Mam starą kamerę, która ma problemy z przewijaniem taśmy.
W czasie jak kaseta jest w środku niewiele można stwierdzić,
ale jak wyciągnę kasetę i kamera powinna całą taśmę,
która oplatała głowice zwinąć to zawsze zostaje kilka centymetrów niezwiniętej taśmy.
Jak włoże kasetę i chcę ją odtworzyć albo nagrać to słychać jak silniczki ustawiają wszystkie rolki, a za chwilę kamera się po prostu wyłącza.
Zanim wszystko rozbiorę i pogubię śrubki :] chciałem zapytać czy ktoś zna ten problem i wie co mogłoby być przyczyną.
W czasie jak kaseta jest w środku niewiele można stwierdzić,
ale jak wyciągnę kasetę i kamera powinna całą taśmę,
która oplatała głowice zwinąć to zawsze zostaje kilka centymetrów niezwiniętej taśmy.
Jak włoże kasetę i chcę ją odtworzyć albo nagrać to słychać jak silniczki ustawiają wszystkie rolki, a za chwilę kamera się po prostu wyłącza.
Zanim wszystko rozbiorę i pogubię śrubki :] chciałem zapytać czy ktoś zna ten problem i wie co mogłoby być przyczyną.