pod wyłącznikiem świateł masz moduł,w starych postach masz podane kolory,przecinasz przewód idący z modułu i zakładasz w niego w szereg diodę 3A tak,żeby plus szedł od modułu do kierunkowskazu ale nie wracał[kreską w stronę kierunkowskazu],a drugą diodę dołączasz równolegle do przewodu idącego do kierunkowskazu[za pierwszą diodą],w ten sposób plus wysyłany z alarmu idzie tylko w kierunku kierunku a nie dochodzi do modułu[pierwsza dioda],a druga służy temu,że w momencie włączenia kierunków nie ma efektu świateł awaryjnych[separacja każdego kierunku]
Dodano po 17 [minuty]:
mam nadzieję,że przydała się rozpiska montażowa którą kiedyś umiesciłem,a co do odcięcia to opanowałem już sterownik w dieslach,jest to przewód albo sam zielony,albo zielony z czarna kreską w wiązce sterownika na którym pojawia sie plus po stacyjce po przekręceniu zapłonu[zasilanie sterownika],można oczywiście ciąć zielony plus po stacyjce,ale jeżeli jest klient maruda to można i sam sterownik.