logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu

obe 20 Lip 2006 00:18 5393 22
  • #1 2835452
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    Witam

    jestem sredniozaawansowanym elektoronikiem i nie moge przebrnac przez pewien problem, oto on.
    chce zbudowac wlacznik w ukladzie elektrycznym pojazdu 12 V taki, ze po nacisnieciu przycisku uklad na stale (czyli do nastepnego nacisniecia) załaczy przekaznik... ale problem w tym, zeby ten przycisk byl obojetny na przypadkowe wcisniecia, pomyslalem ze dobrze gdyby zmiana poziomow napiec na wyjsciu ukladu sterujacego przekaznikiem dokonywala sie np. po 2 sek. ciaglego trzymania przycisku.
    i nawet wymyslilem taki ukladzik, ze przycisk bedzie wlaczal generator na NE555, ktory bedzie zasilal CLK ukladu liczacego i na ktorejstam koncowce po okreslonym czasie pojawi sie napiecie dodatnie, problem w tym, zeby uklad sie RESETOWAL i liczyl od nowa gdy przycisk bedzie trzymany za krotko! bo inaczej kilka razy zostanie przypadkowo nacisniety i bedzie niekontrolowane przelaczenie, i tutaj sie troche zawisilem, zalezy zeby ukladzik byl mozliwie prosty (zadne procesory) i z jak najmniejsza liczba elementow, no i odporny na zaklocenia z instalacji pojazdu :(
    tylko nie piszcie, ze takie zeczy to tylko w Erze ;)

    pomocy, moze ma ktos jakis pomysl, sprawa palaca :(

    pozdrawiam
    robert

  • #2 2835473
    Figi
    Poziom 37  
    Posty: 3406
    Pomógł: 306
    Ocena: 82
    obe napisał:
    [...]problem w tym, zeby uklad sie RESETOWAL i liczyl od nowa [...]
    Szczerze mówiąc nie widzę problemu... Przycisk powinien być w układzie zasilania 555 (tak, żeby włączenie przycisku powodowało zasilenie 555, a jego zwolnienie odłączenie od zasilania) - to będzie Twój "reset", a dalej za układem włącznik bistabilny do realizacji funkci "włącz, aż następny impuls Cię nie wyłączy".
    W takim wypadku bez układu liczącego, a jedynie z 555 jako generatorem pojedynczego impulsu o zadanym opóźnieniu.
  • #3 2835536
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    no tak to jest jakis pomysl, chociazwidze pewna niescislosc, mianowicie:
    gdybysmy w momencie przycisniecia zalaczali na piecie zasilajace dla generatora Ne555 to uklad liczacy i tak zapamietywalby te impulsy wczesniej juz zliczone przy poprzednim zalaczeniu generatora :( natomiast gdybysmy przysickajac przycisk zalaczali napiecie zasilajace na 2 uklady (generator i licznik) to owszem przed momentem zliczenia odpowiednij liczby impulsow (i przelaczeniu przekaznika) puszczenie przycisku powodowaloby reset ukladu licznika, ale gdybysmy puscili ten przycisk po zliczeniu odpowiednij liczby impulsow i przelaczeniu przekaznika to ten i tak wyb powrocil do poprzedniego stanu gdyz niebyloby napiecia podtrzymania od licznika! :(
    dobrze mysle?
  • #4 2836205
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Nie ma potrzeby sięgania po tak "poważny" układ jak 555. :D
    Tu starczy zwykły opóźniacz na inverterach Schmitta.
    Układ ma dwa różne wyjścia, do wyboru, zależy, czym będzie dalej sterował.
    W stanie spoczynkowym na OUT1 jest "0".
    Po włączeniu switcha kondensator zaczyna się ładować i po czasie ustalonym (1M - 2,2uF) przełacza inverter.
    Puszczenie switcha powoduje b. szybkie (ok. 10 msec) rozładowanie kondensatora.
    Puszczenie switcha przed czasem nie spowoduje na wyjściu nic.
    Możesz tym posterować np. dwójkę liczącą (na 4013 albo dowolnym przerzutniku J-K).

    pozdr.
    Załączniki:
    • włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu opoznienie_2s.gif (3.96 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #5 2840139
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 2840621
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    hmmm
    uklad z inwerterami zamierzam zrobic i sprawdzic jak dziala (mam juz scalaki), ale przyznam ze ten pomysl z przekaznikami tez nie jest glupi, tylko nie bardzo go rozumie :(
    jakie opoznienie osiaga sie przy tych wartosciach elementow?
    czy ukladzil zostaj juz sprawdzony w rzeczywistosci?
    a jak by Ci sie chcialo to czy mozesz go opisac/wyjasnic?

    pozdrawiam
    i dziekuje za podjecie tematu :)
  • #7 2840865
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 2856090
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    a wiec przetestowalem uklad z przekaznikami...
    i powiem tak: nie zawsze teoria idzie w parze z praktyka :(
    wzialem dwa przekazniki na 12 V, jeden musialem kupic i o zgrozo kosztowal mnie 22 PLN (zlodziejstwo), wykonalem najpierw w pajeczynke logike - czyli polaczenia samych przekaznikow i ku mojemu zdziwieniu faktycznie po podaniu napiecia najpierw jeden (na schemacie lewy) sie przelaczyl, podanie masy w punkt gdzie sbiegaja sie diody prostownicze spowodowalo przelaczenie przekaznika drugiego (na schemacie prawy), kolejne podawanie masy na krotko powodowalo kolejne przelaczenia przekaznika prawego (taki przezutnik), w tym czasie pierwszy przekaznik pewnie tez tak sobie jakos przeskakiwal ale ten byl obudowany i nie widzialem ani nie slyszalem czy na pewno, tak wiec ta czesc ukladu nawet dzialala, niestety problem pojawial sie przy napieciach 10 czy 15 V, tu juz albo sie nie zalaczalo albo nie rozlaczalo :(
    potem dorobilem dalsza elektronike z tranzystorem, i tu wlasnie sie posypalo, przy zasilaniu 12 uklad sie nie zalaczal, a przy napieciu 15 przekaznik glowny (ten zalaczjacy costam - prawy) wracal do pierwotnego polozenia tylko na czas przycisniecia przycisku, a po puszczeniu wracal do ztanu zalaczenia :(

    uklad musi byc dla tego projektu pewny i odpowrny na wszelkie zaklocenia czy wachania napiec zasilania
    tak wiec chyba nic z tego nie wyjdzie, ale przyznam ze "logika" na przekaznikach sama w sobie jest bardzo ciekawa i moze kiedys ja gdzies wykorzystam

    ps. trzeba zaznaczyc, ze na schemacie wszystkie narysowane polozenia stycznikow przekaznikow sa w stanie NZ (normalnie zwarte)

    teraz w wolnej chwili przetestuje uklad kolegi, ktory zaproponowal rozwiazanie na inwerterach :D

    pozdrawiam i czekam na jeszcze inne/lepsze pomysly (najlepiej sprawdzone)
  • #9 2857189
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 2859231
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    tak czy siak, pomysl z przekaznikami jakos mnie troche zniechecil i wydaje mi sie zbyt niepewny jak do pracy w srodowisku instalacji elektrycznej motocykla

    ale za to zabralem sie dzisiaj za montowanie ukladu z pomyslu kolegi, ktory proponowal inwertery, udalo mi sie jak dotad zrobic tylko tyle co widac na powyzszym schemacie z dokladnie takimi elementami (nie mialem 1Gohm dalem 1,2 Gohm) i faktycznie napiecie miezone na koncowce nr 8 gwaltownie narasta po czasie ok 2 sek od przycisniecia przycisku, teraz dorobie do tego jakis licznik i powinno smigac :)
    tylko zobaczymy czy w tym przypadku teoria bedzie tak samo optymistyczna co teoria ;)

    jak bedzie dzialalo to opisze i zostawie dla potomnych :D
    pozdrawiam
    obe
  • #11 2860263
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    W najprostszym przypadku może to tak wyglądać.
    Kondensator 220 n i rezystor 47 k tworzą prosty układ zerowania po właczeniu. Jest to opcjonalne.
    Parę uwag praktycznych. W pojeździe masz mnóstwo zakłóceń zwłaszcza od zapłonu. Postaraj się dobrze odfiltrować zasilanie.
    Dodatkowo wszystkie nieużywane wejścia scalaków podłącz do masy. Nie mogą wisieć w powietrzu.

    pozdr.
    Załączniki:
    • włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu przerzutnik.gif (3.72 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #12 2863209
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    powiem tak: jest juz niezle :)
    zrobilem uklad w oparciu na dwoch scalakach 40106 i 4013 tak jak pokazuja powyzsze pomysly i przyznam, ze czesc analogowo-cyfrowa fajnie dziala, opoznienie jakie uzysklaem to ok 3 sek czyli dokladnie tyle ile chcialem
    ale mam kolejne schody: do wyjscia nr 8 kosci 4013 podlaczylem przez rezystor 5k6 baze tranzystora BC548, emiter tranzystora podlaczylem do masy a z pomiedzy kolektorem i napieciem zasilania wstawilem przekaznik, po przytrzymaniu przycisku 3 sek przekaznik sie zalacza ale po ponownym przytrzymaniu przekaznik nie wraca do pierwotnego polozenia, wybadalem, ze przerzutnik sie "przytyka", bo bez obciazenia przekaznikiem prad bazy przwdopodobnie jest bliski zero i przerzutnik zmienia swoj stan co kazdy impuls zegarowy, wiec teraz pojawia sie moje pytanko:

    czy zna ktos pewne rozwiazanie tego problemiku?

    dodam, ze probowalem zmieniac rezystancje opornika ktory "siedzi" pomiedzy baza tranzystora a wyjsciem przerzutnika, ale to nie zdaje zadania poniewaz kiedy juz przekaznik zaczyna wracac do polozenia poczatkowego to ma wtedy problemy z zalaczeniem bo napiecie jego zasilania wynosi ok 8V - wiec zmiana rezystancji nie jest rozwiazaniem

    wpadlem na pomysl zeby na wyjscie przerzutnika dolozyc dwa inwerteru ktore (jak sadze) sa jeszcze do wykozystania z kosci 40106 - czy to moze pomodz?
  • #13 2863506
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Zmontowałem ten układzik z ciekawości. Podłączyłem przekaźnik jak na rys. poniżej. Dałem przekażnik samochodowy z cewką 200
    Ω. Dla utrudnienia, nie blokowałem zasilania żadnym kondensatorem. :D
    Wszystko działa bez problemu. Przekaźnik włacza się i wyłącza.
    Możliwe przyczyny :
    1. brak diody równolegle do cewki. Przy wyłaczaniu tranzystora następuje przepięcie na cewce. Tranzystor mógł sie przebić i przewodzi.
    2. jakiś systematyczny bład montażu.

    Co do tranzystora BC548, kiepski wybór, jest słaby do tych celów. Ma dość mały dopuszczalny prąd kolektora. Cewka przekaźnika o małej oporności może go zepsuć przy pierwszym właczeniu.
    Zmierz jeszcze napięcie na bazie tranzystora przy wyłączeniu przekaźnika, powinno być bliskie zeru.
    Invertery oczywiście możesz wykorzystać, odseparujesz obwód właczania przekaźnika od przerzutnika.
    Załączniki:
    • włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu przerzutnik_1.gif (4.38 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #14 2865715
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Cytat:
    ale mam kolejne schody: do wyjscia nr 8 kosci 4013 podlaczylem przez rezystor 5k6 baze tranzystora BC548


    pin 8 to wejście ustawiające przerzutnika a nie wyjście Q.
    Nie zaglądałem do rozstawu nóżek, myslałem, że wykorzystałeś drugi przerzutnik i się nie pomyliłeś.
  • #15 2866319
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    nie nie
    sorki pomylilem sie w opisie, oczywiscie chodzilo mi o wyjscie z przerzutnika czyli nozke nr 1
    sprawdzilem parametry tranzystora ktorego Ty uzyles i faktycnie ma 5ciokrotnie wiekszy dopuszczalny prad kolektora i to moze byc ten problem

    i jak na zlosc nie mam na stanie podobnego tranzystora :( i bede znow musial bybrac sie do sklepou ale jest juz naprawde dobrze, w tech chwili kombinowalem z jakims NPN KT940A i ten juz wlacza i wylacza przekaznik ale bywa ze czasem nie che czegos wykonac, mysle ze ten tranzystor potrzebuje wiekszego pradu bazy (to to taki przystosowany do radiatora) wiec kupie BC337 i dam znac czy juz "gra muzyka" ;)
  • #16 2867541
    allsiolek
    Poziom 13  
    Posty: 76
    Pomógł: 7
    Ocena: 7
    Witam!
    Zobacz sobie tutaj..
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic537644.html
    I schemat
    Mialem podobny problem i po zlozeniu ukladu okazalo sie ze uklad nie przelacza sie po 2 wcisnieciach switcha tylko po jednym trwajacym ok 4 sekundy. Uklad sprawdzalem w samochodzie i dzialal idealnie (napiecie zasilania 5-18V. dla otrzymania czasu ok 3 sek trzeba dac R1 ok. 1M ohm i C1 220nF do 1uF juz nie pamietam... Na pierwszym schemacie w 2 poscie nie ma rezystora R3 o wartosci 3,3k ale dalej jest napisane gdzie powinien sie on znajdowac... Jakbys mial jeszcze jakies pytania pisz!
    A tak na marginesie (co do mojego prblemu) zeby uklad wylaczal sie po nacisnieciach switcha wystrczylo podlaczyc wejscie reset zmiasta do wyjscia Q2 do Q3 bez zadnych kombinacji...
  • #17 2888377
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    zrobilem ukladzik wedlug wskazan i pomyslow,
    uklad w warunkach domowych dziala i to dziala bardzo dobrze,
    niestety w ukladzie motocyklowym pracuje zle i wogole sie do takiej instalacji nie nadaje, gdy silnik pracuje uklad jest nieobliczalny... :(
    wiec chyba pozostanie mi kupic zwykly mechaniczny wlacznik i wmontowac w jakies miejsce

    tak czy inaczej zamieszczam pelny schemat, gdyz do zastosowan innych niz instalacja elektryczna motocykla, zadaje sie bardzo dobrze
    Załączniki:
    • włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu włącznik przyciskowy na przekaźniku z opóźnieniem.GIF (8.66 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #18 2888830
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Parę postów powyżej napisałem:
    Cytat:
    Parę uwag praktycznych. W pojeździe masz mnóstwo zakłóceń zwłaszcza od zapłonu. Postaraj się dobrze odfiltrować zasilanie.


    Moze tu tkwi przyczyna ?
    Między +12 V z instalacji a zasilaniem scalaka i switcha jakiś niewielki rezystor (220 omów) i za nim elektrolit 100 uF i kondensator ceramiczny 100nF.
    Cewka noże byś podpieta do +12 V instalacji.

    pozdr.
  • #19 2888856
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    odpowiem w ten sposob:
    gdyby ukladzik troche wariowal, albo czasem sam przelaczal przekaznik to moze szukalbym dalej jakiegos wyjscia, ale w moim konkretnym przypadku uklad kompletnie zwariowal i nie moglem nad nim nawet na chwile zapanowac, wiec doszedlem do wniosku gra nie jest warta swieczki wiec zainwestuje w manualny perzelacznik - moze bedzie to troche mniej wrafinowane rozwiazanie ale za to pewne! i zaczalem upewniac sie w stwierdzeniu, ze najlepsze sa najprostrze rozwiazania ;)
  • #20 2889375
    jony
    Specjalista elektronik
    Posty: 7550
    Pomógł: 1823
    Ocena: 885
    A co zrobiłeś z pozostałymi bramkami i jednym przerzutnikiem.
    Jak wiadomo niewykorzystane wejścia trzeba podłączyć do masy.
    No i na schemacie nie ma ani jednego kondensatora filtrującego zasilanie i jednegomałego ceramicznego 100nF zamontowanego jak najbliżej układów scalonych.
    Zresztą sam sposób montażu też ma znaczenie.
  • #21 2889405
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    kondensatorki nie nam,alowane ale sa bliziutko scalaczkow ;)
    a co do bramek... inwertery wykorzystalem wszystkie (chociaz tego nie widac) ale po wyjsciu z przerzutnika dolozylem dwa inwertery co nie zmienia nic logicznie a jedynie odciaza pradowo przerzutnik; drugi przerzutnik w scalaku ma zlaczone koncowki i jak pamietam lezy na masie
  • #22 2889640
    rasty
    Poziom 27  
    Posty: 734
    Pomógł: 126
    Ocena: 23
    Ja bym to zrobił tak.
    Rezystor 220 można nawet zwiekszyć do 330 omów. Taki filtr powinien skutecznie stłumić zakłóxenia.
    Załączniki:
    • włącznik (na przekaźniku) z opóźniaczem - poszukuję schematu przerzutnik_2.gif (8.76 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #23 2892204
    obe
    Poziom 11  
    Posty: 25
    Ocena: 4
    hmmmm
    obawiam sie, ze nie pomoze ale sprawdzac juz mi sie tego nie chce
    a dla czego nie pomoze? ano dla tego, ze zaklocenia ktore rozwalaja cala elektronike w glownej mierze pochodza od cewki i sa indukowane w urzadzeniach elektronicznmych, oczywiscie moge sie mylic, ale inne urzadzenie, ktore podobnie reagowalo (resetowalo sie) jak osunalem doslownie o 10-15 cm od pierwotnego miejsca "pobutu" ;) zaczelo zachowywac sie calkiem dobrze i chociaz testow jeszcze nie zrobilem to podejrzewam, ze skrocenie przewodow i znalezienie odpowiedniego miejsca gdzie cewka najmniej "sieje" rozwiaze problem, niestety w bezpiecznej strefie nie ma wiecej miejsca na kolejne pudeleczko ;)

    takze temat uwazam za zamkniety... no chyba, ze znajdzie sie ktos kto mial identyczne problemy i zrobil taki ukladzik, ktory jest nieczuly na uklad zaplonowy i wybuch atomowy takze :D

    pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczyła budowy włącznika z opóźnieniem do układu elektrycznego pojazdu 12 V, który po naciśnięciu przycisku załącza przekaźnik na stałe, ale tylko po co najmniej 2 sekundach ciągłego przytrzymania przycisku, eliminując przypadkowe wciśnięcia. Proponowano różne rozwiązania: wykorzystanie układu NE555 jako generatora impulsów z resetem przy zwolnieniu przycisku, prosty opóźniacz na inwerterach Schmitta (40106) z kondensatorem i rezystorem do ustalenia czasu opóźnienia, a także układ z dwoma przekaźnikami i tranzystorem Darlingtona do sterowania przekaźnikami. W praktyce układ z przekaźnikami okazał się zawodny ze względu na różnice w parametrach przekaźników i spadki napięć na elementach półprzewodnikowych. Układ z inwerterami i przerzutnikiem 4013 działał dobrze w warunkach domowych, osiągając opóźnienie około 3 sekund, jednak w instalacji motocyklowej był podatny na zakłócenia generowane przez zapłon, co powodowało nieprzewidywalne zachowanie. Zalecano stosowanie filtrów zasilania (rezystor 220-330 Ω, kondensatory elektrolityczne i ceramiczne) oraz odpowiednie ekranowanie i skracanie przewodów, ale ostatecznie autor zdecydował się na zastosowanie mechanicznego włącznika ze względu na niezawodność. W dyskusji poruszono także kwestie doboru tranzystorów (BC548 okazał się niewystarczający, lepszy BD135 lub BC337), konieczności stosowania diod zabezpieczających przy cewkach przekaźników oraz poprawnego podłączania niewykorzystanych wejść układów scalonych do masy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA