Przepraszam, w razie bym umieścił ten post w niewłaściwym dziale. Ale nie wiedziałem gdzie go zamieścić. Otóż mam taki problem, fornirowałem sobie moje kolumny podłogowe. Robota była wykonywana w czasie największych upałów lipcowych (tydzień temu), ale w domu. I wszystko szło dobrze, fornir idealnie przylegał. Skończyłem już jedną kolumnę i zapuściłem ją na kolor czarny. Drugą też już obkleiłem fornirem ale jeszcze nie pomalowałem. Wszystko ładnie przylegało do momenty gdy wczoraj popadał deszcz. Kolumny cały czas stały w domu. I co sie stało? Na jeszcze nie pomalowanej kolumnie zaczęły sie pojawiać pęcherze, podłużne wzdłuż słojów wypukłości. Dziś rano wstałem i doznałem szoku, na grającej już kolumnie pojawiły sie także takie pęcherze. Czy było to spowodowane wzrostem wilgotności? Czy jest na to jakaś rada?