Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilanie do dowolnych układów - początkujący.

04 Lip 2006 18:37 2486 16
  • Poziom 15  
    Witam
    Chcę zacząć tworzyć jakieś układy elektroniczne, ale jak wiadomo, trzeba je jakoś zasilać oraz uziemiać. Jestem początkującym elektronikiem, a moja wiedza praktyczna jest niska, troszkę wiem teoretycznie bo jestem studentem 2 roku elektroniki. Chciałem tutaj się dowiedzieć w jaki sposób mogę zasilać układy. Proszę o jakieś linki lub inne pomoce. Przeglądałem wiele tematów na tym forum o przetwornicach i innych sposobach zasilania. Jednak w większości wypadków zagubiony byłem gdy dochodziło do tematu stabilizatorów impulsowych.

    Dlatego proszę o jakieś wskazówki dla początkującego, jak sie za to zabrać. Przykładowo chciałbym zrobić jakiś prosty układ cyfrowy, kilka scalaków z nandami itp, i potrzebuje napięcia 5V do ich zasilania. Jak je osiągnąć? bateryjki, czy od razu polecacie zainteresowanie się budową jakiejś przetwornicy?( Oczywiście na przyszłość przyda się wiedza jak tworzyć dowolne zasilanie do wszelkich układów dlatego przydałyby się jakieś linki do konkretnych rozwiązań/teorii). Do dyspozycji mam 220V AC w gniazdku, no i typowy komputerowy zasilacz ATX. Chciałbym również otrzymać kilka wskazówek jak mogę taka przykładową przetwornicę 220V AC -> 5V DC przerobić aby otrzymywać inne napięcia wyjściowe.

    Mam do dyspozycji również zasilacz podłączany do gniazdka 220V dający na wyjściu 4,5 V / 500 mA prądu stałego. Czy nadawałby się on do zasilania wyżej już wspomnianego układu cyfrowego ?
    Kolejna sprawa to pewnie banalna się wyda - ale w jaki sposób zrobić masę? Załóżmy, że mam w układzie punkcik do którego dołączam masy scalaków, a ten punkt z czym mam połączyć aby był on punktem uziemienia ? Mam nadzieję, że wystarczająco precyzyjnie określiłem o co mi chodzi :)

    Za wszelkie błędy merytoryczne przepraszam i proszę o poprawienie :)
  • IGE-XAO
  • Poziom 31  
    Przeszukaj cierpliwie moje posty. Przed wieloma miesiącami podałem
    notkę bibliograficzną książki o tytule w przybliżeniu "Zasilanie urządzeń
    elektronicznych". Było coś też Filipkowskiego (przepraszam, jeżeli
    przekręciłem nazwisko autora) "Urządzenia elektroniczne analogowe
    i cyfrowe

    Coś też pisałem o wielu rodzajach linii masy, np. zasilania analogowego,
    zasilania cyfrowego, ekranu analogowego, ekranu cyfrowego itp. Tutaj
    wiedza jest niestety rozproszona - pamiętam, że o ekranowaniu pisano
    w Radioelektroniku kilka lat temu. Nie chcę obiecywać, bo teraz mam
    kłopoty z czasem, ale może znajdę w wolnej chwili, który to był numer

    Zasilacz projektuj i ewentualnie buduj według "łańcucha funkcyjnego":
    obwód 230 V (włącznik główny, bezpieczniki, filtry), transformator,
    prostownik, filtr prostownika (reaktancyjny C dla małych obciążeń,
    LC dla dużych), stabilizator, obwody zabezpieczające, sygnalizacja itd.
    Jak widać proponuję zacząć od stabilizatora dyssypacyjnego,
    a nie od impulsowego, bo ten pierwszy jest bezpieczniejszy i łatwiejszy
    w realizacji od drugiego dla początkującego warsztatowca
  • Poziom 15  
    Dziękuje za odpowiedź. Poczytam o tym zasilaniu. A czy mógłby ktoś odpowiedzieć coś więcej na moje pytanie o masę?
  • IGE-XAO
  • Poziom 25  
    Hmm...
    Nie jestem pewien, czy dobrze zrozumiałem Twoje pytanie. Masę budowanego układu, czyli ten "punkcik do którego dołączasz masy scalaków", należy połączyć po prostu z masą zasilacza. Więc reasumując - wszystkie punkty oznaczone na schemacie symbolem masy łączysz razem i podłączasz do masy zasilania. Uziemienie jako takie w typowym układzie elektronicznym nie jest potrzebne.
    Pozdrawiam
    Andy
  • Poziom 31  
    Pozwolę sobie rozwinąć nieco temat masy

    W części układów elektrycznych lub elektronicznych stosuje się jedną,
    wspólną linię masy, połączoną najczęściej z ujemnym biegunem źródła
    zasilania i to w zupełności wystarcza. Jest to tzw. jednolita masa zasilania,
    która charakteryzuje się tym, że płynie przez nią prąd. Prąd ten może być
    stosunkowo duży, bo jest sumą wszystkich prądów rozdzielonych na
    poszczególnych podzespołach i płynących od dodatniego bieguna zasilania

    Jednak w systemach zasilania stałoprądowego są tętnienia nałożone
    na napięcie użyteczne. Pochodzą one z zewnątrz układu, np. resztki 50 Hz
    napięcia sieci energetycznej lub z wewnątrz, np. z przełączania prądów
    lub napięć (generatory analogowe, bramki logiczne itp.)

    Jeżeli przez linię masy zasilania płynie prąd, to występują też spadki
    napięcia. Gdyby nie było wspomnianych tętnień, to w obwodzie masy
    występowałyby tylko stałe różnice potencjałów elektrostatycznych.
    Jednak tętnienia generują we wszystkich składnikach układu, w tym
    w liniach masy, pola elektromagnetyczne, które mogą być czynnikami
    zakłócającymi pracę układu

    Dlatego niektóre układy elektryczne lub elektroniczne projektuje się tak,
    że mają conajmniej rozdzielone masy zasilania części analogowych
    i części cyfrowych. Dodatkowo na samym początku układu masy,
    czyli tuż przy biegunie zasilania można wyznaczyć oddzielne linie masy,
    tak geometrycznie zaprojektowane, że nie powinien płynąć przez nie prąd.
    Służą one do przyłączania ekranów elektrostatycznych lub jako potencjały
    odniesienia

    Jak widać tylko z tego pobieżnego opisu, masa obwodu elektrycznego
    nie jest wcale zagadnieniem prozaicznym
  • Poziom 31  
    Oto nieobiecana notka bibliograficzna publikacji o ekranowaniu

    "Ekranowanie i elementy ekranujące, część 1 i 2", Radioelektronik,
    numer 12 z 1998 r., strona 20 i numer 01 z 1999 r., strona 24
  • Poziom 23  
    zasilacz regulowany stabilizowany, ja mam taki i robilem z tego schematu... a ten schemat powstal z polaczenia paru innych. R3 i R4 nie istnieją wiec sie nimi nie przejmuj. Rv to potencjometry regulujące. aha i zapomnialem dodac to jest symetryczny zasilacz wiec dobrze by bylo jak Rv1 i Rv2 to byl ten sam potencjometr. Tzn jeden podwojny potencjometr 2kΩ.
    T1 i T2 to wzmocnienie prądowe wiec jesli masz zamiar uzywac prądow wiekszych niz 1,5A na szyne to musisz je dac. moga to byc dowolne tranzystory mocy PNP i NPN najlepiej te BD bo sa w malej obudowie, latwo je zamontowac na radiatorze i wytrzymają do 15A. jak widac na schemacie jest to tak jakby 2 uklady, jeden dla prądow plusowych LM317 i jeden dla prądow minusowych LM337. transformator jaki polecam zastosowac to 100W 2x20V co da ci płynną regulacje prądu +/-30. a praktycznie rzecz biorąc bedziesz mial napięcia od 1,2V do 60V a symetryczne od +/-1,2V do +/-30V. wiec uklad nada sie nawet do wzmacniaczy. oczywiscie to sam uklad a zasilacz do niego to mostek +2 kondy proponuje 6800uF. ja mam 2x10000uF bo mam takich kondensatorow wiecej. jednym slowem im wieksza pojemnosc filtracji tym lepiej ale nie przesadzajmy. warto zainwestowac bo takie urządzenie nadaje sie do wszystkiego. mozesz nawet to podpiąc do pilota od telewizora jak zabraknie bateri :D
    Zasilanie do dowolnych układów - początkujący.
  • Poziom 13  
    na jaki maxymalny amperaż został zaprojektowany ten zasilacz
  • Poziom 13  
    Najlepiej na początek kup najprostszy ruski zasilacz nistebilizowany z przełacznikiem napiec 3 - 12 V . Koszt zmontowanego urzadzenia to ok 15zł. Do zasilania układów cyfrowych dokup sobie 7805 ustaw na wyjsciu zasilacza conajmniej 9V i już na wyjsciu masz wystabilizowane 5 V które możesz wykorzystac do układów cyfrowych. Wydajnosc jego wynosi 1 A
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A ja się jak zwykle uprę przy AT(X)ie. 10 zł na Allegro, +5 i +12V mogą dać po kilka(nascie) amper, -12V trochę mniej niż 1A. Na poczatek swietny zasilacz w małych kosztach. Później można się bawić w jego przeróbki.
  • Poziom 13  
    forestx napisał:
    A ja się jak zwykle uprę przy AT(X)ie. 10 zł na Allegro, +5 i +12V mogą dać po kilka(nascie) amper, -12V trochę mniej niż 1A. Na poczatek swietny zasilacz w małych kosztach. Później można się bawić w jego przeróbki.

    Jeszcze 3,3 V na tym szerokim złaczu do płyty głownej . A co do jego przeróbek nie jestem do końca przekonany . Zasilacz komputerowy jest przetwornica impulsową czyli nie ma separacji w przeciwienstwie do transformatora - zła przeróbka może oznaczac pojawienie sie bardzo wysokiego napiecia.
    Jeśli chodzi o koszt to troche wiecej niż 10 zł to jest cena samego zasilacza lub nawet drożej (15 zł) do tego dochodzi przesyłka ( ok. 9 zł) nastepnie dokupic kabel zasilający ( ok. 15 zł) i wymienic wentylator ( no chyba że ktoś lubi słuchac dzwięk luznych łożysk ) cena ok. 10 zł
  • Poziom 36  
    Zasilacz komputerowy AT lub ATX ma separację galwaniczną, nie widziałem takiego, który by nie miał. Jedyne połączenie to połączenie masy wyjściowej z siecią przez kondensatory przeciwzakłóceniowe 4,7nF ale to nie zagraza niczym, tym bardziej jeśli zasilacz jest uziemiony (a powinien). Jeśli chodzi o koszt to niektórzy się pozbywają za 5zł, trzeba się tylko rozejrzeć (np. Allegro odbiór osobisty). Ale na początek polecam zasilacz wtyczkowy ze względu na mały prąd wyjściowy, dzięki czemu trudniej uszkodzić jakiś układ i ta separacja galwaniczna jest lepsza (ma znaczenie producent zasilacza). Jest to ważne jeśli ktoś nie wie co robi, jak ktoś jest bardziej doświadczony to może się zabierać za układy pracujące pod napięciem sieci itd.
    Zasilacz 4,5V jeżeli jest stabilizowany wystarczy do układów cyfrowych CMOS, do TTLi już gorzej (dolna granica 4,75V) ale pewnie część układów będzie działać.
  • Poziom 11  
    Witam
    Ja również planuję zastosować zasilacz komputerowy ATX do zasilenia układów elektronicznych. Miałem ostatnio do dyspozycji zasilacz AT i bez podłączenia do komputera na kablach były napięcia.
    Na zasilaczu ATX niestety nie ma napięć. Słyszałem o zabezpieczeniu w tych zasilaczach, że nie wystawiają napięcia na przewodach gdy zasilacz nie jest podpięty pod kompa. Proszę o podpowiedź które przewody zasilacza w wtyczce (tej do do płyty głównej) należy zewrzeć aby móc ten zasilacz bez problemu wykorzystać.
    Pozdrawiam
    Andrzej
  • Poziom 13  
    Andy_01 napisał:

    Ja również planuję zastosować zasilacz komputerowy ATX do zasilenia układów elektronicznych. Miałem ostatnio do dyspozycji zasilacz AT i bez podłączenia do komputera na kablach były napięcia.
    Na zasilaczu ATX niestety nie ma napięć.

    Bierzesz wtyczke ktrora zasila plyte glowna, znajdujesz kabelek podpiety do pin nr 14 (numeracja na wtyczce), podpinasz go do masy (moze byc jakis przelacznik) i zasilacz ozywa:D
  • Poziom 21  
    Masz tu podbny teamat: Wyprawka dla elektronika

    ------------------------------------------

    Jesli chodzi o zasilacze to ja prponuje Zestaw do samodzielnego montażu J-05
    Zasilanie do dowolnych układów - początkujący.
    Cytat:
    Konstrukcja zasilacza oparta jest na podstawowej aplikacji układu scalonego LM317T. Napięcie wyjściowe regulowane jest płynnie. Układ posiada zabezpieczenie termiczne i przeciwzwarciowe. Po uzupełnieniu odpowiednim transformatorem sieciowym zasilacz ten jest niezbędnym przyrządem w każdej pracowni elektronicznej. Wymiary płytki 50x30mm.

    Do tego jakis transformator, np. TS70/7.
    Koszt calego zasilacza nie powienien przekroczyc 50 zł. Dokladnie wyglada to tak:
    --1. ZESTAW DO MONTAŻU:ZASILACZ REG. 1,2-37V 15,99zł
    --2. TRANSFORMATOR SIECIOWY 28,7V 2,5A 28,80zł
    ---R A Z E M---
    44,79 zł + dobre chęci + czas = zasilacz regulowany + bezcenne doświadzczenie :)

    Pozdrawiam.
    PS: Nie bój się zacząć od prostych rzeczy, bo bez umiejętności posługiwania się lutownicą daleko nie zajdziesz.