Witajcie,
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Jakiś czas temu kupiłem mające trochę lat trójdrożne kolumny Kenwood KL-777X. Konstrukcja ciekawa - w zasadzie do domu, ale parametry niemalże estradowe: wysoka skuteczność (wyższy model miał 98dB, więc te tak na oko mają 96dB) bas 15" (38cm), średniotonowa tuba i 2 tuby wysokotonowe (oryginalne tweetery były stożkowe, jednakże zostały mechanicznie uszkodzone i wstawiłem 2x GDWT 9/80 Tonsila). Jak na rozmiary przetworników skrzynki są nadzwyczaj małe - głośniki są ciasno upchnięte, magnes woofera sięga tylnej ścianki (miało to chyba stanowić usztywnienie obudowy). Bas wydobywający się z tych kolumn jest dudniący, nie schodzi nisko. Gdy wyjąłem niskotonowca z kolumny i tylko oparłem o nią, dudnienie było znacznie słanbsze, bas schodził zdecydowanie niżej... Pomyslałem sobie, że przyczyną płytkiego basu są właśnie małe skrzynki i przydałoby się zbudować większe. Jest jednak pewien problem - w internecie jest newiele informacji na temat tych kolumn, nie mówiąc o samych głośnikach - zdobycie parametrów Thiele'a - Small'a graniczy z cudem. Jaktu więc dobrze zaprojektować skrzynie?? Czy powiększając obudowy bez jakichkolwiek obliczeń nie pogorszę brzmienia? Czy nie stracę średnich na rzecz niskich tonów? Co z efektywnością - czy mocne tuby nie będą "wyrywały się" w stosunku do basowca? Jak polepszyć brzmienie basu????
Fachowcy, pomóżcie! Piszcie tylko to, czego jesteście pewni!
Pozdrawiam
W załączniku zdjęcie kolumny (stoi ona na drewnianej, brązowej podstawce) - dla porównania obok niej stoi Altus 110
Zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Jakiś czas temu kupiłem mające trochę lat trójdrożne kolumny Kenwood KL-777X. Konstrukcja ciekawa - w zasadzie do domu, ale parametry niemalże estradowe: wysoka skuteczność (wyższy model miał 98dB, więc te tak na oko mają 96dB) bas 15" (38cm), średniotonowa tuba i 2 tuby wysokotonowe (oryginalne tweetery były stożkowe, jednakże zostały mechanicznie uszkodzone i wstawiłem 2x GDWT 9/80 Tonsila). Jak na rozmiary przetworników skrzynki są nadzwyczaj małe - głośniki są ciasno upchnięte, magnes woofera sięga tylnej ścianki (miało to chyba stanowić usztywnienie obudowy). Bas wydobywający się z tych kolumn jest dudniący, nie schodzi nisko. Gdy wyjąłem niskotonowca z kolumny i tylko oparłem o nią, dudnienie było znacznie słanbsze, bas schodził zdecydowanie niżej... Pomyslałem sobie, że przyczyną płytkiego basu są właśnie małe skrzynki i przydałoby się zbudować większe. Jest jednak pewien problem - w internecie jest newiele informacji na temat tych kolumn, nie mówiąc o samych głośnikach - zdobycie parametrów Thiele'a - Small'a graniczy z cudem. Jaktu więc dobrze zaprojektować skrzynie?? Czy powiększając obudowy bez jakichkolwiek obliczeń nie pogorszę brzmienia? Czy nie stracę średnich na rzecz niskich tonów? Co z efektywnością - czy mocne tuby nie będą "wyrywały się" w stosunku do basowca? Jak polepszyć brzmienie basu????
Fachowcy, pomóżcie! Piszcie tylko to, czego jesteście pewni!
Pozdrawiam
W załączniku zdjęcie kolumny (stoi ona na drewnianej, brązowej podstawce) - dla porównania obok niej stoi Altus 110