Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

blos-jaki reduktor założyć?

lukas313 03 Aug 2006 19:15 14681 31
  • #1
    lukas313
    Level 14  
    Witam wszystkich

    Czy ktoś z was ma zamontowany blos w swoim samochodzie?
    Jaki reduktor macie do blosa?
    Czy blos trzeba kryzować na dolocie czy można tą kryzę usunąć ze standardowego dolotu i zamontować stożek?
  • #2
    gondoljerzy
    Level 23  
    Ja mam blosa od blisko roku. Jak na razie popracował sobie z reduktorem Zavoli (model dedykowany pod turbo do 200KM), a teraz pracuje ze zwykłym reduktorkiem pneumatycznym Lovato. Ten drugi z kolei jest ,,tuningowany" na większy przepływ. Obydwa radzą sobie dobrze o ile tylko dopływ gazu do reduktora nie jest przytkany.
    Sama firma BRC poleca do Blosa reduktor AT90. Oczywiście o mocy odpowiedniej do auta, a lepiej z wyraźnym zapasem. Na forum forda, gdzie był długi wątek o Blosie pod tytułem ,,gaz do zapalniczek" ludzie mieli też reduktory omvl, landirenzo i inne.
  • #3
    lukas313
    Level 14  
    Ja mam założony lovato pneumatic i w górnym zakresie obrotów nie mogę osiągnąć bogatej mieszanki.
    Masz może propozycje jak przerobić taki reduktor żeby miał większy wydatek?
  • #4
    gondoljerzy
    Level 23  
    Metoda jest dość ryzykancka. Polega na rozwierceniu przelotów gazowych. W tej chwili już nie pamiętam jakie były pierwotnie i jakie zrobiłem. Starałem się powiększyć powierzchnie przekroju zaworów gazowych o jakieś 50%. Robótka jest dość trudna i trzeba wykazać się sporą precyzją. Konieczna jest wiertarka kolumnowa, najlepiej ze sztywnym mocowaniem wiertła, bo kanałki gazowe zaworów mają stożkowe wyjścia, Do tych stożków są dociskane gumowe usczelki. Ręczną wiertarką łatwo jest uszkodzić, skosić ten stożek. Po rozwierceniu trzeba w jakiś sposób wygładzić krawędzie tych otworów. Ja to robiłem ręcznie małymi główkami frezerskimi i papierem ściernym.
    Natchnienie przyszło do mnie gdy dowiedziałem się że np. w parowniku AT90 wersje o różnej mocy wyjściowej różnią się tylko średnicą przelotową zaworków gazowych i wejściem na przewód miedziany. Reszta jest podobno taka sama.
    Jednak ja miałem na wymianę wspomniany wcześniej Zavoli. Gdybym coś spaprał to zawsze miałem wyjście awaryjne.
    Przed zabawami z parownikiem sprawdź może drożność filtra i przewodu miedzianego. To tam może być wąskie gardło.
  • #5
    lukas313
    Level 14  
    Dzięki za info w poniedziałek biorę się za reduktor na szczęście mam drugi na zapas jakby coś nie wyszło.
    pozdrawiam.
  • #6
    adamusek
    Level 11  
    polecam oryginaly Lovato włoski mocniejszy o co najmniej 30% niz wynika to z mocy silnika - wtedy nie bedziesz ograniczal blosa i bedzie sie auto krecilo do konca...
  • #7
    miszagrom
    Level 21  
    Rozwiercanie dysz gazowych to głupota nic nie dajaca.Zwieksz nacisk sprezyny na zawór pierwszego stopnia redukcji.Wtedy bedziesz miał wieksze cisnienie gazu w parowniku co za tym idzie wiecej gazu i mocy.
  • #8
    carinus
    Level 16  
    miszagrom wrote:
    Rozwiercanie dysz gazowych to głupota nic nie dajaca.Zwieksz nacisk sprezyny na zawór pierwszego stopnia redukcji.Wtedy bedziesz miał wieksze cisnienie gazu w parowniku co za tym idzie wiecej gazu i mocy.


    Popieram wypowiedz a dodatkowo trzeba pomysleś nad problemem ogrzania takiego reduktora w zimie.Zwiekszona wydajnosc to nie tylko wieksze dysze i napiecie sprężynki-fizyka sie kłania.
  • #9
    gondoljerzy
    Level 23  
    miszagrom wrote:
    Rozwiercanie dysz gazowych to głupota nic nie dajaca.Zwieksz nacisk sprezyny na zawór pierwszego stopnia redukcji.Wtedy bedziesz miał wieksze cisnienie gazu w parowniku co za tym idzie wiecej gazu i mocy.


    Łatwiej jest rozwiercić przeloty o ileś tam % niż zmieniać siłę nacisku spręzyny o tyle samo %. Rozwiercony przelot skutkuje tym, że do zamknięcia zaworu potrzeba większego ciśnienia w komorze, więc innym sposobem uzyskałem to samo.
    Czy nadal zasługuję na miano głupca?
  • #10
    chomika
    Level 16  
    ja do astry 1,6 + blos założyłem parownik BRC Tecno 100KM silnik ma 100KM i działa to poprawnie w prawie całym zakresie obrotów ubożeje w średnich prędkościach obrotowych ale to jest chyba wina braku kompensacji parownika i odpowietrzenie skrzyni korbowej jest pomiędzy blosem a przepustnicą ale zmienie to przed blosa
    co do rozwiercania parownika to niewidze większego sensu bona przykład parowniki Brc mają dodatkową srube regulacji napięcia sprężyny i jak zluzowałem to napięcie to zalewało silnik na wysokich obrotach bo parownik nienadanżał odparowywać gazu a na wolnych było lekko za bogato
    więc uważam że lepiej jest wymienić parownik na większy jak nieposiada właścwego wydatku
  • #11
    gondoljerzy
    Level 23  
    Nowy, większy parownik - 200 - 250 zł.
    Rozwiercanie własnoręczne starego - 0zł.
    Chociaż rozumiem obawy, ja byłem w dość komfortowej sytuacji gdy drugi parownik leżał w zapasie na półce i ryzyko całej zabawy było nieduże.
  • #12
    chomika
    Level 16  
    ja nienapisałem nowy ja napisałem większy
    a można kupic używany za grosze i zregenerować lub dogadać sie z gazownikiem na podmiane z małą dopłatą jeśli się ma firmowy parownik nawet chętnie podmieniają
    ale rozumiem jak jest możliwość eksperymentowania to popieram tylko z głową należy to robić zeby to co przeleci przez rozwiercone dziurki zdążyło odparować bo w przeciwnym wypadku zaczyna się nie ekonomiczne spalanie
  • #13
    Pawlak_22
    Level 11  
    witam a ja dodam że parownikiem dawki gazu na wysokich obrotach nie zwiększycie przy blosie, jeśli macie slita D w wszych blosach to na wolnych macie bogatą na wysokich ubogą, należy odpowiednio rozpiłowac slita Blosa żeby zwiększyć dawkę gazu na wysokich obrotach.
  • #14
    lukas313
    Level 14  
    Pawlak_22 napisałbyś coś więcej na temat modyfikacji blosa
  • #15
    Pawlak_22
    Level 11  
    ciężko tu cokolwiek opisać , trzeba jechać na analizator, albo kupić sondę szerokopasmową i do tego załatwić tester sondy lambda są na allegro, i wtedy rozpiłowywać pilnikiem slita od blosa czyli ten gwizdek w środku, na wolnych jest zbyt bogato bo gwizdek jest za szeroki na samym dole, zaś u góry na wysokich jest za wąski, więc może go rozpiłować kilka mm tak od połowy ale to trzeba metodą prób i błędów, tzn trzeba załatawić zapasowy gwizdek na w razie czego gdyby modyfikacja się nie udała, ja piłowałem swojego slita D cały dzień, tzn rozpiłowałem poszerzyłem go np. troszeczkę z 0,5mm założyłem blosa i sprawdzałem skład mieszanki, jeśli była zbyt uboga to znów wyciągać blosa wyjmować slita i piłować niestety żmudna praca ale warto, bo zbyt uboga mieszanka na wysokich może się źle skończyć dla silnika.
  • #16
    lukas313
    Level 14  
    a sonda wąsko pasmowa wystarczy ?
    taką mam założoną
  • #17
    gondoljerzy
    Level 23  
    Wolne żarty kolego Pawlak. Sonda szerokopasmowa 150-500zł. Sterownik sondy szerokopasmowej 400-800zł. Żaden tani tester czy wskaźnik nie wysteruje samodzielnie szerokopasmówki.
    Ale spokojnie, do tej zabawy w zupełności wystarczą odczyty z sondy wąskopasmowej.
    Ja na samym początku piłowałem swojego Blosa (zanim wpadłem na pomysł żeby postawić go pionowo). Ale cały problem, że tak naprawdę nie wiadomo, od którego miejsca piłować. Skąd wiedzieć jak bardzo otworzył się blos? Przecież podczas jazdy nie zajrzy się do środka?
  • #18
    lukas313
    Level 14  
    ja kiedyś zaglądałem do blosa podczas pracy silnika otwiera mi się do samego końca przy 8000obr/min
    a jakie macie reduktory?
  • #19
    gondoljerzy
    Level 23  
    W moim aktualnie siedzi Zavoli i niestety się nie wyrabia. Rozwiercałem go i musiałem coś spaprać. Wcześniej miałem podobnie przerabiane Lovato i z nim było lepiej. Nie podejrzewałem ze to reduktor. W ciągu ostatniego miesiąca zmieniłem przewód miedziany na 8mm, dałem większy filtr, wyczyściłem blosa, wielozawór miałem wcześniej udrożniony, a nadal brakuje gazu przy większych obciążeniach. Pewnie wkrótce przeproszę się z Lovato...
  • #20
    Pawlak_22
    Level 11  
    szczerze mówiąc to nie ma fizycznej możliwości zobaczyć kiedy przepustnica jest otwarta przy jakich obrotach, wszystko trzeba robić metodą prób i błędów, ja to właśnie tak robiłem, piłowałem go w sumie tak od połowy, przy wykręconym slicie o 3 obroty od początku wtedy było w miarę dobrze, lecz na wolnych jest za duża dawka, opsiwali to kiedyś na forum Calibra Group całe fotostrory co do rozpiłowania blosa np. w silniku 2.0 NE, można ew. jechać do gaziarzy i na analizatorze go piłować wtedy będzie w miarę dokładnie, mi to zajęło cały dzień od rana do nocy, jest poprawa składu mieszanki na wysokich, slita piłowałem tak od połowy w górę zbierając materiał dosłownie po 0,5mm pilniczkiem później malutką tarczą szlifierską na mini wiertarce, jestem zadowolony z efektu, lecz nie wiem co z wolnymi nadal jak pomniejszyć slita u dołu, parownik mam lipny tomasetto, lecz szczerze mówiąc u qmpla na Lovato jest ta sama sytuacja, na landirenzo podobna, no może troszkę lepsza dawka jest na wysokich przy seryjnym slicie.
  • #21
    gondoljerzy
    Level 23  
    Na dole slita można spróbować wkleić coś do wnętrza rurki, żeby zwęzić szczelinę. Dobry klej epoksydowy powinien tu wytrzymać. Wnętrze rurki przed klejeniem mocno podrapać, żeby klej miał za do czego chwytać, i dobrze odtłuścić. Tylko najpierw solidnie pogłówkować jak to zrobić z sensem? Powtórne piłowanie szczeliny na samym dole będzie trudne, np ja nie mam w swoim arsenale tak wąskiego pilnika. :-)
  • #22
    carinus
    Level 16  
    Pisząc o reduktorach podajcie model i wydajnosc a nie tylko nazwe producenta.Założyłem Landirenzo Magioratto z wydajnoscią do 200KM dla silnika 156KM i daje rade.Patrzcie na wydajność.
  • #23
    lukas313
    Level 14  
    ja mam lovato o wydajności do 100km i dla silnika o pojemności 800cm3 i mocy 65km jest mało w górnym zakresie obrotów jest ubogo
  • #24
    carinus
    Level 16  
    lukas313 wrote:
    ja mam lovato o wydajności do 100km i dla silnika o pojemności 800cm3 i mocy 65km jest mało w górnym zakresie obrotów jest ubogo


    To teraz musisz sprawdzić dlaczego mimo wydolnego reduktora masz ubogo.Może dystrybucja gazu nawala i gdzies masz dławienie,membrany do wymiany,slit do rozpiłowania.....
  • #25
    lukas313
    Level 14  
    podejrzewam że slit jest za mały bo jak jeździłem na zwykłym mikserze to potrafiłem nawet 12l.przepalić a teraz 9l.to max i to z dobrym butem cały czas
  • #26
    Pawlak_22
    Level 11  
    no mi na seryjnym slicie paliła więcej niż na mikserze. Blos ok - 13-14L silnik 2.0 na mikserze 10-12
  • #27
    lukas313
    Level 14  
    a słyszeliście o gaźniku do gazu firmy IMPAKO?
  • #28
    gondoljerzy
    Level 23  
    IMPAKO to nie słyszałem, IMPCO to i owszem.
  • #29
    Bruum
    Level 23  
    Powiem o mojej walce z zbyt bogatą mieszankę na dole. Otóż radykalną poprawę uzyskałem dopiero po zrobieniu kompensacji podciśnienia przed blosem. Po tym fakcie musiałem znacznie zwiększyć otwarcie dyszy wolnych obr. na blosie-śrubka na samym dole. Przejście też się poprawiło (skład mieszanki). A góra jak w temacie-trochę mało (lovato). Brałem odczyty z jednej z sond (v-ka), dzięki temu miałem podląd na mieszankę w realnych warunkach podczas jazdy. Do eksperymentów proponowałbym używany vialle-on da sobie radę z ogrzaniem większych ilości gazu.
  • #30
    carinus
    Level 16  
    lukas313 wrote:
    podejrzewam że slit jest za mały bo jak jeździłem na zwykłym mikserze to potrafiłem nawet 12l.przepalić a teraz 9l.to max i to z dobrym butem cały czas


    Spalanie duzych ilosci gazu nie zawsze oznacza ze mamy za bogatą mieszanke,nieraz wręcz przeciwnie.Takie myślenie bywa zgubne.