Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Bardzo korzystne pomiary!

01 Sie 2006 23:20 2901 27
  • Poziom 42  
    Witam! Pokusiło mnie dzisiaj na eksperymenty z trafem sieciowym zwijanym, a dwoma karkasami typu TS40/74. Jako głośnikowy pod MV-3 z lampami 6P14P i o dziwo pomiary wyszły bardzo pozytywnie. Trafo idzie do 50 kHz a potem gwałtownie spada amplituda. Do dołu idzie bardzo równo do 80 Hz, przy 70-ciu jedna strona sinusoidy zaczyna się krzywić, od 50 amplituda spada. Natomiast porównując go z oryginałem, to na oryginalnym, do góry idzie tak samo, natomiast do dołu, idzie równo do 50 Hz, a potem spada i się krzywi. Amplituda w sinusie wynosi 7,25V, a na TS40/74 dochodzi do 8,16V. Tylko tyle, bo anodowe mam tylko 280V. Na odsłuch pod gitarą, to mam wrażenie, że zdecydowanie idzie lepiej to sieciowe. Wiec pofatygowałem się do piwnicy, bo mam jeszcze trochę innych traf tego typu, żeby po eksperymentować, no i masz babo placek, generator siadł. Ale jak naprawię, to napisze, co z innymi trafami, bądź, co bądź na 100% nadaje się ono jako głośnikowy pod 2xEL84.
    Pierwotnego nie trzeba przepinać, natomiast, wtórne ma sześć wyprowadzeń i na tych cieńszych, połączonych równolegle na 8 Ohm idzie najkorzystniej.
  • Poziom 42  
    Witam! Naprawiłem generator i zrobiłem nowe pomiary traf TS40/61 idzie od 80Hz do 40kHz, potem TS50/53, idzie od 50Hz do 70kHz, następnie TS40/78 idzie od 90Hz do 40kHz, ale to trafo wypadło nagorzej, niby moc ta sama na przyrządach, ale na odsłuch czuć różnicę, ale pozostałe idą bardzo przyzwoicie.
  • Pomocny post
    Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Czy dla dwóch EL84/6P14P nie wystarczyłoby użyć mniejszego trafa, np 15-25W?
    Czy przekładnie traf które obmierzałeś są odpowiednie aby uzyć ich do głośników o popularnych impedancjach?
  • Poziom 42  
    Może i starczy, ale to tak z ciekawości za eksperymentowałem, na tym, co mam i wychodzi na to, że, bez problemu można to zastąpić trafem sieciowym..
  • Pomocny post
    Specjalista - konstrukcje gitarowe
    Bo wychodzi z tego że na tym trafie dałoby się bardzo tanio zrobić wzmacniacz PP na dwóch ECL86 albo np 6P1P używając jako sieciowego popularnego TS40/29 (na styk wydoli, niestety akurat mi się skończyły te trafa sieciowe) i mieć zdrowe 10-12W mocy. Trzeba by obliczyć jaka konkretnie przekładnia trafa głośnikowego byłaby potrzebna.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    Ja się jeszcze o jakieś postaram i sprawdzę, jak coś jeszcze podejdzie to napisze. Bardzo korzystnie idzie to trafo TS50/33 dobrze by było sprawdzić jak to by szło na 2xEL34. Na dzień dzisiejszy to mam siedem traf, co podchodzą pod głośnik, nic tylko majstrować i się bawić!
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    takich ludzi powinno byc wiecej na tym forum :)
  • Poziom 42  
    Znalazłem jeszcze trafo TS50/56, i niby na przyrządach idzie od 40Hz do 80kHz, w łączeniu wtórnego szeregowo, ale pod gitarą przy szarpnięciu grubej struny wzbudza się, robi się generator w paśmie akustycznym i nie wiem, co go boli, najwyżej pójdzie do przezwojenia. Z trafa wychodzą przewody do uziemienia, widocznie po pierwotnym jest ekran z blachy miedzianej, z wyprowadzeniem na masę. Może ten jeden zwój blachy ma coś z tym wspólnego, musiałby ktoś bardziej doświadczony się wypowiedzieć w tym temacie.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    janek11389 napisał:
    Znalazłem jeszcze trafo TS50/56, i niby na przyrządach idzie od 40Hz do 80kHz, w łączeniu wtórnego szeregowo....


    Jak Ty to osiągnąłeś ? Te 80 kHz ?:?: :D

    Chyba ta naprawa generatora się nie udała :P
  • Poziom 42  
    Naprawa się udała, zerwała się linka ze skali, była stalowa, kupiłem cienką strunę do gitary i podmieniłem. Rozumie Twoje zdziwienie, zapomniałem dodać, że mój wzmacniacz idzie bez sprzężenia zwrotnego, pewnie dla tego tak wysoko idzie. Rozebrałem to trafo co się wzbudzało, było tam 752zw. Na każdej z połówek i faktycznie był ekran z blachy miedzianej, przezwoiłem go po 1400zw. Na każdą z połówek drutem 0,12, a wtórne po 44zw. Na każdą stronę drutem 1mm. Najśmieszniejsze jest to, że po podłączeniu efekt jest ten sam, wzmacniacz się wzbudza przy szarpnięciu w strunę, dodam, że tylko wzbudza się pod tym jednym trafem, na pozostałych pracuje poprawnie, no i teraz nie wiem, co go boli!
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Sama knstrukcja wzmacniacza mnie nie interesuje.
    Natomiast nie wiem w jaki sposób trafo sieciowe, o dosyć kiepskich właściwosciach rdzenia- zastosowane jako końcowe- przeniosło 80kHz ?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Może to wzbudy i zmnieksztalcenia intermodulacyjne wada szerokopasmowych wzmacniaczy. Albo trafo ma jakieś stratności magnetyczne i magnetycznie oddziałuje z resztą urządzeń - dławik - długie przegwody - trafo zasilające.
  • Poziom 42  
    Sprawa wzbudzenia się wyjaśniła, otóż wzbudzanie było spowodowane sprzężeniem przystawek z trafem głośnikowym, jak przeprowadzam próby, to gitarę mam na kolanach, wychodzi to jakieś 30cm od trafa głośnikowego. Wziąłem centymetr i zmierzyłem moment wzbudzenia, zaczyna się od 40cm, natomiast pozostałe trafa potrzebują 20cm żeby się wzbudziło. Szkoda, że nie doszedłem do tego przed przewinięciem trafa, bo okazało się teraz, że już nie idzie do 80KHz, tylko do 30 i w dodatku po między 7, a 10kHz przy większej mocy na obydwu czubkach sinusoidy robią się dołki, coś chyba nie wyszło z tym przewijaniem, no nic przewiniemy to jeszcze raz. Dobrze by było jak by ktoś mi to policzył, jak to nawinąć, byłbym bardzo wdzięczny. Do dyspozycji mam drut 0,12, 0,22, 025 i 030. Każdy karkas, ma okno 2,7cm x 1,7cm, a są dwa. Jest to trafo zwijane TS50/. Ale czymś ten rdzeń musi się różnic od pozostałych, jeżeli pole magnetyczne jest dwa razy większe, może ono się nie nadaje na trafo głośnikowe? Nie dawno nawijałem też trafo zwijane TS90 tą samą ilością zwoi, ale drutem 0,22, i tamto idzie rewelacyjnie.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    z praktycznych spraw - jaki masz sposób na rozbiórkę zwijanych rdzeni? ja próbowałem kiedyś z jakimś TS40, ale było tak posklejane, że nie udało mi się go rozpołowić bez uszkodzenia.
  • Poziom 42  
    alnus napisał:
    z praktycznych spraw - jaki masz sposób na rozbiórkę zwijanych rdzeni? ja próbowałem kiedyś z jakimś TS40, ale było tak posklejane, że nie udało mi się go rozpołowić bez uszkodzenia.

    Po pukałem młotkiem, z obydwu stron, gdzie się dało wbić cienki nóż to się go wbiło, żeby się po rozklejał po bokach i takim sfendem się udało, rozebrać ten wynalazek.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    to trafiłem na oporny egzemplarz - bo metody miałem te same. dzięki, bo już się bałem , że ze mnie zwykły barbarzyńca i nie znam bardziej eleganckich sposobów.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    alnus napisał:
    z praktycznych spraw - jaki masz sposób na rozbiórkę zwijanych rdzeni? ja próbowałem kiedyś z jakimś TS40, ale było tak posklejane, że nie udało mi się go rozpołowić bez uszkodzenia.


    Na pewno w tym temacie pomoże pan Celsjusz :idea: :D
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    no nie wiem czy napewno, bo trzeba by grzać chyba żywym ogniem. wydawało mi się, że trafa po impregnacji są suszone w wysokich temperaturach i impregnat nie powinien mięknąć później po zagrzaniu.w każdym razie jest to jakiś pomysł - spróbuję następnym razem. póki co nie kradnijmy dalej jankowi postu , temat jest zupełnie inny.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    witam,

    dlaczego piszesz ze trafo we wzmaku bez sprzezenia idzie do 80kHz? Przeciez wlasnie ze sprzezeniem powinno przeniesc jeszcze wyzej. Czegos tu nie rozumiem. Dlaczego trafo produkowane od razu jako glosnikowe ma pasmo np. 30Hz - 25kHz a kosztuje 150zl, a Ty uzywasz sieciowe i twierdzisz ze przenosi bez spadku 80kHz? Nie chce mi sie wierzyc.
  • Poziom 28  
    janek, a jakiego obciążenia używasz podczas pomiarów ?
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Witam.
    Pytanie:
    Ostry23 napisał:
    (...)Ty uzywasz sieciowe i twierdzisz ze przenosi bez spadku 80kHz? Nie chce mi sie wierzyc.

    Odpowiedź:
    janek11389 napisał:
    Sprawa wzbudzenia się wyjaśniła (...) bo okazało się teraz, że już nie idzie do 80KHz, tylko do 30 i w dodatku po między 7, a 10kHz przy większej mocy na obydwu czubkach sinusoidy robią się dołki(...)


    Mimo wszystko, faktycznie, wyniki są dosyć zaskakujące. Niekonwencjonalne zastosowanie transformatorów sieciowych w innej niż przewidziana dla nich rola.
    :arrow: janek11389 - mimo mego sceptycyzmu dotyczącego Twoich eksperymentów - powodzenia :spoko: .

    Pozdrawiam
  • Poziom 42  
    alnus napisał:
    janek, a jakiego obciążenia używasz podczas pomiarów ?

    Witam! Obciążenie mam sztuczne z watomierzem, przytargałem jeszcze kilka traf, ale mam gości i ciężko się zabrać za eksperymenty, ale na pewno je sprawdzę i napiszę, co i jak. A co do ceny traf głośnikowych, to sam się zastanawiam, dla czego takie drogie, może to taka moda na biznes?
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    janek11389 napisał:
    A co do ceny traf głośnikowych, to sam się zastanawiam, dla czego takie drogie, może to taka moda na biznes?
    Pozdrawiam


    To nie jest moda na biznes, tylko trafo wyjściowe musi byc przemyslanie zaprojektowane i starannie nawinięte.
    A i jakośc zelaza też ma znaczenie, oraz grubośc blach użytych na rdzeń.
  • Poziom 42  
    serwis napisał:
    To nie jest moda na biznes, tylko trafo wyjściowe musi byc przemyslanie zaprojektowane i starannie nawinięte.
    A i jakośc zelaza też ma znaczenie, oraz grubośc blach użytych na rdzeń.

    A sieciowe to na odczepnego ma być zrobione, chyba też starannie i dokładnie powinno być wykonane, przecież to maszyna nawija, więc, w czym problem, w tym, że, do czego innego ma zastosowanie, to od razu musi być trzy razy droższe?
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    janek11389 napisał:

    A sieciowe to na odczepnego ma być zrobione, chyba też starannie i dokładnie powinno być wykonane, przecież to maszyna nawija, więc, w czym problem, w tym, że, do czego innego ma zastosowanie, to od razu musi być trzy razy droższe?


    Nie wiem jak mam traktowac Twoją wypowiedź............. jako dyletanta czy też profesjonalisty ?

    Hmm... dobrze, damy sobie spokój z tym tematem. :|
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    janek, dzieki za punkty :)

    Co prawda nie wiem w czym konkretnie pomogla moja wypowiedz... moze chodzi o to, ze ze sprzezeniem trafo przeniesie wiecej?

    Podaje link do stronki z krotkim opisem projektowania traf glosnikowych:

    http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/jasiu/eka/trafo.html

    Ta strona przewija sie na elektrodzie, byc moze juz na nia trafiles.
  • Pomocny post
    Specjalista-oldradio
    janek11389 napisał:
    serwis napisał:
    To nie jest moda na biznes, tylko trafo wyjściowe musi byc przemyslanie zaprojektowane i starannie nawinięte.
    A i jakośc zelaza też ma znaczenie, oraz grubośc blach użytych na rdzeń.

    A sieciowe to na odczepnego ma być zrobione, chyba też starannie i dokładnie powinno być wykonane, przecież to maszyna nawija, więc, w czym problem, w tym, że, do czego innego ma zastosowanie, to od razu musi być trzy razy droższe?


    Oczywiście, że być musi. ALe transformator sieciowy musi przenieść odpowiednie (szerokie) pasmo, przy zadanej kocy i prądzie stałym (dla układów SE) i poziomie zniekształceń.

    Przenoszenie niskich tonów - odpowiednio duża indukcyjność uzwojenia pierwotnego. Przenoszenie wysokich tonów - odpowiednio mała indukcyność rozproszenia i odpowiednio cienki blaszki. Indukcyjność rozproszenia poprawia się przez sekcjonowanie - zapewnia to lepsze sprzęzenia uzwojeń. Oczywiście bez przesady - 20 sekcji zapewne da gorszy wynik od pięciu. Zniekształcenia załatwia odpowiednio duży rdzeń i odpowiedni materiał z którego jest zrobiony. A pamiętać o sprawności trzeba - grube druty, ale wtedy coś rozproszenie rośnie... Pojemności międzyzwojowe - też mogą zakłócić pożądaną płaskość charakterystyki.

    Noi rozmiar produkcji, niemalże detaliczny, dodatkowo powoduje, że w cenie mniejszy udział ma koszt materiałów, a większy koszt wiedzy,w końcu jak facet sprzedaje np. 100 transformatorów miesięcznie i musi się z tego utrzymać, to cena będzie wyższa nić jakby ich sprzedawał 10000.

    A że wokół układów audio (a w szczególności lampowych) narosło mnóstwo bajek i audiofilskich "wymysłów", częściowo wytwarzanych przez marketing producentów i niewiedzę konsumentów to już inna rzecz
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Po analizie cen pewnej firmy -za okres czasu tegoroczny- transformatory na rdzeniach zwijanych maja cene 3 razy wyzsza niz
    EI....
    DLA janek11389 dodam ,ze gdzies dalem schemat Rosjanina
    Sierg. Komarowa -w ktorym -aby uzyskac wieksze napiecie Uaa
    na tych sieciowych -daje takie dwa -i sumuje wtorne uzwojenia ...
    GDZIES BY TO MOZNA ZNALEZC na forum -szukajac po KaW ...
    Taki duzy bialy schemat.
    Z badan i opisow szczegolowych wynika ,ze ten patent ma w sposob naturalny mniej indukcyjnosci rozproszenia ,nie mowiac juz ze nie ma asymetri inukcyjnosci i asymetrii opornosci .
    Przy szergowo polaczonych polowkach uzwojen dwoch transf. ma sie
    skutecznego 220v/50HZ -co w amplitudzie daje 330v/?....przekladnie mozna dobierac do znudzenia -wybor Raa -tez duzy.
    Nawet male przeciwsobne sluchawkowce moga wyjsc na zwijanych
    3 watowych transformatorkach -przeciez nie trzeba wysterowywac az do trzech watow -i na lampach o malych napieciach anodowych dopuszczalnych....

    Dodano po 2 [minuty]:

    dziekuje rowniez za pomierzenie i powazne potraktowanie tego pomyslu.
    Teraz mozna myslec o niskich wartosciach Raa -i lampach pradozerach
    tv...