Mam następujący problem z alarmem foksa. Nie wiem dokładnie, jaki to model. W każdym razie centralka w syrenie.
Objaw jest następujący - podczas włączania lub wyłączania alarmu prawa strona migaczy nie wyłącza się.
Doczytałem już w archiwum, że w tych alarmach lubią "sklejać się" przekaźniki.
W obudowie są dwa siemensy: V23072-C1061-A203 i V23072-C1061-A208
Który z nich odpowiada za migacze?
Wygląda to tak (klik):
Czy ten typ przekaźników jest ogólnodostępny i lepiej przelutować, czy też trzeba rozbierać i czyścić?
Objaw jest następujący - podczas włączania lub wyłączania alarmu prawa strona migaczy nie wyłącza się.
Doczytałem już w archiwum, że w tych alarmach lubią "sklejać się" przekaźniki.
W obudowie są dwa siemensy: V23072-C1061-A203 i V23072-C1061-A208
Który z nich odpowiada za migacze?
Wygląda to tak (klik):
Czy ten typ przekaźników jest ogólnodostępny i lepiej przelutować, czy też trzeba rozbierać i czyścić?