Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Eagle - duże schematy. Podział na osobne segmenty.

kazeciak 06 Sie 2006 19:22 3282 13
  • #1 06 Sie 2006 19:22
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Mam pewien problem (troche prozaiczny) z którym nie bardzo potrafie sobie poradzić.
    Tworze właśnie dość obszerny schemat, i chciałem go sobie podzielić na osobne segmenty, i tutaj moje pytanie:

    Przy pomocy jakiego narzędzia można przerwać jakieś połączenie i wstawić na ich końcach symbole które by mówiły z czym się te końce łączą ?
    Coś na kształt symboli z zbioru "supply" . Proszę nie pisać o narzędziu "NET" bo i tak uzyskam pajęczyne na schemacie.

    Pozdrawiam!

    0 13
  • #2 06 Sie 2006 20:22
    Przem188
    Specjalista EDA

    W moim Eagle 4.15 w katalogu dfframes sa takie odnośniki typu NOTE... a także katalog dports, który wydaje sie bardziej by Ci pasował. Zobacz sam jeden z nich.
    Eagle - duże schematy. Podział na osobne segmenty.

    0
  • #3 06 Sie 2006 22:54
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Dziękuej za odpowiedź.
    Niestety nie da się przyłączyć tych "portów" do połączeń. Nie wiem, czy zostałem dobrze zrozumiany, chodzi mi o możliwość "niewidocznego" połączenia wybranych miejsc na schemacie, tak aby program rozumiał je jako fizyczne połączenia, a symbolizować je miałyby jakieś symbole (strzałki z opisami etc.)

    Defaultowo nie posiadałem tej biblioteki, pobrałem ją z strony Cadsoft'u, i różni się ona troche od tej, którą widzę na zrzucie z Pana ekranu. pod większością jest opis, że nie tworzą one fizycznego połączenia, tylko są zwykłymi opisami portów etc. Analiza samej biblioteki to potwierdziła, użyta jest w tej bibliotece tylko warstwa "names"

    Pozdrawiam

    0
  • #4 06 Sie 2006 23:06
    Przem188
    Specjalista EDA

    Przeszukałem całą bibliotekę i niestety nie znalazłem tego , o co ci chodzi. Nie ma tam odnośników pozwalających tworzyć schematy z wirtualnymi ( nie istniejącymi w formie połączenia na schemacie) polączeniami. Symbole zasilania tworzą tam wyjątek, ale nie można zmienić ich powiązania do konkretnej sieci, jakie są sieci zasilania np. +5V, Vcc, Vdd... Nie jestem mocny w Eaglu, może ktoś inny pomoże w tej sprawie. Może skrypty rozwiążą sprawę lub odpowiednie zmodyfikowanie biblioteki np. symboli zasilających, wstawiając tam zamist np. +5V nazwę sieci, ale to nie jest jeszcze to, bo nazwę sieci chciałbys sobie zedytowc na schemacie a nie z poziomu biblioteki. Ech, ten Eagle, prosty ale chyba za bardzo. proponuje się zmienic platformę. W każdej innej takich problemów nie ma.

    0
  • #5 07 Sie 2006 00:03
    upanie
    Poziom 21  

    Nie znam EAGLEa, ale czy jest on na tyle głupi, że nie można utworzyć dwóch sieci o tej samej nazwie? Bo to byłoby rozwiązanie.

    upanie

    0
  • #6 07 Sie 2006 00:48
    kazeciak
    Poziom 15  

    Eagle nie jest głupi, lubie go za prostote i intuicyjność.
    Do małych projektów jest wręcz idealny. Posiada wiele zmiennych, ale nie na tyle, aby uniemożliwiało to swobodne poruszanie się po ustawieniach.

    Może ktoś poleci jakieś inne środowisko, tak aby przejście z Eagle nie wiązało się z koniecznością przyjęcia odwróconej o 180 stopni filozofii ? (z wyłączeniem Protel'a który to jest wg. mnie "głupi" )

    Pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    Hmm

    Kolega Upanie, znalazł rozwiązanie problemu :-)

    Faktycznie nazywając dwie sieci tak samo, Eagle pyta się, czy je połączyć.
    Połączenie to widać w module layout.

    Dzięki wielkie !

    P.S
    Pozostaje tylko problem, późniejszego "rozłączenia" sieci... trzeba daną sieć usunąć i nastepnie od nowa narysować aby była możliwość modyfikacji schematu :/

    Czekam z niecierpliwością na jakieś propozycje odnośnie innego środowiska.

    0
  • #7 07 Sie 2006 00:57
    upanie
    Poziom 21  

    Określając EAGLEa "głupim" nie miałem na myśli proponowania nowego środowiska. Pomyślałem, że może jest faktycznie durny jeśli się nie da nazwać dwóch sieci tak samo, ale na szczęście się da. Zatem nie jest taki głupi ;)

    A tak nawiasem mówiąc to od kilku dni interesuję się programem kicad.

    0
  • #8 07 Sie 2006 01:50
    kazeciak
    Poziom 15  

    "Propozycja" zmiany środowiska wyszła od Przem188

    Kicad... na GPL'u ... wlaśnie ściągam :-)

    Pozdrawiam

    0
  • #9 07 Sie 2006 08:28
    Przem188
    Specjalista EDA

    A ja własnie poleciłbym Protela 99. Nie te nowe ale starego poczciwego dziadka. Dlaczego głupi? Pamiętaj, że porównując oba programy, to można to opisać następująco: Eagle to zmodyfikowany Paint o biblioteki ( duża zaleta spore i ładnie wykonane) i autorouter (najgorszy, jaki widziałem, a bawiłem sie już wszystkimi, jakie są począwszy od tych wbudowanych w moduły PCB po wyspecjalizowane, oddzielne programy typu SPECCTRA firmy Cadence, CR-5000 Zukena, Blazerouter Mentora). Zresztą na świecie to własnie te trzy ostatnie firmy dzielą między sobą rynek programów do projektowania PCB. Protel, Eagle i inne to kilka procent firm, które ich używa. Reszta należy do tych trzech potentatów. Protel zaś przyrównując do Eagle to już rozbudowane, profesjonalne narzędzie, w którym można zrobić wszystko. Dlatego wydaje ci się głupi. Bo nie jest prosty tak jak zabawka Eagle. Tu są reguły projektowe, uwarunkowania, współzależności. Sprubuj go poznać. Ja też zaczynałem od Eagla i wówczas wydawało mi się, że to poażne narzędzie. Dopóki nie przełamałem się i uparcie drążyłem Protela. Dopiero wtedy poznałem pełen profesjonalizm. Przy protelu czuje się, jak poważny projektant, zas pr Eaglu jak dzieciak bawiący sie w układanie scheamtów z klocków.Jak nie wiesz od czego zacząć z Protelem to proponuje poczytać kurs z EDW, który jest dostępny w dziale download Elektrody (pliki DJVU).A tu, na forum, możesz liczyc na pomoc licznie tu zgromadzonych użytkowników Protela.Mógłbym polecić Ci inne softy, ale kilka powodów jest, dla którego wygrał Protel:
    1. liczba użytkowników, którzy na nim pracowali, gdy Eagla jeszcze nie było na świecie.
    2. Pełna wersja 30 dniowa lub jak się postarasz po uzyciu Google, bez żadnych ograniczeń. Tu wygrał z innymi równie dobrymi systemami, do których trudno o pełne wersje, choc, jak bys chciał to moge pomoc w ich zdobyciu (kontakt na PW lub e-maila- mam m. inn. pełne wersje Cadstara , Pcada, Edwina, Mentora, Orcada, Pspice, Allegro, Altiuma Designera 6, Circuit Markera z Traxmarkerem, Multisima z Ultiboardem i Ultirouterem).
    3. Prostota obsługi, ale po opanowaniu, ale nie na początku, gdzie w porównaniu z Eaglem przeraża i odstrasza mnogością funkcji i zasobów.

    Ja osobiście przekonałem sie do Cadstara. ten ma wsystko co moge sobie zyczyc. Kiedyś narzekałem na Protela, bo ten nie ma funkcji swappingu (jest to świetna funkcja gdy masz np. układy logiczne cmos lub ttl, polega na prostej zamianie bramek wewnątrz jednego układu scalonego tak, aby ścieżki minimalnie sie krzyżowały na PCB lub zamiany takich samych bramek między scalakami TTL lub CMOS. Ma ta funkcje Eagle-pinswap, gateswap. Pełna wersja do zdobycia wraz z modułem z CR-5000 firmy Zuken (najlepszego obecnie systemu CAE, i najdroższego zarazem) -autoplacemantu i autoroutingu. Zrzuty z tego program jak i wiećej można sie dowiedzieć zaglądając na temat forum : Czy tylko Protel.

    0
  • #10 07 Sie 2006 11:54
    upanie
    Poziom 21  

    Zaraz, zaraz, czy ja napisałem w którymkolwiek miejscu, że Protel jest głupi?
    Ja to napisałem o EAGLE-u, a później i z tego się wycofałem. Kiedyś dawno, dawno temu w odległej galaktyce... A tak na poważnie to używałem jakiegoś starego Protela (chyba pierwsza wersja windowsowa bo zdaje się, że kiedyś była dos-owa, ale mogę się mylić) i sobie chwaliłem. To co się dzieje w Protelu DXP to mnie przeraża. Same wymagania i te pieprzone cudowne okienka odstraszają mnie na starcie. EAGLE jest nie dla mnie. Kiedyś mój kolega chciał mnie do niego przyzwyczaić, ale interfejs użytkownika mnie zabił. Ostatnie czasy spędziłem pod znakiem P-CAD, a trochę wcześniejsze Dx-Designer do tworzenia dokumentacji układów scalonych (głównie stada schematów). Co Do Dx-Designer (dawniej ViewDraw) to wg mnie najlepsze narzędzie do rysowania schematów bo rysuje sie je niezwykle szybko i wyglądają cudnie. P-CAD porzuciłem ze względu na brak hierarchii schematów. Przy dużym projekcie bez tego ja nie umiem pracować. A prywatnie (w zaciszu domowym) zacząłem bawić się kicad-em. Darmowe środowisko o dosyć ciekawych rozwiązaniach. Jak do tej pory dużo braków np. brak UNDO/REDO może być uciążliwe. Ale ma hierarchię, jest darmowy i chyba dosyć szybko rozwijany. Ja mu życzę jak najlepiej i chyba przyłączę się do developerów tego programu. Masa roboty jest już zrobiona.

    uanie

    Dodano po 4 [minuty]:

    A jeszcze jedno do Przem188.
    Zassałem sobie dzisiaj w nocy cadstara w wersji darmowej. Po wypełnieniu formularza powinienem dostać hasło. Jak do tej pory nie dostałem. Czy to nie automat powinien mi podesłać hasełko? A jeśli nie to ile czasu im to zajmie, a może powinienem się upomnieć? Co Ty na to Przem188? Pytam Ciebie bo zdaje się, że jakoś jesteś z tą firmą związany.

    Pozdrawiam.
    upanie

    0
  • #11 07 Sie 2006 12:20
    kazeciak
    Poziom 15  

    Witam

    Specialnie użyłem " " przy określeniu głupi. Ma Pan racje, Protel przeraża mnogością zmiennych. Prawde mówiąc już pare razy podchodziłem do tego środowiska, lecz za każdym razem odchodziłem zniechęcony (wygląda jak soft do sterowania promem kosmicznym). Proszę zrozumieć, ja tworze bardzo proste (głownie jednowarstwowe) układy i do tego "analogowe"
    Właśnie poczytałęm o Cadstar, na polskiej stronie znalazłem bardzo ładny tutorial, może czas się tym zainteresować ?
    Do tego można pobrać darmową kopie w wersji 8.0 (?) (własnie przeczytałem o ograniczeniach)

    Panie Przem188, pisał Pan o jakiejś niespodziance jaką szykuje Quantum, i aby jej nie przegapić... Czy już przegapiłęm czy jeszcze będe miał szanse ? :)

    Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi

    0
  • #12 07 Sie 2006 12:36
    upanie
    Poziom 21  

    No właśnie. Ja też wyczytałem o jakiejś niespodziance. I co z nią?
    Dodam, że bardzo lubię niespodzianki ;)

    0
  • #13 07 Sie 2006 13:24
    Przem188
    Specjalista EDA

    Niespodzianka tuż, tuż. Nie przgapiliście. Wiecie, gdzie macie szukac, bo na tamtym temcie "Czy tylko Protel" wygadałem się. Niespodzianek jest więcej, choc dotyczących nie tylko Cadstara, ale również firmy Altium. Nie moge powiedzieć, bo mi pani Ania złoi skóre. Spytam się jej, czy molbym ujawnić pewna niepotwierdzoną plotkę na temat Altiuma. A co do hasła, w przypadku jego braku proszę przejśc na post, o którym juz pisałem i zapytac p. Anię z Quantuma na temat tego hasła, jak i możliwości dostania wersji pełnej ale 30-dniowej Cadstara.

    Co do Protela z tych nowszych, dlatego ze względu na te przrośnięcie tego narzędzia zbędnymi rzeczami szukałem programu, na który bym mógł sie przesiażć. I wybrałem Cadstara. A ze na osiołku jest do zdobycia pełna wersja bez jakichkolwiek ograniczeń, to ja zassałem i uczę się. I jestem zwolennikiem tego programu. Tak więc na dzień dzisiejszy uzywam Protela 99SE i wtajemniczam sobie Cadstara. Wszystko inne, co miałem, pełne wersje tych systemów, które posiadam odinstalowałem. Zostawiłem jedynie sobie Designera by poznac te słynne nowości. Ten program mnie również przeraża. Po co to wszystko?
    Przypomina mi to Mercedesa klasy S (ze względu na cenę) zmutowanego do wahadłowca Challenger pełnego gałek, kalwiszy i przełączników, którzy wszyscy widzieli ale tylko 7 osób zna jak sie nim posługiwać A dlaczego Challenger? Bo po starcie się rozbije. Za niedługo powiem o co chodzi.

    0
  • #14 12 Sie 2006 10:22
    Przem188
    Specjalista EDA

    W sprawie tej obiecanej niespodzianki proszę zaglądnąć na temat : Czy tylko Protel. Tam opisalem gdzie jej szukać.

    0