterowanie PWM-em z procesora.
    Jako diode pojenościowa zastosowałbym didę podwójna o pojemności około 20 - 30pF lub dwie diody połączone jak opis wyżej po 40pF każda.
    Tyle z propozycji.

    Czy posiadasz w wyposażeniu warsztatowym miernik częstotliwości, jakiś amatorsko zrobiony TDO (byłby najlepszy) ?? Przyznam, że bez tego będzie cieżko zestroić to wszystko (choś to tylko 2 ceweczki).

    Można oczywiście mieć kupę szczęscia i nawinąć dwie cewki na palcu i podłaczyć do w/w układu, delikatnie je ściskać lub rozciągać i wstrzelić się w jakoś stację, ale to jest określane jak w/w "mianem szczęscia" szczególnie na terenie o "słabym pokryciu radiowym" - nie dotyczy Radia M (które podobno nadaje na 666 MHz) :-).

    Dlaczego tak nalegam na to strojenie, a dlatego jak wyżej już napisałem przestrajany bedzie tylko jeden obwód (heterodyna) dlatego LC wejściowe trzeba zestroić dobrze a i tak na krawędziach pasma UKF będzie on tłumił sygnał.

    Zabawę zaczołbym od zaopatrzenia się w "tandetne małe radyjko" z w/w scalakiem które czasami jest dodawane jako reklamówka do produktów i na nim pokombinował. Radyjka z przyciskami zdecydowanie odpadają (inny scalak, inna metoda strojenia) jedyne co może sie z nich przydać to już nawinięte cewki.

    Zastanów się jeszcze nad zastosowaniem małej głowicy UKF (np. Fe-309) jednak problem jaki się pojawia to to, że nie beda one pracowąły przy napięciu 3V :-( (przedstawiłem to tylko jako jakąś tam.... alternatywę)

    0
  • #17 27 Cze 2006 22:03
    matgaw
    Poziom 15  

    Nareszcie jakaś sensowna odpowiedź, dzięki wielkie :) Jeszcze tylko kilka rzeczy i będę mógł podziękować pełną gębą :D

    Rozumiem mniej więcej o co chodzi tylko prosiłbym jeszcze o doprecyzowanie kilku rzeczy, a mianowicie:

    morph13 napisał:
    Można wywalić układ "trymer+39p" a zamiast tego dać układ połączonych diod pojemnościowych (anody na końce L a połączenie katod przez 100k do Vtun (0-3V) to przestrajanie) a dalej filtr LP, tranzystor lub WO i sterowanie PWM-em z procesora.

    Te warikapy jak mają być podłączone i gdzie to rozumiem, ale mógłbyś mi podrzucić dokładny schemat z wartościami elementów apropo tego "filtr LP, tranzystor i sterowanie PWM-em"?? WO raczej odpada bo za dużo elementów

    morph13 napisał:
    Czy posiadasz w wyposażeniu warsztatowym miernik częstotliwości, jakiś amatorsko zrobiony TDO (byłby najlepszy) ?? Przyznam, że bez tego będzie cieżko zestroić to wszystko (choś to tylko 2 ceweczki).


    Niestety nie posiadam :/ Gdzie na elektrodzie znajdę schemat czegoś takiego prostego do zbudowania?

    I jeszcze jedno pytanko:
    - do nóżek 7 i 8 dekodera stereo dochodzą jakieś sygnały z radyjka. Która z nich to dźwięk który mam podłączyć do wzmacniacza LM386? Jest ten wzmacniacz w ogóle potrzebny? (głośnik ma 32 ohmy). Jeśli ten dekoder stereo wywalę, to z tego tytułu mogę wywalić jakieś elementy z górnej części schematu?
    - ten potencjometr przy nóżce 15 to regulacja głośności?

    Potrzebuję jak najszybciej schemat, który będę miał pewność że będzie działał, bo chciałbym już wydrukować płytkę (to jest fragment większego urządzenia) a radio dostroić sobie później.

    0
  • #18 28 Cze 2006 19:44
    morph13
    Poziom 25  

    W załączniku (plik graficzny) przykładowe podłączenie diody podwójnej (lub 2xdioda pojemnościowa) do obwodu LC (w Twoim wypadku jeden koniec L jest podłaczony do zasilania nie do masy).
    Jak ten układ należy stroić - zakładamy zakres przestrajania na 2,5V przy zasilaniu 3V (odpada 0,5V z powodów marginesów min i max). Ustawiamy napięcie na katodach diod około 1,5V i zciskając lub rozciągając cewke heterodyny musimy ustawić odbiór w zakresie 98MHz (środek pasma). J tu przydał by się TDO (schemat w załaczniku pdf - lub inne dostępne w necie). Czyności te najlepiej wykonywać plastikowym pręcikiem (drewniany twardy patyczek) a nigdy palcami lub śrubokrętem, gdyż w tym typie odbiornika (i zreszta innych tez) wpływ pasożytniczych pojemności i odstrojczych właściwości metalu bedzie ogromny i utrudni strojenie.

    Resztę układu (LP i tranzystor) musisz zaadaptować sobie sam. Niestety metoda prób i błędów. Nie jest możliwe założenie z góry narzuconych wartości i wymagania 100% pewności działania, zawsze po wykonaniu układu trzeba coś poprawić.
    Dlatego polecam zrobić ten układ na "pająka" a potem przenieść na PCB. Pamiętając o jak największej ilości "masy" lub pozostawieniu miedzi po przeciwnej stronie druku i podłączeniu tego "kawałka" do GND. Są to poprostu podstawowe zasady budowy układów w.cz.

    Sprawa wyprowadzeń scalaków.
    Pin 9 TDA7021 to najprawdopodobniej wyjście odzwierciedlające poziom odbieranego sygnału (coś jak RSSI). Jednak zależnie od panującego napięcia na rezystorze podłaczonym do tego pinu (wewnątrz jest to źródło prądowe) scalak przełącza odpowiednie filtry aby uzyskać jak najlepszy poziom sygnału dla mono lub stereo.

    Elementy przy pinach 14 i 15 (łacznie z potencjometrem) to najprawdopodobniej deemfaza ("W celu podwyższenia stosunku sygnału do szumu stosuje się zabieg uwypuklania tonów wysokich (preemfaza) przy nadawaniu i odpowiedniego symetrycznego tłumienia tych tonów (deemfaza) w odbiorniku. W wyniku takich procesów wypadkowa charakterystyka częstotliwościowa sygnału nie ulega zmianie, a powoduje zmniejszenie poziomu szumów." - tyle cytau z netu) jednak w nocie jest napisane, że pin 14 może slużyć do wysterowania słuchawki wysokoomowej przy pracy w trybie mono.
    Regulacja głośności jest tylko i wyłącznie potencjometrami za stereodekoderem.

    Rady praktyczne.
    Budowa TDO lub strojenie na "czuja" - może się uda.
    Praktyczne wykonanie odbiornika "na pająka" i dobranie elementów a potem PCB i tu raczej innej drogi nie widzę.
    Pozostawił bym układ stereodekodera, stereo to jednak stereo. Wymagać to jednak będzie podłączenia wzmacniacza słuchawkowego (tak jak na przedstawionym wcześniej schemacie) lub jeśli występuje taki w układzie projektowanym to tylko przełączenie żródła sygnału.

    Przemyśl też zagadnienie co będzie stanowiło antenę !!.

    Reasumując.
    Banalna przeróbka schematu odbiornika stereo a tyle piętrzących się problemów :-).

    0
  • #19 30 Sty 2008 18:10
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    Cytat:
    Elementy LC podłączone do pinów 12 i 13 to część obwodu wzmacniacza wejściowego. Ten obwód w tym rozwiązaniu układowym jest niestrojony współbierznie z heterodyną więc w czasie uruchamiania stroimy go na środek pasma UKF i po umieszczeniu w środku cewki kawałka gabki i zalaniu stearyna (parafina) zostawiamy.


    Ten układ musi być również przestrajany w stosunku co do heterodyny ażeby odbierać stacje na skrajnych zakresach.

    Cytat:
    Elementy LC podłączone do pinu 5 to w/w heterodyna, ze schematu widać, że jest przestrajana kondensatorem (ten bez wartości szeregowo z 39pF) oraz zakładam, że wypadkowa pojemość tego układu wyniesie gdzieś około 20pF i razem z kondensatorem 22p powinno się wstrzelić w środek pasma UKF.

    Tyle opisu wstępnego a teraz propozycja.
    Można wywalić układ "trymer+39p" a zamiast tego dać układ połączonych diod pojemnościowych (anody na końce L a połączenie katod przez 100k do Vtun (0-3V) to przestrajanie) a dalej filtr LP, tranzystor lub WO i sterowanie PWM-em z procesora.
    Jako diode pojenościowa zastosowałbym didę podwójna o pojemności około 20 - 30pF lub dwie diody połączone jak opis wyżej po 40pF każda.
    Tyle z propozycji.


    A jak odczytasz częstotliwość heterodyny przy tym układzie?

    Cytat:
    Dlaczego tak nalegam na to strojenie, a dlatego jak wyżej już napisałem przestrajany bedzie tylko jeden obwód (heterodyna) dlatego LC wejściowe trzeba zestroić dobrze a i tak na krawędziach pasma UKF będzie on tłumił sygnał.

    Bardzo słuszna uwaga

    Wprawdzie temat nie jest taki prosty jak by się wydawało ale możliwy do rozwiązania a i przy okazji można wiele się czegoś nauczyć. Być może to dlatego jest taka mała aktywność internautów elektroników przy w/w temacie a wielka szkoda bo temat jest naprawdę ciekawy. Ale do rzeczy; jestem już prawie na ukończeniu składania bardzo podobnego tunera oczywiście na TDA7021 i z syntezą SAA1057. W układzie heterodyny użyłem po prostu BF245 – okazał się bardzo skuteczny i dobrym separatorem bo nie wprowadza dodatkowych zniekształceń typu napięcie a szum. I jeszcze jedna cenna uwaga niestety nie udało się wykonać i przestrajać (Vvar.) napięciem 3V. Uciekało gdzieś prawie z ponad pół pasma, jedynie pozostawał środek. 5V w moim przypadku mnie całkowicie nie zadowolił. Rozwiązanie przyniosło po podaniu na warikap 12V, jest całe pasmo nieomal brak jakichkolwiek szumów. W tym miejscu jeszcze poprawiłbym czułość dodając jakiś wzmacniacz wcz. W obecnej chwili jestem przy pisaniu programiku na procek typu wyszukaj i zatrzymaj. Dobrze by było żeby jeszcze zapamiętywał znalezione stacje w jakimś banku. A wszystko to na kontrolerze PIC16F628.

    Jeżeli będzie jakieś zainteresowanie tematem opublikuję go gdzieś na elektrodzie.

    Pozdrawiam

    0
  • #20 31 Sty 2008 23:35
    psooya
    Poziom 37  

    Ja tylko polecę PLL SAA1057 TSA5511 TSA5522 TSA6057 lub podobne po co kombinować a przynajmniej będzie to stabilne jak się dobrze zrobi to i modulować całkiem przyzwoicie można w FMie :-D.
    Pozdrawiam

    0
  • #21 01 Lut 2008 09:54
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    Cytat:
    Ja tylko polecę PLL SAA1057 TSA5511 TSA5522 TSA6057 lub podobne po co kombinować a przynajmniej będzie to stabilne jak się dobrze zrobi to i modulować całkiem przyzwoicie można w FMie


    Zastosowanie innych syntez jak SAA1057 przy TDA7021, mija się w zasadzie z logiką. W strukturze TDA7021 jest zawarta wewnętrzna pętlę FLL sprzęgnięta na stałe z warikapami obwodu oscylatora. A według producenta miała ona służyć do polepszenia warunków termicznych w ogóle tej kości. Stąd wynika iż stosowanie syntez wąskopasmowych w/w miejscu jest paranoją i tak w rzeczywistości jest naprawdę.
    Dokładnie wczoraj przeprowadziłem test na analizatorze widma otrzymałem wykres coś w rodzaju literki U, prawie nie postrzępionej. I tak to co jest w środku – to, te stacje co mogę odbierać, zaś po zanim są tłumione. W rzeczywistości odbiornik nie widzi stacji w obu skrajnych położeniach czyli blisko 88MHz i 108MHz w zakresie gdzieś 2 do 1MHz.

    A oto wypowiedź z innego forum, ale nie z elektrody odnośnie tego tematu:
    „Można jeszcze spróbować podać sygnał błędu z PLL-ki na nogę nr 1 i niejako przekabacić sygnał błędu wewnętrznej FLL”.

    Jeszcze jedna ciekawostka odnośnie rozbudowy układu; po podłączeniu dekodera RDS (przed dekoderem stereo dodając malutki wzmacniacz na jednym tranzystorze), bardzo pięknie i stabilnie on pracuje. Nie zrywa tak jak to ma miejsce w przypadku strojenia potencjometrem w wielu schematach często publikowanych w internecie.

    Jeszcze raz gorąco zachęcam do wzięcia dyskusji w powyższym temacie, twierdzę iż TDA7021 może współpracować z syntezą SAA1057 chociaż nie jest to łatwe do wykonania, prościej zrobić nadajnik i to bardzo dobrej jakości niż przystosować jakąś kość z FLL.

    Serdecznie wszystkich pozdrawiam.

    0
  • #22 01 Lut 2008 13:45
    psooya
    Poziom 37  

    Ja tylko zaproponowałem alterantywę do przestrajania diod pojemnościowych dla zachowania stabilności pracy VCO.
    Pozdrawiam

    0
  • #23 01 Lut 2008 14:42
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    psooya napisał:
    Ja tylko zaproponowałem alterantywę do przestrajania diod pojemnościowych dla zachowania stabilności pracy VCO.
    Pozdrawiam


    Doskonale rozumiem; toteż powyżej napisałem dlaczego w tym układzie nie może pracować inna syntez jak SAA1057. Zdaje mi się że i dosyć rzeczowo opisałem dlaczego. Dodam tylko że i syntezy z serii LCM, przynajmniej te do zdobycia też się nie nadają.

    Tyle co już namordowałem się przy tym układziku, prościej by było zrobić samodzielnie nową głowice (nie kupioną) i na pewno by działała, niż przystosować TDA7021 do pracy z syntezą.
    Ponawiam pytanie (mile widziany schemacik), jak oszukać tor FLL w tunerze z układem TDA7021?

    0
  • #24 01 Lut 2008 16:22
    psooya
    Poziom 37  

    Tak popatrzyłem na to badziewie i wydaje mi się, że tego nie da sie oszukać. Ja bym wstawił kupną głowicę do pracy z PLL zamontował PLL i zrobił pośrednią na np UL1200 lub jest taki dobry TDA siedzi w AS952 DIORY. Ale patrzyłem tylko przez chwilę więc dużo nie wywnioskowałem. Głupi ten TDA7021 powinien mieć opcję wyłączenia FLL. Przy syntezie nie będzie już potrzebny.
    Pozdrawiam

    0
  • #25 01 Lut 2008 18:45
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    Aj,:cry: wybrałem tą zabawkę bo jest małe i od licha ich mam, tak samo jak i dekoderów TDA7040 a po modyfikacji bardzo pięknie ze sobą pracują nieomal jak ta DIORA podłączona do wzmacniacza. Wcale a wcale nie przesadzam, a tak naprawdę to aż sam się dziwię że z tej zabawki można aż tyle wydusić. Aha, co ciekawe ma jeszcze wyciszanie.

    Ale do rzeczy.

    Układ zaczyna się niepotrzebnie komplikować. Można jeszcze spróbować podać sygnał błędu z PLL-ki na nogę nr 1 i niejako przekabacić sygnał błędu wewnętrznej FLL (pomiędzy demodulatorem a wzmacniaczem jest rezystor 12kom, ale nie wiem czy da to jakieś efekt i jak zrobić w sumie jakiś dzielnik na sterowaniu a i czy jeszcze sama synteza nadąży ze zmianami? Załączam pomoc opartą o fragment aplikacji.:idea:
    PWM i dioda pojemnościowa? A może inaczej? 88-108 MHz

    0
  • #26 02 Lut 2008 06:13
    psooya
    Poziom 37  

    No to jeśli tak kombinujesz to na pewno dzielnik nie będzie wskazany bo będzie wpływ napięcia FLL na napięcie błędu co będzie powodować problemy w synchronizacji. Skoro dobrze działa ci dekoder to dalej bym proponował zrobić nową pośrednią. A testowałeś ten układ pod jakimś dachowym dipolem bo dla mnie ważne jak jak zbiera "syf" czyli selektywność czułość itp. U siebie w AS952 musiałem wstawić tłumik -20dB żeby dało sie słuchać bardzo oddalone słabe stacje.
    Pozdrawiam

    0
  • #27 02 Lut 2008 07:51
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    Cytat:
    No to jeśli tak kombinujesz to na pewno dzielnik nie będzie wskazany bo będzie wpływ napięcia FLL na napięcie błędu co będzie powodować problemy w synchronizacji.


    Szczera prawda a i wpływ temperatury otoczenia zrobi swoje; pogorszy selektywność, czułość wprowadzi dodatkowe zniekształcenia …

    Cytat:
    Skoro dobrze działa ci dekoder to dalej bym proponował zrobić nową pośrednią.


    Nowej pośredniej do tego układu nie podłączysz, brak jakichkolwiek możliwości.

    Cytat:
    A testowałeś ten układ pod jakimś dachowym dipolem bo dla mnie ważne jak jak zbiera "syf" czyli selektywność czułość itp. U siebie w AS952 musiałem wstawić tłumik -20dB żeby dało sie słuchać bardzo oddalone słabe stacje.


    Układ jest podłączony do szerokopasmowego generatora i na wyjściu do analizatora widma + oscyloskop – tak jak pisałem wcześniej, odbieram stacje położone między 90.4 a 106.2MHz. Potrzebuję tylko rozciągnąć te „U” na analizatorze. A czułość można zawsze poprawić dodając jakiś wzmacniacz w/cz podobnie jak to jest w fabrycznych odbiornikach. Ale to chyba już nie problem.

    Poczekaj „psooya” do poniedziałku, namaluję schemat z tym TDA, bo teraz to można tylko gdybać, może sam popełniłem gdzieś błąd w samym sterowaniu hertodyny, bo jest wykonane na BF245; trochę nietypowo ale na tranzystorach bipolarnych nie idzie tego wykonać.

    Cierpliwości, pozdrawiam Mirosław

    0
  • #28 02 Lut 2008 09:38
    psooya
    Poziom 37  

    Ja mam jeszcze inny patent na to. CO myślisz o tym aby FLL było tam gdzie jest 12Kohm podciągnięte do VCC albo czegoś innego przez zenera. Wtedy nie trzeba nawet tranzystora do heterodyny bo będzie działać na wewnętrznym tranzystorze. Potem PLL i normalny varicap zamiast trymera i byśmy mieli działające to ustrojstwo o ile dobrze to rozumuje :D

    0
  • #29 02 Lut 2008 11:00
    miroslaw.stalbowsk
    Poziom 14  

    Dziwnie to dla mnie wygląda, ten twój pomysł w aplikacji do nogi pierwszej jest podłączony kondensator 10n w kierunku zasilani, toteż prąd jest malućki w tym miejscu a jak dowalisz szeregowo zecerkę? FLL jest potrzebne.

    Popatrz na nóżkę czwartą, warikap jest zasilany z + układu, czyli powiedzmy 5V, gdzie jest stabilizowany; drugą połówką sterujemy coś tam co jest w kości i te FLL może tu jeszcze coś przesuwać dodatkowo. Ale kierunek tych wewnętrznych diód żeby był odwrotny to rozwiązanie przyszłoby prawie samo. A tak przy odłączeniu tylko szumi i piszczy jak generator mcz. Ale to tak tylko myślę i dzięki za podsunięcie tego twojego pomysłu.

    Poczekaj aż namaluje, nie jest to łatwe bo zrobił się na płytce taki pająk że dojść trudno. A przerysowanie z błędem to niedobrze wprowadzać kogoś w kołomyję, poczekaj …

    0
  • #30 02 Lut 2008 13:37
    psooya
    Poziom 37  

    Kurde nie mogę poczekać wciągnął mnie ten układ. Więc tak hmmm. Podaj mi wartość napięcia na n.1 przy wstrojeniu układu w "0". Popatrz gdybyśmy układ oszukali żeby myślał że zawsze jest w "0" czyli podać tam napięcie dokładnie takie jakie jest na n.1 to pojemność wbudowanych waricapów nie będzie ulegać zmianie a chyba o to chodzi :D??

    Dodano po 2 [minuty]:

    Aha to nie będzie działać raczej ...... ale lipa.

    0