Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Oscyloskop TELEQuipment D75 - migotanie obrazu

wisk51 28 Cze 2006 23:29 2069 10
  • #1 28 Cze 2006 23:29
    wisk51
    Poziom 10  

    Może ktoś wie co się dzieje w oscyloskopie jeśli miga przebieg. Kiedy podam przebieg z kalibratora to pojawiają się ciemniejsz i jaśniejsze pola, które płyną. Dzieje się to na niższych podstawach czasu od 0,5ms do 2s. Na wyższych od 0,2ms do 0,1mikrosekundy jest OK. Kiedy podstawa czasu nie jest rozciągnięta to jeszcze tak nie przeszkadza, ale gdy zaczynam ją płynnie rozciągać to ciemniejszych i jaśniejszych, płynących pól przybywa.
    Jeśli ktoś spotkał się z czymś podobnym i miałby wiedzę jak się tego pozbyć to proszę o uprzejmą poradę. Dodam, że jest to oscyloskop TELEQuipment D75 2X50Mhz. Napięcia zasilające są w nominałach, Tranzystory w całym torze X są sprawne.
    DZIĘKI temu kto się w tym temacie wypowie.
    WIESIEK.

    0 10
  • #2 28 Cze 2006 23:34
    mirek1g
    Poziom 14  

    Za jasność przebiegu odpowiada tor Z, sprawdź kondensatory.

    0
  • #3 29 Cze 2006 20:14
    wisk51
    Poziom 10  

    Gdybyś się jaśniej wyraził ?. Coś o tym słyszałem ale nie mam pojęcia.
    Wiesiek

    0
  • #4 29 Cze 2006 23:21
    mirek1g
    Poziom 14  

    Nie znam tego oscyloskopu, nie widziałem jego schematu. Tor Z jest odpowiedzialny za "dopasowanie" i utrzymanie odpowiedniej jasności plamki niezależnie od częstotliwości badanego przebiegu (w skrócie mówiąc). Tor Z w zależności od jakości oscyloskopu może się składać z potencjometru i dekad oporników (w prymitywnych oscyloskopach typu Mini4) do skomplikowanych (rozbudowanych) wzmacniaczy toru Z w sprzęcie wyższej klasy. Najprościej sprawdź wszystkie kondensatory w "pobliżu" potencjometra jasności.

    0
  • #5 01 Lip 2006 15:11
    wisk51
    Poziom 10  

    Do potencjomerru dochodzi +100v a z drugiej masa. Środek idzie na jakiś układ wygłada na jakieś przerzutnik i genetator. Dochodzi tam Piła z przednim zboczem gwałtownie narastającym atył powoli opada i jest pofalowany dalej za tym jest jakby różniczka tej piły i na nią nanosi się
    mniejszy przebieg który płynie. Myślę że to on powoduje to płynące
    rozjaśnianie. Nie mam schematu i tak trochę po omacku szukam. Będę
    musiał go rozrysować z płytki i zobaczyć co to jest i w którym miejscu
    nanosi się ten płynący przebieg. W każdym bądż razie dzięki za podpowiedż.
    Poza tym są tam powsadzane tranzystory we większych obudowach do podstawek do mniejszych obudów. Nie wiem czy tak może być.

    0
  • #6 01 Lip 2006 15:28
    mirek1g
    Poziom 14  

    I stała sie jasność.
    Możesz poszukać schemat jakiegoś toru Z w necie i zrobić nowy, ważne żeby sygnały dopasować. One wszystkie działają na podobnych zasadach. Ja w swoim wymieniłem na nowy, bo w moim (ruskim) był taki prymitywny że cholery dostawałem przy obserwacji wyższych częstotliwości.

    0
  • #7 02 Lip 2006 09:35
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    -osobiście miałem z tą firmą inne problemy - raz przyczyną dziwnych zachowań był zasilacz a konkretnie jedno z napięć zasilających.

    Generalnie najpierw koniecznie musisz sprawdzić wszystkie napięcia w zasilaczu .
    Potem dopiero można zająć sie szukaniem usterek w dalszej częśći oscyloskopu.

    tu masz schem,aty jakiś telequipmentów.
    http://www.thevalvepage.com/servdata/testeq/telequip.htm

    0
  • #8 02 Lip 2006 18:02
    wisk51
    Poziom 10  

    Tak wydaje mi się, że Rubens ma racje. Sprawdziłem tor Z jest dobry.
    Natomiast z toru Z idzie sygnał sterujący na zasilacz WN i go steruje.
    W zasilaczu WN nie wiem jeszcze w którym miejscu nanosi się napewno
    ujemny pik miej więcej odpowiadający 100Hz.Występuje on na wszystkich
    końcówkach potencjometru FOKUS a zatem i na końcówce lampy oscyloskopowej. I tak dedukuję że, kiedy podstawa czasu X zaczyna być
    krótsza od Tp tych 100hz to migotanie się nasila. Tak więc muszę rozrysować
    następną płytkę i wtedy może dojdę w czym problem. Dzięki za dobre rady.
    Do następnej wizyty na forum. Wiesiek.
    Te schematy już mam i je analizowałem co model to inna konstrukcja.
    Ogólnie ten mój model to zlepek różnych, napięcia inne a zatem i konstrukcja
    Trzeba zdrowo kombinować żeby coś z czymś porównać. Niektóre zespoły są
    podobne a jednak inne.

    0
  • #9 03 Lip 2006 16:27
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    -jedyne na co osobiście stawiam to elektrolity w zasilaczu lub któryś ze stabilizatorów napięcia

    W sieci opisane są przypadki właśnie z elektrolitami w zasilaczu.

    Tak czy siak jeśli to Twój prywatny oscyloskop to dla świętego spokoju można by je wymienić.

    0
  • #10 03 Lip 2006 23:42
    wisk51
    Poziom 10  

    Najlepsze co mi się udało zrobić to wylutowałem płytkę zasilacz WN rozrysowałem na papier i ponownie ją wlutowałem. Oczywiście sprawdziłem montarz parę razy,i po właczeniu kicha ogólna. Bardzo ciężko coś złapać.
    Brak synchronizacji, jak zwiększam jasność to po chwili przebieg rozciąga
    się w pionie i lampa gaśnie. Zasilacz nie pracuje. Wyłączam ( wyłącznik iestsprzęgnięty z pokrętłem jasności) i po minucie włączam. Obraz jest do banilampa bladzieńko świeci. Sprawdziłem napięcia z zasilacza WN i niestety niemogę ich wyciągnąć do tych, które wcześniej miałem. Są za niskie. Myślałem o wymianie kondensatorów ale są na 5000V , gdzie ja takie dostane. A pozatym wcześniej było dość dobrze, poza tym migotaniem. Teraz nie ma już migotania i znikł ten przebieg ok 100Hz w zasikaczu WN. Ale wydaje mi się, że on wspomagał przetwornicę WN. Dlatego chyba nie mogę wycisnąć napięć. Nie wiem kiedy się teraz do niego zabiorę bo wyjeżdżam na urlop.
    Jedno jest pewne, że Telequipment to cienizna, elementy z Tektronixa,
    wszystko opisane kodami i trudno dojść jaki to element. Jednym słowem
    wdepnęłem w G.... . POZDRAWIAM zainteresowanych. Będę na razie
    śledzić forum i wraze czego się odezwę. Wiesiek

    0
  • #11 09 Wrz 2006 17:05
    wisk51
    Poziom 10  

    Witam po urlopie. Posiedziałem trochę nad tym oscyloskopem, powymieniałem kondensatory i nic. Zacząłem więc szukać dlaczego nie
    można ustawiać wysokich napięć choć są potencjometry. To wszystko co pomierzyłem wcześniej na lampie oscyloskopowej tj. napięcie katowy ok. -600V i na siatkach ok.- 400V to całe nieporozumienie. Choć oscyloskop funkcjonował jako tako. Potem po wylutowaniu płytki zasilacza i rozrysaowaniu schematu padło mi wszystko. Napięcia lampy oscyloskopowej nie przekraczały -400V. Dobrze że, miałem już schemat. Zasilacz WN jest zbudowany na zasadzie generatora Mejsnera z jadnym tranzystoram BD679, którego, baza przez jedno uzwijenie transformatora i opornik podłączona jest do +30V. Opornik jest oznaczony jako TH1. Miał oporność 750 OM i był mocno przygrzany. Wg. mojego rozeznania powinno być OK. I to był mój cały błąd. Kiedy podstawianie kondensatorów nic nie dało, wyminiłem tranzystor, w kilku konfiguracjach i też nic. został mi tylko ten nieszczęsny opornik.Zacząłem z nim eksperymentować i kiedy doszedłem do wartości 100 OM napięcia podniosły się na lampie oscyloskopowej do wartości na anodzie -1500 a na siatkach ok. -1000V. To był sukces, a wraz z nim nastąpiła poprawa kalibracji X i Y , obraz się tak zawęził, że wsztstkie parametry były prawie w normie. Oczywiście wymagał drobnych korekt bo ja kręciłem czym tylko można by wcześniej uzyskać poprawę. Z tego wniosek, że bez schematu i bez znajomości parametrów elektrycznych to jest szukanie igły w stogu siana. Pozostał jeden problem do którego nie wiem jak się zabrać chodzi
    o 10 krotne rozciągnięcie podstawy czasu. Do częstotliwości 5Mhz iest
    dobrze, natomiast gdy częstotliwoś podajemy coraz wyższą od 5Mhz to
    podstawa się zawęża i np. przy 10Mhz przy rozciągnięciu X10 mamy
    dwa impulsy widoczne zamiast jednego, oczywiście przy podstawie czasu
    0,1mikro sekundy. Gdyby ktoś miał jakieś sugestie to chętnie skorzystam.
    Narazie dzięki za wszystkie rady. WIESIEK

    0