Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kto uśmiercił samochód elektryczny?!

02 Lip 2006 14:17 2333 11
  • Poziom 17  
    Z trailera na stronie: http://www.sonyclassics.com/whokilledtheelectriccar/ wynika, że zapowiada się ciekawy dokument na temat przyczyn, które prowadzą do uniemożliwiania rozwoju takich projektów. Z jakich powodów, to chyba każdy się domyśla - świat się kręci wokół kasy :/

    Mam nadzieję, że temat ten przyczyni się do dyskusji :)

    http://www.youtube.com/watch?v=N7Mpe7XfODk
    http://www.youtube.com/watch?v=nsJAlrYjGz8
  • Poziom 38  
    Autko na wodór też wymyślono w latach 80 ,a elektrownie wodne,wiatrowe.Pamiętam artykuł z "Młodego Technika" z lat 80 pt. Wiatrak z Radomskiego,czy coś koło tego,jakie gość miał problemy z legalizacją "własnej elektrowni",chcieli założyć mu licznik,żeby płacił za własny prąd!.Projekt utknął i nie wiadomo co z tego wyszło ,to jest chamstwo co się dzieje na świecie z pozyskiwaniem energii,kończy się zazwyczaj na "gadaniu i obietnicach".Dalej trują,zaśmiecają i się tym nie przejmują,bo najważniejsza jest kasa . :cry: :cry: :cry:
  • Poziom 15  
    Jedno jest pewne. Zasoby ropy naftowej na pewno się wyczerpią. Im wcześniej zaczniemy szukać alternatywnych źródeł energii, tym lepiej. A moim skromnym zdaniem, podstawowym paliwem napędzającym samochody stanie się wodór.
  • Poziom 38  
    Tak ale pod waronkiem ze Państwa O.P.E.C. dopuszczą do tego.
  • Poziom 10  
    Jeśli to prawo jest problemem to proponuję nieposłuszeństwo obywatelskie... Ale wiem że dziś zakłady energetycznę muszą odkupować energię od jej wytwórców "naturalnych"

    A OPEC oczywiście rządzi. Normalnie nie lubię Leppera, ale podoba mi się że naciskał na te biopaliwa, w końcu mit o tym że rujnują silniki runął, a ludzie zaczynają legalnie produkować biopaliwa - uważam że przyszłość naszego kraju jest właśnie w olejach roślinnych... i albo to wykorzystamy albo nie...

    Moje pytanie "z innej beczki" to jakie silniki i jakie moce muszą mieć żeby np. były odpowiednikami silników spalinowych. Wiem że 1KM =746W czy to oznacza że do napędu samochodu o mocy zbliżonej do 100KM trzeba aż 74 600 watowego silnika??? Ile waży taki silnik? Jak to jest?

    No i czy ktoś się orientuje jak wyglądają w kraju regulacje prawne dotyczące samochodów o napędzie elektrycznym? Kiedy względem prawa takie auto jest jeszcze wózkiem elektrycznym a kiedy już staje się samochodem
  • R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Trochę danych o pojazdach elektrycznych (np przepisy) można znaleźć tu: http://darmowa-energia.eko.org.pl/ (ecopojazdy).
    ComaY - moc przeliczasz prawidłowo: 1KM=0,7455kW. Ale moc silnika to nie jest cecha najważniejsza - o jego dynamice świadczy bardziej moment obrotowy - i tu silniki elektryczne są troche lepsze. Ale jeśli nawet mówimy o "niewielkim" silniku elektrycznym 30kW (około 40KM) to problemem stają się akumulatory zdolne zasilić ten silnik (gdyby to była instalacja 12V to przy pełnej mocy potrzebujemy 2500A :D). Temat jest szeroki jak rzeka, zresztą był na elce wielokrotnie podejmowany. Podstawowym wrogiem samochodów elektrycznych jest zasięg. Aby sprawa stała się realna potrzebowalibyśmy obok każdej stacji paliw punktu wymiany akumulatorów :D. Chiba że np codziennie jeździmy do pracy pręnaście kilometrów - wtedy elektryczne autko byłoby idealne.
  • Poziom 26  
    Aby realnie patrzc na samochod elektryczny, akumulatory musza sie stac 10razy pojemne przy tej samej wadze, a ladowanie takiego autka do pelna powinaa trawac gora 10min,
  • Poziom 17  
    marbac napisał:
    Jedno jest pewne. Zasoby ropy naftowej na pewno się wyczerpią. Im wcześniej zaczniemy szukać alternatywnych źródeł energii, tym lepiej. A moim skromnym zdaniem, podstawowym paliwem napędzającym samochody stanie się wodór.


    Jestem pewien jeszcze jednego! Biorac pod uwage kase i wielkie rafinerie, to raczej nie ma co marzyc, ze bedziemy szukac rozwiazania wczesniej :/ Swoja droga jestem ciekaw na co powolaja sie w filmie dokumentalnym, ktory podalem w linku...:| Musze przyznac, ze natknalem sie na ten temat przypadkiem i odrazu mnie zainteresowala ta sprawa :)
  • Poziom 10  
    A co z ogniwami paliwowymi?
  • Poziom 15  
    ComaY napisał:
    A co z ogniwami paliwowymi?

    Ogniwa paliwowe (wodorowe) stosowane do zasilania napędów elektrycznych samochodu dają możliwość pokonywania długich dystansów (w porównaniu z konwencjonalnym akumulatorem), paliwo daje sie łatwo uzupełniać i auto nie musi być przez kilka godzin ładowane. Produktem utleniania się wodoru jest para wodna, więc pojazd taki jest wybitnie ekologiczny.
    Problem to pozyskiwanie wodoru, większość tego pierwiastka obecnego na naszym globie już połączyła się z tlenem i występuje w postaci wody. Niedawno oglądałem w telewizji jakiś film dokumentalny, w którym był poruszony m. in. wątek produkcji wodoru. Jest jakaś grupa naukowców, która prowadzi badania nad bakteriami (nie pamiętam nazwy), które wydzielaja wodór (potrzebną do tego energię czerpią ze słońca). Wszystkie takie badania niestety kosztują i ktoś je musi finansować.
  • Poziom 10  
    1. No ale islandia sobie jakoś poradziła z produkcją wodoru
    2. Ogniwa paliwowe to chyba na alkochol działają przecież? :-)
  • Poziom 15  
    ComaY napisał:
    2. Ogniwa paliwowe to chyba na alkochol działają przecież? :-)

    Na alkohol też, ale z niego i tak trzeba najpierw wydzielić czysty wodór. Alkohol jest po prostu bezpieczniejszy w przechowywaniu.
    http://www.mt.com.pl/num/10_99/ogniwo.htm