Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerobka ATX - zasilacz regulowany

26 Lip 2006 12:04 2816 3
  • Poziom 20  
    Witam. Pracuje nad przerobka zasilacza ATX i nasuwa mi sie kilka pytan:

    1. Czy z przetwornicy ST-BY mozna bez obaw zasilac jakis mikrokontroler? Generalnie chodzi tu o jego bezpieczenstwo podczas startowania przetwornicy np. podczas podlaczania do sieci. Czy czasem nie ubiją go jakies stany nieustalone? I w ogole czy taka przetwornica nadaje sie do zasilania tego typu ukladow, ktore jednak od zasilacza wymagaja pewnej jakosci. Nawet jesli uklad ocaleje po ewentualnym skoku napiecia, to moze zdarzyc sie, ze w pamieci porobi mu sie kasza manna, uC sie zawiesi, a jak steruje zasilaczem to moze dojsc do niechcianych efektow ;-).

    2. Czy dlawik wyjsciowy powinien miec rozna indukcyjnosc w zaleznosci od napiecia wyjsciowego? Nie da sie ukryc, ze mniej jest uzwojen dla +5V niz dla +12V. Jesli tak, to jak rozwiazac problem tego filtra skoro na wyjsciu ma sie pojawic 2-20V ?

    3. Od czego tak naprawde zalezy jakos stabilizacji zasilacza impulsowego? Teoretycznie nad wszystkim piecze sprawuje sterownik (np. TL494) i to on powinien dbac o takie bramkowanie tranzystorow kluczujacych zeby na wyjsciu uzyskac stosowne napiecie, ale jak pokazuje praktyka - roznie to bywa.
  • Poziom 25  
    1. Mozna zasilac procesory bez problemu z 5Vsb
    2. Tak, lepiej uzyc dlawika o wiekszej indukcyjnosci, czyli obliczonego na max. napiecie i max. prad.
    3.Jakosc stabilizacji zalezy od ukladu i uzytych w nim elementow.
  • Poziom 42  
    Największą indukcyjność będzie miał dławik liczony na średnie napięcie i minimalny prąd. Problem w regulowanych zasilaczach impulsowych polega właśnie na sprzecznych żądaniach - niski minimalny prąd wymusza stosowanie dużej indukcyjności dławika a to pogarsza odpowiedź impulsową zasilacza na duże obciążenia.
    Duża indukcyjność oznacza również dużą energię gromadzoną w dławiku przy dużym prądzie i kłopot z jej zagospodarowaniem w momencie nagłego zmniejszenia obciążenia.
  • Poziom 20  
    glurak napisał:

    3.Jakosc stabilizacji zalezy od ukladu i uzytych w nim elementow.

    Wpadlem na to;-) - ale ktorych uzytych elementow? Ktore sa krytyczne?

    I jak sie zabrac za ten dlawik? Bo tu w gre wchodzi pewnie tez kondensator, ktory tworzy z dlawikiem filtr LC. Czy kombinowac na oko, czy moze jest jakas szybsza receptura na stworzenie w miare dobrego filtru? Minimalny prad mozna ustalic stosujac jakies obciazenie, ktore bedzie obciazalo zasilacz nawet w stanie jalowym. Takie obciazenie jest chyba nawet konieczne jesli chodzi o zasilacz impulsowy - pomijajac fakt, ze moze nie wystartowac, to jakos stabilizacji chyba zalezy od tego obciazenia w stanie jalowym, mam racje? Zreszta kazdy ATX ma na wyjsciu obciazenie rezystancyjne, ale tam sa ustalone napiecia. A co jesli ono ma byc regulowane? Czy prad obciazenia powinien byc staly dla kazdej wartosci ustawionego napiecia? Mozna takie cos zrealizowac za pomoca zrodla pradowego.. no i jaka w praktyce powinna byc ta wartosc pradu? Patrzac po schematach np. dla 12V jest 120R co daje 100mA. Liczac, ze tyle mniej wiecej jest dla reszty napiec, to sumarycznie bedzie ok.400-500mA obciazenia.

    Na koniec sprawa zabezpieczenia przzeciwprzeciazeniowego(stabilizacja pradu) i przeciwzwarciowego.. mialoby byc realizowane przez procesor, badajacy prad na wyjsciu. Jaki powinien byc maksymalny czas reakcji, np w przypadku zwarcia, zeby takie zabezpieczenie mialo jeszcze sens?
    A jak z przeciazeniem? Zdaje sobie sprawe z tego, ze rozne uklady sa w roznym stopniu czule i jeden bedzie tolerowal dluzszy czas reakcji zasilacza, a inny nie, ale jak szybko powinien reagowac sredniej klasy zasilacz na zmiany obciazenia, w celu stabilizacji pradu? Przetwornik ADC na pokladzie uC sampluje maksymalnie z czestotliwoscia ok. 1,3kHz, czy to wystarczy?

    Dzieki za zainteresowanie i pomoc.