Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

nagrywaniei odtwarzanie dzwieku

13 Lip 2006 10:22 1784 18
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Zapis moze być jedno lub kilku ścieżkowy. A zasada działania taśmy magnetofonowej to zwyczajne namagnesowanie, lub rozmagnesowanie jej przez głowicę zapisującą podczas przesówu w trakcie zaspisu. Odczyt jest podobny taśma przesówa sie z tą samą prędkością co w trakcie zapisu i wytwarza zmienne pole wokół głowicy czytającej. To z kolei powoduje zaindukowanie w niej się tego pola i wytworzenie sygnału zmiennego na zaciskach głowicy. Potem ten sygnał wzmacniamy i podajemy na głośnik.
  • Poziom 14  
    mozna w ten sposb zapisac dane komputerowe??
  • Poziom 35  
    Można. Myślisz, że jak działał Comodore 64, czy Atari ? 0 to namagnesowany, 1 rozmagnesowany (lub odwrotnie) i tyle.
  • Poziom 14  
    jest jakis program ktory by zapisywal przez wyjscie glosnikow przez magnetofon, dane?? na przykladzie 0 to bylaby cisha a 1 to pisk(monotonny dzwiek o stalej czest.) czy istnieje cos takiego??
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Nie słyszałem o tym, ale co za problem to napisać ? Najprościej w Pascalu, tyle że na kartę dziwękową to nie zawsze da radę (szczególnie jak masz XP i coś nowego jak któreś z nowych SB Audigy). Tyle, że ten pisk i cisza to tylko kłopot w dekodowaniu tego. Lepiej sterować głowicę zapisującą przez wtórnik emiterowy z portu LPT. Wtedy namagnesowany to 1, rozmagnesowany to 0. Odczyt podobnie, ale tu już trzeba wzmacniacz, potem formowanie i dopasowanie impulsów do poziomów TTL. Mogę pomóc w ramach forum wykonać coś takiego. Faktycznie to nawet trochę ciekawa zabawa. Swoja drogą to zastanawiam się ile byś pomieścił na jednej takiej kasecie 60min przy obustronnym zapisie ?

    P.S. HDD i FDD też korzystają z tego sposobu zapisu.
  • Poziom 14  
    no to od czego by trza zaczac prace??
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Najpierw należy wziąść jakiś stary magnetofon (nawet szpulowy). Następnie robimy tak: sprawdzamy czy ma on:
    -głowicę kasującą (nie może być magnetyczna, musi być cewka)
    -głowicę zapisującą
    -głowicę czytającą
    -sprawną machanikę

    Teraz to twoja inwencja twórcza. Musisz znać się na działaniu portu LPT i znać jakiś język programowania np. Turbo Pascal. To jeśli chodzi o software.

    Jeśli chodzi o hardware to pokolei opisuję jak ja to widzę. Demontujesz mechanikę z magnetofonu, potem montujesz ją na czymś, by było wygodznie robić eksperymenty. Głowicę kasującą i zapisującą dajesz przez bufor 7407 (wyjścia typu OC, to w nie wpinasz głowice) do linii wyjściowych portu LPT. Mogą to być np. D0 i D1. Silnik sterujesz podobnie tyle że przez BD139 w układzie OC z linii portu. Czujnik z magnetofonu podłączasz przez rezystor 1K do portu i zarazem do +5V np. do linii D2. Najwięcej zabawy jest z głowicą czytającą. Zależnie od jej oporności należy wykonać odpowiedni wzmacniacz. Zapewne wstępnie wyjdzie, że najlepiej dać układ OB, potem to już ze dwa stopnie OE, lub lepiej wzmacniacz operacyjny. Potem wtórnik i ucinacz do 5V. Dalej dwie bramki shmitta (jedna po drugiej by nie było negacji) dla uformowania tego na prostokąt. Podłączasz to np. do D3. Można też wziąść wzmacniacz od magnetofonu.

    Najwięcej kłopotu z softem. Najpierw zrób sobie np. procedure od kasowania, cofania i przesówu taśmy. To tak na początek. Potem wymyśl metodę zapisu i odczutu. Ponadto taki zapis i odczyt na jednym bicie to trochę wolne, ale proste.

    Chyba Cię nie przeraziłem ?
  • Poziom 21  
    maciej_333 Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale przy odczycie nie da się odczytywać stanu 1 przez dłuższy czas gdyż w głowicy nie będzie sie indukował żaden prąd i po krótkim czasie na wyjściu będzie cały czas 0 (zakładając że zapisane będzie ciąg jedynek). Na dyskietkach jest to jakoś tak zrobione że zapisuje sie impulsy (tzw szpilki) i w zależności czy w pewnym czasie odczytana zostanie kolejna szpilka czy nie odczytywana wartość wynosi albo 0 albo 1.
  • Poziom 14  
    ja nie umiem w niczym programowac.....nawet html'a nie znam dobrze....za to hardware to pestka...
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Dobrze rozumiesz. Całość trzeba odczytywać/zapisywać i tak w takt jakiegoś zegara. Może to być wewnętrzny takt PC, stabilizowany zegarem procesora. Ciąg zer to nie problem (mamy zegar). Dlatego jak przez dłuższy czas nic się nie indukuje to za pomocą zegara da się zliczyć ilość zer. Wiadomo o co chodzi, ilość "impulsów" zegara równa będzie ilości zer (tylko odpowiedzni soft zrobić).

    Gorzej z ciągiem jedynek. Ma kolega rację, że faktycznie tak będzie, bo potem masz już pole stałe (raczej stałe). Jak to wykonać ? Może się nie trzeba bawić, bo taśma cały czas się przesówa i może będzie zmienne pole.

    Ja bym jednak zmienił system zapisu. MacGyver 7 ma rację. Lepiej zróbmy tak: zapisujmy wszystko normalnie, a co drugi znak dajmy zero. Wtedy masz odstęp, wszystko sobie odczytasz, nie masz już ciągów jedynek, za pomocą zegara wychwycisz ile czego jest. Soft musi jednak usunąć te dodatkowe zera. Jest to proste, ale przez to masz mniejszą pojemność i to o połowę na jednej stronie.

    Jednak tak jest najprościej, chyba, że ktoś wie jak zapisują dane na FDD ?
  • Poziom 35  
    Tak sobie myślę, zakładajac, że jeden znak (1 bit) zajmie np. 1µs na kasecie, która może pomieścić 60min to 1B zajmie 8µs (1B=8bit). 60min=3600s, 3600s/(8*10^-6s)=45*10^7B=429,15MB. Chyba wyszło dobrze, choć to trochę dużo, a ja przyjąłem, że 1bit zajmie nam tylko 1µs. Może się okazać, że to za krótko. Zresztą to wyliczenie to teoria, bo pewną ilość znaków trzeba zmarnować, na różne informacje potrzebne przy odczycie.

    Szkoda, że jak zwykle nie mogę ściagnąć załączników. Serwer mówi mi, że nie jestem zalogowany, a przecierz jestem. Mogę pisać odpowiedzi, ale pliku nie mogę pobrać...
  • Poziom 21  
    Na kasetach magnetycznych mieści się o wiele więcej danych niż na dyskach twardych. W streamerach stosuje się kasety o pojemnościach mierzonych w terabajtach, a są niewiele większe od kaset magnetofonowych. wadą jest bardzo długi czas dostępu.

    ps. maciej_333 daj emaila to ci wyśle te załączniki
  • Poziom 35  
    Mój e-mail: maciej_333(malpa)o2.pl Będę wdzięczny jak mi to wyślesz. Jak rozumiem moje proste wyliczenie ma sens. Jednak jak pomyślałem, jak działać by musiał taki soft to się za głowę złapałem. Czas dostępu byłby tu już bardzo długi, tak jak piszesz.
  • Poziom 21  
    Obecnie stosowanie cyfrowego zapisu danych na taśmie opłaca sie tylko tam gdzie występuje ciągły odczyt jakiegoś bardzo dużego pliku (np. filmu) lub ciągły zapis tego co sie robi w kompie. Jedynym sprzętem powszechnego użytku gdzie nadal stosuje sie zapis na taśmie magnetycznej sa cyfrowe kamery video
    Można by też iść na łatwiznę i przy zapisie stereo jeden kanał byłby sygnałem zegarowym a drugi mieściłby dane.

    ps. odpisz na emaila czy doszło
  • Poziom 35  
    Też tak myślałem, żeby na jednej ścieżce dać zegar, a na drugiej dane. Jednak tak sobie zsynchronizować jedno i drugie to nie byłoby łatwo. Ponadto trzeba by dwie głowice zapisujące i dwie odczytujące.

    Mam lepszy pomysł. Zrobić na kwarcu generator fali prostokątnej np. 1MHz. W takt tego generatora odczytywać i zapisywać. Potem zrobić układzik, który wykrywa opadające, lub narastające zbocze sygnału na wyjściu generatora. Gdy mamy impuls od tego układu to wiemy, że zaczyna się kolejny bit. W ten sposób można dodkonywać odczytów i podobnie zapisów. Istotne jest jednak, by 1bit trwał 1/2*T generatora.
  • Poziom 21  
    Tylko czy uda ci sie tak dokładnie wystabilizować prędkość przesuwu taśmy aby przesuwała się idealnie tak samo szybko w każdych warunkach i na różnych magnetofonach? Mnie sie wydaje że to nie realne gdyż wystarczy luźny pasek aby taśma przesuwała sie o wiele wolniej (pamiętam jak kiedyś miałem w magnetofonie). 1MHz to za dużo, chyba że dla kaset VHS
  • Poziom 12  
    Odnowię wątek po paru latach :). Prawda jest taka: praw fizyki pan nie zmienisz.
    Aby obliczyć ilość danych możliwych do zapisania, trzeba znać pasmo przenoszenia magnetofonu, oraz zastosować jedną z technik modulacji zapisywanych danych. Najprostsza to MFM (piszę z pamięci, odsyłam do googla), polega na nadawaniu nośnej o określonej częstotliwości. Dla każdego bitu: co 1 takt bitowy jest zmieniany kierunek prądu przy transmisji zera, przy transmisji jedynki dodatkowo zmienia się w środku taktu namagnesowanie. Czyli bitrate to pasmo przenoszenia magnetofonu * 1/2 * K, gdzie K < 1 jest marginesem dobrego działania.</z pamięci>

    Łatwo teraz wyliczyć, że dla większości magnetofonów hi-fi pasmo przenoszenia jest do 14kHz, mamy 7000 bitów na sekundę (7 kilobitów) = ca 9 kilobajtów na sekundę.
    9 kilobajtów * 3600 = ca 33 MB na ścieżkę. Ścieżek jest 4 na kasecie stereo to daje 120 MB na kasetę surowych danych. Po ich sformatowaniu (sumy kontrolne, sektory, inne) pewnie będzie to 100 MB.

    Co to jest pasmo przenoszenia? Prawa fizyki (łopatologicznie i obrazowo) mówią:
    głowica magnesuje nośnik na odcinku równym szerokości szczeliny. Aby namagnesować nowy kawałek taśmy, trzeba przesunąć taśmę o co najmniej szerokość szczeliny. W przeciwnym wypadku skasujemy poprzedni zapis.

    Ile szerokości mają szczeliny w głowicach magnetofonów?
    Zapewne kilka µm, ale można to wyliczyć. Taśma przesuwa się 4.76 cm/sek, pasmo przenoszenia 15 kHz. Dzieląc 15 kHz na 4.76 dostajemy ok. 3000 przemagnesowań na cm. Szerokość szczeliny głowicy = 1cm/3000 = 3 µm. Dużo się nie pomyliłem.

    Nigdy wcześniej tego nie liczyłem ale 100 MB na kasetę audio to dobry, osiągalny wynik.

    Można przyspieszyć taśmę w magnetofonie i tym samym zwiększyć bitrate kosztem długości (czasu) trwania taśmy.

    Przy stosowaniu zaawansowanych metod kodowania (z pamięci: 4 bity w 5, za to maksymalnie 3 bity z pięciu pod rząd są takie same) można niemal podwoić wynik.

    Gęstości bitów na pamięciach taśmowych zwiększa się stosując szybkoobrotowe skośne głowice (vhs, betamax, dv), nie potrzebna tu jest duża szerokość ścieżki, a właśnie prędkość przesuwu. Jeden skan głowicy i mamy: 1 klatkę vhs, bądź jedną (zapewne) klatkę cyfrowego zapisu dv. Prędkość obrotów bębna - 50/2/sek = 1500/ min. Głowice obrotowe vhs mają 2 fizyczne głowice, aby uzyskać ciągłość wyświetlanych klatek. Prędkość przesuwu taśmy vhs to ok. 2 cm/sek, skos to jakieś 7 stopni?, 50 ścieżek/2cm = 25 ścieżek/1 cm bieżący taśmy, i to podzielić przez sin 7 stopni. To wyjdzie 25/1cm/0.12=ca 200 ścieżek/cm. Szerokość ścieżki 50µm. Ten wynik wydaje mi się dziwny, bo szerokość głowicy vhs to jakieś 0.25 mm, czyli 250 µm. Szerokość szczeliny proponuję wyliczyć sobie samemu, biorąc średnicę bębna głowicy ok. 6cm , 250 linii tv, 50 półobrazów/sek, rozdzielczość 200 pionowych linii.

    Powiem szczerze, że temat ciekawy jak na 2006 rok, a jeszcze ciekawszy jak na 1995, czy 1980. ZX spectrum miał długi bit (jedynka) i krótki bit (zero) w stosunku 2:1, czyli jedynka to była: wysoki przez 2t niski przez 2t, a zero: wysoki przez t, niski przez t, gdzie t było gdzieś w okolicach 3 kHz. Prędkość transmisji od 175 bajtów do 350 na sekundę. Atari: 80 bajtów na sekundę (600 bodów), ale tam jest modulacja częstotliwości.

    Myślę, że wyczerpałem temat ;)

    Dodano po 21 [minuty]:

    I jeszcze jedno.

    Cytat:
    Głowicę kasującą i zapisującą dajesz przez bufor 7407 (wyjścia typu OC, to w nie wpinasz głowice) do linii wyjściowych portu LPT. Mogą to być np. D0 i D1.


    Zapis odbywa się poprzez zmianę polaryzacji namagnesowania nośnika. Czyli głowicę trzeba sterować szybkim mostkiem (raz +- a raz -+). Prawdopodobnie wystarczą odpowiednio skonfigurowane porty mikrokontrolera (wyjścia przeciwsobne, czyli np. atmega), nawet podłączone bezpośrednio (no, jeśli ktoś lubi hardcore, bo głowica to obciążenie indukcyjne, jednak można oba wyjścia zewrzeć do masy na chwilę przed przemagnesowaniem w drugą stronę). Odczytywać wystarczy zapewne podłączając bezpośrednio głowicę do wzmaczniacza operacyjnego, a jeszcze lepiej do komparatora (wbudowanego w mikrokontroler?:)) Te kilka mV powinno wystarczyć do mierzenia kierunku namagnesowania nośnika. Z dwóch głowic, które właśnie zmierzyłem, jedna ma 245Ω a druga 265Ω, przy napięciu 5v płynie przez nie prąd 5/250 A czyli 1/50 A czyli 20 mA; mieści się to w normie obciążenia portów mikrokontrolera.

    Nawiasem mówiąc, jest to ciekawe i proste zagadnienie. Może zbuduję sobie cyfrowy magnetofon ...

    Pominąłęm tutaj kwestię wielkości domen magnetycznych w nośniku - specjaliści od compact cassette tutaj dokonali niemożliwego, co się później przydało w kamerach DV. Jednak ta szczelina 3µm dla kaset audio jest pewnie porównywalna z wielkością domen magnetycznych.