logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Autosystemy Fox - zwis prawej strony migaczy. Przekaźnik?

Tomasso1 28 Cze 2006 16:32 1908 6
REKLAMA
  • #1 2771707
    Tomasso1
    Poziom 11  
    Mam następujący problem z alarmem foksa. Nie wiem dokładnie, jaki to model. W każdym razie centralka w syrenie.

    Objaw jest następujący - podczas włączania lub wyłączania alarmu prawa strona migaczy nie wyłącza się.

    Doczytałem już w archiwum, że w tych alarmach lubią "sklejać się" przekaźniki.

    W obudowie są dwa siemensy: V23072-C1061-A203 i V23072-C1061-A208

    Który z nich odpowiada za migacze?

    Wygląda to tak (klik):
    Autosystemy Fox - zwis prawej strony migaczy. Przekaźnik?

    Czy ten typ przekaźników jest ogólnodostępny i lepiej przelutować, czy też trzeba rozbierać i czyścić?
  • REKLAMA
  • #2 2771819
    wwojciula
    Poziom 17  
    Witam.
    Tak na 99%, to ten z symbolem 208 odpowiada za kierunki. Te przekaźniki są hermetyczne, więc nie da się ich otworzyć i wyczyścić. Zamiast tego możesz zastosować przekaźniki z symbolem 1061-108 np. TYCO.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #3 2772076
    carrier
    Specjalista - Alarmy Samochodowe
    Sprawdź sobie próbnikiem żarówkowym, który to z przekaźników i wymień go (podejdź z wylutowanym do sklepu elektronicznego a napewno dopasują ci rozstaw nóżek)
  • REKLAMA
  • #4 2773352
    Robert H
    Poziom 20  
    Za kierunki odpowiada A 208 i niedostaniesz go tak łatwo najlepiej kup mały przekanik z odseparowanymi stykami i wlutuj go na jakiś małych przewodach jeżeli cię to nieurządza to
    A 208 mam jeżeli nie znajdziesz to daj znać.
  • REKLAMA
  • #5 2774677
    Tomasso1
    Poziom 11  
    RobertH, dziękuję - w razie czego odezwę się.

    Carrier, z wizytą w sklepie może być problem, bo fura bez centralki nie pali, a ja nie wiem co zmostkować.
  • Pomocny post
    #6 2777650
    Zbyszek K.
    Poziom 14  
    Da sie rozebrać i naprawic.
    Weż nóz ostry i rozetnij krawędż przekaznika z góry do dołu scinajac naroznik .
    Pózniej malutkim sróbokrętem zdejmij osłone podwazajac od podstawy naokoło niej -klejona ale odskakuje-najwyzej ja zniszczysz.
    Jak zobaczysz przekaznik-nalezy mądrze nadać sprężystośc blaszki która jest równoczesnie łącznikiem elektrycznym padajacm prąd na styki robocze lewego i prawego kierunku.
    nie pomoze ci czyszczenie tylko musisz ją małymi kombinerkami tak jakby bardziej "zwinklowac" i wtedy sprawdz czy siła odciagającą kotwice przekaznika jest na tyle duza ,ze nie bedzie powodowac zawieszania się
    kotwicy.
    w ten sposób naprawiam większośc tych przekazników -są wyjatkowo podatne na ten typ usterki ,ale bardzo zadko sie psuja jesli chodzi kontaktowosc styków.
    I jak nie masz zamienika to go nie wylotowywuj-chyba ze masz wprawe i choc podstawowe narzędzia do tego -łatwo go zniszczyć przez przegrzanie.
    jak zmostkować:
    hmm.... 2x zielone to kierunki ,
    hmm.... 2x fioletowe to ....hmm..wrum
    Zbyszek K.
  • #7 2786258
    Tomasso1
    Poziom 11  
    Zbyszek K. - dzięki!
REKLAMA