WItam, problem jest taki ze poluzowane jest jedno gniazdo od chincha na wzmacniaczu no i nieco cos tam "zakloca" i chce podlaczyc chinche w ten sposob zeby nie podlaczac przez wtyk tylko podlaczyc bezposrednio kabelki do plytki... i moje pytanie jest nastepujace...
na zalaczniku z chinchem do nr. 1 podlacza sie kabelek z izolacja do 2. bez izolacji.
moze troche chaotycznie to mowie no ale tak mi najprosciej wyjasnic... a nie znam sie za bardzo....
na zalaczniku z gniazdami chinch widac nr 1 2 i 3 i pytanie jest takie do ktorego sie podlacza z izolacja (bo ja stawiam na 1 i 2 a do 3- ten bez izolacji bo sa nim razem polaczone)
i pytanie jest takie czy moj tok rozumowania jest dobry ?? czy mozna tak to podlaczyc ? Czy ma byc to inaczej ? jesli tak to jak ?
na zalaczniku z chinchem do nr. 1 podlacza sie kabelek z izolacja do 2. bez izolacji.
moze troche chaotycznie to mowie no ale tak mi najprosciej wyjasnic... a nie znam sie za bardzo....
na zalaczniku z gniazdami chinch widac nr 1 2 i 3 i pytanie jest takie do ktorego sie podlacza z izolacja (bo ja stawiam na 1 i 2 a do 3- ten bez izolacji bo sa nim razem polaczone)
i pytanie jest takie czy moj tok rozumowania jest dobry ?? czy mozna tak to podlaczyc ? Czy ma byc to inaczej ? jesli tak to jak ?