Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bosch LE2 Jetronic i Peugeot 605

18 Lip 2006 14:59 2980 5
  • Poziom 17  
    Witam.
    Silnik nie pracuje prawidłowo na benzynie.
    Odpala bez najmniejszego problemu po czym gaśnie. Jeżeli nawet wcisnę pedał gazu i przytrzymuję go równo to silnik wchodzi w obroty które zaraz potem spadają aż do zgaśnięcia. Aby utrzymać pracę silnika muszę stopniowo dodawać i puszczać pedał gazu.
    Jak rozpędziłem samochód (na LPG) i przełączyłem na benzynkę to aby utrzymać prędkość wciskam pedał do oporu - samochód nie przyspiesza a silnik przerywa, szarpie.
    Przedzwoniłem całą instalację odnośnie sterownika wtrysku, czujników.
    Przebadałem przepływomierz (napięcia przy określonych obrotach zgodne z dokumentacją). Czujnik temperatury chłodziwa oraz powietrza jest OK.
    Wtryskiwacze pracują bo po zdjęciu którejkolwiek wtyczki silnik pracuje "jak traktor".
    W związku z tym że nie mam już czego się czepić to czepiam się sterownika wtrysku. Powinien być Bosch LE2 Jetronic ale czy to jest ten nie jestem przekonany gdyż w tej samej obudowie występował LE, LH, LU2.
    Jedyne co je odróżnia to numer. Na moim jest 0 280 000 347.
    Chodzi mi o potwierdzenie czy z tym numerem występował LE2 Jetronic.
    A może szukam dzióry w całym.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 34  
    Po komputerze to jest system LE-jet.Masz problem chyba z pompą paliwa.
  • Poziom 17  
    Zbadałem ciśnienie paliwa przed listą wtryskiwaczy i wynosi 3,0 bar a jak się porządnie depnie w pedał gazu (powyżej 4 tys. obr/min) to na chwilkę spada do 2 bar. Moim zadaniem niema co się czepiać pompy gdyż norma przewiduje 3,0 bar ±0,2. No chyba że ten chwilowy spadek ciśnienia jest niedopuszczalny. Objawy faktycznie wskazują na zbyt małą dawkę paliwa z tym że ja się czepiałem sterowania. Wracając do numeru na sterowniku wtrysku, czy to na pewno jest LE2?
  • Poziom 15  
    oprócz ciśnienia jest jeszcze wydatek pompy !!!:idea:
  • Poziom 17  
    No i rozwiązałem problem.
    Przyczyną takiego stanu rzeczu była "dzióra"
    w gumowym tunelu tuż przed przepustnicą. Owa "dzióra" była w tak niefortunnym miejscu że zlokalizowałem ją "na ucho" - delikatny szum powietrza (wcześniej myślałem że to pompa od wspomagania). Po zaklejeniu dzióry silniczekj śmiga na benzynce prawie dobrze - a mianowicie nieco się "dławi" przy 2 - 3 tys. obr/min ale myślę że należy wreszcie wymieniś świeczki i powinno pomóc. Po zaklejeniu tej dzióry poprawiło się przyspieszenie i ma więcej mocy przy niskich obrotach.
    Nieco zaniożone jest napięcie wyjściowe przepływomierza - co najwyżej będzie mniej palił. Teraz wreszcie równiutko trzyma wolne obroty niezależnie od temperatury. Jakiś tydzień temu załatałem jeszcze przeciek "lewego " powietrza na zaworze regulacyjnym biegu jałowego co też w jakimś stopniu miało wpływ na wynik końcowy.
  • Poziom 17  
    Jak pisałem zaniżone było napięcie wyjściowe z przepływomierza i czujnika temp. powietrza wlotowego więc postanowiłem to skalibrować. Odłączyłem masę od przepływomierza i wpiąłem rezystor 90Ω. Napięcia teraz są zgodne z dokumentacją i silnik przestał się dławić i ciągnie aż się asfalt zwija. Wcześniej to połowa koni po łące biegała a teraz wróciły do "stajni" pod maskę.