witam,mam takie pytanie-jak zdudowalibyscie oswietlenie pomieszczenia ale na diodach flux??warto wogle inwestowac w taka zabawke??tak sobie pomyslalem ze mam do wykorzystania duza powierzchnie a nie chce halogenow bo to raczej grzejniki a nie oswietlenie<lol>.i od razu pytanie a w zasadzie 2-diody maja zasialnie jakies 3,0-3,6V.jak to zasilic z sieci??ja myslalem o jakims stabilizatorze i pozniej dzielnik ale nie wiem czy to bedzie funkcjonowac.i drugie pytanie jak takie diody zamontowac w suficie z plyty gipsowej??ja myslalem zeby poodcinac szyjki butelek razem z zakrtekami(korkami) zeby w razie czego wymienic bezproblemu 

.jestem otwarty na wszelkie propozycje
P.S.w pokoju beda 3 kolory diod-biale niebiskei i ulrafilet,jakie dalibyscie do sypilani nad lozkiem z baldachimem...??