Mam kłopot z filtracją sygnału. Przeszukałem forum, ale nie znalazłem odpowiedzi.
Mam pomierzone czasowe rozkłady ciśnień (i nie tylko). Posługiwałem się czujnikami pracującymi w pętli prądowej. Sygnał analogowy, który z nich otrzymywłem prókowałem co 1 ms, co 10 ms i co 100 ms (mam zapisane trzy oddzielne serie dla każdego rodzaju pomiaru). Wiem, że powinienem mieć w układzie filtr dolnoprzepustowy (fizyczny), ale nie miałem.
W tej chwili mam więc zapisane pomiary w postaci sekwencji liczb. No i niestety są mocno zaszumione. Częstotliwość tej "sieczki" jest znacznie większa niż oczekiwana częstotliwość zjawiska mierzonego, skąd wnioskuję, że można to skutecznie odfiltrować.
Poszukuję łatwej procedury filtrującej taki wektor z pomiarami. Wyobrażam to sobie tak:
a) importuję do excela serię pomiarową; wpisuję formułę obliczeniową (na filtrację), którą poda mi ktoś z forum i mam.
b) importuję serię pomiarową do Matlaba (jestem bardzo początkującym użytkownikiem, ale trochę już wiem o co chodzi); traktuję wektor z pomiarami jakąś funkcją i otrzymuję wektor wynikowy tej samej długości, ale już po filtracji.
Oczywiście w obu sytuacjach pozostanie kwestia doboru parametrów filtra, ale mniej więcej wiem co mam uzyskać więc nawet eksperymentalnie jest szansa to dobrać. A pewnie są też procedury doboru?
Może źle to sobie wymysliłem, ale nie mam lepszego pomysłu.
Będę wdzięczny za pomoc.
Mam pomierzone czasowe rozkłady ciśnień (i nie tylko). Posługiwałem się czujnikami pracującymi w pętli prądowej. Sygnał analogowy, który z nich otrzymywłem prókowałem co 1 ms, co 10 ms i co 100 ms (mam zapisane trzy oddzielne serie dla każdego rodzaju pomiaru). Wiem, że powinienem mieć w układzie filtr dolnoprzepustowy (fizyczny), ale nie miałem.
W tej chwili mam więc zapisane pomiary w postaci sekwencji liczb. No i niestety są mocno zaszumione. Częstotliwość tej "sieczki" jest znacznie większa niż oczekiwana częstotliwość zjawiska mierzonego, skąd wnioskuję, że można to skutecznie odfiltrować.
Poszukuję łatwej procedury filtrującej taki wektor z pomiarami. Wyobrażam to sobie tak:
a) importuję do excela serię pomiarową; wpisuję formułę obliczeniową (na filtrację), którą poda mi ktoś z forum i mam.
b) importuję serię pomiarową do Matlaba (jestem bardzo początkującym użytkownikiem, ale trochę już wiem o co chodzi); traktuję wektor z pomiarami jakąś funkcją i otrzymuję wektor wynikowy tej samej długości, ale już po filtracji.
Oczywiście w obu sytuacjach pozostanie kwestia doboru parametrów filtra, ale mniej więcej wiem co mam uzyskać więc nawet eksperymentalnie jest szansa to dobrać. A pewnie są też procedury doboru?
Może źle to sobie wymysliłem, ale nie mam lepszego pomysłu.
Będę wdzięczny za pomoc.