Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

co się dzieje z moją omesią?! Pomocy!!!

06 Sie 2006 22:48 1365 6
  • Poziom 16  
    Witam i proszę o radę!
    mam tematyczne autko anno domini 1991 z holenderskim gazem. Ostatnio pojawiły sie problemy - samochód stracił na mocy, przy hamowaniu silnikiem słychać strzały niedopalonego paliwa w wydechu jakby był zapłon przestawiony. Na gazie jeszcze jeździ jakoś, na benzynie natomiast tragedia. Dodanie gazu powoduje dławienie silnika i jego rozpaczliwą walkę (obroty same skaczą do 2000 - 2500) o niezgaśnięcie. Pali mi się też check :cry: co na benzynie nigdy się nie zdarzało. Najpierw zmieniłem wkład filtru powietrza, potem swiece( takie trochę zjechane już były) nieco sie poprawiło ale niewiele. Zresetowałem komputer. Po zapaleniu na benzynie check sie nie swiecił, dopiero jak po paru minutach pracy dodałem gazu, silnik zaczął się zachowywać w opisany wyżej sposób, no i zapalił się check. Zwarłem słynne styki w złączu diagnostycznym i wykukało mi dwa kody błędu 31 (czujnik indukcyjny obrotów wału korbowego) i 71 (za wysokie napięcie na czujniku temperatury powietrza wlotowego). Przy odczytywaniu błędów silnik miał włączony zapłon ale nie pracował, więc nie wiem czy kod 31 nie pojawił się przy samym sprawdzaniu (nie moge znaleźć jednoznacznej odpowiedzi w necie czy mogło tak być) - w końcu wał się nie obracał. Ale co w takim razie powoduje pojawienie się takich typowo zapłonowych objawów??? Czy taki czujnik mógł się zepsuc? No i jak to się ma do tego za wysokiego napięcia czujnika temp. w przepływomierzu????Czy te dwa błędy mogą byc ze soba powiązane??? No i najważniejsze - co robić??? Pomóżcie proszę!!!
  • Poziom 31  
    Błąd czujnika RPM tak jak podejrzewasz .Natomiast bład czujnika temp.powietrza raczej nie powoduje takich objawów jak piszesz.Oba czujniki nie są od siebie zależne.Odłącz instalację LPG i zobacz czy pomoże.
  • Poziom 16  
    czyli mozliwe że komputer od gazu wprowadza jakieś błędy? Doczytałem sie jeszcze wczoraj że w przypadku uszkodzenia czujnika położenia wału nie da sie wogole uruchomic tego silnika. Czyli sam czujnik musi byc właściwie sprawny? Zastanawiałem się też nad rozdzielaczem zapłonu. Nie znam dokładnie konstrukcji tego elementu (dostep do niego jest potworny). Jest tam jeszcze jakis czujnik wałka rozrządu? A jeżeli jest to mógłby mieć coś wspólnego ze sprawą? Tak pytam, ale pewnie komp wskazałby inny numer błędu. A gaz zaraz pójdę odłączyc i sprawdzę.
  • Poziom 15  
    Witam!
    Omega A, 2,0 OHC, silnik C20NE???
    Jesli podejrzewasz uklad zaplonowy, musisz niestety sprawdzic jeszcze ten nieszczesny aparat zaplonowy. Wiem ze dostep jest fatalny ale swiece, przewody, kopulka i palec rozdzielacza - to PODSTAWA.
    Pozdr.
  • Poziom 16  
    taaak a czy jest jakis sposób który umożliwia wydłubanie tego aparatu bez wyciągania silnika? Nawet nie wiem za bardzo jak sie do tego zabrać, bo nic nie widać. Są tam jakieś śruby, zatrzaski itp. które można wymacać? Świece są nowe, kable maja jakieś 10000, natomiast rozdzielacz najprawdopodobniej nie był nigdy ruszany a omesia ma prawie 300 tyś.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Przepraszam że tak długo nie zamknąłem tego wątku ale tyle spraw na głowie i córeczka sie pojawiła :-)
    Przyczyna - uszkodzony przepływomierz,ściślej czujnik temp. powietrza wlotowego. No i całość głupiała. Pozdrawiam i dziekuje wszystkim.