Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak rozdzielacie prąd na estradzie ??

Bartosz Lichtarowicz 05 Lip 2006 23:20 4255 19
  • #1 05 Lip 2006 23:20
    Bartosz Lichtarowicz
    Poziom 12  

    Witam, aktualnie buduję nagłośnienie. Za jakiś czas pewno dokładnie pochwalę się swoją robotą. Paczki prawie gotowe ale został jeszcze jeden bardzo ważny temat - zasilanie wszystkiego razem. W tej kwestii mam większe doświadczenie wyniesione ze studia gdzie wszystko wisi na jednej fazie. Pomijam teraz oświetlenie na scenie bo raczej przy większej ilości, sterowniki, dimery są zasilane trój fazowo więc obciążenie będzie mniej więcej równomierne. Pozostaje pytanie jak zasilać; muzyków, wzmacniacze na każdej ze stron, peryferia. Dodam, że rozpatrujemy tu przykład 10kW na stronę mocy zainstalowanej we wzmacniaczach, jakiś kilowat na odsłuch i kilowat na stół, peryferia. Czy dwa piony po 32A będą wystarczające? dajcie jakieś przykłady jak to się powinno robić.
    Na obrazku fotki z warsztatu.
    Pozdrawiam forum,
    Bartosz

    0 19
  • #2 06 Lip 2006 00:37
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 06 Lip 2006 00:50
    Jendzora
    Poziom 11  

    witam,

    podstawą uniknięcia brumów sieci i wogóle problemów z zasilaniem jest równomierne obciążenie faz; z reguły więc podpina się strony nagłosnienia pod oddzielne fazy i scenę plus konsoletę z peryferiami - z trzeciej (bo strony są dwie). Należy dodatkowo pilnować przekrojów kabla doprowadzonego do naszej "elektrowni" - im większe, tym lepiej. :)

    pozdrawiam

    Dodano po 2 [minuty]:

    widzę dużo kolumienek i niestety węszę problem: czy przedstawione "paczki" to będzie owo nagłośnienie?

    pozdro

    0
  • #4 06 Lip 2006 01:03
    izzy
    Poziom 22  

    heh to ja może powiem jak ja od czasu do czasu mam przyjemność porobić :>

    Rozdzielnia na 3 fazy
    jedna końcówki
    druga scena [piece zespołów] + kilka świateł
    trzy konsoleta i wszystko obok miksera

    Taki jest utarty schemat działania na tgz szlakowisku :)

    0
  • #5 06 Lip 2006 08:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 06 Lip 2006 09:19
    Bartosz Lichtarowicz
    Poziom 12  

    Witam, dzięki za posty. Jak rozumiem to trzeba się kierować na scenie zasadą równego obciążenia faz przez sprzęt.

    Do Jendzora - tak fotka to sprzęty które właśnie składam, w czym może być problem ?

    Do Poppin - wytłumacz dokładniej co miałeś na myśli pisząc "(mówie o formie bedacej standartem a nie 5 bolców...a nie stare 4)" - czyli co, 5 bolców to nie standart ?

    Teraz uściślę temat, napisałem 10kW na stronę ale w chwili obecnej nie mam tyle, na razie mój główny napęd to 6 razy Behr EP2500 a system jest crossowany na trzy. Jak do przyszłego sezonu dojadę do 10kW na stronę to będzie dla mnie max. Na razie nastawiam się na granie klubowe, małe muszle, hale namiotowe ale instalację chcę zrobić trochę na przyszłość bo tu chyba nie warto na niczym oszczędzać.

    Co do ostatecznej konfiguracji wzmacniaczy to wypowiem się dopiero jak wszystkiego posłucham, może na początku przyszłego tygodna wszystko odpalę.

    0
  • #7 06 Lip 2006 09:28
    aca
    Poziom 30  

    Hi,
    przepraszam ze off topic, ale na jakich glosnikach sa te zestawy ( suby i topy ) ?
    Pozdrowienia.

    0
  • #8 06 Lip 2006 10:59
    izzy
    Poziom 22  

    Cytat:
    izzzy.....błedne szlakowisko........

    ciekaw jestem jak na jedną faze chcesz podłączyc...20 KW (moc wydmuchnieta przez wzmacniacze)

    Ale my mamy mały zestaw :(
    Poza tym to nie ja wymyśliłem ten schemat działania :)

    0
  • #9 06 Lip 2006 15:27
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 06 Lip 2006 16:41
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    1) Mikser, efekty, procesory itd. nie mają w sumie mocy większej niż pareset wat. Dominującym obciązeniem są wzmacniacze i im jest ich więcej tym łatwiej obciążyć równo 3 fazy.

    2) Ekwipotencjalizacja. Stosujemy wyłącznie kable 5 przewodowe "siłowe" i 3 przewodowe "jednofazowe". Każde metalowe urządzenie podłączone do gniazdka "z bolcem".

    3) Muzycy najlepiej na 1 fazie.

    0
  • #11 06 Lip 2006 21:51
    Bartosz Lichtarowicz
    Poziom 12  

    Dzięki za odpowiedzi, widzę że elektryczny standart, po prostu równomiernie to wszystko rozprowadzić. Teraz jeszcze jedno elektryczne pytanie- wyłącznik różnicowoprądowy, macie go w swoich rozdzielniach czy piszecie w umowach, że zasilanie sceny ma być z zabezpieczeniem różnicowoprądowym? Inaczej pytając, lepiej mieć to pod swoją pieczą czy wymagać w warunkach technicznych?

    Dla aca załączam drugą fotkę :)

    0
  • #12 07 Lip 2006 21:19
    William Bonawentura
    Poziom 31  

    Bartosz Lichtarowicz napisał:
    jedno elektryczne pytanie- wyłącznik różnicowoprądowy, macie go w swoich rozdzielniach czy piszecie w umowach, że zasilanie sceny ma być z zabezpieczeniem różnicowoprądowym? Inaczej pytając, lepiej mieć to pod swoją pieczą czy wymagać w warunkach technicznych?


    Lepiej mieć własny. Koszt stosunkowo niewielki a zawsze może się zdarzyć granie w jakimś miejscu gdzie nie będzie elektryka. Tym bardziej, że w świetle przepiszów RCCB jest wymagany w instalacji wewnętrznej budynku, ale już w instalacji zewnętrznej czy tymczasowej - nie.

    0
  • #13 07 Lip 2006 23:46
    stasiekm
    Poziom 29  

    problemy z zasilaniem zadzraja sie notorycznie. szczególnie na mniejszych "lokacjach"
    czasami są wręcz kuriozalne (np. 50m przedłużacza do kosiarki...)
    zwykle zasila się całosć z gnazda 63 dzieląc 1 faza na stronę, 2 faza na drugą stronę, 3 na scene, odsluchy, miksery
    wówczas wychodzi najrówniej, poza tyk końcówki napędzające doły (powodujące najwieksze spadki napiec w sieci najmniej wpływają na sterowanie czyli mikser itp)
    bardzo przydatny jest tez ups do zasilania newralgicznych elementow systemu (miksera i racka i procesorami), szczególnie cyfrowych, które zwykle zawieszają sie przy wahaniach napiecia

    0
  • #14 08 Lip 2006 10:42
    Jendzora
    Poziom 11  

    1. Co do tego, że głównym obciążeniem są końcówki mocy - zgadza się ale wziąłbym pod uwagę, że mikser plus scena z wieloma torami monitorowymi to już prawie jak "przody" - ostatnio miałem nawet i tak, że pobierało to więcej mocy niż przody!.

    2. Nic z takiej mocy, co jej nie można ustawić. JEDYNY przypadek, kiedy DUŻO kolumn zagra sensownie to Line Array. Inaczej po prostu nie ma jak tego poustawiać, żeby nie wygenerować filtra grzebieniowego. Dlatego - jeśli to jest na etapie składania, to może lepiej zamiast tych tubek kupić falowody i zawiesia do tego?

    pozdrawiam

    0
  • #15 08 Lip 2006 13:30
    szczygi
    Poziom 11  

    Jesli chodzi o zasilanie estrady to jest tu zasadnicza sprawa - prowadzenia mas. Zazwyczaj stosuje sie uklad z jednym punktem wspolnym - wtedy na pewno unikniecie przydzwieku sieciowego. Kolejna bardzo wazna sprawa jest zasilanie sceny a dokladniej piecow gitarowych. Koniecznie powinny byc zasilane z tej samej fazy co mikser!!! Dawno temu byl smiertelny przypadek - gitarzysta w jednym momencie chwycil za struny i dotknal ustami sitka mikrofony - zostal smiertelnie porazony. Co punktu wspolnego masy to zazwyczaj jest on przy konsoli. Wiekszosc profesjonalnych urzadzen peryferyjnych (efekty, bramki, kompresory, korektory) posiada specjalne przelaczniki pozwalajace na odlaczenie masy sygnalowej od masy sieciowej. Podobnie jest ze wzmacniaczami mocy. Jesli chodzi o ta moc na odsluchach - 1kW przy 10kW na strone to jest to stanowczo za malo - sam drumfill powinien miec minimum 1kW!!!

    Pozdrawiam!!

    0
  • #16 05 Mar 2010 22:27
    1220310
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 05 Mar 2010 23:53
    WALDORFF
    Poziom 12  

    Ja opinam tak:
    R - lewa strona
    S - prawa strona
    T - miksery, peryferia, zasilanie sceny

    ... lub tak:

    R - niskotonowe
    S - "środko_górki"
    T - miksery, peryferia, zasilanie sceny

    0
  • #18 06 Mar 2010 09:22
    1220310
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 06 Mar 2010 14:54
    SzokalML
    Poziom 36  

    waldorff: co masz na myśli pisząc R S T?

    szczygi: a co to był za gitarzysta? czy to nie czasem miejska legenda? mnie kilka razy "popieściło" prądem w ten sposób, dawno temu, jak graliśmy w sali prób w pewnym bunkrze (gdyż jak się okazało, była tam więcej niż jedna faza). ale żeby poraziło śmiertelnie?

    0
  • #20 08 Mar 2010 00:29
    WALDORFF
    Poziom 12  

    JacobG napisał:
    I nie masz problemu z brumieniem?


    Żadnych. Od dawna...
    ... a dlaczego niby miałbym mieć?

    Dodano po 2 [minuty]:

    SzokalML napisał:
    waldorff: co masz na myśli pisząc R S T?


    Mam na myśli FAZY.

    BW - Polecam opanowanie absolutnych podstaw zanim ktokolwiek zacznie "nagłaśniać" lu choćby podłączać sprzęt nagłośnieniowy.

    0