Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty wzmacniacz audiofilski Mistral firmy LFD-AUDIO

Beat 15 Cze 2003 01:00 8565 26
  • #1 15 Cze 2003 01:00
    Beat
    Poziom 15  

    Znalazłem w Radioelektroniku 11/99 schemat prostego wzmacniacza audiofilskiego Mistral firmy LFD-AUDIO.
    Parametry:
    moc: 2x34W (8 om f=1kHz), [więcej innych źródeł podaje 2 x 50 W]
    pasmo:1Hz-50kHz
    wsp. tłumienia: >130
    Wzmacniacz ma 4 napięcia: 2x43V i 2x34V.
    Czy ktoś go już zbudował ?
    Jak go oceniacie ?
    Czy może pracować na 4omach ?
    Czy można uprościć zasilanie do 2 napięć bez utraty jakości , a jeśli nie to czy można zastosować 2 transformatory i jak:
    a)1. 2x43V 2. 2x34V (oba na 220V)
    b)1.główny na 2x43V (220V) 2. zamienia 2x43V na 2x34V

    0 26
  • #2 15 Cze 2003 03:34
    CKsrv
    Poziom 32  

    Wersja b) jest bez sensu.
    Jesli chodzi o a) to ma sens.
    Nie widziałem schematu ale nie liczyłbym na 4R.

    0
  • #3 15 Cze 2003 13:11
    Tremolo
    Poziom 43  

    b - wogule się nie zwalifikuje, tylko w idealnym przypadku. Musiałbyś mieć kobylasty ten trafok, żeby móc zapodac odpowiedni prąd. I nie wiadomo w jakim stopniu by na siebie oddziaływały

    Dla odpowiednich wysterowań , polaryzacji potrzebne jest zasilanie wieloma napięciami. mógłbyś spróbować jakoś zmodyfikowac układ,, ale zepsujesz jego parametry.

    0
  • #4 15 Cze 2003 17:17
    panterka
    Poziom 20  

    Z tego co wnioskuje 2x43V zasila stopnie wejściowe i stabilność tego napięcia może mięć wpływ na całą pracę wzmacniacza, napewno stopień zasilany tym napięciem niepobiera dużej mocy i niema problemu żeby dołożyć mały transformatorek, napięcie te jest jest wyższe od tego 2x34V poto by stopień wejściowy mugł na max wysterować stopień mocy w którym jest juz większy pobór mocy i większe spadki napięcia. Bez konkretnego schematu tego wzmacniacza ciężko mi powiedziec czy to co napisałem jest słuszne.

    0
  • #5 15 Cze 2003 17:43
    smakismaki
    Poziom 16  

    w moich projektach standardowo stosuję oddzielne zasilanie dla wzm. sterującego i stopnia mocy, dowijam kilkanaście zwojów cienkim drutem do uzwojeń trafa co po wyprostowaniu i dobrej filtracji (4 * 10mF , rezyst. 10-22 Ohm) daje dodatkowe napięcie kilka o kilka V wyższe, stabilizacji napięć nie stosuję bo takie rozwiązanie jest doskonałe do wzmaka, a stopnie wzm. sterującego mają precyzyjne źródła prądowe

    0
  • #7 16 Cze 2003 17:04
    Beat
    Poziom 15  

    Oto i schemat. Ciekaw jestem ocen samego schematu (porównania do znanych schematów), propozycji rozwiązan praktycznych zasilacza (uproszczenie bez utraty jakości):
    1. Jaki transformator a może 2, o jakich mocach (dla stereo).
    2. Jakie diody (aby zachować jakość wzmacniacza)
    3. Uzwojenia wtórne +/- 34V w połowie mają połączenie z masą (o co chodzi ?)
    4. Czy kondesatory filtrujące muszą być na płytce wzmacniacza czy mogą być na osobnej, czy sumaryczna pojemność nie jest za mała, czy lepiej dać kilka mniejszych czy 1 większy.
    5. Jak zrealizować podłączenie do słuchawek (żeby zachować jakość)
    6. Jaki radiator
    7. Jak to jest z mocą wzm. gazeta podaje 34W a w teście www.hifi.pl jest 50W. Czy ktoś mógłby ją oszacować, obliczyć.
    8. Co się stanie jak podłączymy kolumny 4 R (w gazeci i w tescie podają tylko 8 R)

    Może ktoś by się ofiarował i zrobił obraz płytki.

    0
  • #8 16 Cze 2003 17:47
    zoltar
    Poziom 24  

    3. Uzwojenie wtórne ma dzielone uzwojenie ze względu na zastosowanie zamiast mostka 2 diod. Można dać trafo z pojedynczymi uzwojeniami i zastosować mostki prostownicze, ale wówczas trafo powinno dawać o 0,7V więcej. Orginalne rozwiązanie jest trochę lepsze, ale znacznie kosztowniejsze.
    4. Kondensatory mogą być na osobnej płytce, ale należy ja tak podłączyć, żeby prąd płyną od 1 do ostatniego, a następnie do końcówki. W przypadku kolumn 8 ohm ich sumaryczna wartość jest tak na styk. Ja bym zwiększył.
    1. Ja bym zastosował osobne dla lewego i prawego kanału. Jeżeli liczyś się z kasą to jeden. Jeżeli 2 to omocy po 100VA. Jeżeli jeden to o mocy 170VA .
    7. Ja się skłaniam bliżej 50W przy sztywnym zasilaczu.
    5. Ja bym się pokusił o niezależny wzmacniacz słuchawkowy. Ale to jeszcze zależy jakie masz słuchawki ( czy warto ? ). A jak już to dzielnik oporowy.
    Dodam jeszcze, że kosztem prostej konstrukcji ma on małą rezystację wejściową i potrzebny jest przedwzmacniacz. Mam nadz\iję, że na resztę pytań ktoś Ci odpowie.

    Pozdrawiam

    0
  • #9 17 Cze 2003 11:36
    panterka
    Poziom 20  

    taki prosty wzmak a taki drogi no ale wiadomo firma
    1 do diody D1 dołożyłbym równolegle kondesator 220 uF
    2 wszystkie rezystory przynajmiej metalizowane
    3 tranzystory T2 i T3 oraz T5 i T6 sprzężone termicznie oraz parowane (o takim samym wzmocnieniu) - wazne
    4 radiator taki polski jednostronnie zebrowany o szerokości 165 mm i wysokości 50 powinnien spokojnie wystarczyć na jedną końcówkę
    5 kondesatory (10000uF lub 4700uF) lepiej jak najbliżej tranzystorów końcowych
    6 D1 sprzężona termicznie z T1

    0
  • #10 17 Cze 2003 14:44
    igod
    Poziom 24  

    Jeśli już zastosowałeś rezystor 0,1R daj go przed kondensatorami. Lepiej zastosować równoległe 2 x 0,1R przez kondensatorami, druga taka para przed wzmacniaczem.

    0
  • #11 17 Cze 2003 15:08
    smakismaki
    Poziom 16  

    końcówka słabiutka, THD nie podali bo nie ma się czym pochwalić ale przedwzmacniacz doskonały- potencjometr i przełącznik -najlepsze rozwiązanie dla audiofila

    0
  • #12 18 Cze 2003 11:03
    zoltar
    Poziom 24  

    :arrow: smakismaki
    Dlaczego twierdzisz, że ta końcówka jest cieniutka ? Chodzi Ci o moc, czy o to ,że prosta. Bo wg. mnie ma prawo ona zagrać ładnie.

    Pozdrawiam

    0
  • #13 18 Cze 2003 18:26
    Beat
    Poziom 15  

    :arrow: Do zoltar
    "3. [....] Orginalne rozwiązanie jest trochę lepsze, ale znacznie kosztowniejsze."
    Pod jakim względem lepsze ?

    :arrow: Do panterki
    1.Co to znaczy tranzystory sprzężone termicznie.
    2.Jak samemu sparować tranzystory ?

    Zasilacz do dwóch koncówek 150-200W z zapasem mocy ?

    0
  • #14 18 Cze 2003 18:31
    igod
    Poziom 24  

    Oryginalne jest lepsze bo masz znaczek z logo firmy, wtedy jest lepszy dźwięk ;-)

    Sprzężone termicznie czyli umieszczone na wspólnym radiatorze aby temperatura obu była taka sama.

    0
  • #15 18 Cze 2003 23:33
    panterka
    Poziom 20  

    sprzężenie termiczne :arrow: robi się to poto aby np. dwa tranzystory miały takie same temperatury, tak jak w omawianym schemacie tranzystory wzmacniaczy różnicowych, tranzystory w małych obudowach najlepiej spiąć kawałkiem blaszki miedzianej
    :arrow: sparowac tranzystory najprościej to miernikiem cyrowym użyć fynkcji pomiaru wzmocnienia (tylko tranzystory bipolarne) - dobierac tranzystory o ty samym wzmocnieniu

    0
  • #16 20 Cze 2003 09:38
    CKsrv
    Poziom 32  

    Pomiar wzmocnienia w oparciu o multimetr (Metexy i klony) jest moin zdaniem słaby - mało miarodajny ze względu na małe (bardzo) prądy kolektora i bazy. Ograniczenie takie wynika z konstrukcji dopasowanej do małej wydajnosci 6F22. Ja w związku z tym pokusiłem się o "dodatkowe" zasilanie multimetru z 7809 dołączonego do zasilacza te. komórkowego. Przy takiej ilości pomiarów jaką wykonuje poszedłbym z torbami przez baterie. :)

    0
  • #17 24 Cze 2003 16:38
    Beat
    Poziom 15  

    Słyszałem, że gotowy mostek graetza w zasilaczu daje więcej szumów niż mostek z diód.
    Czy to prawda ?
    Jakie to częstotliwości ?
    Czy to przydźwięk sieciowy ?

    0
  • #18 25 Cze 2003 11:12
    zoltar
    Poziom 24  

    :arrow: Bat
    Zasilacz z trafem o dzielonym uzwojeniu i 2 diodami zamiast moska jest trochę lepszy:
    1. Mniejsze straty mocy
    2. Z tego wzgledu, ze prąd płynie tylko przez 1 didę ( w mostku przez 2 ), są mniejsze spadki napięcia, imniejsze dewiacje napięcia w zależności od prądu. Taki zasilacz jest nieznacznie sztywniejszy.

    Wady:
    1. Więcej uzwojeń, a miedź jest droższa od diód.
    2. Cięższy
    3. Trafo nie powinno mieć połówek uzwojeń nawiniętych warswowo jedno na drugiej ( prowadzi to do asymetetrii )

    Pozdrawiam

    0
  • #19 25 Cze 2003 23:27
    Beat
    Poziom 15  

    Czym grozi:

    -niesparowanie tranzystorów
    -niesprzężenie termiczne.

    Czy mogę zastosować do tego wzmacniacza zasilacz impulsowy ?
    W czym będzie on lepszy a w czym gorszy od zwykłego na toroidzie ?

    0
  • #20 26 Cze 2003 08:49
    zoltar
    Poziom 24  

    Brak sprzężenia termicznego spowoduje spadek stabilności wzmacniacza w funkcji temperatury co zaowocuje pogorszeniem parametrów.
    Niesparowanie tranzystorów doprowadzi do zwiększonych zniekształceń, a wskarajnych przypadkach do zwiększonej awaryjności.
    Możesz dać zasilacz impulsowy, tylko wtedy po co robić audiofilski wzmacniacz. Temat był wałkowany, użyj wyszukiwarki.

    Pozdrawiam

    0
  • #21 24 Lis 2003 11:02
    adam i cezar
    Poziom 10  

    czy zrobiłeś już ten wzmacniacz? gdzie kupiłeś tranzystory na końcówkę mocy 2sk..... i 2sj......?

    0
  • #22 12 Paź 2004 17:29
    dymek
    Poziom 27  

    a ma ktos plytke do tego cuda chetnie sie tym bym zajal.a przy okazji vczy sa tranzystiorki zamienne do tego cuda co kosztuja mniej niz 55 zlotych bo u mnie ten 2Sj119 kosztuje autentycznie 55 zlotych.szok i tyle.
    jezeli ktos ma solidny projekt p[lytki to bym bardzo poprosil.

    0
  • #23 12 Paź 2004 20:37
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Zaskoczyłeś mnie tą decyzją, tyle się już mówiło o tych mosfetach i nadaremno, nie dość, że sama konstrukcja prościutka, to ceny tych tranzystorów chyba z księżyca, za 110zł to masz 10 sztuk 2N 5200 i 2SA1943, oczywiście razem, co daje 1,5KW tranzystorów, to 800W wzmacniacz spokojnie.
    Pozdrawiam

    0
  • #24 12 Paź 2004 22:57
    irek2
    Poziom 40  

    Beat z tego co piszesz domniewam ze znasz sie na elektronice jak ja na gwiazdach wiec proponuje ci daj sobie spokuj z tym wzmacniaczem.
    Lepiej zloz cos z AVT gdzie masz dokladny opis.
    A w tym wzmacniaczu nawet nie bedziesz wiedzial jaki ustawic prad spoczynkowy i jak sie realizuje stabilizacje termiczna. W takim wzmacniaczu typy tranzystorow mocy sa nie przypadkowe. Nawet nie wiadomo jakiego koloru jest dioda D1 ktora ustala punkt pracy calego wzmacniacza.
    Jak komus sie wydaje ze zeby zrobic wysokiej klasy wzmacniacz wystarczy miec tylko schemat to jest w wielkim bledzie.

    0
  • #25 12 Paź 2004 23:30
    wmak
    Poziom 27  

    Rozmieszczenie elementów i prowadzenie połączeń ma olbrzymi wpływ na jakość wzmacniacza.
    Zmiana prowadzenia jednej ścieżki może kilkudziesięciokrotnie poprawić albo pogorszyć współczynnik zawartości harmonicznych i o 20 decybeli zwiększyć lub zmniejszyć przydźwięk sieciowy.
    Schemat ideowy to nie wszystko.
    Wmak

    0
  • #26 12 Paź 2004 23:31
    dymek
    Poziom 27  

    ja poprostu poszukuje czzegos co w koncu zadowoli moje polariski 180 bo jak do tej pory wiele wzmacniaczykow testowalem i najlepszy byl radmor 5412 ale szukam czegos duuuzo lepszego myslalem ze to byloby oki skoro 50 watt weglug niektorych.
    zastanawiam sie nad kd502 bo mam do nich dostep.ja juz sam nie wiem co wybrac.
    mam obudowe klasyka,
    selektor wejsc na przekaznikach,
    kurcze koncowka musi byc tranzystorowa tylko nie wiem jaka bo trafko mam 400 watt na blahach moze ktos mi podpowie bo nie chce nowego tematu zakladac.

    0
  • #27 13 Paź 2004 09:43
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Jeżeli chodzi Ci o parametry, to musisz patrzeć jak jest rozbudowany układ napięciowy, bo to on decyduje w szegulności o parametrach, a prądowy to już mały pryszcz, jak masz dostęp do kadeków, to, po co patrzysz po ty mosfetach, jeżeli chcesz coś do 100W to standardowo, bo napięciowo wytrzymują te 40V, a jak chcesz coś więcej, to zrób to w mostku na tych kadekach i będzie to nie do zajechania.
    Pozdrawiam

    0