Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra G problem z sterowaniem nawiewu powietrza

zbyszekdor 10 Lip 2006 22:07 20181 22
  • #1 10 Lip 2006 22:07
    zbyszekdor
    Poziom 10  

    Witam, jest to wersja bez komp. pokładowego 1.2 16v bez klimy i usterka wygląda tak :obieg powietrza z zewnątrz i wewnątrz jest przełanczany za pomocą silniczka elektrycznego z przekładnią , mechanizm ten nie posiada krańcówek !!!! problem w tym że mechanizm kręci sie bez przerwy kiedy na przełączniku przełącze zapali sie dioda i mechanizm zaczyna sie obracać w kirunku przeciwnym (dobrym) z tym że sie nie zatrzymuje jeżeli nie ma krańcówek to musi być układ czasowy lub jakaś elektronika pytanie gdzie???

    0 22
  • #2 11 Lip 2006 16:51
    jjanusz
    Poziom 17  

    a nie ma czasami jakiegoś przeciąrzeniowego że jak dojdzie do oporu to się wyłańcza

    0
  • #3 13 Lip 2006 16:37
    zbyszekdor
    Poziom 10  

    z wiązki kabla wychodzą tylko dwa do zasilania silniczka z przekładnią nie ma tam krańcowych wył ani elektroniki gdybym wiedział gdzie jest i czy jest? jeżeli złapie szczypcami to nie ma ochoty sie zatrzymać

    1
  • #4 13 Lip 2006 21:52
    technik0
    Poziom 12  

    Zasada działania tego układu jest bajecznie prosta.Wewnątrz silniczka jest sprzęgło cierne(i dlatego nie ma krańcówek),przy włączonym obiegu silnik obraca się w jedną a po wyłączeniu w drugą stronę.Sprzęgło cierne działa na takiej zasadzie że zapobiega ukręceniu ośki.W Twoim przypadku szukał bym przyczyny po stronie mechanicznej(prawdopodobnie wypadła ośka-czesto się zdarza)

    0
  • #5 14 Lip 2006 17:43
    zbyszekdor
    Poziom 10  

    Czyli z tego co Technik0 piszesz ten napęd przez cały czas jest na chodzie i przez sprzęgło dociska klape w jedną czy drugą strone , jak tylko weekend minie prześwietle to narazie dzięki

    0
  • #6 14 Lip 2006 20:47
    Sławek62
    Poziom 17  

    Źle rozumujesz. Na pewno, kiedy mechanizm dochodzi do krańcowych położeń to silniczek musi się wyłączyć.

    0
  • #7 14 Lip 2006 21:28
    momik12
    Poziom 31  

    Miałem identyczny przypadek,po całym dniu wkur.....założyłem dwie czasówki,i tak już rok lata.

    0
  • #8 16 Lip 2006 22:40
    technik0
    Poziom 12  

    NIE MA ŻADNEJ KRAŃCÓWKI naprawiałem to dziesiątki razy.Silniczek pracuje cały czas(po zapłonie).

    0
  • #9 09 Wrz 2006 17:50
    master22221
    Poziom 11  

    Zgadzam się, że nie ma krańcówek, ale nie zauważyłem w moim silniczku żadnego sprzęgła ciernego. Jest ośka silnika ze ślimakiem, dalej ślimacznica i przekładnia zębata złożona z kilku plastykowych kółek zębatych napędzająca dźwignię. Silniczek cały czas pracuje w jedną lub drugą stronę, aż napotka opór, to pracuje "na zwarciu" i wtedy się grzeje. Przez to odkleja się magnes od obudowy silniczka i wtedy z klapką obiegu wewn. dzieją się cuda (tak u mnie było - pierwszy objaw - parowanie szyb przy "wyłączonym" obiegu wewnętrznym). Zastrzegam, że mam Astrę G z 1998 roku i tam tak jest, być może w nowszych stosuje się silniki ze sprzęgłem.

    Ja przykleiłem magnes do obudowy silniczka, włożyłem do obudowy, a na niej w odpowiednich miejscach przykleiłem 2 krańcówki z diodami (diody potrzebne, bo przez silniczek płynie prąd w obu kierunkach) i teraz silniczek zatrzymuje się wtedy, gdy dźwignia dochodzi do skrajnych położeń, po czym prąd przez niego przestaje płynąć (dzięki wyłącznikom krańcowym) i dzięki temu silniczek pracuje TYLKO podczas otwierania lub zamykania klapy obiegu wewnętrznego.
    Pozdrawiam.

    0
  • #10 28 Cze 2009 12:55
    plkm
    Poziom 9  

    ja równiesz miałem podobny problem ale go rozwiozałem stosując przekazniki dwa czasowe zamawiając na allegro moge podać namiary i schemat który dostałem

    1
  • #11 23 Paź 2009 21:30
    mrof
    Poziom 10  

    Mam również problem z ze sterowaniem nawiewem powietrza w Astrze II.
    W moim przypadku jest to wykonanie DELPHI ( w starszych modelach jest BOHR). Też silnik cały czas się kręci i jedynie zmienia kierunek po naciśnięciu przycisku na konsoli. Silnik ma tak dużą siłę że wyłamał całą oś klapki regulacji nawiewu. W silniku na pewno niema żadnego sprzęgła. Będę wdzięczny jak ktoś mi powie jak rozwiązać problem sterowania silnika, żeby klapka robiła ruch 90 stopni i się zatrzymywała

    2
  • #12 23 Paź 2009 22:16
    plkm
    Poziom 9  

    mrof napisał:
    Mam również problem z ze sterowaniem nawiewem powietrza w Astrze II.
    W moim przypadku jest to wykonanie DELPHI ( w starszych modelach jest BOHR). Też silnik cały czas się kręci i jedynie zmienia kierunek po naciśnięciu przycisku na konsoli. Silnik ma tak dużą siłę że wyłamał całą oś klapki regulacji nawiewu. W silniku na pewno niema żadnego sprzęgła. Będę wdzięczny jak ktoś mi powie jak rozwiązać problem sterowania silnika, żeby klapka robiła ruch 90 stopni i się zatrzymywała
    TEN PROBLEM JEST DO ZROBIENIA

    0
  • #13 24 Paź 2009 08:55
    epic3
    Poziom 2  

    plkm napisał:
    mrof napisał:
    Mam również problem z ze sterowaniem nawiewem powietrza w Astrze II.
    W moim przypadku jest to wykonanie DELPHI ( w starszych modelach jest BOHR). Też silnik cały czas się kręci i jedynie zmienia kierunek po naciśnięciu przycisku na konsoli. Silnik ma tak dużą siłę że wyłamał całą oś klapki regulacji nawiewu. W silniku na pewno niema żadnego sprzęgła. Będę wdzięczny jak ktoś mi powie jak rozwiązać problem sterowania silnika, żeby klapka robiła ruch 90 stopni i się zatrzymywała
    TEN PROBLEM JEST DO ZROBIENIA

    Mam dokładnie to samo. Posklejałem i wzmocniłem klapkę i zanim zamontuję to chciałbym coś w tym zmienić żeby to przetrwało.
    Teorie ze sprzęgłem są raczej nie trafne. Ja bym stawiał na sterownik z układem przeciążeniowym. Jeżeli tak jest, to czy można zmniejszyć siłę silnika rezystorkiem czy jakimś innym elementem?

    1
  • #14 24 Paź 2009 19:57
    mrof
    Poziom 10  

    A może jeszcze ktoś może wnieść do tego tematu. "plkm" pisze że problem jest do zrobienia, ale jak???

    0
  • #15 24 Paź 2009 23:22
    plkm
    Poziom 9  

    witam!!! wszystkich widzę że problem jest bardzo poważny . A więc należy dostać się do klapki wymienić ją na drugom lub ratując ją sklejamy jeżeli mamy wszystkie kawałki .-Jeżeli skleimy to sklejonom częściom nie dajemy do silnika tylko na przeciwnom stronę wtedy zapobiegniemy ponownemu wyłamaniu .Gdy wykonamy tom czynność musimy zastosować dwa przekazińki czasowe typu 1TZ30 które pracują w dwie strony na przemian poniewarz przewody które idom do silniczka sterowane są na przemian +i - . DODAJE SCHEMAT PODŁOCZENIA . Opel Astra G problem z sterowaniem nawiewu powietrza o szczegółach piszcie na gg 973981 jeżeli pomogłem dajcie znać

    2
  • #16 25 Paź 2009 07:47
    mrof
    Poziom 10  

    Witam! Podoba mi się to rozwiązanie. Przystępuję do realizacji. Jednak cały czas zastanawiam się na jakiej zasadzie pracowało to urządzenie przed uszkodzeniem. DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM

    1
  • #17 25 Paź 2009 10:00
    plkm
    Poziom 9  

    witam!!!! moim zdaniem przyczyna leży po stronie przekazinika wentylatorów jest tam mikro układ który odpowiada za to . po jakimś czasie psuje się .Jest to niestety mankament OPLA astry G .Żeby nie grzebać w instalacji najlepsze rozwiązanie to te które podałem!!!! NIE PRZESZKADZA W NICZYM JA TAK ZASTOSOWAŁEM I BYŁO SUPER

    0
  • #18 29 Paź 2009 20:21
    epic3
    Poziom 2  

    plkm napisał:
    witam!!!! moim zdaniem przyczyna leży po stronie przekazinika wentylatorów jest tam mikro układ który odpowiada za to . po jakimś czasie psuje się .Jest to niestety mankament OPLA astry G .Żeby nie grzebać w instalacji najlepsze rozwiązanie to te które podałem!!!! NIE PRZESZKADZA W NICZYM JA TAK ZASTOSOWAŁEM I BYŁO SUPER


    plkm - dzięki za odpowiedź.
    Biorąc pod uwagę to że klapka pęka po jakimś czasie, nie jestem pewien czy układy czasowe coś dają. Uważam że w sprawnych autach silniczek wyłącza się przez układ przeciążeniowy. Świadczy o tym np mocno odciśnięta kratka na gąbce uszczelniającej. Po rozmowach z kolegami dowiedziałem się że nie wszyscy używają obiegu zamkniętego (niektóre kobiety pewnie nawet nie wiedzą że to jest), co za tym idzie silniczek nie pracuje cały czas lub też nie jest zasilany przez cały czas jak to niektórzy uważają. Byłaby to tylko strata w układzie el. który w obecnych autach jest bardzo rozbudowany.
    Uważam że klapka pęka od zbyt dużej siły przy której silniczek się wyłącza. Zastosowanie układu czasowego mnie nie przekonuje. Musiałby być idealnie zestrojony tak aby nie dopuszczał do wyginania klapki jak również żeby klapka była zamknięta.
    Czy można zatem zastosować coś co przyśpieszy zadziałanie wyłącznika przeciążeniowego? Jak obniżyć moc silniczka? Czy można zastosować krańcówki w takim układzie? Może coś na zasadzie układu włączników światła na schodach?
    Coś pokombinuję z tym ostatnim.
    Pozdrawiam i niech moc będzie z nami .... będziemy jej jeszcze duuuużo potrzebować przy tych oplowskich złomach (mam rocznik 2006 i co miesiąc coś muszę naprawiać - powoli wysiadam)

    0
  • #19 29 Paź 2009 20:50
    plkm
    Poziom 9  

    epic3 napisał:
    plkm napisał:
    witam!!!! moim zdaniem przyczyna leży po stronie przekazinika wentylatorów jest tam mikro układ który odpowiada za to . po jakimś czasie psuje się .Jest to niestety mankament OPLA astry G .Żeby nie grzebać w instalacji najlepsze rozwiązanie to te które podałem!!!! NIE PRZESZKADZA W NICZYM JA TAK ZASTOSOWAŁEM I BYŁO SUPER


    plkm - dzięki za odpowiedź.
    Biorąc pod uwagę to że klapka pęka po jakimś czasie, nie jestem pewien czy układy czasowe coś dają. Uważam że w sprawnych autach silniczek wyłącza się przez układ przeciążeniowy. Świadczy o tym np mocno odciśnięta kratka na gąbce uszczelniającej. Po rozmowach z kolegami dowiedziałem się że nie wszyscy używają obiegu zamkniętego (niektóre kobiety pewnie nawet nie wiedzą że to jest), co za tym idzie silniczek nie pracuje cały czas lub też nie jest zasilany przez cały czas jak to niektórzy uważają. Byłaby to tylko strata w układzie el. który w obecnych autach jest bardzo rozbudowany.
    Uważam że klapka pęka od zbyt dużej siły przy której silniczek się wyłącza. Zastosowanie układu czasowego mnie nie przekonuje. Musiałby być idealnie zestrojony tak aby nie dopuszczał do wyginania klapki jak również żeby klapka była zamknięta.
    Czy można zatem zastosować coś co przyśpieszy zadziałanie wyłącznika przeciążeniowego? Jak obniżyć moc silniczka? Czy można zastosować krańcówki w takim układzie? Może coś na zasadzie układu włączników światła na schodach?
    Coś pokombinuję z tym ostatnim.
    Pozdrawiam i niech moc będzie z nami .... będziemy jej jeszcze duuuużo potrzebować przy tych oplowskich złomach (mam rocznik 2006 i co miesiąc coś muszę naprawiać - powoli wysiadam)
    epic3 nie masz racji przekaziniki które zastosowałem mają ustawianie czasowe od 3 sek i powyżej idealnie można dostroić gdy poczuje opór idealnie się wyłanczają. a co do silniczka który do ciska za mocno to moim zdaniem musi ponieważ uszczelnia lepiej układ . ALE JAK CHCESZ TO KOMBINUJ TWOJA SPRAWA POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!

    0
  • #20 06 Lis 2009 22:59
    luke0003
    Poziom 1  

    witam panowie gdzie mozna kupic te czasowki itz30 bo nigdzie ich nie moge dostac jest moze jeszcze inne rozwiazanie z karancowkami moze ki ktos to blizej przedstawic

    0
  • #21 07 Lis 2009 08:45
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 07 Lis 2009 14:14
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  Szukaj w 5mln produktów