Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dławik i zasilacz do wzmacniacza 2xEl84, ECC83

kopa60 04 Lip 2006 19:34 8531 48
  • #1 04 Lip 2006 19:34
    kopa60
    Poziom 10  

    Chciałbym dodać dławik do zasilacza wzmacniacza (http://www.republika.pl/audioton/wzm-se.html). Czy jest sens zakładać taki dławik? Ile henrów najlepiej powinien mieć? Dławik chciałbym sam skonstruować, mam blachy z transformatora wyciągniętego ze stabilizatora napięcia STABOR (stabilizował napięcie do rubina). Mam drut miedziany o średnicy 1mm i chciałbym go nawinąć...


    Wymiary transformatora w załączniku. Z góry dziękuję.

    //dławik oczywiście chce założyć w celu wyeliminowania brumu

    0 29
  • Pomocny post
    #2 05 Lip 2006 22:55
    boxpl
    Poziom 11  

    Jest sens nawet dla EL84. Jeszcze lepiej zamiast LC doać LCLC. 5H powinno wystaczyć, choć może być więcej.

    0
  • #3 05 Lip 2006 23:37
    kopa60
    Poziom 10  

    A w którym miejscu najoptymalniej byłoby go podłączyć? LC znaczy dławik kondensator dławik kondensator?
    Szczeline ze wzgledów technicznych mógłbym ustalić tylko na 0,5mm i wielokrotności.... Szczelina ma najwiekszy wpływ na co?

    0
  • #4 06 Lip 2006 00:13
    audio
    Poziom 19  

    Witam. Zamiast ktoregos z rezystorow np R11 lub R12. Pozdr

    1
  • #5 07 Lip 2006 22:46
    KaW
    Poziom 34  

    dlawik bierze udzial w filtrowaniu pradu o pulsacjach 100Hz-wspolnie z kondensatorem C9=220uF/400V.Oznacza to ,ze te dwa detale tworza obwod rezonansowy szeregowy -a jesli rezonans to Xc=Xl-czyli opornosc
    pozorna Xl=2pi f L musi byc = Xc=1/2pi f C - moge sie mylic co do wzorkow -ale wynika z tego ,ze jesli C jest takie duze to indukcyjnosc
    jaka trzeba nawinac nie musi byc duza ,

    -2-gi wniosek to taki ,ze jesli wszystko bedzie dostrojone do tych 100Hz .
    to na C9 odlozy sie wartosc jakas napiecia -mozna ja mierzyc jakims woltomierzem -lub ogladac na oscyloskopie.
    -drut do prob moze byc 0,1Cu - aby tylko dobrze znalezc ilosc zwoji-metoda pokolejnych nawiniec zwoi i dowijan moze po 150 zwoji..

    Dodano po 3 [minuty]:

    dodac trzeba ,ze pomiar tego napiecia na kondensatorze musi byc przez
    jakis kondensator oddzielajacy -np 1uF /400V -zakres przyrzadu napiecie moze 100V -PRZEMIENNE ,

    0
  • #6 08 Lip 2006 19:32
    KaW
    Poziom 34  

    blad w ocenie mojej - wiecej napiecia odlozy sie na dlawiku.M
    BO PO TO JEST ABY nie puscic tych 100 HZ .ZACMIENIE -PRZEPRASZAM

    Mam nomogramy stare do "obliczania "dlawikow -zajrzalem i moze cos pomoge

    0
  • #7 08 Lip 2006 21:12
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam

    KaW napisał:
    blad w ocenie mojej - wiecej napiecia odlozy sie na dlawiku.M
    BO PO TO JEST ABY nie puscic tych 100 HZ .ZACMIENIE -PRZEPRASZAM

    Mam nomogramy stare do "obliczania "dlawikow -zajrzalem i moze cos pomoge

    nie pomagaj w sposób taki, jak w poprzednim poście, bo piszesz (zdradzając się) rzeczy nie mające dużo wspólnego z teorią elektrotechniki ... :cry:

    Do autora wątku: oczywiście jak najbardziej, dławik pomiędzy dwoma kondensatorami filtru (filtr typu Pi) i im większa indukcyjność to tym lepiej, ale ta ograniczona jest (dla danego rdzenia) maksymalną wartością prądu stałego czerpanego z tego zasilacza, a ten płynąc przez dławik podmagnesowuje go, więc potrzebna jest szczelina powietrzna taka, by nie przenieść podmagesowania rdzenia poza liniową część charakterystyki magnesowania tego ferromagnetycznego.
    Wprowadzenie szczeliny powietrznej zmiejsza indukcyjność dławika i tu kółko zamyka się.
    Proszę określić ową maksymalną wartość prądu stałego, to znając podane tu wymiary rdzenia, dokonam obliczeń i podam spodziewaną wartość indukcyjności, oraz wielkość koniecznej do tego szczeliny powietrznej dławika.

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • #8 08 Lip 2006 21:45
    KaW
    Poziom 34  

    ZAJRZALEM DO "Nomogramy i tablice radiotechniczne "mgr.inz.
    Kazimierz Lewinski -wyd2-WKiŁ W-wa 1962r

    i znalazlem przyklad -po adaptacji wyglada tak:
    Obliczenie zdolnosci filtracji filtru L,C -dane:dlawik 25 Henrow i kondensator 220 uF.-przy 100 Hz.

    Uwe-napiecie na wejsciu filtru L,C
    Uwy -napiecie na wyjsciu filtru -mierzone na kondensatorze

    Ogolnie zdolnosc filtracji filtru L,C -ujmuje wzor : Uwe/Uwy= XL/XC

    I tak-XC dla 220Uf wyniesie 6,5 Ohma
    a XL -dla dlawika j.w. wyniesie ok.16 000 Ohmow -stad filtracja wyniesie:
    16 000:6,5 =3000 . Oznacza to ,ze na kondensatorze napiecie tetnien
    bedzie 3000 razy mniejsze -niz na indukcyjnosci L. Czyli "cale" napiecie tetnien -odlozy sie na -indukcyjnosci dlawika ./na dlawiku/.
    Praktycznie -wystarczy nawinac 0,4 Henra -wtedy bedzie mial on opornosc ok. 300 Ohmow -wtedy skutecznosc filtracji bedzie ok 40 .

    Sposob taki pokazuje ,ze majac policzona opornosc XC -mozna ustalic zgrubnie idukcyjnosc nawinietej zgrubnie cewki-ogolni dlawika

    Gregowi dziekuje za cierpliwosc -mysle ,ze blad naprawilem .
    A autor postu ma przynajmniej moze szerszy poglad na dzielo i tez Go przepraszam ..[

    0
  • #9 08 Lip 2006 22:10
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    tiaa .. małżeństwo Lewińscy i Ich "dzieło życia" Tablice ... znam od samego początku i trzeba być biegłym w teorii by przebrnąć przez całą masę różnych tam błędów merytorycznych, a których nie usunięto nawet w trzecim wydaniu z 1970r., a które mam leżeć przed sobą.
    Dlatego też, wolę posiłkować się moją (prawie perfekt) wiedzą z Teorii Obwodów Elektrycznych, niżli bezkrytycznie korzystać z owej pomocy :D

    Ad Meritum, jak już napisałem wcześniej, im więcej, tym lepiej, a współczynnik redukcji tętnień (filtracji) rzędu 40 dla tego filtru, to moim zdaniem, trudna do przyjęcia wartość (dziesięć razy więcej, to minimum).

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • #10 08 Lip 2006 22:56
    KaW
    Poziom 34  

    ONI moze juz nie zyja wiec sie nie obronia ...
    idac dalej :

    Punkt pracy lampy - Iao=48mA, Uao=250 V,moc P=5W, Ra=5100 Ohm
    ........................................................................................................
    Z wykresu -obliczona moc -ma postac P=Imax razyImaxrazy Ra /2
    po oblczeniu wychodzi Imax=0,04428A.
    Ale Iamax -Iamin=Imax =0,089A

    WIEC Iamax=Iao+0,04428=0,093 A
    a Iamin=Iao-0,04428 =0,004 A

    Iamax dla dlawika wyniesie 0,1 A- lepiej przyjac 0,12 A
    .......................................................................................................
    Zeby wogole nie nawijac nic -wystarczy poszukac dlawika od swietlowek
    np 9-11W -jest to dobry gotowiec ,a do prob wystarczy moze nawet i wiekszy jakis model .
    ........................................................................................................

    Ja z teorii mialem 5 -i z lamp mialem 5 -juz nie wiem z czego mialem 5 -
    starczy mi -blad naprawiam skutecznie -co to moze byc ten ad meritum -
    to jakis wiekszy skrot mniejszej calosci ?
    Pozdrawiam Autora postu. i Rodzine L.

    Dodano po 6 [minuty]:

    poniewaz sa to dwa kanaly a zasilacz moze wspolny -to o,2A dla dlawika

    0
  • Pomocny post
    #11 08 Lip 2006 23:45
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam
    nie ważne jakie z jakiego przemiotu oceny, tylko merytoryczna wiedza jest tu istotna, a tu będąc całe lata "na świeczniku", nie mogłem sobie pozwolić na "postawienie kupki" :D
    Istotnie, zasilacz może i powinien być wspólny dla obu kanałów, więc pobierany prąd musi być dwa razy większy.
    Wartość obliczeniową dla dławika należy jednak przyjąć z bezpiecznym marginesem a więc na ok. 120mA.
    Teraz szacunek napięcia tętnień, prostownik jest dwupulsowy, a więc częstotliwość napięcia tętnień będzie 100Hz. Na pierwszym kondensatorze filtru napięcie tętnień nie powinno być mniejsze jak 10% składowej stałej, ponieważ wtedy, prądy diod płyną przez krótką chwilę, ale za to o bardzo dużej wartości szczytowej, więc nie należy przesadzać ze zwiększaniem wartości pojemności pierwszego kondensatora filtru. Wręcz należy rozważyć możliwość indukcyjnego charakteru pierwszego członu filtru i cały filtr typu dwa ogniwa gamma L-C.
    Problemem jest tu konieczność zwiększenia wartości napięcia wtórnego transformatora w porównaniu z wejściem pojemnościowym filtru prostownika.
    Wobec tego poczekałbym na wypowiedź autora tego wątku i optowałbym właśnie za takim rodzajem filtru; L1 - C1 - L2 - C2.
    Wszystko to jednak zależne jest tego, jakim autor dysponuje transformatorem sieciowym i proszę Jego podanie typu tego transformatora sieciowego.
    Oczywiście, deklaruję pomóc i dokończyć projekt.

    Dławiki (stabilizatory) od świetlówek na dławiki i o takim prądzie stałym, tu nie nadają się i to z dwóch powodów:
    - wartości prądu stałego,
    - braku szczeliny powietrznej.
    Nie należy zapominać, iż ten typ dławika pracuje w obwodzie prądu przemienego :cry:

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • #12 09 Lip 2006 09:08
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    KaW napisał:


    Punkt pracy lampy - Iao=48mA, Uao=250 V,moc P=5W, Ra=5100 Ohm
    ........................................................................................................
    Z wykresu -obliczona moc -ma postac P=Imax razyImaxrazy Ra /2
    po oblczeniu wychodzi Imax=0,04428A.
    Ale Iamax -Iamin=Imax =0,089A

    WIEC Iamax=Iao+0,04428=0,093 A
    a Iamin=Iao-0,04428 =0,004 A

    Iamax dla dlawika wyniesie 0,1 A- lepiej przyjac 0,12 A


    Ja z teorii mialem 5 -i z lamp mialem 5 -juz nie wiem z czego mialem 5 -
    starczy mi -blad naprawiam skutecznie -co to moze byc ten ad meritum -
    to jakis wiekszy skrot mniejszej calosci ?
    Pozdrawiam Autora postu. i Rodzine L.



    To niestety znowu klapa. Przyjmowanie wartości szczytowej amplitudy prądu za prąd, jaki pobiera stopień ze źródła zasilania sugeruje, że niestety niezbyt rozumiesz zasadę działania układu (niesymetryczny stopień w klasie A). Średnia wartość prądu pobieranego z zasilacza we wzmacniaczach w klasie A praktycznie się nie zmienia, więc można przyjąć, że pobór prądu przez jeden stopień wyniesie Iao=48mA. Dwa kanały pobiorą więc ze źródła zasilania 96mA.

    0
  • #13 09 Lip 2006 10:06
    Quarz
    Poziom 43  

    Witam,
    Off Topic, Kolego OTLamp, nie uchodzi kopać leżącego, oj nie uchodzi, szczególnie, iż mamy tę samą Stolicę Województwa :roll:

    Ad Meritum
    , oczywiście, prąd zasilania niesymetrycznego wzmacniacza kl. A nie zależy wcale od tego czy owy nic nie robi, czy też ryra pełną mocą. Zmianę tego prądu daje się dopiero zauważyć po przesterowaniu, kiedy to prąd anodowy w pewnych chwilach przestaje płynąć.

    Pozdrawiam
    Greg

    0
  • #14 09 Lip 2006 10:35
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    GregBa napisał:
    Witam,
    Off Topic, Kolego OTLamp, nie uchodzi kopać leżącego, oj nie uchodzi, szczególnie, iż mamy tą samą Stolicę Województwa [u] :roll:


    Tu nie chodzi o kopanie leżącego, lecz o prostowanie bzdur, które ktoś może wziąć za prawdę. Nie jest tajemnicą, że dla ich autora od dawna funkcjonuje alternatywna elektrotechnika, co niestety miesza w głowach zwłaszcza początkującym czytającym jego posty, nie wspominając już o pisowni, którą śmiało można nazwać masakrą języka.

    0
  • #15 09 Lip 2006 11:17
    KaW
    Poziom 34  

    Po sprawdzeniu projektu na stronie podanej przez autora -stwierdzam ,ze zapas MOCY dla wzmacniaczy klasy A -jest duzy -i w tym sensie
    dlawik nawiniety cienkim drutem -a tak by wyszlo dla sredniej wartosci
    pobieranego pradu -nie bedzie wlasciwy .
    Bedzie mial po prostu za duza opornosc wewnetrzna .

    Przez to oba wzmacniaczyki straca na dynamice -i nie bedzie to dobre
    rozwiazanie.

    0
  • #16 10 Lip 2006 16:17
    kopa60
    Poziom 10  

    Jestem bardzo wdzięczy za oferowaną mi pomoc. Dawno nie zaglądałem, nie sądziłem bowiem, że wątek sie rozwinie.

    Na dzień dzisiejszy mam już wytrawione płytki. Zaszły niestety komplikacje: a mianowicie linki do rysunku płytek na stronie http://www.republika.pl/audioton/ są nieco wymieszane. Zorientowałem sie jednak po wytrawieniu płytek. I tak:
    miałem zamiar zrobić płytkę pod zasilacz oraz wzmacniacz z tej strony:
    http://www.republika.pl/audioton/wzm-se.html. Chciałem ściągnąć rysunek płytki w PDF z linku na tej stronie podanego.
    Okazało sie że link prowadzi do PDF-a z inna płytką, z płytką która jest na stronie http://www.republika.pl/audioton/wzmEL84.html. I tu kolejna komplikacja: na tej stronie znajdują się dwa projekty płytki pod zasilacz taki http://www.republika.pl/audioton/EL84/zasilacz-plytka.gif oraz taki http://www.republika.pl/audioton/EL84/EL84-schem-polaczen.gif. - ja mam właśnie taką płytkę.

    Trochę to zagmatwane, jeszcze raz w skrócie: konstruuje płytkę pod wzmacniacz z: "Wzmacniacz S E", a zasilacz z "Wzm. na EL84" (ze strony audiotonu)

    Na moje oko nie robi to zbyt wielkiej różnicy ale lepiej żeby ktoś doświadczony rzucił na to okiem.

    Przepraszam za OT, uznałem jednak, że może mieć to jakies znaczenie dla projektowanego dławika, zresztą, uznajcie sami.

    Mój transformator to: TS40/29/676. Starczy czy starać sie o mocniejszy?

    A może mógłbym użyć dławika od tego stabilizatora napięcia STABOR? (ma wymiary większe niż ten trafo którego wymiary podałem wczesniej) Strasznie wielki jest, zwoje nawiniete drutem miedzianym o średnicy 1mm. Wprowadziłbym tylko szczeline powietrzną 0,5mm.

    Czy z racji na wysoką cenę kondensatorów mógłbym wyrzucić któryś ze schematu płytki? (c13, c14 czy c15?)

    0
  • #17 11 Lip 2006 09:32
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Trafo TS40/29 może być troche słabawe jeśli chcesz zrobić ten wzmacniacz na 2xEL84 + ECC. razem to jest ok 1.8A żarzenia, z doświadczenia wiem że to uzwojenie ma ograniczona wydajność prądowa. Autorzy strony zalecaja min. 50W.
    Kondensatory c13, 14 i 15 to kondensatory filtrujące. Nie można ich "wyrzucić".

    0
  • #18 11 Lip 2006 15:45
    KaW
    Poziom 34  

    Zastosowanie dlawika od swietlowek jest mozliwe -poniewaz punkt pracy
    magnesowania w dlawiku o mocy np.; 20W /dla takiej swietlowki /-ustali sie TUTAJ -W TYM ZASILACZU -na jakims ustalonym poziomie -juz mieszczacym sie -w zakresie zmian amplitudy policzonym dla tego dlawika-w jego obwodzie pracy na 230V/amplituda 315V?/. W tym zastosowaniu -dlawik zasilania -nie bedzie mial do pokonania tak wielkich amplitud -max250V -i nie ma obaw -tu nie zmienia sie strumien magnetyczny z moca 20W. Bo co to bylby za zasilacz -do wzmacniacza o mocy 5W.

    0
  • #19 11 Lip 2006 16:03
    jethrotull
    Specjalista - konstrukcje gitarowe

    Cudownie. A jaką np indukcyjność, możesz powiedzieć, ma taki dławik ze świetlówki?

    0
  • #20 11 Lip 2006 18:36
    KaW
    Poziom 34  

    mozna sprobowac pomierzyc -ustalic cos

    0
  • #21 11 Lip 2006 22:50
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    jethrotull napisał:
    Cudownie. A jaką np indukcyjność, możesz powiedzieć, ma taki dławik ze świetlówki?


    Dławik od świetlówki AFAIK nie ma szczelniy, dzięki czemu nie mo po co go stosować w filtrze napięcia anodowego - nasyci się.

    0
  • #22 12 Lip 2006 09:21
    kotok
    Poziom 14  

    jethrotull napisał:
    Cudownie. A jaką np indukcyjność, możesz powiedzieć, ma taki dławik ze świetlówki?

    Dławik ten ma indukcyjność ok.1H.Mimo tego,że nie posiada szczeliny, to spełni swoją rolę w zasilaczach o małym prądzie np.przedwzmacniaczy czy też w słuchawkowcach.

    0
  • #23 12 Lip 2006 09:45
    KaW
    Poziom 34  

    SZCZELINA to musi byc wtedyu gdy dlawik bierze udzial w jakis liniowych zastosowaniach akustycznych -i nie tylko.
    W tym przypadku dlawik ma pracowac tylko przy STU Hz i nic wiecej.
    Jesli zatem jest policzony na prace ze swietlowka -okrutna praca -to jest policzony przynajmniej na 350V/w plusie i w minusie/-amplitudy napiecia .
    Jesli tak to po zastosowaniu w zasilaczu napakuje rdzen sobie -moze do 250 V i tak zostanie -bedizie to punkt pracy rdzenia -w tym stanie te 100Hz bedzie go tam przesuwac po prostej pracy rdzenia .....

    Nieszczescie tego rozwiazania dlawikowego jest tylko takie -ze jeli malo henrow /i malo OHMOW / to ODPLYNA diody -przetezenie . dlatego
    projektant skonczyl ten projekt tak jak skonczyl . A ja intuicyjnie tylko
    wiem ,ze dlawik moze byc i powinien byc -ale nie jakiejs super jakosci -dobrze byloby gdyby to byla nawet zwojnica otwarta ,-o opornosci ok.
    2kOhm .do prob . Ostatecznie gdybym prowadzil biuro projektowe to bym w koncu to zrobil.
    Ostatnio mialem w rekach dlawiki o roznych konstrukcjach-bylem przez moment zatrudniony jako ekspert do rozbierania dlawikow w celu sprzedazy na MIEDZ -bo stoi teraz po 18zl/kg ?.
    Nrzedziem byl mlotek -klient pdziekowal i poszedl -musze go poprosic o jakis mglawik ...Moze wreszcie te szczeline wymysle i rzezka zrobie ...

    0
  • #24 12 Lip 2006 10:18
    kotok
    Poziom 14  

    :arrow:KaW
    Ciężko czyta się Twoje posty.Zrób coś z tym.

    0
  • #25 12 Lip 2006 11:56
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    KaW napisał:
    SZCZELINA to musi byc wtedyu gdy dlawik bierze udzial w jakis liniowych zastosowaniach akustycznych -i nie tylko. W tym przypadku dlawik ma pracowac tylko przy STU Hz i nic wiecej.


    Bzdura. On ma pracowac przy prądzie stałym. Prad stały podmagnesowuje rdzeń, który sie błyskawicznie nasyca. Zapobiega temu właśnie szczelina, albo uzycie olbrzymiego rdzenia (rozwiązanie w oczywisty sposób nonsensowne i nieekonomiczne)

    KaW napisał:

    Jesli zatem jest policzony na prace ze swietlowka -okrutna praca -to jest policzony przynajmniej na 350V/w plusie i w minusie/-amplitudy napiecia .
    Jesli tak to po zastosowaniu w zasilaczu napakuje rdzen sobie -moze do 250 V i tak zostanie -bedizie to punkt pracy rdzenia -w tym stanie te 100Hz bedzie go tam przesuwac po prostej pracy rdzenia .....


    Bzdura. Co ma do tego napięcie? Dławika napięcie nie obchodzi, dławik pracuje przy prądzie. I to prąd (stały) płynący przez dławik ustala punkt pracy rdzenia.

    KaW napisał:
    Nieszczescie tego rozwiazania dlawikowego jest tylko takie -ze jeli malo henrow /i malo OHMOW / to ODPLYNA diody -przetezenie .


    Nie do końca prawda. Udar prądowy załatwia pierwszy elektrolit, oporności typowych (o indukcyjności i prądzie sensowynym w tego rodzaju zastosowaniach) powodują, że drugi jest już praktycznie przez diodę nieodczuwalny.

    Proponuję przeczytać książkę Bolkowskiego - może wtedy przestanie się mylic prąd z napięciem.

    0
  • #26 12 Lip 2006 16:09
    kopa60
    Poziom 10  

    Znalazłem jeszcze transformator twop chyba z telewizora neptun, jest pozbawiony uzwojenia wtórnego. Niestety nie znam jego dokładnego symbolu. Pierwotne jest nawiniete drutem o srednicy (na oko) 0,2 lub 0,25mm. Rdzenia to (około):wysokośc: 5cm długość 6cm, głębokość 2,5cm. Rdzeń jest rozkładalny na 4 części.
    Co radzicie?

    0
  • #27 12 Lip 2006 20:46
    esem
    Poziom 17  

    kopa60 napisał:
    Znalazłem jeszcze transformator twop chyba z telewizora neptun, jest pozbawiony uzwojenia wtórnego. Niestety nie znam jego dokładnego symbolu. Pierwotne jest nawiniete drutem o srednicy (na oko) 0,2 lub 0,25mm. Rdzenia to (około):wysokośc: 5cm długość 6cm, głębokość 2,5cm. Rdzeń jest rozkładalny na 4 części.
    Co radzicie?


    Odpuść sobie...
    Dławik - temat chwytny. Ten sam cel osiągniesz inaczej, ostatnie dławiki (w zasilaczach) widziałem w konstrukcjach z lat 60tych (i to początek).
    Odkrywanie Amerki w dzisiejszych czasach nie ma sensu. Kolumbem i tak nie zostaniesz...
    Pokaż schemat zasilacza, powinno się obyć bez dławika... A jak jesteś już tak uparty to może lepiej przejdź na zasilanie 3 fazowe...

    0
  • #28 12 Lip 2006 22:29
    tszczesn
    Specjalista-oldradio

    esem napisał:

    Dławik - temat chwytny. Ten sam cel osiągniesz inaczej, ostatnie dławiki (w zasilaczach) widziałem w konstrukcjach z lat 60tych (i to początek).
    Odkrywanie Amerki w dzisiejszych czasach nie ma sensu. Kolumbem i tak nie zostaniesz...
    Pokaż schemat zasilacza, powinno się obyć bez dławika... A jak jesteś już tak uparty to może lepiej przejdź na zasilanie 3 fazowe...


    W urządzeniach lampowych? Bez dławika ciężko. Filtrowanie tylko olbrzymimi kondensatorami nie wchodzi w grę (odparują diody prostownicze), stabilizacja napięcia jest praktycznie nierealizowalna. Jak ktoś się bawi w konstrukcje lampwe to filtr CLC z dławikiem jest najlepszym rozwiązaniem.

    0
  • #29 12 Lip 2006 22:54
    audio
    Poziom 19  

    Witam. Cos w tym jest. W popularnych radioodbiornikach w ramach oszczednosci stosowano rezystor zamiast dlawika.Natomiast w lepszych nie oszczedzano. Amator w tych czasach moze sobie dopiescic swoje konstrukcje i nie musi stosowac oszczednosciowych rozwiazan.Pozdr

    0
  • #30 12 Lip 2006 23:58
    kopa60
    Poziom 10  

    Już wiem mniej więcej co i jak. Zobaczcie ten schemat:
    http://www.republika.pl/audioton/EL84/wzm-mocy-sch-zasil.gif

    Wstawie dwa mniejsze dławiki w miejsce oporników r24 i r25.

    Pytanie: jak mam rdzeń zwijany 00 to szczeline wstawić tak: 0|0 ? (karkas łapie oba kułeczka)

    Jak mam rdzeń EI to wstawiam tak: E|I czy E-I (znaczy oddzielać E od I w miejscu środkowej kreseczki E)?

    0