Znalazłem schemat Magnata Rebel 400 i jest bardzo podobny. Tu przecież chodzi o samą idee. Wszystkie tranzystory sprawdzone łącznie z h21. Ten akurat jest sterowany z 4558 (dwa z 4 są tak sterowane dla odwrócenia fazy wiadomo dlaczego) i jest 0 na wyjściu 4558. Dla pewności bazy tr. wejściowych przyłozyłem na glebe i efekt taki sam. O tranzystorach końcowych moge chyba pomarzyć bo to staroć 2SB688 i 2SD718 więc jak uzyskam równowage wpakuje tam BD 911 i BD912. Oryginały to 120v, 8A i 80W natomiast BD to 100v ,15A i 90W a zasilanie to głupie 2x27v więc powinny się wyrobić. Co o tym sądzicie ?. Tylko dlaczego nie mam równowagi.
Dodano po 2 [godziny] 18 [minuty]:
Dla wszystkich którzy będą się babrać w modelu jak w tytule niniejszym zapodaje: bez tranzystorów końcowych równowagi nie będzie gdyż bazy tr. we wzmacniaczu różnicowym (te na które wpięte jest sprzężenie zwrotne) nie mają odpowiedniej polaryzacji. Bez tr. końcowych można to osiągnąć wpinając 6,6k między te bazy a masą. Jeżeli tak sztucznie uzyska się równowage można lutować elementy mocy. Wzmacniacz działa. Dzięki wszystkim za porady.