Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy posiadanie Skanera nasłuchowego jest legalne ?

merlinmon 12 Sty 2009 19:52 36716 59
  • #31
    wladek83
    Poziom 32  
    A zapoznał się. Taką mam pracę, że wy słuchacie a ja późnej "słucham" was... I dlatego piszę, bo wiem a nie dlatego, że coś gdzieś zasłyszałem lub zinterpretowałem. I zachęcam do ponownego, uważnego, przeczytania mego wcześniejszego postu. Moją intencją było uspokojenie tych, którzy sprawy nasłuchu i uzyskiwanych w ten sposób informacji traktują hobbystycznie ( posłuchać przekazu jawnego, otwartego i zapomnieć ) a nie jako pomoc w popełnieniu przestępstwa - dyslokacja służby, zadania do realizacji przez patrole, dane osobowe osób sprawdzanych lub adresy interwencji, wydawane polecenia do realizacji, itp. Przykłady i zakres pozyskanych tą drogą informacji dla świata przestępczego jest przeogromny. Stąd naciski na zmianę i zaostrzenie przepisów.

    Pzdr.
  • Relpol przekaźniki
  • #32
    c2h5oh
    Moderator
    Cześć.

    Co prawda, to prawda. Taniej wychodzi zmienić przepisy, niż wymienić sprzęt na taki, który potrafi utajnić przekaz :) .
    Gdyby transmisja była w jakikolwiek sposób kodowana, nawet w najprostszy, to przepisów nie trzeba by było zmieniać.
  • #33
    serek
    Poziom 14  
    Witam . Sprawa skanera jest już wyjaśniona . Napisz proszę wladek38 jak wygląda sprawa na dzień dzisiejszy z krótkofalowcem który TYLKO słucha co nieco na radiotelefonie ALAN CT-145 (radiotelefon z możliwością nadawania ).

    Pozdr .
  • #34
    SP5ANJ
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    serek napisał:
    Napisz proszę jak wygląda sprawa na dzień dzisiejszy z krótkofalowcem który TYLKO słucha co nieco na radiotelefonie ALAN CT-145 (radiotelefon z możliwością nadawania )...

    A co tu wyjaśniać.

    Jeżeli ma aktualne pozwolenie radiowe to taki radiotelefon w jego rękach jest Prawnym i Dopuszczonym "narzędziem".
    Nadawanie i tzw. "eksploatacja" tego sprzętu , odbywać sie powinna na częstotliwościach wykazanych na tym "pozwoleniu radiowym".

    Reszta jest tak jak napisał wladek83 .

    W sprawie Pozwoleń Radiowych a słuchania na innych niż wykazane w pozwoleniu , częstotliwościach , juz było opisane.
    Przeczytaj to uważnie a wszystko się wyjaśni.
    http://www.grupy.egospodarka.pl/Re-krotkofalowka-x-2-skaner-radiowy,p,1340102,9.html

    Pozdrawiam.
  • #35
    sos-szczecin
    Poziom 9  
    Z całym szacunkiem, ale to jest - jak dla mnie - bełkot, którego nie rozumiem.
    wladek83, jeśli możesz - bardzo proszę o krótkie i mądre wyjaśnienie kilku pytań. Może być za pomocą TAK i NIE:
    1. Nie mam licencji, i innych dokumentów krótkofalarskich, kupiłem legalnie radio (z homologacją) będące urządzenie nadawczo-odbiorczym - Czy mogę słuchać wszystkiego (otwartym textem, bez scramblera itp) Słuchać, czyli nie nadawać?
    2. to samo urządzenie, ale za pomocą oprogramowania - podczas programowania kanałów wyłączam możliwość nadawania na jakimkolwiek kanale (wtedy po wciśnieciu PTT nic nie nadaję tylko wyświetla mi się TX BLOCK) i bez podłączenia do komputera, czyli bez czynności serwisowej nic nie mogę zrobić aby nadawać - Czy mogę tego używać w celu słuchania?
    3. i wreszcie kombinacja tych poprzednich - na częstotliwości legalnie wykorzystywanej przez moją firmę (wykupionej i opłaconej) za zgodą dyrekcji firmy mam w urządzeniu ustawione TX a na innych częstotliwościach, których jestem "ciekawy" nie mogę nadawać a jedynie odbierać - czy takim urządzeniem mogę się posługiwać?

    Mam nadzieję, że ktoś raz na zawsze napisze wprost - prostemu człowiekowi - jak to jest bo ten wyrok SN to kompletnie mi nic nie mówi. Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
  • #36
    SP5ANJ
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    sos-szczecin napisał:
    1. Nie mam licencji, i innych dokumentów krótkofalarskich (pozwoleń) , kupiłem legalnie radio (z homologacją) będące urządzenie nadawczo-odbiorczym - Czy mogę słuchać wszystkiego (otwartym textem, bez scramblera itp) Słuchać, czyli nie nadawać?

    Może to będzie też "bełkot" ale :
    Słuchać możesz ale używać już NIE (urządzenie nadawczo-odbiorcze) :cry:
    Cytat:
    2. to samo urządzenie, ale za pomocą oprogramowania - podczas programowania kanałów wyłączam możliwość nadawania na jakimkolwiek kanale (wtedy po wciśnieciu PTT nic nie nadaję tylko wyświetla mi się TX BLOCK) i bez podłączenia do komputera, czyli bez czynności serwisowej nic nie mogę zrobić aby nadawać - Czy mogę tego używać w celu słuchania?

    Słuchać możesz ale używać już NIE (urządzenie nadawczo-odbiorcze). Natomiast jest to na pewno czynnik łagodzący w uznaniu Twojej "domniemanej" winy (ta blokada).
    Cytat:
    3. i wreszcie kombinacja tych poprzednich - na częstotliwości legalnie wykorzystywanej przez moją firmę (wykupionej i opłaconej) za zgodą dyrekcji firmy mam w urządzeniu ustawione TX a na innych częstotliwościach, których jestem "ciekawy" nie mogę nadawać a jedynie odbierać - czy takim urządzeniem mogę się posługiwać?

    Oczywiście , że możesz , ponieważ działasz tutaj legalnie na firmowych kanałach , która na te kanały (częstotliwości) ma stosowne uprawnienia (zezwolenia) wydane przez UKE.
    Natomiast w świetle prawa NIE możesz posiadać innych częstotliwości wprogramowanych w to radio , zgodnie z :
    Osoba, która posiada pozwolenie używania urządzenia
    nadawczo-odbiorczego, a więc także uprawnienie do wykorzystywania
    określonych w tym pozwoleniu częstotliwości, może używać tego urządzenia
    tylko i wyłącznie w warunkach określonych tym pozwoleniem
    , a jeżeli robi
    to niezgodnie z przyznanymi w pozwoleniu uprawnieniami to naraża się na
    odpowiedzialność w trybie postępowania administracyjnego, o której mowa
    w art. 209 ust. 1 pkt 9 ustawy - Prawo telekomunikacyjne.


    Czy juz wszystko jasne . ? :D

    Poczytaj dokładnie link wyżej.


    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • #37
    sos-szczecin
    Poziom 9  
    No więc nadal jedno przeczy drugiemu. Pytanie należy postawić w taki sposób:
    1.:Czy radio z wyłączoną technicznie (a możliwą do włączenia tylko po przez specjalistyczną interwencję serwisową a nie z poziomu operatora) opcją nadawania, a więc posiadające wyłącznie możliwość odbioru jest urządzeniem nadawczo-odbiorczym, czy tylko odbiorczym?
    2.: Jak do tego co napisałeś ad.3 ma się skaner szerokopasmowy, gdzie możesz - jak to nazwałeś - "wprogramować" praktycznie każdą "ciekawą" częstotliwość?

    Rozumiem i przepraszam za to, że moje pytania są dość upierdliwe,ale nasze prawo jest na tyle niejasne i niekonsekwentne w swoich konstrukcjach, że trudno jest wprost dowieść co jest zgodne a co nie.

    i jeszcze jedno: czy rozumiem z powyższej wypowiedzi, że wykupienie "uproszczonej" na PMR 154 uprawnia już do posiadania, używania (słuchania i nadawania) przez osobę która tej opłaty dokonała oraz osób, którym ta osoba urządzenie przekazała do użytku (współpracowników)?
  • #38
    SP5ANJ
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    sos-szczecin napisał:
    1. Czy radio z wyłączoną technicznie (a możliwą do włączenia tylko po przez specjalistyczną interwencję serwisową a nie z poziomu operatora) opcją nadawania, a więc posiadające wyłącznie możliwość odbioru jest urządzeniem nadawczo-odbiorczym, czy tylko odbiorczym?

    O tym czy radio jest urządzeniem nadawczo-odbiorczym, decyduje producent i sposób jego zaprojektowania.
    Żadne "blokowanie" nie jest sposobem na kwalifikację radiotelefonu.
    Jeżeli mechanicznie "wyrzucisz" wszystkie elementy od nadajnika to w tedy masz wykonaną tzw. "przeróbkę" radia co skutkuje ze zmianą "prawną" w postaci utraty CE i znowu wracamy do tego , że radio nie posiada CE i jest NIE dopuszczone do jakiejkolwiek eksploatacji (nawet tego się zabrania).
    I w tedy jest wyższość licencjonowanego krótkofalowca , który zgodnie z prawem może takie urządzenie dowolną ilość razy przeprojektowywac i poprawiać a i jeszcze może po takich przeróbkach Legalnie nadawać.
    Cytat:
    2. Jak do tego ... ad.3 ma się skaner szerokopasmowy, gdzie możesz - jak to nazwałeś - "wprogramować" praktycznie każdą "ciekawą" częstotliwość?

    Skaner to TYLKO odbiornik a więc możesz korzystać z niego "wszędzie" i słuchać prawie wszystko (są pewne służby , których podsłuchiwanie jest prawnie zabronione).
    Cytat:
    Rozumiem i przepraszam za to, że moje pytania są dość upierdliwe,ale nasze prawo jest na tyle niejasne i niekonsekwentne w swoich konstrukcjach, że trudno jest wprost dowieść co jest zgodne a co nie.

    Prawo jak Prawo. Do puki co chwila ktoś inny będzie u władzy , do puty Rządy będą zmieniały różne Ustawy. :cry:

    Cytat:
    czy rozumiem z powyższej wypowiedzi, że wykupienie "uproszczonej" na PMR 154

    Nie ma czegoś takiego jak PMR154. Są (chyba) teraz dwa kanały bez pozwolenia, ale tylko w ściśle określonych warunkach technicznych samych radiotelefonów pracujących na tych częstotliwościach a przestrajanie radia np. MOTOROLI, Yaesu czy Innych o mocy wyższej niż 0,5W jest po prostu NIE zgodne z założeniami takiej łączności i NIE zgodne z obowiązującym prawem.
    Cytat:
    czy rozumiem z powyższej wypowiedzi, że wykupienie - ... - uprawnia już do posiadania, używania (słuchania i nadawania) przez osobę która tej opłaty dokonała oraz osób, którym ta osoba urządzenie przekazała do użytku (współpracowników)?

    Oczywiście TAK.
    Jeżeli "wykupiłeś" konkretną częstotliwość i uzyskałeś pozwolenie radiowe na użytkowanie to możesz na tym kanale robić różne dziwne sztuczki.
    Pamiętaj tylko , że możesz pracować zgodnie z pozwoleniem , na którym jest wyraźnie napisane kto (jaka firma) może ten kanał eksploatować. Nie nasz prawnej możliwości , użyczenia lub odstąpienia tego kanału innym (również tym , którzy nie są etatowo związani z Twoją firmą).


    Pozdrawiam.
  • #39
    pstryk
    Poziom 15  
    Panowie,będąc posiadaczem skanera też miałem taki dylemat i jak tutaj opinie były podzielone.Zadzwoniłem do paru instytucji i bodajże w UKE ?"mogę się mylić"powiedział mi jeden miły i rzeczowy pan,mogę słuchać wszystkiego co jest nadawane otwartym tekstem ale nie mogę tego rozpowszechniać tylko zachować dla siebie.Żadne pokazywanie komuś jak fajnie gadają itp. bo to już podpada pod paragraf i oczywiście żadnego rozkodowywania.Zainteresowanym polecam telefon w dłoń sami się przekonacie.

    Adres (centrala UKE):
    •Urząd Komunikacji Elektronicznej
    ul. Kasprzaka 18/20
    01-211 Warszawa

    Adresy delegatur UKE w poszczególnych województwach
    --------------------------------------------------------------------------------
    Godziny pracy urzędu: 8:15 - 16:15 od poniedziałku do piątku
    Telefon centrala: 022 53 49 190, fax: 022 53 49 162
    Centrum Informacji Konsumenckiej UKE: tel.: 0801 900 853 lub 022 53 49 174
  • #40
    wladek83
    Poziom 32  
    :arrow: pstryk - a o czym ja pisałem jeśli nie dokładnie o tym samym ? Skoro napisałem, że zajmuję się tym od strony prawnej to nie widziałem sensu dalszego tłumaczenia a tym bardziej podsuwania rozwiązań umożliwiających ominięcia tegoż prawa. Ale koledzy postanowili prowadzić dalszą "dyskusję", ich wola. Tylko po co przelewać z pustego w próżne ?

    Pzdr.
  • #41
    sos-szczecin
    Poziom 9  
    SP5ANJ Dziękuję Ci za wypowiedź ale znowu nie otrzymałem odpowiedzi na moje pytanie. Prosiłem "Władka" o odpowiedź, bo - jak mi się wydaję - potrafi mi odpowiedzieć w taki sposób, jaki mnie satysfakcjonuje, a nie domysłami i wiedzą zdroworozsądkową.

    czy naprawdę nie może wypowiadać się ktoś, kto mówi jak jest, a nie ten, kto twierdzi że powinno być jak mówi?
  • #42
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    Przepraszam że odświeżam stary temat.
    Otóż jestem, a raczej byłem posiadaczem skanera nasłuchowego. Pewne pięknego wieczoru gdy przejeżdżałem w pobliżu zdarzenia w którym interwencję podejmowała policja zaczął mnie na kogutach ścigać radiowóz policji! Zatrzymali mnie a w schowku pojazdu znaleźli skaner nasłuchowy. Oczywiście wszystko przez to że już wcześniej byłem widziany w okolicy gdzie działy się interesujące wydarzenia i pstrykałem zdjęcia.
    Policja mnie zatrzymała, zabrała sprzęt i przesłuchała. Korzystając z prawa odmowy jako podejrzany popełnienia przestępstwa odmówiłem udzielenia informacji czy nasłuchiwałem pas policyjnych. Teraz mam czekać na telefon od policji która ma mi postawić zarzut... tak przynajmniej przedstawił mi sprawę dyżurny.
    Muszę dodać, że podczas kontroli osobistej skaner był WYŁĄCZONY a policjant sam je odpalił i korzystając z pomocy drugiego fu-sza stwierdził że urządzenie to ma możliwość podsłuchu częstotliwości policyjnych.
    Oczywiście sprzęt nie był wykorzystywany do celów przestępczych. Jestem dziennikarzem-amatorem, a informacje nabyte przez skaner nie były przekazywane dalej.
  • #43
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To masz chłopie problem. Niestety kilka razy miałem przez podobne wybryki kłopoty.

    Zacznij zapoznawać się ze znowelizowanym artykułem 267 KK. Możesz liczyć na to, że sprawa zostanie umorzona ze względu niską szkodliwość społeczną... Jak sam zdążyłeś zauważyć, policja Ci raczej nie odpuści i jeżeli nasmaruje akt oskarżenia - zrobią to wzorowo. Podpadłeś swoją - niestety - bezmyślnością, a oni nie lubią, jak ktoś im patrzy na ręce plącząc pod nogami.

    Każdy sędzia inaczej podchodzi do sprawy. Ostatnim razem dostałem chyba sześć miesięcy warunkowo zawieszone na dwa lata, a "najbardziej ostatnim" oddali radio i umorzyli postępowanie z uwagi na brak wniosku o ściganie, którego zapomnieli napisać prowadzący postępowanie.


    Powodzenia życzę.
  • #44
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda
    dziennikarzww napisał:
    Zatrzymali mnie a w schowku pojazdu znaleźli skaner nasłuchowy.
    Sam otworzyłeś schowek czy policjant otworzył?
    Michał
  • #45
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    A jakie ma znaczenie, czy skaner został ujawniony podczas szczegółowej kontroli pojazdu, czy został wydany przez zatrzymanego ?
    Przecież nie zatrzymali go za brak świateł, ale za to, że zawsze był widziany na miejscu zdarzenia, więc doskonale wiedzieli, czego szukać.

    Kolejną BARDZO istotną sprawa jest to, czy swoje "amatorskie dziennikarstwo" ma przekład np. na kronikę policyjną w lokalnej gazecie, tudzież news'y na internetowej stronie powyższej.

    Skaner był wyłączony - nie ma większego znaczenia. Jeżeli chłopy się uprą, to będą świadkować i tym samym Twoje błyskawiczne wizyty na miejscach zdarzeń zostaną powiązane z tym na co skaner był zaprogramowany.
    Taki to już kraj, gdzie do jednego worka wrzuca się bandziorów napadających na staruszki i ludzi którzy z zamiłowania słuchają różnych służb.
  • #46
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    Schowek w pojeździe otworzyłem ja- na polecenie policjanta. Policjanci wydając mi polecenie przetrzepali mi całe auto (moimi rękoma). Skaner jak już wspomniałem był wyłączony- odpalił go policjant bez mojej zgody, ale natychmiast przeszukiwanie częstotliwości zatrzymało się na zainteresowanym Komisariacie.
    Co do samych policjantów to na komisariacie od dyżurnego usłyszałem, że był wydany za mną list gończy- powiedział to oczywiście w formie żartu, ale pewnie zrobili między sobą zakłady kto mnie dorwie, bądź też sam komendant wyznaczył dodatkową premię.
    Co do amatorskiego dziennikarstwa to były to newsy na stronie internetowej. Publikowane były włącznie ciekawsze tematy, więc z kronik policyjnych pojawiał się średnio jeden artykuł na tydzień (odnośnie konkretnego, jednego zdarzenia a nie podsumowanie wydarzeń z ostatnich dni). Do publikacji używałem jednak wypowiedzi świadków wydarzeń bądź też informacji uzyskanych od rzecznika prasowego policji!
    Wymiar kary widzę, że dość duży. I przy okazji pytanie, czy te sześć miesięcy w zawieszeniu do dwóch lat to wyrok prawomocny... za przestępstwo umyślne ścigane z urzędu?
  • #47
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Prawomocny, jak najbardziej. Do tego dołożą kare pieniężną (ale nie muszą) i wychodzi nieciekawie, bo w papierach zostanie na długo.

    Pisałem już, że art. (267) jest ścigany na wniosek pokrzywdzonego a nie z urzędu. Jeżeli złożą taki wniosek, to najczęściej na podstawie art. 387 Kodeksu postępowania karnego można dobrowolnie poddać się karze, albo szukać dobrego adwokata, który ma spore pojęcie w temacie art. 267kk.

    Nie spotkałem się z zapisem, który zabrania nasłuchu policji, dlatego osądzanie "groźnego przestępcy" na podstawie nieistniejącego prawa jest jakimś absurdem... Znowelizowany 267 jest na tyle uniwersalny, że w zasadzie można ukarać nawet za dostęp do internetu.

    Teraz ciekawostka przyrodnicza (przepiszę z aktu oskarżenia):
    "W nieustalonym czasie, nie później niż do dnia (bla bla bla) w Warszawie, pozyskał urządzenie w postaci radiostacji przenośnej Ericsson M-PA w celu uzyskania informacji w sieci teleinformatycznej do której nie był uprawniony, określonej w art. 267 par. 2kk. tj. o czyn z art. 269b par. 1kk."

    Co na to art. 269b par. 1kk ?

    "Art. 269b. § 1. Kto wytwarza, pozyskuje, zbywa lub udostępnia innym osobom urządzenia lub programy komputerowe przystosowane do popełnienia przestępstwa określonego w art. 165 § 1 pkt 4, art. 267 § 3, art. 268a § 1 albo § 2 w związku z § 1, art. 269 § 2 albo art. 269a, a także hasła komputerowe, kody dostępu lub inne dane umożliwiające dostęp do informacji przechowywanych w systemie komputerowym lub sieci teleinformatycznej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. "

    Nie dyskutowałem w tej kwestii z prostej przyczyny: art. 267kk. mam "czysty", więc w razie czego mogę podpaść :D

    Dla prokuratora i później sędziego jest to ciężki orzech do zgryzienia. Niby niska szkodliwość społeczna, ale wniosek o ściganie jest.

    Jeżeli Cię (czego nie życzę) skażą, to przy okazji stracisz skaner.
  • #48
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    Oczywiście skaner to tam wielka strata nie jest, ale bardziej papiery... liczę że koszta całej tej zabawy z prokuratorem i sędziami to nie jakieś bagatelne kwoty?
    Z tego co w necie wyczytałem słynny kierowca autobusu słuchając fal policyjnych w trakcie pracy (podczas przewożenia ludzi) po czterech latach procesu dostał 800 złotych kary (i chyba koszta rozprawy). Pewnie oskarżony więcej pieniędzy stracił na adwokata jak na końcową kwotę kary.
    W dalszym ciągu czekam na postawienie mi zarzutu- jak widać trochę to policji główkowanie trwa...

    Podsumowując wcześniejsze posty to dochodzę do wniosku że jeden artykuł, jedna sprawa są interpretowane przez różne sądy inaczej.
    Rozumiem, że powoływanie się na wypowiedź pracownika UKE z imienia nazwiska i powiedzmy samej treści listu odpowiadającego na jakże trudne pytanie- czy nasłuch jest nielegalny, nie wiele dla jeśli chodzi o rozmowę z prokuratorem.
  • #49
    yes2mike
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Koszty to niewielkie pieniądze rzędu 200 - 250zł. Akurat nimi sąd może obciążyć skarb państwa - różnie bywa.

    Sprawę kierowcy z Poznania znam, nawet wziąłem ze sobą wydrukowane wyroki, postanowienia, odwołania itp. itd. Dżentelmen w todze absolutnie nie był tym zainteresowany.
    Poczekamy, zobaczymy. Niech Ci najpierw postawią zarzuty, bo od tego jakie będą, wiele zależy.
    Jak widać, nasłuchiwać można, ale jednak nie wszystkich. Słuchając KOGOKOLWIEK uzyskujesz dostęp do informacji które nie są przeznaczone dla Ciebie, ale dla konkretnego korespondenta, więc w/g takiego rozumowania nie możesz słuchać nikogo :|

    Na tej samej zasadzie powinni obligatoryjnie skazać wszystkich którzy posiadają odbiorniki radiowe z zakresem fal krótkich. Tam przecież jest wojsko, "spy numbers" i multum informacji których słuchać nie powinieneś.
    Kretynizm do potęgi i błędne koło.

    W razie czego pisz na maila, bo nie wiemy, czy każdy chce to czytać.
  • #50
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    No właśnie „kretynizm do potęgi” bo nie ma jednoznacznej odpowiedzi wolno, czy nie wolno. Wszystko zależy jak ten sam Kodeks Karny zinterpretują dwie różnie osoby...
    Zdaje sobie sprawę że sędzia nie chce spoglądać na wydruki wyroków innych sądów bo na sali gdzie jest rozprawa to „on” jest najważniejszy i tu rządzi!
    Co do samej rozprawy to już tak wypytuje znajomych co i jak z adwokatami i radcami prawnymi i ktoś podsunął mi informację, że w Allianzie jest specjalne ubezpieczenie prawne i w przypadku właśnie sprawy w sądzie oni zwracają czy też „podrzucają” w ramach tego ubezpieczenia dla nas prawnika. Niby temat na oddzielny wątek ale warto by się temu przyjrzeć... nie tylko w przypadku tak „błahego” przestępstwa.
  • #51
    pablo_555
    Poziom 1  
    Moim skromnym zdaniem, art. 267 kk nie ma zastosowania co do skanerów czy krótkofalówek które służą do nasłuchu a nie podsłuchu ( patrz : podsłuch musi składać się z 2 urządzeń: nadajnika i odbiornika ). Jak pamiętam korzystanie czytaj: nadawanie na częstotliwości policyjnej jest napewno naruszeniem prawa.
    Nie jest nim zaś nasłuch wiadomości które są tam przekazywane. To na organach leży obowiązek zabezpieczenia łączy radiowych ( crypto itp ). Co więcej czy sieć radiowa (policyjna) jest siecią teleinformatyczą jak czytałem wyżej w akcie oskarżenia ?
    Myślę że problem prawo karny jest bardziej kwesta zapisu ustawy prawo telekomunikacyjne : używanie ( a nie posiadanie) sprzętu nadawczego lub nadawczo odbiorczego (jest kwestią dyskusji o co chodzi w słowie używanie) ? dla mnie musi być tutaj nadawanie lub odbiór i nadawanie, aby naruszć te prawo !
    Powstaje wiele innych pytań np.:
    Czy odpowiemy karnie za korzystanie z pasma PMR 446 ( mając duobandera ) który ma odkręcaną antenę ( a nie zintegrowaną ) ? Choć mam zezwolenie na PMR 156 !
    Ogólnie skanery na zachodzie są legalne nawet słuchając policji, co wykorzytsują powszechnie dziennikarze, itp.
    Dziwię się że na forum nie ma żadnego prawnika dobrze zorientowanego w podniesionej kwestii ?
    Swoją drogą skąd kolega jw. wziąłeś Ericsson M-PA . To sprzęt faktycznie tyko wykorzystywany przez Policję, Straż, POgotwie na terenie Warszawy, do przekazywania głosu i danych ( dlatego teleinformatyczne ). Nie widziałem aby ktoś inny je wykorzystywał jako cywil. Może urządzenie jest kradzione i dlatego masz takie problemy. W Warszawie faktycznie Ericsson M-PA jest wykorzystywany w trackingu chyba z kodowaniem i to również stanowi podstawę zarzutu !!!
    No i napewno Ericsson M-PA to nie jest skaner tylko najzwyczajniejsza radiostacja !!!
  • #52
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    Mhy... ja już podczas przesłuchania tłumaczyłem że równie dobrze przed sąd można postawić osobę, która przechodzi obok radiowozu i słyszy co tam ciekawego mówią w radiu policyjnym- też taka osoba przecież nasłuchuje...
    Co do aktu oskarżenia to ja czekam... już dwa tygodnie.
    Jak już wyczytałem szeroką literaturę w Internecie wszystko zależy od interpretacji sądu- oczywiście tego samego artykułu!

    Nawet na forum policyjnym jasno funkcjonariusze tłumaczą że skanery nie stanowią przestępstwa!
    http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2228&highlight=radiostacj%2A
  • #53
    sq9cwd
    Poziom 27  
    Czy jest jakiś postęp w sprawie?
  • #54
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    tak. zaprosili mnie po raz kolejny. tym razem mam stawić się jako podejrzany popełnienia przestępstwa z art. 267 KK
  • #55
    dziennikarzww
    Poziom 9  
    Kilka dni temu przyszedł pocztą wyrok nakazowy z sądu. Oczywiście odwołałem już się od wyroku i czekam na rozprawę...
  • #56
    seneka
    Poziom 10  
    Możesz napisać jaka jest treść tego wyroku? Jaką grzywnę dostałes ?
  • #57
    huginn
    Poziom 2  
    Podpisuję się pod pytaniem przedmówcy. Studiuję prawo, więc dość mocno interesuje mnie wyrok sądu i oczywiście dalszy bieg sprawy po odwołaniu. Znam trochę krótkofalowców, mam zresztą pozwolenie radiowe, więc jakby ktoś znajomy miał jakieś pytania odnośnie skanerów, to pewnie mnie w pierwszej kolejności będzie prosił o poradę.
  • #58
    wesolylibrarian
    Poziom 1  
    Witam. To i ja podłącze się do tematu.

    Około 8 miesięcy temu miejscowi kryminalni przy przeszukaniu mojej osoby znaleźli skaner. Urządzenie było wyłączone. Panowie oczywiście włączyli je a potem zrobili próbę radia :) Sprzęt zabrali i wypisali mi tylko jakąś kartkę, "protokół przeszukania" czy jakoś tak. Powiedzieli żebym czekał na wezwanie (miało przyjść na dniach), które nie przyszło do tej pory.

    Teraz pytanie: Czy jest sens pytać na komendzie o skaner, czy w ogóle jest szansa na odzyskanie go?

    Nie ukrywam że był mi bardzo przydatny ponieważ prawie codziennie fotografuję kolej. A bez skanera jak bez ręki.. :)

    Pozdrawiam!
  • #59
    kac26
    Poziom 11  
    No i co jak zrobią kodowanie,albo wprowadza trunking cyfrowy czyli TETRę,to co to zmienia w stosunku do obecnego stanu?Jaka to rożnica pomiędzy dostrojeniem się odpowiedniej częstotliwosci i demodulacja FMu,a dostrojeniem się do częstotliwości sygnału cyfrowego i jego cyfrowa demodulacja(czyli zdekodowanie)?W ujęciu formalno prawnym żadna.Jedyna różnica jaka jest to różnica techniczna.
  • #60
    Szarry
    Poziom 9  
    No i znalazł się kolejny "archeolog"...
    Temat przeczytałem od deski do deski, razem z linkami (tymi działającymi) i rozumiem, że w kwestii słuchania wszystko zależy od szczęścia - interpretacji lokalnego sądu.
    Tutaj trzeba oczywiście zaznaczyć, że aby sąd mógł coś postanowić w jakieś sprawie, to najpierw ta sprawa musi istnieć :) - czyli "na wniosek poszkodowanego".
    Teraz mam pytanie do szerszego grona forumowiczów. Z wyjątkiem słuchania Balic i fotografowania kolei temat ten w znacznej mierze dotyczy słuchania pasm policji (a policja, jak wiadomo, nie lubi obywateli "mądrzejszych" od nich). Czy ktoś z Was miał kiedyś problemy w związku ze słuchanie innych służb, np. GOPR'u, lub PSP?