Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ursus C-330/C-360 stacyjka/alternator

pilot_hsc 29 Oct 2007 18:59 425347 248
IGE-XAO
  • #61
    pkkr
    Level 2  
    Witam

    Mam problem z alternatorem w wózku widłowym, silnik z ursusa C-330.
    Po uruchomieniu silnika napięcie na akumulatorze dochodzi do 16V i powyżej.
    Zamontowałem alternator od poloneza 44A 12V z regulatorem elektronicznym RNc-12. Żółty przewód podłączyłem do szczotek, zielony razem z przewodem od kontrolki ładowania do diód. Czy takie połączenie jest prawidłowe, czy może wina jest po stronie alternatora??
  • IGE-XAO
  • #62
    viper555
    Level 39  
    Podłączyłeś odwrotnie ,jeżeli masz oryginalny szczotkotrzymacz z wyizolowanymi szczotkami to do jednej szczotki podłączasz przewód zielony a do drugiej żółty ,kontrolkę i diody wzbudzenia.P
  • #63
    pkkr
    Level 2  
    Witam

    Dziękuje za szybką poradę.

    Podłączyłem zielony do szczotki "+" natomiast żółty do szczotki "-"z przewodem od kontrolki i przewodem od diody wzbudzania, alternator nie ładuje i świeci się kontrolka.
  • #64
    viper555
    Level 39  
    Spróbuj szczotkę z zielonym przewodem zmasować, jeżeli kontrolka nie zgaśnie i alternator nie będzie ładował to jest uszkodzony natomiast jeżeli zacznie ładować masz uszkodzony regulator.P
  • #65
    pkkr
    Level 2  
    Jutro będę próbował, alternator wcześniej ładował tylko że napięcie było powyżej 16V. Myślę przez niewłaściwe podłączenie regulatora mogłem go uszkodzić.
  • IGE-XAO
  • #66
    pkkr
    Level 2  
    viper555 bardzo dziękuje za pomoc. Okazało sie że uszkodziłem sobie regulator, dlatego były problemy. Pozdrowionka
  • #67
    Robert85
    Level 10  
    witam Kolegów

    Ja mam taki problem że alternator w wózku widlowym osiąga 12,7..14,0V.
    Jaka może być przyczyna zbyt niskiego U? Moim zdaniem koło pasowe na alternatorze jest zbyt duże. Chociaż w porównaniu z innymi alternatorami i tak jest nieco mniejsze.
  • #68
    karola44-81
    Level 27  
    Robert85 jaki tam masz alternator, pewnie jakis od fiata lup poldka.
    One maja to do siebie moim zdaniem ze przy nizszych obrotach tak sie dzieje.
    Ja w c360 mam od opla i przy wlaczeniu wszystkich mozliwych lamp pzy obrotach silnikaok 500/minute trzyma ni emniej jak 14,4V.
    Tesciowi zalozylem ostatnio wlasnie taki od fiata.
    I zeby zlapal te swoje 14,3V musi chwile pochodzic na wyzszych obrotach. Po puszczeniu gazu nadal spada do ok 13,7V.
    Mysle ze tu ma duzy wplyw pojemnosc akumulatorow. Wczesniej niedoladowane na pradnicy teraz musi ten zaledwie 40A alternator naladowac i to moze chwile potrwac.
    Dla porownania sasiad ma nowiusienkie aku Centry, pieknie naladowane na maxa i taki sam alternator jak zalozylem tesciowi.altek u sasiada podaje rowniutkie 14,2V bez wzglkedu na obciazenie i obroty(obroty oczywiscie w granicach rozsadku) Moja propozycja nastepujaca jest do ciebie. Naladuj akumulator przez noc ustalajac napienie na poziomie 14-15V. Potem rano zobacz jak bedzi esie zachowywalo napieci ena alternatorze. Mysle ze powinno pomoc.
  • #69
    Robert85
    Level 10  
    Dzięki!
    Teraz za bardzo nie mam czasu sie z tym bawić bo robię pracę dyplomową. Moją pracą dyplomową będzie właśnie stanowisko do badania alternatorów, więc gdzieś w lutym lub marcu będę mógł go zbadać. Przy okazji sprawdzę jednak jak to wygląda z dobrze naładowanym akumulatorem.

    Pozdrawiam! (jak nie zapomnę to napiszę co było)
  • #70
    karola44-81
    Level 27  
    Witam.
    Szanowni uzytkownicy Ursusow.
    Polecam zamontowanie przekaznikow na swiatla mijania i drogowe!!
    W zaczacy sposob poprawia to jasnosc swiecenia reflektorow i jak mysle bardzo wydluza zywotnosc stykow w stacyjce.
    Kilka danych aby nie byc goloslownym.
    Przewod zasilajacy 2x1,5mm2 na obu zalozone bezpieczniki 10A plytkowe. Jako gniazdo zastosowalem wsowke zenska 6,3mm.Przewod podpiety na zacisk pradowy alternatora drugie konce oczywiscie na styk pradowy przekaznika.Oczywiscie sterowanie to dotychczasowe przewody od stacyjki.
    Przed zamontowaniem przekaznikow spadek napieci ana zarowkach wynosil ok 11,5V, przy napieciu na akumulatorze 14,4VA wiec widac znaczny spadek napiec na stacyjce i przewodach w instalacji. Po zalaczeniu przekaznikow zarowka zasilana jest z napiecia 14V, spadek napieci aw tym przypadku zaledwie 0,4V w odniesieniu z plusem akumulatora.
    Troche ponad 2V na zarowce wiecej daje znaczaca poprawe swiecenia lamp.

    Koszty: Znikome 2x przekaznik to ok 5zl, jakis przewod zawsze sie znahdzie w domu i bezpieczniki max 2zl.
  • #71
    User removed account
    User removed account  
  • #72
    karola44-81
    Level 27  
    wariat12 wrote:
    nie polecam kombinowania z jakimis przekaznikami bo troche wstrzaasów i szlak go trafia.w ciagniku wszystko ma byc jak najprosciej zrobione i ma sie nie psuc


    Masz racje ale tylko polowicznie. Przekaznik wcale nie musi byc mniej trwaly jak spiery na krotko obwod. Wiem ile nerwow i gimnastyki potrzeba zeby wymienic nadpalona stacyjke w traktorach starszej daty. Przekaznik wtedy to maly pikus. Poza tym podatawowa rzecza jest to aby ni emontowac przekaznikow na sztywno. Mozna je np przykleic tasma izolacyjna na przewodach. Maja amortyzacje i pracuja bezawaryjnie wiele lat, z kozyscia dla instalacji. Oczywiscie wszystkie polaczenia musza byc solidnie wykonane i zabezpieczone przed przypadkowymi zwarciami.
    Dla mnie najdonioslejszym przykladem prostego rozwiazania w ciagniku Ursus jest przerywacz kierunkowskazow. Ta stara aluminiowa puszka przy obciazeniu 4x21W wytrzymuje jedynie chwile w sprzyjajacych warunkach. Dolozmy do tego wydzielajaca sie troszeczke wieksza moc przy dobrym ladowaniu alternatora + wibracje i 100% pewne ze juz wiecej nie zaswiaci zaden kierunek. Elektroniczny na przekazniku dodatkowo uszczelniony np silikonem dziala o wiele dluzej i do tego efekt wizualny migajacych kierunkow jest o niebo lepszy. Takze stwierdzenie ze w ciagniku najprostrze = najlepsze nie do konca musi sie sprawdzic.
    Pisze tu tylko moje spostrzezenia na ten temat.
    Np alteratory montowane w starszych modelach opli moim sdaniem jeszze lepiej pasuja mechanicznie do trzydziestek i szesciesiatek jak te od PF125p.
  • #73
    Zuchan
    Level 16  
    Dodatkowe przekaźniki - myślę że ich stosowanie ma sens a z ich możliwymi uszkodzeniami od wstrząsów to chyba trochę przesada. Zwykły mechaniczny regulator napięcia jest w swej konstrukcji zespołem przekaźników i to działa przez lata. Jedyny warunek to znaleźć dobre miejsce do montażu wolne od przecieków oleju, paliwa, wody, solidnie polutować przewody i zaciski, umocować przekaźnik i musi działać.
  • #74
    mztom1
    Level 11  
    Prosze o pomoc mam za mało punktów i nie moge sciagnąć schematu instalacji elektrycznej do C330 proszę o wysłanie na maila "mztom@vp.pl" dziekuję

    Dodano po 16 [minuty]:

    CZy ktoś wie jak działa wskaźnik temperatury w C330 bo z tego co widziałem to jest raczej jakiś przewodzik miedziany i chyba bimetalowy bo nie widze w zegarze miejsca na podłaczenie elektryczne. Jak to zrobić zeby działał poprawnie oryginalny czy wymiana części coś da??
  • #75
    karola44-81
    Level 27  
    Mysle ze tutaj cos znajdziesz.

    Mysle ze z tym wskaznikiem temp juz wiele nie zdzialasz. Byc moze ratuje cie tylko wymiana calego wskaznika. [/url]
  • #76
    piechu64
    Level 13  
    przeloz biegunowosc akumulatora zakladaj alternator i w pole he he
  • #77
    SławekSS86
    Level 2  
    Witam, na początku zaznaczę że jestem ostro początkujący , mam taki problem w swoim 328/330,
    założony mam alternator iskra AAG 0403, nie ma ładowania więc zacząłem szperać w czym jest problem, z tego co widzę alternator był przerabiany, oprócz kabelków D+ i B+ ma dolutowany kabel do orginalnego regulatora od jeszcze jednego regulatora napiecia, wnioskuje, że oryginalny regler nie działał i zostalo to jakoś przerobione, ostatnio elektryk podpiol mi normalnie kontrolkę bo przekaźnik uległ zniszczeniu, a za tym nie rozumiem paru rzeczy:

    1. Kontrolka miała świecić podczas ładowania, im mocniej świeci, tym mocniej miało ładować - tak mówił, z tego co czytałem to pasuje do alternatora 6-diodowego, dlaczego tak jest w tym przypadku??

    2. Brak ładowania, kontrolka jest sprawna, mierzyłem napięcie przy włączonej stacyjce, na zacisku 15 regulatora było 12V, na 67 0,25V, a na D+ alternatora też 12V(oryginalnie powinno być chyba 0??) Wydaje mi się że regulator padnięty?? Czy mam rację?? Mógłby mi ktoś wyjaśnić też zasadę tej przeróbki, bo z alternatora 9 diodowwego ten działał jak 6 diodowy??
  • #78
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jeśli miałbym ci szczerze doradzać, to radziłbym wycieczkę na szrot i zakup jakiegoś sprawnego alternatora dziewięciodiodowego z regulatorem zabudowanym na obudowie. Zawsze to mniej przewodów, brak przekaźnika, a zawsze to będzie pewniejsze niż ten patentowany alternator, który w tej chwili posiadasz. A podejrzewam, że koszta zakupu sprawnego i remontu tego, który posiadasz, mogą być podobne.
  • #79
    SławekSS86
    Level 2  
    Też sobie tak wywnioskowałem po godzinach które spedziłem na próbie zrozumienia tej plątaniny. Waszym zdanie opłaca się zakupić regenerowany altek z poldka za 120 zł (słyszałem że takie dobrze pasują do uchwytów) czy lepiej szukać na szrocie??
  • #80
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Wszystko zależy od tego, czy uda ci się kupić sprawny i w jakim stanie. Jeśli chciałbyś mieć pewność użytkowania, to na dzień dobry przydało by się wymienić łożyska, przemierzyć, czy nie ma usterek, przed założeniem sprawdzić działanie. Jeśli masz warunki i umiejętności, to pewnie na szrocie kupisz znacznie taniej i sam doprowadzisz do stanu używalności. Jeśli nie, to bierz ten regenerowany (zależy też, co było w nim robione), a jeśli jeszcze jest gwarancja, to już luksus.
    PS. Ja kupuję właściwie na kilogramy takie alternatory. I mam cały ich cały stos. Do wielu modeli aut...
  • #81
    SławekSS86
    Level 2  
    Regeneracja polega na wyczyszczeniu, pomalowaniu, sprawdzemiu diod wirnika stojanu, wymiana łożysk, wymiana szczotkotrzymacza, zamontowanie regulatora i sprawdzeniu całości. Jest rok gwarancji. Umiejętności zawsze można nabyć, ale warunków nie mam za bardzo. Kupię chyba gotowy a czas poświęce na uporządkowanie reszty instalacji.

    Wymieniłem regler i wszystko chodzi. Napięcie ładowania przeważnie 14,3-14,4. Mam tylko problem z kluczykiem/stacyjką(bywa że z powodu luzów nie łączy). Bo na bardzo wysokich obrotach napięcie ładowania dochodziło do 15V, natomiast gdy włożyłem grubszy śrubokręt to problemu nie było. Czyżby z powodu jakichś oporów w łączeniu kluczyka regulator dostawał za małe napięcie i przez to za mocno wzbudzał alternotor?? Chyba spróbuje dorobic sobie grubszy kluczyk, bo nie wiem czy rozebranie stacyjki coś da?? A nowa to po 3-4 miesiącach też potrafi nie łączyć.
  • #82
    Piattek
    Level 2  
    Witam
    Przeczytałem wszystkie tematy odnoście podłaczenia altka do c-330 i dalej nic nie jaze :P Chce załozyć sąsiadowi altek od malca. I teraz pytanie: Bo oryginalnie w malcu altek dawał - na mase a + do aku.
    Czytałem o biegunowośi, wiec wystarcze podpiać normalnie altek, a aku obrucić ??
  • #85
    rico37p
    Level 28  
    TO wcale nie jest za wysoka temperatura dla alternatora .Przecież on ma obudowę przykręcon ą do silnika .
  • #86
    karola44-81
    Level 27  
    jakby grzał sie do 200 stopni to miałbyś problem
    nie szukaj dziury w całym :)
    Pozdrawiam.

    Dodano po 59 [minuty]:

    Piattek wrote:
    Witam
    Przeczytałem wszystkie tematy odnoście podłaczenia altka do c-330 i dalej nic nie jaze :P Chce załozyć sąsiadowi altek od malca. I teraz pytanie: Bo oryginalnie w malcu altek dawał - na mase a + do aku.
    Czytałem o biegunowośi, wiec wystarcze podpiać normalnie altek, a aku obrucić ??


    Tak dokladnie. Zmieniasz podlaczenie akumulatorow tak , aby MINUS byl na kadlubie traktora. Plus na rozrusznik i do stacyjki. No chyba ze masz obawy o komputer pokladowy :).
  • #87
    szczup35
    Level 2  
    mam problem z zapalaniem c 330m. gdy zapalam z wajchy słychac tylko trzask i tak za kazdym razem. jesli robie spiecie przy rozruszniku to pali za pierwszym razem. co jest popsute?
  • #89
    User removed account
    User removed account  
  • #90
    viper555
    Level 39  
    Kolega nie napisał czy pali po rusku tzn. łączy śruby , czy zwiera styk 50 z głównym zasilaniem bo to różnica, ponieważ słabe zasilanie z stacyjki powoduje puszczanie elektromagnesu z charakterystycznym trzaskaniem.P