gscgu ma rację. Sub będzie chodził pod samym radiem, tylko nie na maxa. Zwykle przyjmuje się, że głośnik powinien mieć moc RMS ok. 40 do 100 procent większą niż wzmacniacz. Niedobór mocy wzmacniacza go nie zniszczy. Mocny głośnik też nie zniszczy radia.
Zamontowałem w półkę Citroena Saxo 100 W (RMS) Alphard 1002K i podłączyłem bezpośrednio do radia ( teoretycznie 4x 45W, praktycznie o połowę mniej) bez żadnego mostka. Głośnik działa bardzo ładnie, nie charczy daje się ustawić nawet dosyć głośno. W skrzyni powinien działać jeszcze lepiej.Po prostu taki układ nie będzie "dudnił" na 300 metrów wokoło, ale w środku zupełnie wystarczy, ba, słychać go na mniej więcej 10-15 metrów od zamkniętego samochodu. Wzmacniacz zawsze można dokupic później.
Jeżeli chodzi o charczenie... to żaden wzmacniacz radiowy nie gra czysto przy ustawieniu na maksymalną głośność. Dlatego kupuje się zwykle sporo mocniejszy sprzęt niż potrzeba, aby mógł pracować w zakresie średnich ustawień mocy/głośności, gdzie przenoszone pasmo jest najmniej deformowane.