Witam
Nie wiem czy to dobry dział na elektrodzie ale zacznę: chciałem wysterować żaluzję okienną z triaków. Obciążeniem jest silnik asynchro jednofazowy z kondensatorem. Końcówka wspólna silnika do zera, końcówki z kondensatorem poprzez triaki bt136/600 do fazy. Wszystko to wysterowuje procek 2051 poprzez moc3041. Na triakach gasiki 100R+100n oraz warystory 385V. Silnika nie widziałem na oczy, zmierzyłem tylko prąd w czasie pracy 0,4-0,6A zależnie od pozycji żaluzji. I teraz problem - urządzenie wytrzymuje najwyżej kilkanaście zadziałań Przy którymś kolejnym wyłączeniu (!!!) niezależnie od tego z którego triaka pracował uwala obydwa triaki i silnik buczy. CO SPIEP...ŁEM??? Wszelkie sugestie mile widziane. Pozdro RUBIK
Nie wiem czy to dobry dział na elektrodzie ale zacznę: chciałem wysterować żaluzję okienną z triaków. Obciążeniem jest silnik asynchro jednofazowy z kondensatorem. Końcówka wspólna silnika do zera, końcówki z kondensatorem poprzez triaki bt136/600 do fazy. Wszystko to wysterowuje procek 2051 poprzez moc3041. Na triakach gasiki 100R+100n oraz warystory 385V. Silnika nie widziałem na oczy, zmierzyłem tylko prąd w czasie pracy 0,4-0,6A zależnie od pozycji żaluzji. I teraz problem - urządzenie wytrzymuje najwyżej kilkanaście zadziałań Przy którymś kolejnym wyłączeniu (!!!) niezależnie od tego z którego triaka pracował uwala obydwa triaki i silnik buczy. CO SPIEP...ŁEM??? Wszelkie sugestie mile widziane. Pozdro RUBIK
Moderowany przez skryn:Przeniosłem z "AGD i Systemy Grzewcze".