Witam kolegów,
Spotkał się ktoś może z chwilową awarią pilota w freeway? Sam widziałem, jak jednego popołudnia jeden z pilotów nie działał wogóle aż do wieczora, a rano otworzyliśmy nim samochodzik bez problemu. Sprawdzałem zimne luty, czy brak styku jakiegoś elementu w pilocie i nie takiego nie ma. jedno co to samochodzik stał ok 200-300m (jak zawsze) od nadajnika GSM.
Spotkał się ktoś może z chwilową awarią pilota w freeway? Sam widziałem, jak jednego popołudnia jeden z pilotów nie działał wogóle aż do wieczora, a rano otworzyliśmy nim samochodzik bez problemu. Sprawdzałem zimne luty, czy brak styku jakiegoś elementu w pilocie i nie takiego nie ma. jedno co to samochodzik stał ok 200-300m (jak zawsze) od nadajnika GSM.