Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik asynchroniczny klatkowy - prędkość obrotowa

relpolis 01 Sie 2006 23:11 11474 9
  • #1 01 Sie 2006 23:11
    relpolis
    Poziom 10  

    założyłem nowy temat choć pytanie zostało zadane gdzieś indziej
    Sprawa dotyczy silnika klatkowego a konkretnie rozruchu y/d
    pytanie jest takie dlaczego po włączeniu uzwojen silnika w trójkąt silnik traci obroty, w porównaniu z gwiazdą. Jestem laikiem ale myślałem że silnik potrafię właczyć prawidłowo. Pytanie drugie jak wyznaczyć początki uzwojeń stojana (ja za początki przyjąłem stare połączenie gdyż był ten silnik był zasilany ze starego przełącznika i zapewniony przez własciciela że wszystko w nim działało. Tabliczka zaciskowa nie ma oznaczeń gdzie początkek i koniec uzwojeń I teraz pytanie 3 czy możliwe jest że utrata prędkości wynika z błędnego oszacowanie końca z początkami uzwojenia.

    0 9
  • #2 01 Sie 2006 23:22
    tomgart
    Poziom 25  

    Uzwojenia najprościej wyznaczyć omomierzem.

    0
  • #3 01 Sie 2006 23:52
    relpolis
    Poziom 10  

    ale omomierzem wyznaczysz tylko uzwojenia(bedzie jakaś rezystancja) - ale mi chodzi jak wyznaczyć początek i koniec i czy to ma jakieś znaczenie.

    0
  • #4 02 Sie 2006 00:44
    Maly
    Poziom 28  

    Przede wszystkim, jak masz trzy uzwojenia to czy ich rezystancje są takie same? Może jedno jest spalone-przegrzane, lub ma zwarcie do obudowy.
    Niestety kierunek połaczenia uzwojenia (początek koniec) ma duże znaczenie na moment, prędkość itp silnika. :) (wystarczy zamienić jedną cewkę i będzie źle)
    Jeżeli w puszce silnika nie wychodzą z dwóch "dziur" po trzy kable (wtedy bierzesz jedną trójkę z nich i to będą końce lub początki (to już nie ma znaczenia - jak pomylisz choć jeden z trzech to będzie źle).
    A jeśli nie ma pogrupowanych kabli po trzy to bez rozbierania silnika i określania końców i początków na oko :) się nie obejdzie.

    0
  • #5 02 Sie 2006 09:16
    marbac
    Poziom 15  

    Nie trzeba rozbierać silnika, żeby wyznaczyć początki i końce uzwojeń. W przypadku maszyn indukcyjnych stosuje się trzy metody:
    1. Trzech woltomierzy
    2. Pomiaru prądów płynących w uzwojeniach zasilających napięciem 3-fazowym
    3. Prądu stałego
    Wszystkie trzy metody stosowałem na laborce na studiach.
    Z pamięci mogę opisać tylko ostatnia metodę, odnośnie pozostałych musiałbym pogrzebać w notatkach z przed kilku lat.
    Łączymy uzwojenia silnika szeregowo i zasilamy je regulowanym napięciem stałym (możemy zasilić np. napięciem stałym 24V z włączonym w szereg regulowanym rezystorem dużej mocy 20 omów). Wartość prądu płynącego przez uzwojenia kontrolujemy amperomierzem. Jeśli uzwojenia połączone są prawidłowo, tzn. koniec pierwszego z początkiem drugiego, koniec drugiego z początkiem trzeciego, to wirnik powinien dawać się lekko obracać. Jeżeli połączenia są nieprawidłowe, to przy obracaniu wirnika ręką będzie wyczuwalny opór.

    0
  • #6 02 Sie 2006 20:13
    kaz
    Specjalista - spawarki

    Początki uzwojeń nawet bez mierników można ustalić następująco.Omomierzem ustalamy poszczególne fazy uzwojenia. Teraz zupelnie przypadkowo ,jedną fazę oznaczamy U-X , drugą V-Y ,trzecią W-Z. Ustalamy jedną fazę której nie będziemy zmieniać n.p. U-X.Teraz lączymy w gwiazdę końce XYZ , wlączamy silnik i sluchamy jak pracuje. Następnie lączymy w gwiazdę XUZ, następnie XYU, następnie XVW. Jeśli uzwojenia są dobre to tylko przy jednej kombinacji silnik będzie pracowal prawidlowo. I przy tej kombinacji końce polączone w gwiazdę teraz oznaczamy prawidlowo jako XYZ i początki odpowiednio jako UVW.

    0
  • #7 02 Sie 2006 22:49
    relpolis
    Poziom 10  

    Co do posta pana kaz hmmmm....czy dobrze zrozumiałem(tam chyba jest mały błąd drukarski ;)
    Robię tak??? bo tak zrozumiałem - wybaczcie chcę być pewien
    Po rozpoznaniu uzwojeń i po ich oznaczeniu U-X;V-Y;W-Z

    1. łączę XYZ w gwiazdę a zasilanie przykładam do UVW
    2. łączę XVZ w gwiazdę a zasilanie przykładam do UYW
    3. łączę XVW w gwaizdę a zasilanie przykłądam do UYZ

    a to żę dobrze chodzi to po słuchu mam poznać?????

    na tym forum była taka metoda do wyznaczenia początków i końców jaka jest wasza opinia???

    cytuję
    Kiedy odnajdziesz trzy uzwojenia to trzeba odnależć jeszcze ich końce i początki a zrobić to można w prosty sposób należy zaopatrzyć się w baterię np. 9V i woltomierz prądu stałego.Do końcówek jednego z uzwojeń podłączamy woltomierz a do końcówek drugiego uzwojenia krótkimi impulsami podłączamy baterię.Tak podłączamy bieguny baterii aby wskażówka woltomierza się wychyliła do przodu i ta końcówka do ktorej był podłączony plus baterii i plus woltomierza zakładamy że są to początki.I w ten sposób należy postąpić z pozostałymi uzwojeniami zawsze wskazówka musi wychylić się do przodu.Czyli mamy już uzwojenia trzech faz i wiemy gdzie są ich początki i końce

    Mam pytanie co do tej metody poruszania wałem????
    skąd wziąć takie źródło, może być akumulator samochodowy czy ładowarka do akumulatora????

    0
  • #8 02 Sie 2006 23:34
    bogdan_10
    Poziom 20  

    Sądze że kolega nieprawidłowo podłaczył zasilenie do silnika. Chyba przewodów wyprowadzonych
    ( na zaciskach) ze stojana silnika nie rozączałeś?

    0
  • #9 03 Sie 2006 16:15
    marbac
    Poziom 15  

    relpolis napisał:
    Mam pytanie co do tej metody poruszania wałem????
    skąd wziąć takie źródło, może być akumulator samochodowy czy ładowarka do akumulatora????

    Może być akumulator, wszystko zależy do tego jakiej mocy jest silnik (rezystancja uzwojeń), dlatego wpinamy szeregowo rezystor i kontrolujemy prąd (na pewno musi być mniejszy od znamionowego).
    Jednak ta metoda z baterią 9V powinna być skuteczna. Musisz się tylko zaopatrzyć w woltomierz wychyłowy.
    Natomiast co do metody zaproponowanej przez kaz, to osobiście nie polecam, zwłaszcza przy dużych silnikach.

    0
  • #10 03 Sie 2006 18:45
    kaz
    Specjalista - spawarki

    Pracując kilka lat na stacji prób w zakladzie zajmującym się naprawą maszyn elektrycznych i mając takich sytuacji dziesiątki, przy takich najprostszych silnikach nikt nigdy nie bawil się w te różne subtelne metody identyfikacji początków i końcow. Wprawdzie używalo się obniżonego napięcia n.p. 3x220v, a wkażdej fazie byl amperomierz. Wykonywalo się próby przy wszystkich możliwych kombinacjach polączeń uzwojeń.Wiadomo że tylko jedna kombinacja jest wlaściwa i wtedy prąd pobierany przez silnik jest równy na wszystkich fazach i rzeczywiście na sluch można ocenić czy silnik wlaściwie pracuje. Przy dobrych i wlasciwie plączonych uzwojeniach silnik pracuje równo i cicho.Gdy coś jest niedobrze pojawia się buczenie jakby mniejsze obroty i inne nienaturalne dżwięki.

    1