Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uff jak gorąco... Zrób sobie klimę!

gulson 04 Jul 2010 16:16 257406 249
  • #211
    User removed account
    User removed account  
  • #212
    sasanp
    Level 12  
    W absorpcyjnej nie ma sprężarki jest grzałka zamiast.
  • #213
    User removed account
    User removed account  
  • #214
    Starkes
    Level 19  
    Czytałem, że najlepszy efekt (przy wykorzystaniu studni) jest jeśli mamy 2 studnie.
    Jedną do poboru, drugą do zrzutu.

    Ja zrobię chyba tak, na początek wykopię 1 studnie,
    do środka hydrofor,
    chłodnicę z wentylatorem do kuchni,
    powrót wody do studni zwykłym wężem.

    Dalej proszę o kontakt osoby, które znają z praktyki takie rozwiązania.
  • #215
    forestx
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Starkes wrote:
    Ja zrobię chyba tak, na początek wykopię 1 studnie,
    do środka hydrofor,
    chłodnicę z wentylatorem do kuchni,
    powrót wody do studni zwykłym wężem.

    Dalej proszę o kontakt osoby, które znają z praktyki takie rozwiązania.
    - ja znam. Koszt wykopania studni + hydrofora + chłodnicy przewyższy koszt zakupu klimatyzacji.
    Pobór energii hydrofora + wentylatora przewyższy pobór prądu klimatyzatora.

    Powodzenia życzę.
  • #216
    Starkes
    Level 19  
    forestx wrote:
    - ja znam. Koszt wykopania studni + hydrofora + chłodnicy przewyższy koszt zakupu klimatyzacji.
    Pobór energii hydrofora + wentylatora przewyższy pobór prądu klimatyzatora.

    Powodzenia życzę.


    kolego forestx - tu się zgadzam, ale kilka postów wyżej pisałem,
    Starkes wrote:
    Ja studnię chcę dopiero wykopać.
    1) podstawowym celem będzie podlewanie ogródka
    2) zbieranie deszczówki
    3) będę miał w miarę dokładną informację o poziomie wody w gruncie
    4) jako czynnik chłodniczy do chłodzenia domu (przez chłodnicę samochodową)
    5) może w przyszłości jako "zasilanie" pompy ciepła.

    Pyt 1) Czy ktoś zna z praktyki podobne rozwiązania?
    Pyt 2) jaka powinna być głębokość i średnica studni
    Pyt 3) jak blisko domu mogę ją wybudować?
    Pyt 4) Czy ktoś może odesłać mnie do innych publikacji na ten temat.


    Tak więc wykorzystanie planowanej studni do chłodzenia lub zasilania pompy ciepła jest dopiero na końcu listy priorytetów.
  • #217
    User removed account
    User removed account  
  • #218
    Starkes
    Level 19  
    telefon123 - dzięki za odzew.
    Hydrofor i tak muszę kupić do podlewania ogródka - używany gardeny od 300 zł z gwarancją na aledrogo ;-)

    Co do poboru prądu - z pewnością masz rację, i docelowo planuję właśnie "obieg zamknięty"

    Ale nawiasem mówiąc ta gardena pobiera 650 W i hydrofor nie będzie przecież działał cały czas, tylko jak z upływem wody ze zbiornika spadnie ciśnienie.
    Przepływ wody zdławię zwykłym zaworem.
  • #219
    an_mat
    Level 12  
    Witam.Zaciekawił mnie zaproponowany tu pomysł wykorzystania studni do klimatyzacji mieszkania.Tak się składa że mam studnie tuż pod oknem pokoju.Studnia ma około 7 m głębokości tz.5 metrów do lustra wody i +2 m wody.Ze studnie cały czas korzystam.Tem.wody w upalne dni nie była wyższa niż +12 st C.Kiedyś wpadłem na taki pomysł-Ze studni poprowadziłem rurę fi 150 do domu (pokoju) Wstawiłem to tej rury wentylator kanałowy fi 150 wydajności
    280 m3/h.Czuć było na wylocie trochę większy chłodek niż z samego wentylatora (nie mierzyłem temperatury wydmuchiwanego powietrza).W pokoju też dało się odczuć lekki chłód.Ale nie do końca jestem z tego zadowolony bo w upalne dni mimo ocieplonego domu i zamkniętych okien było około 26-27 st C.a jak dla mnie to istna sauna i musiałem się ratować dodatkowo dużym wentylatorem.Z przeczytanego w/w tematu mam zamiar poeksperymentować z wykorzystaniem studni do klimatyzacji , ale zanim się do tego zabiorę zdam się na Wszą pomoc(myślę że zechcecie pomóc laikowi w tej dziedzinie).Jak wspomniałem wyżej studnie moja ma około 7 m głębokości.Chciałbym zrobić układ zamknięty tzn. na dnie studni chcę umieścić polutowane ze sobą szeregowo 2 lub 4 nagrzewnice ze starych junkersów. W pokoju jakaś nagrzewnica lub chłodnica ze samochodu z wentylatorem (jeśli byłby duży hałas do tego wentylatora to ustawie wentylator domowy).Całość połączę zaizolowanym wężem lub plastykowymi rurkami.Jedyny problem jaki mnie trapi to dobrać odpowiednią pompkę która zdoła wtłoczyć wodę z głębokości około 7 m + około 1,5 mm nad poziom gruntu.Myślałem o pompie obiegowej do C.O. ,ale czy ona podoła?.
    Będę każdemu bbbbbardzo wdzięczny :D za pomoc w doborze odpowiedniej pompy.Z chęcią poznał bym opinie osób które taką KLIMATYZACJE u siebie zrobili
    Pozdrawiam
  • #220
    Starkes
    Level 19  
    an_mat wrote:
    Tak się składa że mam studnie tuż pod oknem pokoju.

    Jak daleko od domu (fundamentu) masz studnię?

    Na początku zobaczyłbym w systemie otwartym ...
  • #221
    User removed account
    User removed account  
  • #222
    Starkes
    Level 19  
    Ja chciałem tylko zwrócić uwagę, że jeśli już ma tą studnię to być może już z niej korzysta i ma jakąś pompę czy hydrofor.
    Ja korzystając z tego co mam sprawdziłbym jaka jest sprawność takiego układu, a potem dopiero inwestował w pozostałe sprawy.
    An_mat jak daleko od fundamentów masz tą studnię?
    Pytam, bo też chcę studnię wykopać.
  • #223
    an_mat
    Level 12  
    Witam.Dzięki za życzliwą odpowiedź na mój post tak myślałem że pompa obiegowa podoła przetłoczyć wodę z mojej studni,ale wolałem by to potwierdziły osoby kompetentne .Faktycznie spróbuję jak zasugerował Starkes- sprawdzę jak to zadziała na istniejącej już instalacji hydroforowej a jak okaże że efekt będzie zadowalający to wtedy wykonam osobną instalacje z zastosowaniem pompy obiegowej.Studnie którą cały czas użytkuję mam usytuowaną około 1m od fundamentu dobudówki (pokoju).Studnia jest baaaaardzo stara bo wykopana jeszcze przed 2 wojną,a przybudówkę jedynie w tym miejscu mogłem postawić właśnie blisko studni.Jak tylko sprawdzę działanie klimy to na pewno Wam to opiszę
    Pozdrawiam.
    Ps.
    Upały po woli ustępują więc następny gorący temat do wałkowania "TANIE OGRZEWANIE " ale to już w innym dziale tego Forum
  • #224
    bilbo1
    Level 10  
    Powoli nadchodzi czas w którym przyda się odświeżenie tematu :) Nie przeczytałem całego więc jak się powtarzam to sorry ;) Odrzuciliście użycie modułów Peltiera ze względu na wydajność nikt jednak nie wspomniał że mają one niską wydajność pracując na "wysokich obrotach" (straty rosną z kwadratem prądu). Oczywiście jakbyśmy chcieli żeby pracowały np. na 30% znamionowego prądu to dyskwalifikowało by je do bezpośredniego chłodzenia powietrza ponieważ koszty modułów przewyższyłby koszt zakupu klimatyzatora. Dlatego ja widzę to tak:
    - beczka 200 l wkopana w ziemię,
    - pomiar temperatury otoczenia i załączanie ogniw kiedy temperatura odpowiednio spadnie (w nocy) i wyłączanie gdy woda w beczce osiągnie odpowiednią temperaturę.
    - w dzień używanie zimnej wody do chłodzenia pokoju.
    i mamy wydajne chłodzenie ;) Oczywiście można zamiast modułów użyć sprężarki z lodówki, ale chodzi tu o prostotę :)
  • #225
    brofran
    Level 39  
    bilbo1 wrote:
    beczka 200 l wkopana w ziemię,

    Zbuduj instalację + poczekaj na upały + podaj ile ci spadnie temperatura w ciągu 1 godziny w pomieszczeniu ok. 40m³ gdy będzie w środku 30 stopni , po włączeniu tej swojej instalacji . Jeżeli obniżysz temperaturę do 25 stopni to będzie OK , jeżeli nie to pomysł chybiony.
  • #226
    kamyczekminecraft
    Level 9  
    A ktoś pomyślał o sprężarce od Ursusa/Stara.
    Budowanie układu lodówki tyle że nieco większej skali.
    Sprężarka od Stara/Ursusa na na pewno większą wydajność od agregatu.
    Rury np. fi 10, silnik 1kW 1000 Obr.


    Pozdrawiam,
    kamyczek
  • #227
    bilbo1
    Level 10  
    Na allegro sprężarki te chodzą tak koło 100 zł więc już mi się podoba :) . Wymagają jakiegoś obiegu oleju czy smar wystarczy?
  • #228
    kamyczekminecraft
    Level 9  
    Olej na pewno być musi. Taka sprężarka na największą moc. Z tą mi też się podoba.
    Sprężarka nagrzewa się (chyba) okręcić rurą miedzianą i silnik? Ciepło ze skraplacza,
    silnika i sprężarki do studni.


    Pozdrawiam,
    kamyczek
  • #229
    MrCtagg
    Level 9  
    Nie radze podlewać ogródka wodą z solą. Roślinki wypali.
  • #230
    bilbo1
    Level 10  
    kamyczekminecraft wrote:

    Sprężarka nagrzewa się (chyba) okręcić rurą miedzianą i silnik? Ciepło ze skraplacza,
    silnika i sprężarki do studni.


    Nie widzę sensu. Z tego co widzę sprężarka chłodzona powietrzem.
  • #231
    majster4411
    Level 11  
    Witam wszystkich. Mam zamiar zrobić sobie klimatyzator.Ma to polegać na tym ze do nagrzewnicy o wymiarach 20cm na 15cm przymocować dmuchawę tako jak jest w samochodzie. Za dmuchawo ma być wiaderko 5l i na dnie w wiaderku pompka akwarystyczna o wydajności 400l/h.Wiaderko dobrze zaizolowanie styropianem i uszczelnione taśma tą siwą.Pompka połączona z jedną końcówką nagrzewnicy a drugą z wiaderkiem.W wiaderku znajdowałby się płyn chłodniczy o temp -9'C.płyn na noc bym spuszczał i przechowywał w zamrażarce a jakbym chciał schłodzić trochę pokój to wlewałbym go do wiaderka. I o to moje pytanie. Czy to wypali czy nie?

    Pozdrawiam
  • #232
    vodiczka
    Level 43  
    majster4411 wrote:
    a jakbym chciał schłodzić trochę pokój to wlewałbym go do wiaderka

    Żeby trochę schłodzić pokój potrzebowałbyś kilkadziesiąt wiaderek płynu chłodniczego (w tej koncepcji którą proponujesz) żeby schłodzić sobie buźkę (siedząc przed nagrzewnicą pracującą jako chłodnica) 1 wiadro wystarczy.
  • #233
    majster4411
    Level 11  
    vodiczka


    A jak mogę to ulepszyć?Żeby ten klimatyzatorek był wydajniejszy?
  • #234
    vodiczka
    Level 43  
    majster4411 wrote:
    A jak mogę to ulepszyć?Żeby ten klimatyzatorek był wydajniejszy?

    Nie chodzi o wydajność tylko o to żeby oziębić powietrze trzeba to ciepło gdzieś przekazać. W Twoim rozwiązaniu do wiaderka z zimnym płynem. Jeżeli chcesz ten płyn chłodzić tylko w nocy w zamrażalniku to potrzebujesz go bardzo dużo bo odbierając ciepło będzie się ogrzewał a im mniejsza różnica temperatur pomiędzy powietrzem a płynem tym wydajność klimatyzatora gorsza.
    Ponadto masz nagrzane nie tylko powietrze w pokoju ale również jego ściany i sufit i schłodzone powietrze będzie się od nich ponownie ogrzewać.
    Jedyny sensowny domowy sposób to wentylator plus nawilżacz powietrza lub jak ktoś proponował wcześniej wentylator dmuchający na mokry ręcznik. Daje efekt w upalne suche dni. W upalne wilgotne nie pomoże więcej niż sam wentylator.
    Czy wiesz dlaczego gdy wentylator dmucha (sam, bez dodatków) wydaje nam się że jest chłodniej?
  • #235
    krru
    Level 33  
    Czytam sobie ten temat i przypomniał mi się pomysł, jaki kiedyś przyszedł mi do głowy w temacie schłodzenia pomieszczenia. Założyłem, że najprościej wykorzystać parowanie w obiegu otwartym. Najprościej wody. Trzeba ją tylko zmusić do parowania, a to najskuteczniej można osiągnąć zmniejszając ciśnienie. Bierzemy ciśnieniowy, metalowy zbiornik z wodą (np starą butlę gazową), u góry wylot i podłączamy pompę próźniową. Pompa zmniejsza ciśnienie wewnątrz, w pewnym momencie woda zaczyna wrzeć i pobierać ciepło z otoczenia (ochładzać się). Oczywiście powstająca para zwiększa ciśnienie, trzeba ją odpompować. Wydawało się fajne, niestety po sprawdzeniu na różnych wykresach, do jakiego ciśnienia trzeba zejść by woda gotowała się w 20°C wyszło, że jest to prawie całkowita próżnia. W tym momencie moc potrzebna do odpompowania pary (czy sprężenia jej z ciśnienia wewnątrz zbiornika do ciśnienia atmosferycznego) wyszła kilkadziesiąt razy większa niż moc odbieranego ciepła. Dodatkowy problem to pompa próżniowa nadająca się do pompowania pary - wszystkie jakie znalazłem miały warunek, że muszą pompować suche powietrze.
    Wrzucam ten opis tutaj, jako kolejny mało sensowny pomysł, może ktoś wymyśli jakieś jego usprawnienie.
    Oczywiście, można użyć innej cieczy, ale ponieważ założyłem obieg otwarty musi to być ciecz w miarę obojętna dla otoczenia i łatwo dostępna.
  • #236
    nighthawk89
    Level 14  
    A pomyślał ktoś żeby wykorzystać podobny efekt jak w lodówce absorpcyjnej nie wiem na jakiej ona zasadzie działa ale wiem, że tam jest grzałka zamiast agregatu więc ona musi grzać i na jakimś cudem powstaje zimno, a gdyby zamiast grzałki wykorzystać ciepło spalin i tak ochłodzić samochód?
  • #237
    vodiczka
    Level 43  
    Jamagic wrote:
    Tam ktoś napisał, że chciałby schłodzić samochód lodówką... dla mnie to trochę niedorzeczne.

    Dokładnie napisał tak:
    nighthawk89 wrote:
    A pomyślał ktoś żeby wykorzystać podobny efekt jak w lodówce absorpcyjnej nie wiem na jakiej ona zasadzie działa ale wiem, że tam jest grzałka zamiast agregatu więc ona musi grzać i na jakimś cudem powstaje zimno, a gdyby zamiast grzałki wykorzystać ciepło spalin i tak ochłodzić samochód?

    Czyli nie chodziło o chłodzenie samochodu lodówką tylko zbudowanie "klimy absorpcyjnej"
    Jest to jak najbardziej możłiwe tylko nieopłacalne albowiem chłodziarki absorpcyjne mają znacznie mniejszą sprawność niż sprężarkowe. Taka absorpcyjna klima to byłoy spore pudło a przeprowadzenie prez nie spalin z silnika tak aby go nie dławić to dodatkowy problem.
  • #238
    zimny8
    Level 33  
    vodiczka wrote:
    Lepszy sposób to urządzić sobie letni pokój w piwicy, stała temperatura 18-20 stopni w największe i długotrwałe upały spotykane w Polsce.

    Zamiast siedzieć w piwnicy można chłodne powietrze z tejże doprowadzić np. wolnym kanałem wentylacyjnym.
    Wygląda to tak, z chłodnej piwnicy mała dmuchawa z reg. obr. (sterow. z pokoju) "tłoczy" powietrze do kanału,- na wysokości podłogi w pokoju robimy otwór na kratkę z reg. przepływu, na końcu komina blokada.
    W taki sposób można "klimatyzować" kilka pomieszczeń, no nie każdy ma "zimną" piwnicę, albo wolny kanał wentylacyjny.
    Ja mam piwnicę pod połową domu, z powodu upadku terenu jast całkowicie z fundamentów w ziemi, więc temp. lato/zima 15-18 st.C
    Co do kanałów wentylacyjnych i innych, budując dom warto najpierw trochę pomyśleć.
  • #239
    vodiczka
    Level 43  
    zimny8 wrote:
    Zamiast siedzieć w piwnicy można chłodne powietrze z tejże doprowadzić np. wolnym kanałem wentylacyjnym.

    Czy stosujesz to rozwiązanie, jakie efekty?
    Jeżeli stosujesz, to czy pobierasz powietrze bezpośrednio z piwnicy czy zasysasz z zewnątrz i powietrze przechodząc kanałem przez piwnicę ulega schłodzeniu?
  • #240
    zimny8
    Level 33  
    Pobieram bezpośrednio z piwnicy po filtrze, oczywiście był planowany kanał doprowadzający powietrze z zewnątrz, ze względu na sezon zimowy, wkopany w ziemię kilkanaście metrów dł. pod ogrodem, ale prowizorka dzięki niezłym efektom jak na razie zwyciężyła.