logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Co zamontować aby wykurzyć złodzieja?

Jap 22 Lip 2006 14:01 2995 10
REKLAMA
  • #1 2841905
    Jap
    Poziom 29  
    Cześć! Chciałbym coś zamontować do auta aby po ewentualnym włamaniu złodziej nie mógł wysiedzieć w środku. Zastanawiałem się nad supernieprzyjemną syrenką piezo lub jakimś układem rażącym wysokim napięciem. Poradźcie coś!
  • REKLAMA
  • #2 2841918
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Układ w.n. odpada. Możesz później zostac oskarżony o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Takie prawo...
    Zastosuj jakiś układ, który przy braku autoryzacji zamknie centralny i uruchomi syrenkę. Polecam ci małą syrenkę domową z satela (taki biały krążek). Dźwięk toto ma taki, że po kilku sekundach plomby z zębów wypadają.
  • #3 2842021
    Jap
    Poziom 29  
    dzięki - poszukam tej syrenki.... co do prawa - to wiem - mamy pokichane. Miałem na myśli zabezpieczenie HV ale o niewielkiej szkodliwości (dozwolona ilość juli).
  • REKLAMA
  • #4 2842030
    bonanza
    Spec od Falowników
    Błażej napisał:
    Układ w.n. odpada. Możesz później zostac oskarżony o spowodowanie uszczerbku na zdrowiu. Takie prawo...


    Bez przesady - przynajmniej dopóki PiS rządzi... :D
    Tylko żebyś sam się nie poraził. :idea:

    Zresztą myśląc tak to syrenka też jest niedozwolona, bo złodziej straci 1% słuchu i będziesz mu bulił rentę... A jak nie będzie radia pod siedzeniem to też wina właściciela - złodziej może się zestresować i dostać impotencji i będziesz sobie musiał wziąć jego żonę... Więc lepiej już poświęcić to głupie radio... :D
  • #5 2842128
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Dosć denerwujące są syreny gadające typu "Uwaga włamanie, proszę powiadomić policję" + naprzemnienny sygnał alarmowy.

    Niby nic, ale takie gadanie zwraca uwagę bardziej niż sam alarm, a i złodzieja denerwuje ciągły tekst o policji.

    Myślę ze można by zamontować np. stroboskop, w taki migającym świetle ledwo się mozna poruszać.

    Kiedyś myślałem też o puszczeniu z głośnika tekstu, że twoje zdjęcie oraz miejsce włamania właśnie są wysyłane na policje i sygnał telefonu a potem DTMF :D

    Słyszałem o jakimś zadymiaczu (który produkuje w kabinie zawiesinę znacznie utrudniającą widzenie czegokolwiek), ale nigdy tego nie widziałem na żywo (niewem czy nie był to jakiś pomysł autorski), a odpalenie tego podczas jazdy może skutkować wypadkiem.

    Zresztą wszytkie nietypowe zabezpieczenia myślę że są maksymalnie denerwujące.

    Co do zabezpieczeń zagrażających zdrowiu,
    ciekawe jak ma się prawo do czegoś takiego:
    Mamy w garażu np. skrzynkę z alarmem
    na drzwiczkach umieszczamy grafikę i ostrzeżenie "Nie otwierać pod żadnym pozorem, grozi śmiercią"
    A na górnej półce umieszczamy odwaznik 10kG spadający przy otwarciu :D
    Ciekawe czy właściciel ponosi odpowiedzialność jeżeli złodziej otworzy i mu spłaszczy głowe...
    A jak wygląda sprawa np. nieszczęśliwego wypadku na miejscu włamania ? (zawsze możemy nieco dopomóc temu nieszczęśliwemu zdarzeniu)

    Od dawna mnie denerwuje że nie dość że tracimy mienie i nerwy podczas włamania to jeszcze włamywacz ma jakieś prawa...
  • #6 2842321
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Niestety nasze prawo ma jakąś klauzulę, która mówi o obronie adekwatnej do zagrożenia, czy cos w tym stylu. Nie ma tu amerykańskiego "mój dom - moja twierdza" i jak wejdziesz albo się do czegoś przymierzysz, to licz się ze śmiercią. Zawsze możesz zostać oskarżony o przekroczenie. To samo jest z zabezpieczenim mienia. Zresztą, tu trzeba popytac prawników.
    Co do zabezpieczeń, to trzeba skonstruować coś, co nie bedzie bronią obusieczną. Było kiedyś w ofercie pewnej firmy ustrojstwo, które obezwładniało intruza gazem. Tyle, że potem trzeba było auto wietrzyć co najmniej tydzień. Co do mat w.n., to kiedys stosować je chcieli taksówkarze (pomysł i urządzenie stosowane gdzieś na zachodzie). Ale niestety nie zostało to dozwolone.
  • REKLAMA
  • #7 2843026
    Jap
    Poziom 29  
    a szkoda że w.n. (HV) się nie przyjęło w alarmach...
    o "zadymiaczach" oglądałem program - niestety powiedzieli tam że będzie na nie stać włascicieli lepszych autek - także nawet nie szukam o tym informacji. Ale trzeba jakoś chronić nawet te tańsze samochody - z nasłuchu smerfów wiem, że w mojej okolicy giną 1-2 szt dziennie - i uwaga - nawet pojazdy typu VW Golf2, Malasy, Poldki etc - pomimo iż wartości tych bryk nie przekraczają często 3000PLN!
    Kiedyś zastanawiałem się nad gadającą syrenką - ale nie widziałem takowej w ofercie żadnych z firm... chyba będzie trzeba siąść z lutownicą i coś wykombinować... jednakże to i tak nie spowoduje "dyskomfortu" fizycznego włamywacza....
  • #8 2843412
    piotrekmilitowski
    Poziom 23  
    Witam! Paralizator nie ! bo zrobimy krzywde złodziejowi ! a co powiecie o gazie łzawiacym ? przecież to jest wykonalne! a gaz jest dozwolony! Wiadomo że możemy sobie zasmrodzić autko, ale jak bym dorwał taką śpiącą królewne na siedzeniu mojej furki to..........! Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #9 2876753
    alienfort
    Poziom 12  
    Miałem kiedys dwie syrenki SP 2 ( tekie piezoelektryczne) w maluchu w drzwiach po obu stronach , ale nie polecam, sam kiedys wpadłem i załączyło sie ... jest to taki rezonans że naprawde można komuś bębenki rozwalić. Najlepszym alarmem jest nie prowokowac, złodzieja, nie włączać muzy na cały głos juz pod blokiem, czy pod domem, rzeczy cenniejsze chować, juz wcześniej niż pod blokiem do bagaznika, nie prowokować jakimiś tekstami ( np napisał gościu : złodzieje nie kradnijcie auta bo jest zepsute... , a na drugi dzień przychodzi na parking i widzi że nie ma kół.., widzi też kartke : skoro jest popsyty to koła mu nie sa potrzebne.... , heheh ), napewno nalezy we własnym zakresie załozyć odcięcie zaplonu ( np. w jakimś sobie znanum miejscu załozyc przełącznik zwierający przewód od cewki do masy, zanim ktoś to znajdzie to albo sobie poszuka inny łatwiejszy obiekt albo da se spokój, napewno nie będzie śledził trasy kabelków... ) . Tak czy innaczej lepiej nie dawac im powodów by zaglądali do Twojego auta. !!!
    Ps. Mi kiedys okradli auto..., obserwowali mnie od jakiegos czasu, znosiłem zawsze narzędzia rano do samochodu a wieczorem zanosiłem na góre, a raz , tylko raz nie zaniosłem ( byłem juz zmeczony) i mnie w nocy okradli. Policja oczywiście przyjeła zenzanie, i chociaz po rozeznaniu i zebraniu wszelkich okoliczności okazało sie że to "łepki" siedządzy na ławeczkach w parku to i tak nie mogłem im nic zrobić, a policja mi doradziła żeby dać se spokój, bo zanim to trafi do sądu , to oni napewno sie dowiedzą kto na nich doniósł, i mając całe noce bo ta ( "młodzież" i tak nie pracuje wiec maja czas), moga samochód nawet podpalic i nikt im nic nie zrobi, takie są czasy " chore"
    Można też założyc czujniki z gazem , ale wtedy lepiej takiego osobnika po schwytaniu wywieżć daleko daleko i puścic w gaciach , bo moze zanim wróci to moze coś zrozumie. Pozdrawiam. Lepiej nie prowokować.
  • #10 2879195
    Jap
    Poziom 29  
    alienfort - oczywiście masz rację. Najlepiej nie prowokować, zamontować jakieś pstryczki etc (osobiście poza zabezpieczeniem fabrycznym, które jest znane rzeszy złodziejaszków, zainstalowałem dodatkowy gadget). Ale trzeba coś wymyślić aby delikwent odwiedzający Twój pojazd nie mógł w nim spędzić zbyt wiele czasu ze względu na dyskomfort... jak mu uprzykszysz życie to nie będzie miał już chęci na szukanie kabelków i obejść systemów zabezpieczających etc...
  • #11 2880606
    alienfort
    Poziom 12  
    Najlepiej w takiej sytuacji powiadomienie gsm , by bez hałasu i bez wiedzy delikwenta ( włamywacza)powiadomił nas o fakcie. Taki moduł to niewielki koszt bo około 170zł, + komórka ( jakaś stara nokia za 50zł.) , i oczywiście Besbol( hehe) w domu. Można tez tym modułem sterowac cos w samochodzie, np sms zamknąć zamki, włączyć klakson, radio i inne rzeczy..., dopiero gościu jest w szoku.. . Są możliwości, ale wszystko wymaga pewnych nakładów pienięznych i czasu.
    P.S. Majac dobra "bryke" nikt się nie przejmuje alarmem, czy zabezpieczeniem, wiem to z praktyki, oni tylko potrzebują papier dla ubezpieczyciela, a auto ... , nieważne. maja kasę. Autocasco, im odda jak sie bryka nie znajdzie, tylko biedniejsi maja sie o co bać, kupując dobra brykę. ... . Bez komentarza. Pozdrawiam.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Powodując dyskomfort takiemu włamywaczowi mozesz natrafić na dwa rodzaje osobowości, jeden : rozwali Ci wszystko by to wyłączyc, łącznie z rozerwaniem wszystkich kabli. drugi jak zobaczy ze nic nie ma da se spokój i pójdzie do innego. Tak więc lepiej powiadomienie dla siebie, im ciszej tym lepiej, i pałka besbola wręku albo komórka i kilku sąsiadów. Najlepiej nie prowokować, ewentualnie powiadomienie i wtedy szybka reakcja ( ale nie polecam samemu), Złodziej widząc że ktos zmierza w jego kierunku sam sie szybko zwinie.
REKLAMA