Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie o prąd przekaznika R-15

07 Lip 2006 16:53 2190 13
  • Poziom 17  
    Chciałem się do Was zwrócic z pytaniem prośbą.Czy ktoś wie jaki maksymalny prąd stały może popłynąc przez jeden styk przekaznika którego zdjęcia zamieszczam.Pisze na nim ze 10 A ale to mi nic nie mówi czy te 10 A dotyczy wszystkich czterech styków czy też jednego.Czy te 10 A to prąd stały czy zmienny? Chce dwoma takimi przekaznikami (8 sztyków) "póścic" około 20 Amper prądu stałego przy napięciu 24 V.Czy da radę?
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 17  
    _PREDATOR_ napisał:
    Witam
    Na każdy styk jest 10A.


    Tak też myślałem i pewnie wartość ta dotyczny prądu zmiennego.Chociaż powien szczerze 10 A to dużo biorąc pod uwagę powierzchnię styku oraz przewody wewnątrz przkaznika (za cienkie trochę na 10). Ale mimo wszystko myśle ,że dwa przekazniki (8 styków) na 20 A prądu stalego wystarczą.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
  • Poziom 43  
    Witam,
    MICHAŁ napisał:
    Chciałem się do Was zwrócic z pytaniem prośbą.Czy ktoś wie jaki maksymalny prąd stały może popłynąc przez jeden styk przekaznika którego zdjęcia zamieszczam.Pisze na nim ze 10 A ale to mi nic nie mówi czy te 10 A dotyczy wszystkich czterech styków czy też jednego.Czy te 10 A to prąd stały czy zmienny? Chce dwoma takimi przekaznikami (8 sztyków) "póścic" około 20 Amper prądu stałego przy napięciu 24 V.Czy da radę?

    eksploatowałem swego czasu wiele przekaźników tego typu i z mojego doświadczenia wyniką, iż 10A wartości prądu (stałego, czy przemiennego - nieważne) płynącego przez kilka godzin to za dużo. Styczki (szczególnie te nieruchome - krótkie) są gorące, natomiast dość mało odporny na podwyższoną temperaturę materiał izolacyjny w którym są one zamocowane, powoduje odginanie się pod wpływem nacisku styku ruchomego i sytuacja pogarsza się, aż do "przypalenia" się zestyku.
    Kiedyś, kiedy w latach siedemdziesiątych ub. w. zaczęto te przekaźniki produkować, to miały one styki na 5A max. jak pamiętam.
    Potem wizualnie styk nie zmienił się, tylko "zapakowano" ów przekaźnik w inną obudowę i pojawił się napis 10A.
    Przypomnę tylko. iż ilość wydzielonej energii (ciepła) na rezystorze związana jest z kwadratem przepływającego przezeń prądu.
    Drugą sprawa to napięcie komutacji i charakter odbiornika (czysto rezystancyjny, czy rezystancyjno - indukcyjny).
    Tu odsyłam do not katalogowych owego przekaźnika.

    Pozdrawiam
    Greg
  • Poziom 17  
    W przekażniku nastąpiło zwarcie diody cewki .Czy jeśli ją usunę to będzie miało negatywny wpływ na jego pracę ? a jeśli musi być to jaka dioda ?Przekażnik ma sterować cewką transformatora na 220 V. Za ewentualną odpowiedż dziękuje !

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Powinna podejść 1N4148, lub BYP...., 1N4001 do 7.
  • Poziom 43  
    Witam,
    Heny12 napisał:
    W przekażniku nastąpiło zwarcie diody cewki .Czy jeśli ją usunę to będzie miało negatywny wpływ na jego pracę ? a jeśli musi być to jaka dioda ?Przekażnik ma sterować cewką transformatora na 220 V. Za ewentualną odpowiedż dziękuje !

    coś tu nie rozumiem;
    Przekażnik ma sterować cewką transformatora na 220 V
    Proszę o bliższe objaśnienie powyższego zdania.

    Bezwzględnie ową diodę należy wymienić na sprawną, a w jakiej obudowie była tamta oryginalna dioda?

    Pozdrawiam
    Greg
  • Poziom 17  
    Witam ! Dziekuje za odniesienie się do mojego pytania ,pisałem skrótowo teraz wyjaśniam :przekażnik przy zasilaniu cewki 12V Dc ma włączać przez swoje styki główne cewkę stycznika 220V w Migomacie ,sterowanie przyciskiem w uchwycie spawalniczym .Dioda jest umieszczona w typowej obudowie R15 iprzylutowana do nóżek tych samych co cewka/ nr 2 i 10 /i nie ma na niej żadnych oznaczeń .Dlatego pozwoliłem sobie zwrócić się o pomoc do bardziej doświadczonych .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    Heny12 napisał:
    Witam ! Dziekuje za odniesienie się do mojego pytania ,pisałem skrótowo teraz wyjaśniam :przekażnik przy zasilaniu cewki 12V DC

    wobec tego dioda typu 1N4148 będzie wystarczająca, proszę tylko zwrócić uwagę na biegunowość (katoda do plusa), ponieważ zadaniem tej diody jest zachowanie ciągłości prądu cewki przekaźnika w momencie przerywania jego obwodu i zapobieżenie przepięciom na zestyku obwodu sterującego (prądu stałego).

    Heny12 napisał:
    ma włączać przez swoje styki główne cewkę stycznika 220V w Migomacie ,sterowanie przyciskiem w uchwycie spawalniczym .Dioda jest umieszczona w typowej obudowie R15 iprzylutowana do nóżek tych samych co cewka/ nr 2 i 10 /i nie ma na niej żadnych oznaczeń .Dlatego pozwoliłem sobie zwrócić się o pomoc do bardziej doświadczonych .

    Obciążenie jest o charakterze silnie indukcyjnym i jeśli jeden zestyk wystarczy ze względu na wartość płynącego prądu, to proponuję połączenie wszystkich trzech (czterech?) zestyków w szereg, by rozłożyć tracenie energii z komutacji cewki stycznika na więcej zestyków (mniejsze wypalanie styczki).

    Pozdrawiam
    Greg
  • Specjalista Automatyk
    dioda ma na celu "zgaszenie" napięcia samoindukcji powstające podczas wyłączenia cewki spod napięcia. Napięcie samoindukcji może spowodować przede wszystkim uszkodzenie elementu sterującego (tranzystora) cewką przekaźnika.
    Zwykła dioda prostownicza 1N4007 spełni to zadanie.
    Dodałbym jeszcze układ gasikowy (RC) ,który podpina się równolegle do styków, a który gasi iskrę między stykami wywołaną łączeniem.Przez to wydłuża się niezawodną pracę przekaźnika.
    Dodatkowym efektem zastosowania tych środków to zmniejszenie zakłóceń elektromagnetycznych.
  • Poziom 16  
    Łączenie dwuch styków przekaźnika równolegle nie jest dobrym pomysłem, szczególnie jeśli układ będzie czesto załączany ponieważ mechanicznie styki nie rozłączają się równoczesnie i jeden przejmuje cały prąd. Lepiej zastosowac przekaźnik ze stykami 20A, przerobiłem temat praktycznie.Przy takim połączeniu po półrocznej eksploatacji w R15 wytopiły się gniazda a przewody łączace styki z wyprowadzeniami zostały bez izolacji.
  • Poziom 17  
    andy1955 napisał:
    dioda ma na celu "zgaszenie" napięcia samoindukcji powstające podczas wyłączenia cewki spod napięcia. Napięcie samoindukcji może spowodować przede wszystkim uszkodzenie elementu sterującego (tranzystora) cewką przekaźnika.
    Zwykła dioda prostownicza 1N4007 spełni to zadanie.
    Dodałbym jeszcze układ gasikowy (RC) ,który podpina się równolegle do styków, a który gasi iskrę między stykami wywołaną łączeniem.Przez to wydłuża się niezawodną pracę przekaźnika.
    Dodatkowym efektem zastosowania tych środków to zmniejszenie zakłóceń elektromagnetycznych.
    Witam !Zastosowałem diodę jw jest dobrze ,mam pytanie o układ RC chciałbym zastosować do drugiego przekażnika który będzie włączał silnik podajnika drutu około 5A 12V obroty sterowane elektronicznie ,za ewentualną podpowiedż co do wartości elementów i ich podłączenia z góry dziękuje !