Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Takie cos jak Lokalizator ?? Czy jest to mozliwe ??

Alcatraz 28 Jun 2006 00:01 2520 8
  • #1
    Alcatraz
    Level 11  
    Witam chcialem wykonac pewne urzadzonko, lecz niewiem czy jest ono mozliwe do wykonania.

    Jesli zle wybralem dzial prosze o przeniesienie! I powiadomienie !

    Chodzi mi o takie cos jak Lokalizator (nieiwem jak poprawnie to nazwac).
    Urzadzenie skladajace sie z dwuch ukladow (nadajnik) i (odbiornik), dzialajace na falach radiowych najlepiej kodowanych by lokalizator byl nie zaklucany przez inne urzadzenia.

    Wiecej szczegulow na jpegu. Przepraszam ale inaczej nie mogl bym tego opisac...

    Za pomoc z gory Dziekuje. Patryk.

    Takie cos jak Lokalizator ?? Czy jest to mozliwe ??




    moze wie ktos gdzie powinienem ten temat zamiescic?

    Jakies wskazowki?
  • #2
    Xitami
    Level 29  
    Problemy są dwa.
    1- kierunek, ruchoma antena kierunkowa, prostsze dramatycznie dla podczerwieni.
    2- odległość, zamiast nieruchomego nadajnik, transponder.
    Ty mu Ping on tobie Pong, mierzysz czas, dzielisz przez dwa,
    mnożysz przez prędkość światła i masz odległość.
    Jedna nano sekunda (GHz) to 30 cm. Czuję kłopoty.
    Znacznie prostsze dla ultradźwięków.

    Można to połączyć. Tak jak w nawigacji hiperbolicznej.
    Odbiornik ma trzy anteny: A, B i C. Mierzysz różnicę czasu odebrania impulsu przez anteny A i B.
    Dzięki temu znasz hiperbolę na której sie znajdujesz. Powtarzasz to dla anten B i C.
    Znajdujesz się na przecięciu tych hiperbol. Dla fal radiowych trzeba liczyć piko sekundy. Trudne.
  • #4
    Alcatraz
    Level 11  
    Co do radioelektroniki nie mam pojecia wiec dlatego napisalem o tym na forum, kiedys o tym slyszalem ale nei znalazlem zadnej publikacji.

    Co do nadajnika, mial by on wygladac na zwykly bryloczek z zasiegiem nadawania gdzies okolo 180cm.

    Do kogo mam sie z takim projektem zwrocic?
  • #5
    _jta_
    Electronics specialist
    Z nadawaniem na 180cm nie ma żadnych problemów. Na kilka, czy kilkanaście metrów na otwartej przestrzeni też.

    Pytanie: czy to ma działać również w kierunku góra-dół, czy tylko na płaszczyźnie? Czy ma działać przy dowolnym
    położeniu nadajnika, czy też nadajnik będzie zawsze leżał płasko (zamiana góra-dół nie przeszkadza w tym)?

    Można by zastosować połączenie anteny prętowej i dwóch ramowych - wystarczą do wyznaczenia kierunku
    (łącznie z rozróżnieniem przód-tył), ale jak ma działać przy dowolnym kręceniu nadajnikiem, to już trudniej.
  • #6
    Alcatraz
    Level 11  
    Co do góra-dół oraz położeniem nadajnika:

    - Nie jest potrzebne rozpoznanie góra-dół oraz czy nadajnik jest tyłem do odbiornika czy przodem...

    - Chodzi o to, z której strony jest nadawany sygnał i chociaż dwie odległóści
    od 0 do 1m i od 1m do 1,8m lub (jak nie sprawi to większych kłopotów w projektwaniu urządzenia) więcej rozpoznawanych odległości.

    Wyjasnienie:

    Projekt usiłuje zbudować dla Pojazdu Gąsienicowego automobilnego.

    Działanie:

    1. Uruchamiam nadajnik i mam go przy sobie.
    2. µC pojazdu wyłapuje sygnał z odbiornika odległość mniej niz 1m więc czeka na rozkaz.
    3. Zaczynam iść do przodu, przekraczam granice 1m.
    4. µC rozpoznaje odległość powyżej 1m i podejmuje jazde za nadajnikiem.
    5. Zmieniam kierunek, ide w kierunku prawym-naprzud.
    6. µC rozpoznał ze kierunek został zmieniony i zasięg wciąz powyżej 1m, więc podejmuje działanie jazde ze skrętem w prawo.
    7. Wchodze po schodach na wprost.
    8. µC odbiera że odległość powyżej 1m więc jedzie naprzód, jego pokładowe czujniki zareagowały na obecność schodów - włączył sie tryb pokonywania wzniesień

    Dlatego chciałem by dany tryb odbioru położenia był odpowiednio wysterowywany dany tranzystor, który podawał by na zaprogramowany przezemnie µC sygnał.

    To powinno wyjasnic wzytkie wątpliwości co do projektu.

    Myslalem nad anteną kierunkową na serwo wraz z enkoderem połączonym do µC. Wtedy zadaniem anteny kirunkowej było by:

    - Wyłapanie sygnału nadajnika w pionowym połozeniu anteny do nadajnika pomyłka w kącie max 5°

    - Odległość nadajnika do odbiornika

    Kierunek wyznaczany był by w sposób:

    - Antena Kierunkowa obraca sie w okół własnej osi.
    - Napotkała na danym przebytym kącie sygnał nadajnika.
    - Wysłała sygnał o napotkaniu nadajnika do µC
    - µC sprawdza połozenie anteny z enkodera i wysyła odpowiednią informacje o połozeniu

    Który sposób był by tu lepszy, wraz z gabarytami by było jak najmniejsze??

    Pozdrawiam i z góry Dziekuje za Pomoc. Quato
  • #7
    _jta_
    Electronics specialist
    Myślę, że najprościej będzie tak: nadajnik wysyła falę o polaryzacji pionowej, odbiornik ma antenę prętową
    i dwie anteny ramowe - na podstawie sygnału z tych anten może określić kierunek poziomy do nadajnika.

    Jeśli chcesz określać kierunek w pionie (kąt między kierunkiem do nadajnika, a poziomem), to można to
    uzyskać stosując trzecią antenę ramową - poziomą - ale ma taką wadę, że nadajnik raczej zwykle będzie
    wyżej, niż odbiornik, i pytanie, czy ustalenie tego kierunku cokolwiek daje.

    Układ anten inny niż prętowa + ramowa (lub kilka ramowych) będzie musiał mieć większe rozmiary.
    I nie wymaga silniczka do kręcenia anteną - chyba łatwiej zrobić parę ramek, niż używać silniczka.
    Być może ze względu na zastosowanie wystarczyłaby jedna rama? Ale miałaby dwa kierunki "martwe"
    (takie, że rama nie odbierałaby sygnału),których nie dałoby się odróżnić, a kierunki, dla których rama
    dawałaby sygnał nie nadają się do kierowania na nie, bo przy małym odchyleniu nie ma zmiany sygnału
    - jakby pojazd miał się kierować na kierunek "martwy", to byłby problem, czy ma jechać do tyłu, czy do
    przodu, a jak na maksimum sygnału - jechałby w kierunku tylko z grubsza poprawnym.
    Raczej sensowne byłoby kierowanie się na kierunek "martwy", ale z jakimś sprawdzaniem, że jedzie
    we właściwą stronę - użycie tego sygnału do kierowania daje stabilny kierunek, kiedy pojazd jedzie
    w dobrą stronę, a niestabilny, kiedy w odwrotną, więc raz trochę skręcić, i już wiadomo, czy jedzie
    prawidłowo, jak nie to pojazd robi zwrot w przeciwną stronę i odtąd sterowanie działa poprawnie.
    No, chyba że podejdziesz do pojazdu i przejdziesz nad nim - to go może zdezorientować. Program
    do układu z jedną ramą powinien przewidywać taką możliwość.

    Co najwyżej sprawa do przemyślenia: może zastosować nie fale radiowe, a np. ultradźwięki?
    Długość fali jest rzędu centymetra i dość łatwo wykonać małą "antenę kierunkową" (mikrofon).
    Wtedy raczej sensowne jest kierowanie "anteny" silniczkiem na "nadajnik".
  • #8
    Alcatraz
    Level 11  
    Nieznam sie na radioelektronice...

    Najbardziej mysle o nadajniku... czemu?
    Ponieważ projekt ten ma mieć neutralny nadajnik. Dokładnie chodzi mi o to, że on ma byc bryloczkiem typu: pilota samochodowego. Mam go przy sobie i se wisi i nadaje sygnal...

    Odbiornik ma łapać zawsze taki sam sygnal z nadajnika nawet gdy:
    nadajnik jest do góry nogami, tyłem, przodem, ... itd. itp.

    Odbiornik nie ma reagować na to czy nadajnik jest powyzej czy nizej od odbiornika.

    Mógłbyś narysować to o tych antenach ramowych i nadajniku jak jest wysyłany sygnal i jak odbierany byle jakim szkicem zebym załapał co do tych anten :)

    Kierunki 4. lub niekoniecznie 8 jak nie bedzie wiekszego klopotu ale rozpatrujemy dla 4.
    1. Przód
    2. Tył
    3. Lewo
    4. Prawo

    Odległości 2. lub wiecej ...
    1. do 1m: stan czuwania...
    2. powyzej 1m wykonuje ruch

    Prosze. Narysuj jak ty to widzisz.
  • #9
    _jta_
    Electronics specialist
    A to niestety może okazać się niewykonalne: odbierany sygnał zależy od ustawienia nadajnika, bo
    od niego zależy polaryzacja wysyłanej fali - chyba, że nadajnik sam się ustawia pod wpływem siły
    grawitacji (np. wisi na łańcuszku), albo wysyła falę akustyczną (która nie ma polaryzacji).