Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Katalog Megger
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tester bezpieczników

mmgryc 21 Cze 2003 07:59 1992 12
  • #1 21 Cze 2003 07:59
    mmgryc
    Poziom 22  

    Jestem szczęśliwym posiadaczem śkody Favorit. Problem pojawia się gdy nawali jakiś bezpiecznik- cholernie ciężko jest dostać się do deski kontrolnej z bezpiecznikami, a późniejsze sprawdzanie pokolei wszystkich jest czasochłonne (czasem nie widać który poleciał). Zastanawiałem się nad prostym ukłładem który sprawdzał by bezpieczniki. Może diody świecące- tylko jak tam wystąpi14A to po diodzie. Jak takie coś podłączyć?? Może przez izostat? Jednak to działa tylko w momencie załączenia, a lepiej by było gdyby stan bezpieczników był na bieżąco monitorowany. Proszę pomóżcie, niejest to wyzwanie typu 700W sub, ale zawsze coś.

    0 12
  • Katalog Megger
  • #2 21 Cze 2003 14:01
    Bicker1
    Poziom 19  

    anoda diody do bezpiecznika od strony zabezpieczanego obwodu a katoda do masy przez rezystor ok 1kohm

    0
  • Katalog Megger
  • #3 21 Cze 2003 14:16
    ElGregor
    Poziom 22  

    Inne rozwiązanie to dioda z rezystorem równolegle do bezpiecznika. Jeśli bezpiecznik jest dobry to "mostkuje" taki układ i dioda nie świeci. Jeśli bezpiecznik się przepali niewielki prąd spowoduje świecenie diody i sygnalizację optyczną uszkodzonego obwodu.

    0
  • #4 21 Cze 2003 14:43
    Bicker1
    Poziom 19  

    ElGregor napisał:
    Inne rozwiązanie to dioda z rezystorem równolegle do bezpiecznika. Jeśli bezpiecznik jest dobry to "mostkuje" taki układ i dioda nie świeci. Jeśli bezpiecznik się przepali niewielki prąd spowoduje świecenie diody i sygnalizację optyczną uszkodzonego obwodu.


    dioda będzie świecić pod warunkiem załączenia jakiegoś odbiornika w zabezpieczonym obwodzie (raczej mało praktyczne, aby sprawdzić wszytkie bezpieczniki trzeba by się pobawić we wlączanie wszytkich obwodów)

    0
  • #5 21 Cze 2003 14:59
    ElGregor
    Poziom 22  

    Bicker1 napisał:
    dioda będzie świecić pod warunkiem załączenia jakiegoś odbiornika w zabezpieczonym obwodzie (raczej mało praktyczne, aby sprawdzić wszytkie bezpieczniki trzeba by się pobawić we wlączanie wszytkich obwodów)

    Jeśli szukasz bezpiecznika od niedziałającego obwodu, to chyba wiesz który to obwód (np. nie świecą ci światła, więc je włączasz) i patrzysz gdzie się LED świeci. Nie widzę problemu. Raczej nie zdarza się coś takiego jak profilaktyczna kontrola wszystkich bezpieczników bez potrzeby.

    0
  • #6 21 Cze 2003 21:27
    rdt
    Poziom 24  

    heheh wszystko zalezy od tego czy sie zna rozklad bezpiecznikow poza tym dioda chyba tez by sie spalila w szeregu -bezpiecznik nie pada raczej sam z siebie tylkjo na wskutek zwarcia

    0
  • #7 21 Cze 2003 21:40
    ElGregor
    Poziom 22  

    :arrow: rdt
    Dioda się nie przepali, bo w szereg z nią należy włączyć rezystor. Jeśli bezpiecznik się przepali, to niewielki prąd (około 10mA) popłynie przez tą diodę, rezystor i zwarty obwód, co spowoduje jej świecenie.
    Widziałem kiedyś takie rozwiązanie w amerykańskim sprzęcie medycznym, tyle że przy napięciu sieciowym 120V. Specjalne oprawki bezpiecznikowe miały wbudowane neonówki. Otwierałeś urządzenie, patrzysz gdzie świeci i wymieniasz odpowiedni bezpiecznik. Rozwiązanie proste a oszczędzało kupę czasu potrzebnego na sprawdzanie bezpieczników (było ich dużo).

    0
  • #8 21 Cze 2003 22:04
    rdt
    Poziom 24  

    sorki moja wina moje niedopatrzenie

    0
  • #9 07 Lip 2003 06:46
    mmgryc
    Poziom 22  

    :arrow: ElGregor
    Dzięki za pomysł, sprubuję to zrealizować, tylko jedno pytanko jaki to ma być rezystor?? Czy 1KOhm? I jakiej mocy? Czy to zależećbędzie od koloru diody np. niebieska inny opornik, żółta inny??

    0
  • #10 07 Lip 2003 10:06
    frohme
    Poziom 21  

    Licząc na niekorzystne warunki można szacować tak:
    Napięcie zasilania ok. 14,5V
    Spadek napięcia na diodzie ok. 1,5V
    rezystor 1kOhm -> prąd płynący (14,5 - 1,5)/1 = 13,5 mA
    moc wydzielona na oporniku (13,5*exp-3)^2 * 1*exp3=182mW
    Ponieważ pod deską samochodu bywa w lecie niemiłosiernie gorąco (gdzieś tak 70degC) to na wszelki wypadek moce rezystorów 250 mW do 500 mW. Sposób obliczeń ten sam dla każdej z diód - ich spadki napięć nie różnią się aż tak bardzo, a przy prądzie około 10 mA świecić musi każda.

    0
  • #11 07 Lip 2003 10:09
    jano2300
    Poziom 17  

    Takie rzeczy już są wymyślone .W niemczech kiedys możnabyło kupić przelotki do bezpieczników (niestety widziałem tylko do tych płaskich) z żaróweczką w środku . Pomysł z Led'em i oporem zamiast żarówki jest jeszcze lepszy .
    Z praktyki wiem jednak ,że jak juz się uporasz z konstrukcją nie będzie potrzebne, a jeśli się przepali to z pewnością bezpiecznik obok.no chyba ,ze obsadzisz wszystkie .:)

    0
  • #12 07 Lip 2003 21:23
    mmgryc
    Poziom 22  

    Tak właśnie zamieżam wszystkie zmostkować :D Przezorny zawsze ubezpieczony chi chi Kolejnym pomysłem jes t zastąpienie żaróweczek w desce rozdzielczej na ledy wysokoluminescencyjne lub zwykłe. Czy koś z was próbował tak w swoim samochodziku?? Koniecznie napiszcie bo jestem ciekaw czy wogule warto jest się w coś takiego bawić.

    0
  • #13 07 Lip 2003 23:10
    promek
    Poziom 13  

    w katalogu CONRADA są płaskie bezpieczniki z sygnalizacją (droższe)

    0
  Szukaj w 5mln produktów