Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

podnoszona tablica rejestracyjna w moto-jak?

zxr 11 Jul 2006 22:27 12899 15
  • #1
    zxr
    Level 10  
    Wiadomo policja łapie jak ła[ie juz pare punktów tylko brakuje i jest problem :D
    Widziałem na zlocie jak koleś miał zamontowany mechanizm do podnoszenia tablicy w poziom aby nie mozna było odczytać numerów. Po prostu depnął na guzik i tablica myk, depnął w drugą strone tablica wróciała do normalnego położenia. Teraz tak główkuje jak on to miał podłączone i jakich mechanizmów użył <chamówa nie chciał zdradzić nic>
    ps. za zaginanie tablic grozi wysoki mandat a takie fajne urządzonko to jest to!! kto sie pochwali jaki jest przebiegły i wymyśli lub podpowie co i jak?
    pzdr
  • #2
    seak1
    Level 13  
    Pewnie zrobił to na jakimś serwie podłączonym pod przyciski. Serwo jest do tego czegoś najlepsze - mocne i nie obraca się "w kółko" w przeciwieństwie do zwykłych silników. Pozostaje tylko kwestia to obsłużyć...

    Pozdrawiam.
  • #3
    McRancor
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Serwo nie jest samochamowne, potrzeba przekładni samochamownej.

    Proponuje rozwiązanie oparte na siłownikach od centralnego zamka - tanie, silne i nie wymagają krańcówek, ani sterownika, jedynie mechanizmu, który odpowiednio uniesie, czy opuści (wydaje mi się że lepiej unosić) tablice.

    Oczywiście w celach edukacyjnych, bądź żeby pochwalić się kolegom, bo w innym przypadku nie radze stosować
  • #4
    zxr
    Level 10  
    no wiadomo że tylko przy kolegach bede to stosował, przecież policja musi dziure budżetową łatać:D
    mówicie siłowniki zamka centralnego hmmm a dokładniej
    w każdym badź razie dzięki za odpowiedzi i pomysły :)
  • Helpful post
    #5
    McRancor
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wpisz na allegro "siłownik zamka centralnego" wystarczy typu slave - z dwoma przewodami

    Jak widzisz cena śmieszna, podłączasz napięcie w jednej polaryzacji siłownik wsuwa ramie, które opuszcza tablice na zasadzie prostej dźwigni, podłączasz zasilanie odwrotnie - wysuwa ramie i unosi tablice - żadnej większej elektroniki nawet nie ma tylko zwykły przełącznik 3 pozycyjny astabilny.

    Cała sztuka ładnie mechanizm zbudować
  • #6
    piMezon
    Level 13  
    Nie wiem jak silny jest ten siłownik, ale przez większość czasu, blachy będą opuszczone, a wtedy działają jak żagiel.
    Przy prędkości ponad 100kmh, a pewnie często dochodzącej do 200kmh i powierzchni tablicy około 0,5m*m siła działająca na siłownik będzie ogromna.

    Może pewniejszym rozwiązaniem byłaby jakaś duża przekładnia 1:100,
    żeby tablica nie dała rady nią zakręcić.
    Albo ślimak z kołem zębatym, wtedy tablica byłaby w każdej pozycji dosłownie zablokowana.
    Problem w tym, że dochodzi trochę elektroniki żeby układ "wiedział" kiedy tablica jest na górze/dole.
  • #7
    grabek_radek
    Level 21  
    ale tablica jak bedzie w poziomie to bedzie ladnie ciela ped powietrza - sila nie bedzie duza, a poza tym jesli bedzie w poziomie tonikt jes z tylu nie zobaczy chyba ze z powietrza :) kiedys to ludzie gieli tablice w polawie tak ze gora byla w pionie a dol odchodzil od pionu kilka dobrych stopni i bylo po wszystkim nie dalo sie tego odczytac przy wiekszej predkosci, tylo zaczeli sie do tego doczepiac no i trzeba kombinowac :) heheh
  • #8
    kotu
    Level 14  
    Myślę że elektronika do tego urządzenia to są groszowe sprawy. Można całość wykonać na zwykłych krokówkach z przekładnią. Tablicę rejestracyjną umieścić na ośce przyklejonej z tyłu rejestracji. Przedłużeniem ośki mogłaby być krokówka, ewentualnie zrobić mały otwór za tablicą i silnik do jej kręcenia mieć w bagażniku, a moc przekładać na pasku rozrządu lub na łańcuchu na ośkę. Układ sterujący silnikami można wykonać na mikrokontrolerze Atmega8, który jest tani jak barszcz. Poza tym tylko parę tranzystorków i całość można elegancko zasilać nawet z samochodowego akumulatora.
    Do celów "edukacyjnych" jak najbardziej polecam wykonanie tego ;-)
    Pozdrawiam
    KoTu.
  • #9
    Yanush
    Level 18  
    zxr wrote:
    Wiadomo policja łapie jak ła[ie juz pare punktów tylko brakuje i jest problem :D
    Widziałem na zlocie jak koleś miał zamontowany mechanizm do podnoszenia tablicy w poziom aby nie mozna było odczytać numerów. Po prostu depnął na guzik i tablica myk, depnął w drugą strone tablica wróciała do normalnego położenia. Teraz tak główkuje jak on to miał podłączone i jakich mechanizmów użył <chamówa nie chciał zdradzić nic>
    ps. za zaginanie tablic grozi wysoki mandat a takie fajne urządzonko to jest to!! kto sie pochwali jaki jest przebiegły i wymyśli lub podpowie co i jak?
    pzdr


    Osobiście będę postulował za tym aby takim i innym "wariatom" drogowym, którzy stosują takie rozwiązania ponieważ nie stosują się do obowiązujących przepisów drogowych uniemożliwić dalszą piracką jazdę poprzez zastosowanie kolczatki. Skutki z góry są wiadome i tutaj nie potrzeba długo myśleć. Myślę, że zapytanie nie dotyczyło celów edukacyjnych a bynajmniej zastosowania w praktyce. Niby czego ma się obawiać kierujący stosujący się do znaków ?
    J
  • #10
    bolek
    Level 35  
    i mamy następnego biednego puszkarza, którego szlak trafia jak On stoi w korku a my jedziemy. W tym sezonie zgineło już wielu chłopaków [*], przy czym 90% spowodowane było wymuszeniem pierwszeństwa na motocykliście...
    Nie popieram popierniczania dwie paczki przez rondo, ale ile osób jeździ tak samo autem? pozatym patrzcie w lusterka do cholery, bo kiedyś je w końcu stracicie.


    Wracajac do tematu. Orgibnalnie blacha jest montowana na "zadupku", więc żadne pędy powietrza jej nie grożą. A co do mechanizmu, to lepiej by to działalo i wyglądało gdyby zamiast chowania blachy wysówała się na nią jakaś roleta (można jeszcze dac obrazek...

    Mechanizm w tedy jest prościutki
  • #11
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Osobiscie przepuszczam motocyklistów na światłach i gdzie się da. Im faktycznie łatwiej się poruszać.
    A dziwisz się, że kierowcy wymuszają? Jak ktoś tnie półtorej paczki albo i więcej po mieście, gdzie obowiązują inne zasady i nikt normalny nie spodziewa się takiej komety, to oceniając odległość, po prostu wyjeżdża. Bo przy normalnej prędkości zdążyłby jeszcze dwa razy.
  • #12
    lord_blaha
    Level 33  
    wymyśliłem takie proste rozwiązanie (sorka za jakość rysunków ale myśle,że widać o co chodzi) :D
    Do tablicy od tyłu mocujemy "oś" a na górze jakiś ciężarek (ołowiany walec czy co). Oś wkładamy w prowadnice (szyny) i do osi przyczepiamy k\zwałek mocnego sznurka bądż linki, którego drugi koniec przyczepiony jest do silniczka z bębnem (można to dać na ślimaku, wtedy po odłączeniu zasilania bęben będzie sie trzymał) na który sie to wszystko nawija.
    Działanie:
    Załączając silnik powodujemy nawijanie się linki, przec co tablica się podnosi aż do załamania szyn, a potem dzięki wygięciu szyn i ciężarkowi na górze tablica "kładzie" się do poziomu. Dzięki przekładni ślimakowej możemy teraz odciąć zasilanie i sznurek pozostaje napięty. Analogicznie podłączając zasilanie odwrotnie tablica się opuszcza(szyny w końcowym odcinku muszą być lekko "pod kątem" żeby tablica mogła się zsuwać.
    Uff...:D
  • #13
    piMezon
    Level 13  
    Trochę skomplikowane mechanicznie to rozwiązanie. Im bardziej skomplikowane tym bardziej podatne na usterki.
    Jednym z najprostszych sposobów byłoby zastosowanie silnika krokowego.
    Nie potrzebne byłyby żadne czujniki położenia tablicy czy inne sprawdzanie "czy tablica już jest na miejscu"

    Na rysunkach są dwa pomysły, żeby działały wystarczy wiedzieć ile kroków trzeba zrobić silnikiem, żeby tablica się podniosła lub opuściła.
    W końcu to forum elektroniczne, a nie mechaniczne, więc myślę że lepiej skłonić się ku prosytm rozwiązaniom mechaniczny, a skomplikowaną pozostawić część elektroniczną.
    Wystarczy sterownik silnika krokowego, LM555, jakiś D-ff i licznik.

    Pierwszy pomysł raczej odpada, bo byłoby widać koło zębate, raz że mogłoby się zabrudzić, a dwa że ewentualnie mogłoby wzbudzić podejrzenia u kogoś spostrzegawczego.
    Drugi pomysł mógłby blokować blachę w pozycji "na dole", można by ją wtedy sprawdzić, czy się np nie składa :] i czy jest dobrze zamocowana.
    Poza tym wszystkie części mechaniczne byłyby niewidoczne.
  • #14
    bolek
    Level 35  
    -> nikt normalny?, dużo kierowców ma chore skojażenia, każdy wie że motocyklista=dawca nerek=szaleńcza jazda- tak? ale jak przyjdzie co do czego to nikt się nie spodziewał że on jechał tak szybko. To jak to w końcu jest, bo jedno zaprzecza drugiemu!!?!
    Na drodze obowiązuje zasada ograniczonego zaufania. Jak się widzi motor, lub jakiegos podejżanego tunera na 4rech kółkach to wypada się zastanowić. Nie wrzucajcie wszytkich do jednego worka. Tak samo jak motocyklem jeździ kilku świrów tak samo autem. Szkoda tylko że Yanusz o tym nie wspomniał i właśnie wszytskich do jednego wora wrzucił. Ja np nie słyszałem żeby został zatrzymany motocyklista po piajku, lub co gorsza spowodował w takim stanie wypadek.
    My mamy "stop wariatom drogowym", a co mają np na zachodzie?. PROSZĘ każdego żeby kliknął w ten link i obejżał film, a potem sie zastanowił.

    Wracając do tematu...
    Wszelkie kombinacje będą podejżane, i jeśli glina zobaczy jakieś cuda przy rejestracji to już będzie nieco lipnie. Wg przepisów tablica nie może być w miejscu w której utrudnione jest jed odczytanie, lub jest załaniana.
    Jest bardzo prosty sposób, Widział ktoś zmienną eklame jakich wiele na przystankach autobusowych? są tam dwie rolki, na których siedzi taśma z naklejonymi reklamami. Można zastosować podobny motyw, z jednej strony przeźroczysta folia, z drugiej cokolwiek innego. Albo klapke która będzie opadać na blache (można ją dyskretnie schować w zadupku), opadanie było spowodowane oddziaływaniem sprężyny (tak jak np. klapka w radiu lub magnetowidzie). Podnoszenie- wg woli, może być nawet sznurek...
  • #15
    p@wel
    Level 13  
    Panie Adminie, proszę o zamknięcie tematu. Moze za kilka postów podyskutujemy, jak zrobić obrzyna, albo jak "podkrecić" wiatrowke, zeby stala sie groźna dla ludzi i skuteczna do walki z "niedobra policją" ??? Proponuje sie zastanowic i dopiero podsuwać pomysły jak tu bezkarnie łamac przepisy w mieście i poza nim... do autora tego postu: BEZ KOMENTARZA...
  • #16
    McRancor
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Mówisz masz... Autora tematu nie było na forum od tygodnia, a w temacie nie wypowiedział się już dość długo, będzie chciał coś dodać - temat otworzy