panie marr22 pan twierdzi iz arytkul 51 kodeksu wykroczen <pczytocze sobie jego tresc> Art. 51. § 1.Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 ma charakter chuligański lub sprawca dopuszcza się go, będąc pod wpływem alkoholu,
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. Podżeganie i pomocnictwo są karalne.
obowiazuje i policja opiera sie na nim .. nie che wyjsc na idiote , tempaka ignoranta ale miejsce publiczne okreslone w zeczonym artykule to miejsce do korego kazdy ma dostep .. tak jak np podworko , nie wiem jak wyglda interpretacja tego przepisu ale moj dom nie jest miejscem publicznym ... ale mowie ta sa tylko moje dywagacje nie znam sie na prawie



