Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przeróbka wytwornicy dymu

olinek2 04 Sie 2006 00:08 5458 6
  • #1 04 Sie 2006 00:08
    olinek2
    Poziom 23  

    Na początek chciałbym się przywitać po dość długiej nieobecności :)
    A więc do dzieła. Kiedyś przyjechał do mnie znajomy (szef klubu muzycznego) z zepsutą wytwornicą dymu. Powiedział, że mam ją zrobić jak znajdę chwilkę czasu, ale tak się zagadaliśmy, że nie powiedział w czym problem. Ja znałem tę kandydatkę bo kiedyś ją naprawiałem (tylko wtedy padła elektronika) - piec koło złączek przepuszczał płyn. Potem zadzwonił do mnie, że kupił dwie nowe wytwornice i żebym się w ogóle nie śpieszył z naprawą. Zaczęła się nauka (poprawki) i nie miałem czasu, następnie wyjazd na wakacje i dopiero teraz znalazłem chwilkę czasu, żeby się nią pobawić.:D
    Dostałem ją w opłakanym stanie, spod cały zardzewiały i zalany płynem, a farba odchodziła płatami. Zacząłem pracę.
    Najpierw rozebrałem pompkę (w tym modelu jest 12V wirnikowa), cały silnik był upaćkany fluidem, więc go wyczyściłem, poprawiłem o-ringa który wyskoczył i teraz śmiga ślicznie :).
    Potem wziąłem się za piec. Wyciągnąłem grzałkę, zdjąłem otulinę. Wybiłem króćce i środek pieca. W środku cały piec był zakamieniały i zabrudzony sadzą. Wszystko pięknie oczyściłem, walec który wchodzi w smrodek pieca przy wybijaniu trochę ucierpiał (bo był tak jak piec z aluminium):D, ale go poprawiłem :D. Po tych czynnościach wziąłem się za króćce (musiałem je jakoś uszczelnić) wybór padł na klingeryt (jest odporny na wysoką temperaturę i się nie pali :D). Całość (złączka i uszczelka) została dociśnięta do pieca płytką stalową przykręcaną na śruby M6.
    Po tych czynnościach złożyłem piec. Podłączyłem wszystkie kable, pomalowałem obudowę aerografem (tylko że zabrakło mi trochę czarnej farby :(, za to podkładu miałem dużo ;)). Wkładam wtyczkę do gniazdka czekam i czekam i czekam, a tu nic sie nie grzeje :(. Wku, zdenerwowałem się:D, bo okazało się, że grzałka padła. Objeździłem całe miasto za tą grzałką i nic (nawet na oczy nie widzieli takiej grzałki :().
    Więc zrezygnowany zacząłem myśleć i wymyśliłem. Postanowiłem, że złączę żelazko z piecem :D. Rozebrałem moją wytwornicę żelazkową i wyciągnąłem z niej stopkę z grzałką :). Zacząłem przymiarki i żelazko nie chciało wejść, bo było o 3 cm za długie, ale ja mu w tym pomogłem piłką do metalu ;). Następnie Stopkę i spód pieca wyszlifowałem papierem ściernym. Skręciłem całość na pastę silikonową :D. Wyciąłem blachę na kształt stopki, aby trzymała otulinę. Otulinę zrobiłem waty szklanej, która jest niepalna, na nią położyłem warstwę materiału (prawdopodobnie jedwab) z kamizelki strażackiej. Całość została dociśnięta kształtkami z aluminium i blachą od spodu. Termostat pozostał oryginalny.




    W końcu nadeszła wielka i niepewna chwila próby. Zaczęło działać :). Dymi teraz jak nowa:) A cały piec przerobiony został za pomocą materiałów niepalnych, więc ryzyko pożaru praktycznie nie istnieje. Frajda niezła ;) koszty żadne :). A i jest jedna rzecz, która się poprawiła, mianowicie piec dłużej trzyma ciepło :D.
    A tu foty: :)
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    Przeróbka wytwornicy dymu
    A tu lekko zadymiłem ;)
    Przeróbka wytwornicy dymu
    PROSZĘ O KOMENTARZE!!! ;)

    0 6
  • #2 05 Sie 2006 20:45
    olinek2
    Poziom 23  

    Jeszcze raz proszę o komentarze ;) !!!
    Ostatnio jeszcze raz rozbierałem wytwornicę w celu wymiany spodniej blachy od pieca, bo była malowana i strasznie śmierdziała, więc wymieniłem na ocynk i już jest dobrze ;).

    0
  • #3 15 Sie 2006 07:34
    olaf x
    Poziom 31  

    pomysłowosc ludzka nie zna granic,gratulacje z tego powodu,jeszcze raz sie sprawdza zasada,ze konstruktywne myslenie to polowa powodzenia:D

    0
  • #4 15 Sie 2006 11:35
    olinek2
    Poziom 23  

    Dziękuje za komentarz ;)
    Ostatnio musiałem rozebrać wytwornicę, bo nalałem pełny zbiornik płynu i nie zlałem go na koniec pracy, przez ciśnienie wytworzone w rurkach zawór jednokierunkowy kulkowy ugiął się i płyn przesączył się do zimnego pieca, potem wyleciał przez dyszę i po ściance wpłynął do środka. Więc tylko wszystko wytarłem i jest juz dobrze. Teraz będę pamiętał, że płynu może zostać mniej niż poziom wlotu pieca ;) W sumie teraz leje tylko tyle aby zakrywało gumkę wlotową pompki, lepiej dolewać niż rozbierać. ;)

    0
  • #5 17 Sie 2006 09:33
    hudydg
    Poziom 10  

    Witam.
    Miałem kiedyś podobny problem, oczywiście z grzałka. Szczęściem znalazłem sklep w Krakowie, który ma znajomego, co dorabia grzałki i tak się też stało, dorobili od razu trzy sztuki, grzałka do dymiarki ma stosunkowo niewielką wielkość, dlatego nie można ich normalnie kupić, koszt dorobionej grzałki to 30zł.

    Z powodzeniem można też stosować grzałki od wtryskarek do plastiku, one są jeszcze mniejsze i różnej mocy od 200W do 2000W, dostepność? ja je dostałem od wujka, który kiedyś w branży plastiku parcował.

    Co do uszczelnień polecam masy Hilti, mają dwa rodzaje, elastyczą i twardą, obie są do kupienia, występują w tych samych tubach co silikon, mają wysoką odporność na temperaturę, ponad 1000degC, stosowane są przy przejsciach pożarowych przez ściany.

    Sklep o którym mówię do części zamienne do AGD, naprzeciwko kina Kijów w krakowie.

    0
  • #6 20 Sie 2006 12:44
    SEA
    Poziom 12  

    No nieźle żelazko zamiast grzałki :P.Potrzeba matką wynalazków.;]

    0
  • #7 17 Wrz 2006 16:49
    soolone
    Poziom 2  

    niezły pomysł.. heh gratulacje za pomysłowość

    0