Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Płomień w piekarniku gaśnie. Kuchenka gazowa Indesit.

10 Lip 2006 15:46 16725 8
  • Poziom 2  
    Problem polega na tym iż przytrzymuję kurek zapalam piekarnik po pewnym czasie puszczam kurek i jest cacy - płomień jest piekarnik działa.

    Niestety kilka razy mi się zdarzyło iż po nagrzaniu piekarnika płomień gasł.
    Zauważyłem że jest tam jakaś automatyczna regulacja płomienia w piekarniku.

    Gdzie tkwi problem że gaśnie płomień?
    Co jest wadliwe i wymaga naprawy bądź wymiany?
  • Specjalista AGD
    kiedy sie nagrzeje trzeba zwiększyć płomień regulacja na zaworze >>>>>>ale to musi zrobić ktoś u uprawnieniami :!:
  • Poziom 2  
    Dzięki za tak szybką odpowiedź.
  • Poziom 1  
    Witam ja mam taki problem wciskam kurek i płomień od razu gaśnie też mam kuchenkę indesit zauważyłem że czujnik przy palniku na dole jest przetarty czy trzeba go wymienić? Jeżeli tak to gdzie mogę go kupić pozdrawiam

    Dodano po 7 [minuty]:

    to znaczy wciskam gaz leci odpalam jest ok kiedy puszcze kurek to wygasa :cry:
  • Poziom 9  
    Hej koledzy.

    Odgrzewam temat. Mam dokładnie ten sam problem.

    Mianowicie wciskam gaz leci odpalam jest ok kiedy puszcze kurek to gaśnie. Znudziła mi się już opcja podpierania kurka. Usterka jakaś?? Gdzie szukać??

    Liczę na pomoc.
  • Poziom 26  
    Szukać w prawidłowym połączeniu termopary, dokręceniu, ew. wymianie.
  • Poziom 9  
    TomekCarlos napisał:
    Szukać w prawidłowym połączeniu termopary, dokręceniu, ew. wymianie.


    Dziękuje za pomoc. Trochę to trwało zanim wróciłem do kucheneczki ale czasu jak na lekarstwo. Wymiana termopary pomogła :)
  • Poziom 9  
    Witam
    Panowie możecie powiedzieć gdzie się znajduje ta termopara i gdzie jest podłączona z obu stron?
    Z góry serdeczne dzięki
    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Sama nazwa wskazuje, tam gdzie temperatura, czyli przy palniku. Podłączenia - po nitce do kłębka. Jak nie kumasz, to lepiej nie ruszaj bo może być BUM.