Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Obrotomierz Lumel z Fiata 125 w maluchu

marcin_oizo 04 Jul 2006 17:42 1508 13
e-mierniki
  • #1
    marcin_oizo
    Level 28  
    Witam! Mam obrotomierz Lumel z Fiata 125 przerobiony do malucha, działa dobrze (wymieniony kondensator 220nF na 470nF). Wpadłem na pomysł żeby wpakować wskaźnik do licznika. Jednak musiałem zastosować wskaźnik wychyłowy z jakiegoś magnetofonu. Wszystko ładnie, pięknie zamontowałem, podłączam i wskaźnik głupieje! Lata na wszystkie strony i maksymalnie się wychyla na najniższych obrotach.
    Co zrobić żeby wskaźnik ładnie (płynnie) wskazywał dane obroty?
    Trzeba dodać jakiś kondensator, diodę? Zakładając diodę równolegle do wskaźnika nawet uzyskałem dobry efekt ale nie wiem czy nie pokazuje za niskich obrotów...
    Dzięki za porady! :)
  • e-mierniki
  • #3
    rasty
    Level 27  
    Musiał byś porównać parametry wskażnika oryginalnego z tym od magnetofonu.
    Prawdopodobnie ten od magnetofonu jest czulszy. Odpowiedni bocznik do ustroju magnetoelektrycznego i do tego rezystor szeregowy pozwoli na dopasowanie do układu. Bez pomiarów sie nie obejdzie.

    pozdr.
  • #4
    iwanak
    Level 15  
    Z tego co pamiętam to mechanizm obrotomierza miał 1mA (mogę się mylić) i był dobrze wytłumiony tzn. uśredniał szybkie zmiany wskazań.
    Masz dwa problemy :
    1. Zweryfikować czułośc ustroju miernika obrotów i ustroju od magnetofonu.
    2. Stłumić szybkozmienne wskazania np. przez dobranie i zastosowanie jakiekgoś członu całkującego pomiędzy wyjściem elektroniki, a ustrojem pomiarowym.
    Pozdrawiam
    Krzysztof
  • e-mierniki
  • #6
    iwanak
    Level 15  
    Chyba nie zrozumiałeś .
    Spróbuj więc podłączyć równolegle do ustroju kondensator rzędu mikroF i rezystor tak połączony, zeby pracował jak bocznik.
    tak chyba będzie njprościej.
    Pozostaje problem wyskalowania.
    Pozdrawiam
    Krzysztof
  • #7
    _jta_
    Electronics specialist
    Do tłumienia wahań wskazówki stosuje się odpowiednio dobrane oporniki - kiedyś uczyłem studentów, jak
    policzyć, jaki opornik jest do tego potrzebny, orientacyjnie 5-10 razy większy od oporności wskaźnika.
    Ten opornik wylicza się na zasadzie maksymalnego tłumienia obwodu rezonansowego: R^2=L/C.
  • #8
    iwanak
    Level 15  
    :arrow:_jta_
    Chyba też tak nie bardzo.
    Znowu mówimy o dwóch problemach.
    Tłumienie wskazówki miernika jest wykonane konstrukcyjnie w mierniku.
    Jest kilka metod realizcji nap: blaszka przymocowana na drugim końcu wskazówki i poruszjąca się na magnesami, indukujące się prądy wirowe i pole magnetyczne magnesów wytłumiają, chorągiewka też przymocowana do drugiego końca wskazówki i poruszająca się w powietrzu, tłumnik hydrauliczny itd.
    Dopasowanie do mechaniki (dynamiki) ustroju pomiarowego mierzonego przebiegu, poprzez uśrednienie (całkowanie).
    Pozdrawiam
    Krzysztof
  • #9
    rasty
    Level 27  
    Ten opornik, o których pisał _jta_ , to tzw. oporność krytyczna dla ustroju magnetoelektrycznego. Jest to oporność, przy której czas ustalania się wskazań jest najkrótszy, bez oscylacji.
    Miało to znaczenie przy pomiarach galwanometrycznych, gdzie czułość ustroju była mikroamperowa. Pomiary były żmudne i czasochłonne.
    To samo w nieco lepszych miernikach wskazówkowych.
    Wskaźnik od magnetofonu ma ustrój toporny i mało czuły. Wskazania ustalają się b. szybko. Cżęsto potrzebne jest dodatkowe tłumienie. Bocznik zapięty na ustrój jest skuteczny, ale nie zawsze można go stosować, ze względu na strate czułości. Tutaj trzeba zastosować raczej tłumienie zewnętrzną pojemnością, jak pisał iwanak .
    Wszystko zależy od tego, co mamy w ręku.
    A samochód to zupełnie inna bajka. Tu liczy sie przede wszystkim wytrzymałość na wstrząsy i temperaturę. Wskaźniki mają "czołgową" konstrukcję mechaniczną i b. małą czułość.

    pozdr.
  • #10
    _jta_
    Electronics specialist
    Wskaźniki od magnetofonu - przynajmniej niektóre - mają ten sam problem, co galwanometry.
    Strata czułości nie jest duża, chyba że sygnał jest bardzo słaby i nie wystarcza.
    Natomiast stosowanie kondensatora do filtrowania powoduje opóźnianie zmian wskazań.
  • #11
    iwanak
    Level 15  
    I w tym przypadku o to chodzi.
    Pozdrawiam
    Krzysztof
  • #12
    marcin_oizo
    Level 28  
    No to układ z mostkiem gretza nie wypalił. Więc jeszcze spróbuję z kondensatoem dołączonym równolegle do wskaźnika. Tylko jaką dać pojemność żeby nie było za dużego opóźnienia?
  • #13
    iwanak
    Level 15  
    Musisz eksperymentować. Myślę że ok 1mikro może pomóc.
    Kombinuj dodatkowo z bocznikiem, lub z rezystorem szeregowyn(posobnikiem).
    Tylko później musisz wszystko wyskalować.
    Pozdrawiam
    Krzysztof