Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z przedwzmacniaczem pieca gitarowego

komar_23 28 Cze 2006 14:15 1857 21
  • #1 28 Cze 2006 14:15
    komar_23
    Poziom 10  

    Zbudowalem sobie wzmacniacz gitarowy na bazie Red Barona. I gra bardzo fajnie. Ale na kanale czystym (Fender) po przekroczeniu pewnego poziomu glosnosci, zaczynaja byc slyszalne jakies znieksztalcenia (takie pierdzenie), ale tylko przy bardzo niskich dzwiekach (struna E2). Dodam ze napewno zwiazane jest to z przedwzmacniaczem poniewaz mam zrobiona petle efektow. Podlaczajac wyjscie Send przedwzmacniacza do innego pieca jest taki sam efekt. Gram z mocno podbitymi basami (galka Bass jest na godz. 16), bo daje to niesamowite ciezkie brzmienie po podlaczeniu kostki z przesterem. Ale efekt ten wystepuje takze jak gram bez kostki na czystym kanale. Zastanawiam sie, ze moze poprostu mam ustawiony za duzy poziom basu i najzwyczajniej kanal sie w tym pasnie juz przesterowuje. Jesli ktos mial podobne doswiadczenia prosze o podpowiedzi. Dzieki i pozdrawiam forumowiczow. :)

    0 21
  • #2 28 Cze 2006 16:14
    Kraft
    Poziom 17  

    Też tak miałem w moim RB. Nie mogłem odkręcać gainu powyżej 1/3 bo już lekko przesterowywało.
    Wymieniłem ECC83 na ECC82. Jest wprawdzie ciszej ale nic sie nie przesterowywuje. Nawet na maksymalnym gainie.

    0
  • #3 28 Cze 2006 18:34
    komar_23
    Poziom 10  

    Kraft czy Twoj RB tez przesterowywal tylko najnizsze czestotliwosci. Bo jak ja dla przykladu przejde na kanal lead (Marshall) to wszystko jest ok, nawet na duzym gainie. No ale ten kanal mi zupelnie nie pasi, bo ma wlasnie bardzo malo dolu a strasznie duzo srodka. Lubie bardzo miesisty dol, taki jaki mozna wlasnie wycisnac z kanalu clean Fendera. Dorobilem sobie do tego nieciekawego zjawiska na kanale clean teorie, ze skoro na maksa podbijam dol na tym kanale, czyli wzmocnienie w tym pasmie jest wieksze niz w pozostalym, to kanal sie poprostu szybciej w tych rejestrach przesterowoje, zwlaszcza, ze oryginalny schamat kanalu fendera ma duzo wyzsze napiecia anodowe. Wiec skoro u mnie wartosci elementow uslalajacych spoczynkowy punkt pracy lamp sa takie same jak w orginale, a napiecia anodowe sa nizsze (moze nawet o ok. 1/2) to punkt pracy w moim ukladzie jest przesuniety bardziej w kierunku odciecia, a to powoduje szybsze przesterowanie. Czy to moze byc sluszne myslenie?

    0
  • #4 28 Cze 2006 18:59
    Kraft
    Poziom 17  

    Też myślałem że za niskie anodowe. Wsadziłem na próbe inne trafo. Anodowe wtedy podniosło się do ok 380V ale problem dalej ten sam. A ujęcie basów wcale nie powodowało że przesterowanie było mniejsze. Moim zdaniem przesterowanie działo się na pierwszym stopniu. Niedługo może wypróbuje też lampke ECC832 (jedna połówka to ECC83, druga 82) ciekawe jak sie zachowa. Niemniej jednak wg mnie jedyny sporób na pozbycie sie tego to wymiana lamki na inną, z mniejszym wzmocnieniem (np ECC82)
    Z tym że po wymianie stwierdziłem że przełącznik bright prawie w ogóle nie daje efektu. Jest ale baardzo mało słyszalny :/ Może zwiększyć pojemność kondensatora...

    E: już wiem czemu :) po prostu gain jest odkręcony na maks i bright wtedy nie działa :)

    0
  • #5 28 Cze 2006 20:00
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Co do kanału czystego w Red Baronie to tu macie racje. Nie ma czegoś takiego jak idealnie czysty kanał bo każdy czysty kanał da się przesterować. Najpierw przesterowują się niskie tony bo grube struny dają wyższy poziom sygnału z przetwornika bo więcej metalu drga w polu magnetycznym. Polecam sprówbować z lampą ECC81 lub wspomnianą ECC82, a nawet ECC85.

    Co do kanału przesterowanego to rzeczywiście w RB jest on oparty na Marshallu, a ten jak wiadomo gra środkiem. Polecam przerobić ten kanał na Soldano Atomic - schodzi dużo niżej i przy mocnych przetwornikach lub dopałce tranzystorowej da się grać śmierć metal - jak się oczywiście potrafi grać.

    0
  • #6 28 Cze 2006 21:47
    METALOWIEC
    Poziom 18  

    Ja miałem podobny problem przy zasilaniu anodowym 360V. Jak podnioslem do 470V to problem znikl praktycznie w calosci. Teraz to moja zamknieta kolumna(ktora musze otworzyc) daje efekt takiego lekkiego przesteru(aczkolwiek nie przyjemnego) przy duzych glosnosciach. Napiecie na anodach mam 280V. Zastanawiam sie, czy by drugiego stopnia nie "dopalic" stusyjac rezystor anodowy np 220k zamiast 100k. Wtedy nie musialbym wzmocnienia rozkrecac tak bardzo i byloby jeszcze czysciej i glosniej> Jesli zle kombinuje, niech mnie ktos poprawi :P

    Pozdrawiam ;)

    0
  • #7 29 Cze 2006 11:10
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
  • #8 29 Cze 2006 18:51
    komar_23
    Poziom 10  

    Widze, ze ten problem jest dosc powszechny. Ciekawe czy ktos zrobil RB i nie mial tego problemu? Jesli jest ktos taki na formu to niech napisze. Wydaje mi sie ze jesli podniesienie napiecia tez tego nie eliminuje to cos chyba jest nie tak, bo przeciez kanal Fendera jest znany ze swojej duzej szklistosci i czystosci, i ponoc ciezko go przesterowac. Ja jak tylko kupie sobie generator to zabieram sie do dokladnego przeswietlenia calego wzmaka, i postaram sie wiecej dowiedziec o przyczynie tego zjawiska. Jak tylko cos ustale to napewno podziele sie spostrzezeniami. A co do kanalu Marshalla to chyba zeczywiscie jak bede mial troszke czasu to zamienie go sobie na Soldano Atomic, bo Marshall (brzmienie) mi calkowicie nie pasuje :) Painlust napisz cos wiecej o tym kanale czy on podobnie brzmi do kanalu SLO100, lub MesaDR?

    0
  • #9 29 Cze 2006 19:29
    Kraft
    Poziom 17  

    Tylko zauważ, że stare dobre Fendery brzmiały czysto i szkliście ze starymi dobrymi fenderami - gitarami
    z singlami o tak małym sygnale wyjściowym, że nie było szans na przesterwanie. Dzisiejsze humby mają niekiedy 5-krotnie mocniejszy sygnał i do tego dużo więcej dołu który przesterowywuje preamp.

    0
  • #10 29 Cze 2006 21:31
    janek11389
    Poziom 42  

    Witam! Żeby zwiększyć dynamikę wejściową przez podnoszenie napięcia anodowego, jeszcze w dodatku do tak wysokiego, to chyba jakiś żart z waszej strony! Nie prościej byłoby zaingerować w katody zmniejszając tym samym wzmocnienie i podnosząc dynamikę wejściową? Czytając wasze posty, to mam wrażenie, że w temacie jesteście mocno obryci, a podejście wasze jest tragiczne! Czy wy czasem sobie jaj nie robicie?
    Pozdrawiam

    0
  • #11 29 Cze 2006 21:58
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    komar_23 napisał:
    Widze, ze ten problem jest dosc powszechny. Ciekawe czy ktos zrobil RB i nie mial tego problemu? Jesli jest ktos taki na formu to niech napisze. Wydaje mi sie ze jesli podniesienie napiecia tez tego nie eliminuje to cos chyba jest nie tak, bo przeciez kanal Fendera jest znany ze swojej duzej szklistosci i czystosci, i ponoc ciezko go przesterowac. Ja jak tylko kupie sobie generator to zabieram sie do dokladnego przeswietlenia calego wzmaka, i postaram sie wiecej dowiedziec o przyczynie tego zjawiska. Jak tylko cos ustale to napewno podziele sie spostrzezeniami. A co do kanalu Marshalla to chyba zeczywiscie jak bede mial troszke czasu to zamienie go sobie na Soldano Atomic, bo Marshall (brzmienie) mi calkowicie nie pasuje :) Painlust napisz cos wiecej o tym kanale czy on podobnie brzmi do kanalu SLO100, lub MesaDR?


    Mój wzmacniacz z preampem od Soldano Atomic jest w dziale DIY na pierwszej stronie. Jest tam schemat. Napewno znajdziesz. Atomic powstał z przebudowy JCM 800 bo panu Soldano też nie odpowiadał Marshall i nie ma on nic wspólnego z SLO czy DR. Atomic to dla mnie najlepszy trzystopniowy preamp. Z gitarą o mocnym sygnale może zabrzmieć potężnie. Można też dopalić go Tubescreamerem.


    Co do czystego kanału... każdy da się przesterować stosunkowo mocnym sygnałem wejściowym. Singiel Fenera dawał na wyjściu 40mV. Współczesne mocne HB mają 400 - 500mV, a aktywne nawet 1,5V. Przy EMG pewnie na czystym Fendera da się Hard Core grać... jak się oczywiście potrafi :D

    0
  • #12 29 Cze 2006 23:01
    METALOWIEC
    Poziom 18  

    Witam.
    Ja przy takim napieciu anodowym nie mam zadnych zastrzezen co do brzmienia preampu. I raczej nie bede zamienial tego rezystora, to byl tylko taki pomysl (byc moze glupi). Przy koncowce na dwoch EL34 zasilanych napieciem 490V nie ma potrzeby rozkrecac na maxa preampu bo jest naprawde glosno,a to tylko kanal czysty. Jedyne co mnie wkurza to brumy ktore sie ciagna za mna praktycznie na kazdym etapie. Coz takie mam juz szczescie:P Poza tym szczegolem nie mam zastrzezen do pracy preampu Fendera :)

    0
  • #13 30 Cze 2006 08:00
    janek11389
    Poziom 42  

    METALOWIEC napisał:
    Przy koncowce na dwoch EL34 zasilanych napieciem 490V nie ma potrzeby rozkrecac na maxa preampu bo jest naprawde glosno,a to tylko kanal czysty. Jedyne co mnie wkurza to brumy ktore sie ciagna za mna praktycznie na kazdym etapie. Coz takie mam juz szczescie

    Witam! Nadmierna czułość to pierwszy powód do wszelkich śmieci, jeżeli nie jesteś oprzyrządowany, to ustaw tak czułość żebyś mógł się rozkręcić na maksa bez ubocznych skutków, powinno to już na sam początek zniwelować w jakimś stopniu zakłócenia. Co do brumu sieciowego, to weź kawałek linku, dolutuj do głównego punktu masy, a drugim końcem, przeleć po całej masie, za zwyczaj to pomaga, powinieneś znaleźć taki punkt, gdzie się wyciszy, nie omiń też żarzenia, bo ono też potrafi dać się we znaki.

    0
  • #14 30 Cze 2006 08:41
    KaW
    Poziom 34  

    Mozliwe, ze te Wasze stopnie wstepnych -dowolnie nazwe -wzmacniaczy
    po prostu znieksztalcaja ....
    Odpowiedzi udzielil METALOWIEC, ktory zwiekszyl napiecie zasilania stopnia i cos tam zniknello...
    Mysle, ze mecza Was ZNIEKSZTALCENIA przebiegow i to wszystko
    wymaga polaczenia pracy elektronika z oscyloskopem i muzyka, wtedy dopiero znajdzie sie rozwiazanie ... Ja na przyklad wole sluchac czystego zywego kontrabasu i czasami stoje przed CYGANAMI jak graja, bo tam nie ma znieksztalcen, jest to powrot do normalnosci. Po wejsciu w swiat halasu, gdzie ktos okreslil procenty znieksztalcen dopuszczonych w sprzecie RTV i muz -wlosy -te resztki sie jeza na glowie -niektorych pudelek nie da sie sluchac ...

    0
  • #15 30 Cze 2006 11:09
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    Kolego KaW - kolega chyba nie przeczytał wątku. Tu chodzi o sprzęt do grania a nie do słuchania. On ma zniekształcać. Dla mnie mógłby siać prostokątem, ma się tylko nie zatykać.

    0
  • #16 01 Lip 2006 14:14
    METALOWIEC
    Poziom 18  

    u mnie tam teraz i przy napieciu anodowym 340V dziala Clean dobrze. Jedyne co to mnie to wszystko szumi strasznie i troche buczy, a przester (Soldano SLO) to juz wogole. No ale nie moj wiatek, wiec nie bede sie wcinal :P
    Pozdrawiam

    0
  • #17 01 Lip 2006 18:57
    KaW
    Poziom 34  

    WATEK czytam ale w czasach tego FENDERA juz byla muzyka?-taka metalowa?-to jest RETRO ?.....-TU NIE MA WATKOW skrzeczacej muzyki
    i znieksztalcen - na to jest forum muzykow ....

    0
  • #18 01 Lip 2006 20:01
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    KaW napisał:
    WATEK czytam ale w czasach tego FENDERA juz byla muzyka?-taka metalowa?-to jest RETRO ?.....-TU NIE MA WATKOW skrzeczacej muzyki
    i znieksztalcen - na to jest forum muzykow ....


    Muzycy z reguły kiepsko się znają na elektronice.

    Forum nazywa się "Retro i Lampy", więc można tu omawiać budowę nawet wzmacniaczy o brzmieniu jak wiertarka udarowa, o ile są zbudowane na lampach.

    Używanie zasad pisowni i składni niektórzy też uznają za retro... Dziwne więc, że ich nie przestrzegasz.

    0
  • #19 01 Lip 2006 22:57
    METALOWIEC
    Poziom 18  

    Poza tym kolego KaW, nazywając metal skrzeczącą muzyką obrażasz moje gusta, a tego sobie nie życzę. Jeśli Ci się nie podoba taka muzyka to jej nie słuchaj i koniec, a komentarze zachowaj dla siebie.

    Pozdrawiam.

    0
  • #20 01 Lip 2006 23:27
    KaW
    Poziom 34  

    Pozdrawiam tym nie mniej -mecze sa lepsze narazie ...

    0
  • #21 02 Lip 2006 12:31
    KaW
    Poziom 34  

    Obejrzalem strone polecana przez /painlusta/ celem zapoznania sie z tym FENDEREM -wyszlo na to ,ze tym sie zajmowalem juz dawno -wyszlo na to ,ze FENDER zajmowal sie szklistymi dzwiekami -bez znieksztalcen .
    To o czym ten temat jest naprawde ....o znieksztalceniach imienia
    FENDERA -moze on tego nie chce ...?

    0
  • #22 13 Lip 2006 17:36
    ivo666
    Poziom 13  

    Pan Fender ma na imię Leo,a odmiana "Fendera" jest jak najbardziej poprawna z punktu widzenia gramatyki języka polskiego.Forum dotyczy konstrukcji retro i LAMPOWYCH,jakichkolwiek bądż...Służących do wyburzania ścian również.Tu chodzi o sprawy techniczne a nie czyjekolwiek gusta,bądż ich brak.Przepraszam moderatorów,ale dawno nie zaglądałem i mnie poniosło....

    0