Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Laserowa niszczarka do płyt od Plextora

LEM 04 Sie 2006 11:33 9323 49
  • Laserowa niszczarka do płyt od Plextora
    Japoński producent napędów, Plextor, zaprezentował urządzenie PLEXERASER, służące do kasowania danych z nośników optycznych. Sprzęt wygląda jak zewnętrzny napęd DVD i nie wymaga połączenia z PC.

    PLEXERASER do kasowania danych wykorzystuje laser, niszczący warstwę płyty, na której zapisane są dane. Skasowanie płyty DVD DL zajmuje 6 minut, zaś DVD SL i CD – 3 minuty. Urządzenie potrafi kasować jedynie nagrywalne nośniki – nie da się przy jego pomocy skasować płyty DVD/CD–ROM i DVD-RAM.

    Przewidywana cena PLEXERASERA to 27000 jenów.



    Żródło: CHIP Newsroom

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    LEM
    Poziom 33  
    Offline 
    Pchła - niewielki, bezskrzydłowy, hałaśliwy, wysysający krew pasożyt. Zobacz także: Teściowa
    LEM napisał 2981 postów o ocenie 14, pomógł 58 razy. Mieszka w mieście N 50° 02' 25.36", E 22° 00' 24.47". Jest z nami od 2002 roku.
  • HelukabelHelukabel
  • #2
    forestx
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    Z jednej strony może to śmieszyć. Zwłaszcza że w przeliczeniu na nasze wychodzi 730zł. Ale z drugiej strony kiedyś śmieszyły mnie niszczarki dokumentów. A potem poczytałem przypisy (pracuje w Urzędzie Miasta).
    Pytanie: czy da się odczytac dane ze złamanej płyty? Albo z płyty przerysowanej kilkakrotnie np śrubokrętem? Bo to tańsze trochę jest :D
  • #3
    olo_gsm

    Poziom 12  
    W firmie mam niszczarkę do papieru z opcją mielenia płyt i to dużo szybciej niż w 6 minut :)
  • #4
    elektromax2
    Poziom 13  
    lol!? A co to za problem porysować płytę chodźby o beton. Albo poprostu przejechac kilkakrotnie śrubokretem a następnie połamać. Na pewno wyjdzie nam dużo szybciej i przedewszystkim za darmo.
  • #5
    forestx
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    A czy jesteś pewien że to wystarczy?
  • HelukabelHelukabel
  • #6
    maciek_slon
    Poziom 29  
    można spalić... :P wtedy na pewno się nie da odczytać :P tylko trochę śmierdzi...
  • #7
    power
    Poziom 16  
    forestx napisał:

    Pytanie: czy da się odczytac dane ze złamanej płyty? Albo z płyty przerysowanej kilkakrotnie np śrubokrętem? Bo to tańsze trochę jest :D

    Siema
    Jest w naszym kraju firma która zajmuje się odzyskiwaniem danych z porysowanej płyty. Nie znam adresu ale w google znajdziecie. Pozwolę sobie w skrócie napisać że wysyła się do firmy z porysowanym CD a oni zdzierają warstwę ochronną i nakładają nową, po czym odsyłają nam tą samą płyte ale zdrową :) Więc da się. Co do pękniętej czy złamanej to tylko teoretycznie wydaje mi się że się da.

    Co do tego PLEXERASER to też jestem ciekaw czy da się jakimś cudem odczytać dane po ich skasowaniu. Czy ktoś to kupi?? baaa... Kupimy. ...i to nie tylko firmy ale ludzie prywatni którzy postanowią sprzedawać puste płyty za grosze które można wykorzystać jako kasetony, tapety, podłogi, materiał budowlany itd. Na aukcjach pojawią się oferty "100szt. za 1zł" "1000szt. za 10zł", "za nie długo pływaj z byle czego, może zbuduj łajbę z CD". hehe ...a może już ktoś wpadł na ten pomysł ze sprzedażą skasowanych CD i dlatego powstało to urządzenie ;)


    Pozdrawiam.
  • #8
    Nerwus
    Poziom 18  
    Raczej z zlamanej to sie nie da calosci odczytac. Z mojej praktyki warstwa na ktorej sa zapisane dane poprostu rozpryskuje sie na bardzo duzo elementow. No ale moze da sie to do kupy poskladac.
  • #9
    Renegat_pol
    Poziom 20  
    Taaa.... Chyba Coperfield potrafił by :)
  • #10
    romil
    Poziom 14  
    Jakubowska też myślała, że nie da się odzyskać danych ze skasowanego dysku.
    Jeśli złamiecie dysk to przepadną dane tylko z samego przełomu. Reszta jest do odczytania. A, że to skomplikowane? No to co?
    Zależy tylko od determinacji i pieniędzy.
  • #11
    Tomer
    Poziom 15  
    A moze lepiej zetrzec cala ta srebrna warstwe od strony napisow ? Zostanie tylko przezroczysta plytka i troche srebrnego pylu. Z tego to juz napewno sie nie da odczytac nic
  • #12
    daniel93
    Poziom 29  
    Jak byś chciał to bś poskładał ten pył...
    Tylko nie w warunkach amatorskich :D
  • #13
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Tomer napisał:
    A moze lepiej zetrzec cala ta srebrna warstwe od strony napisow ? Zostanie tylko przezroczysta plytka i troche srebrnego pylu. Z tego to juz napewno sie nie da odczytac nic

    Po ponownym nałożeniu tej warstwy da się odczytać wszystko bez najmniejszych problemów.
    Ta warstwa tylko odbija swiatło informacje zapisane są głębiej w nośniku na warstwie barwnika(CD-R), aluminium (CD tłoczone) chronionej z obu stron przez warstwę poliwęglanu
  • #14
    Jarema
    Użytkownik obserwowany
    Witam,
    Plextor zamiast chwalić się taką technologią i czasem 6 minut mógłby do środka wsadzić wysokoobrotowy silnik - z doświadczenia wiem (a pracowałem jakiś czas temu w serwisie i wydobywałem z napędów szczątki płyt), że czas niszczenia danych trwałby o wiele krócej.
    Chyba, że ta niszczarka jedynie kasuje płyty nie niszcząc ich fizycznie, ale wtedy to bezsens bo większość nagrywarek posiada taką funkcję...
  • #15
    Nevon
    Poziom 22  
    mi się bardziej podobała "anty drukarka laserowa" - która czyściła toner z kartek i kartki nadawały sie do ponownego użycia.

    ten wynalazek na pewno znajdzie zastosowanie w firmach - najpierw skasować a później połamać = nie odzyskasz danych :>
  • #16
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    Tak jeszcze apropos odzystkiwania danych z porysowanych płyt.
    Nawet jak podrapie się płytę gwoździem, czy papierem ściernym tak że będzie całkowicie matowa, to odzyskanie z niej danych nie stanowi większego problemu technicznego.
    Powierzchnie płyty wystarczy tylko wypolerować i ewentualnie pogrubić warstwę poliwęglanu.

    Chyba jedynym pewnym sposobem jest spalenie, lub zmielenie płyty, a już na pewno jest to dużo szybsze.
  • #17
    BurnIt
    Poziom 16  
    shg jezeli jest tak jak mowisz to jezeli mi sie jakas plyta porysuje od strony zlotka to moglbym tylko jakies nowe tam przykleic i by dzialala???
  • #18
    tomahawk_
    Poziom 18  
    Jarema napisał:
    ...
    Chyba, że ta niszczarka jedynie kasuje płyty nie niszcząc ich fizycznie, ale wtedy to bezsens bo większość nagrywarek posiada taką funkcję...


    nagrywarka może ale dane zostają fizycznie na płycie, nie będzie do nich tylko dostępu z poziomu windows, ale przy pomocy specjalnego softu się da, a ta niszczarka poprostu nagrywa jeszcze raz warstwe która jest już nagrana ...
  • #19
    CMS
    Administator HydePark
    prawie w kazdej firmie pracownicy maja do dyspozycji mikrofalowke, nie tylko skasuje plyte w casie kilku sekund ale zapewni tez ciekawe efekty wizualne:)
  • #20
    Arutim
    Poziom 20  
    romil napisał:
    Jakubowska też myślała, że nie da się odzyskać danych ze skasowanego dysku.
    Jeśli złamiecie dysk to przepadną dane tylko z samego przełomu. Reszta jest do odczytania. A, że to skomplikowane? No to co?
    Zależy tylko od determinacji i pieniędzy.


    Tak tylko ze Jakubowska sformatowałą dysk (partycję fat32) nie dość, że ''szybko'' to do tego nic na tą partycję nowego nie wrzuciła... jej blad... no ale coz ludzie najlepiej ucza sie na bledach =D

    A co do niszczarki, ciekawe urządzenie lecz praktycznie bez uzyteczne, szybciej i taniej jest zmielic plyte.
  • #21
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej
    BurnIt napisał:
    shg jezeli jest tak jak mowisz to jezeli mi sie jakas plyta porysuje od strony zlotka to moglbym tylko jakies nowe tam przykleic i by dzialala???

    Uszkodzoną warstwę trzeba usunąć w całości, warstwa odbijająca musi być jednorodna. I nie przykleić, a napylić zabezpieczając potem lakierem. I nie złotko, a aluminium (chociaż złoto też się stosuje, ale bardzo rzadko).
    Warstwa na której zapisane są dane jest chroniona z obu stron przez warstwy poliwęglanu (ten plastik, z którego wykonana jest płyta), przez to wszelkie uszkodzenia mechaniczne płyty, które nie naruszą wewnętrznej warstwy nie powodują utraty danych.
  • #23
    PiotreXxX
    Poziom 13  
    Taka niszczarka to bezsens totalny..... Ale Japończyki mają fioła na punkcie takich pierdołek :D . Takiej niszczarki sie nawet nie opłaci kupować.... ( załóżmy mamy 40 DVDków do skasowania 40 x 3 min = 2 h !!! - Czy nie prościej by kupić zwykła mikrofalówke i wrzucić tam te 40 płytek na 10 sekund :D:D:D:D. Mielonka totalna :D
  • #24
    forestx
    R.I.P. Zasłużony dla elektroda
    PiotreXxX napisał:
    Taka niszczarka to bezsens totalny.....
    - jeśli producent zagwarantuje 100% pewności że nie da się odzyskac danych ma sens jak największy. Wystarczy pomyśleć np o bankach, tam na pewno takie coś się przyda.
    Osobiście przewiduje nastepujacy scenariusz:
    Niszczarkę sprowadza do Polski firma "Krzak". Właściciel firmy ma żonę, której ciotki chrześniaka wójek jest posłem. Wymysla więc poprawkę do ustawy o ochronie danych osobowych gdzie pisze-napisane jest że dane "urzedowe" zapisane na DVD nalezy kasować urządzeniem o odpowiednich parametrach (wiadomo jakich). Przewidywana sprzedaż 50 000 sztuk.
  • #25
    PiotreXxX
    Poziom 13  
    To tak ze strony prawnej bardziej wyglada :) Ale przecież jakoś do tej pory można sie było obejść bez nich... Chyba że ktoś jest kasiasty i wywali szmalu na to. A co do ochrony danych osobowych to znając naszych to prościej im bedzie tego nie niszczyć ( wogóle ) albo posłać z dymem...
  • #26
    kaytec
    Poziom 20  
    Zaleta taka, że niszczenie jest estetyczne, w przeciwieństwie do palenia łamania itp :). Troche długo to trwa. mimo wszystko gdybym miał firmę to bym te płyty jarał gdzieś. Do pieca i tego już nawet chinole nie poskładają.
  • #27
    Dj_Domain
    Poziom 12  
    Ja calkowicie popieram pomysl z mikrofalowka. Testowalem to pare razy.


    Spisuje sie doskonale dane napewno nie sa do odczytania.

    Jesli ktos jeszcze tego nie zrobil zaden problem :)))

    Potrzebna plyta CD, mikrofalowka i ustawienie zegara na kilka sekund...

    Efekty sa extra.
    Pozdrwiam
  • #28
    submariner
    Poziom 32  
    tak tak zdecydowanie mikrofalowka chocby ze wzgledu na efekty wizualno akustyczne :) no i zdecydowanie szybciej i bez wybrzydzania kasuje wszystkie nosniki , dodatkowo takie niszczenie nadaje wartosci artystyczne plytkom.
  • #29
    Arnold_S.
    Poziom 26  
    Nie mówcie mi, że dane ze zdrapanego obszaru są do odzyskania...
    Laserowa niszczarka do płyt od Plextora
    Fakt, że przezroczysty, zdrapany obszar "świeci kolorami tęczy" jak się go ogląda pod światło(czyli nadal "coś" w tym plastiku jest), ale wystarczy mocniej drapać śrubokrętem(albo "zjechać" całą płytę grubym papierem ściernym), i wtedy nie ma już nic!
  • #30
    kaem
    Poziom 27  
    Przecież jest jak wół napisane, że "niszczarka" Plextora (a tak naprawdę chyba jedynie zewnętrzny eraser, nie blokujący firmowych komputerów) kasuje tylko płyty RW. Nie podano natomiast, czy skasowana w niej płyta RW jest nadal sprawna do dalszego używania jako czysta. Moim zdaniem tak, bo gdyby miało być inaczej, to zastosowany laser pewno poradziłby sobie z fizycznym zniszczeniem nie tylko płyty RW ale także R. Tak czy inaczej, głupotą byłoby fizyczne mielenie czy palenie płyt RW. To nie twarde dyski, na których ślady poprzednich danych pozostają nawet po kilkukrotnych nadpisaniach. Dlatego dla płyt RW jak najbardziej takie urządzenie ma sens.
    Nie rozumiem Waszych opinii, uważających że to nie ma sensu. W Polsce oczywiście gwoździe można przybijać kamieniami, więc "bez sensu" jest wynalazek młotka :-)