logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zrobic suba? proste a jednak...

pieroman 10 Sie 2006 14:45 1824 15
REKLAMA
  • #1 2902181
    pieroman
    Poziom 10  
    Witam!
    Mam przy komputerze 2 głośniczki (podpięte pod wzmacniacz) i mam głośnik wyciągnięty ze starego zestawu 2.1 i chciałbym go podpiąć pod ten wzmacniacz. Wiem ze mogę pod jeden z kanałów, ale ja chcę żeby bas mi ściągało z 2 kanałów, i jak dam np. głos na prawy głośnik to żeby sub też grał. Myślałem, żeby wziąść i połączyć kabelki np +(lewy) z +(prawy), - (lewy) z -(prawy) i podpiąć to do suba, ale mi sie wydaje ze wyjdzie kiszka mono na 3 głośnikach. Jak to zrobić? I może jakiś filtr do tego żebym miał sam bas na subie? Poradzcie mi jak mam to rozwiązać. Z góry dzięki za odpowiedz.
  • REKLAMA
  • #2 2902240
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Jeśli zrobisz tak jak piszesz (a zrozumiałem że chcesz podłączyć równolegle dwa wyjścia wzmacniacza) możesz bardzo szybko uszkodzić wzmacniacz.
    Nie napisałes co to za głośniczki (model/firma ewentualnie moc itp).
    Generalnie subwoofer ma swój własny wzmacniacz.

    Niskie tony mają to do siebie że nie rozchodzą sie kierunkowo (stąd sub może być oddzielnym źródłem stojącym gdzieś w pomieszczeniu). Ponadto np. w przypadku muzyki rzadko kiedy (nie spotkałem się) dźwięki o niskiej częstotliwości są różne dla kanału prawego i lewego.
  • #3 2902256
    md
    Poziom 41  
    Aby nie przeciążyć wzmacniacza, musisz do nowego głośnika dobudować dodatkowy wzmacniacz o mocy odpowiedniej dla tego głośnika i na wejście tego wzmacniacza podać przez rezystory sygnał z obydwu kanałów (lewego i prawego).
  • REKLAMA
  • #4 2902278
    oskar_dyjas
    Poziom 25  
    Sposób podany przez Ciebie oczywiście jest zły. Nia nada tak. Ze względów technicznych też.
    Najlepiej, żebyś miał jeszcze jakiś wzmacniacz, to wtedy podłączysz wszystko tak:
    Jak zrobic suba? proste a jednak...
  • REKLAMA
  • #6 2903407
    oskar_dyjas
    Poziom 25  
    mrrudzin napisał:
    warto pomyśleć jeszcze nad jakimiś pojemnościami szeregowo z tymi rezystorami

    No może i tak, wydaje mi się jednak, że kondensatory na karcie muzycznej :) wystarczą, a za rezystorami może lepszy byłby mały przedwzmacniacz z regulacją barwy dźwięku TONE, czyli już bajer z potencjometrem. Konkretną pojemność tego potencjalnego kondensatora trzeba chyba sprawdzić na oko i metodą prób i błędów? Można też aktywny filtr subsoniczny, ale zależy, czy głośnik jest na tyle dobry, że nie będzie pierdział przy 50 Hz jak mój Voice Kraft. Albo equalizer aktywny za 25 zł do samodzielnego montażu. Ale wtedy to już subwoofer obowiązkowo na biurku, żeby było widać profesjonalizm.
  • REKLAMA
  • #8 2903823
    gacekm
    Poziom 18  
    Od biedy można zsumować niskie częstotliwości, ale czy wzmacniaczę się wyrobią.Jak zrobic suba? proste a jednak...
  • #9 2904218
    Tremolo
    Poziom 43  
    Taki układ jest nie za ciekawy. Po za tym stereo zniknie!

    Znalazłem kiedyś cos podobnego, schemat na głośnik centralny: Odlączasz masy między wzmacniaczem a głośnikami... Po czym W te miejsce w szereg dajesz głośnik niskotonowy. Powiedzmy z kondensatorem bipolarnym.


    ====================
    Mrrudzin - nie trzeba żadnych pojemności, starczą oporniki.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 2905249
    gacekm
    Poziom 18  
    Ciekawe Tremolo,
    dlaczego niby ma zniknąć stereo?
    Poza tym jak wyobrażasz sobie działanie głośnika niskotonowego według Twojego schematu. Jako centralny owszem zagra na różnicy na poziomie tonów średnich, ale bas?

    ed. Najpierw czytałem, pisałem potem dopiero oglądałem i pospieszyłem się z opinią, dobry ten układ. Mój jednak daje więcej mocy na niskotonowy.
  • #11 2905643
    Tremolo
    Poziom 43  
    Inna sprawa z Twojego schematu kondensatory musiały by mieć 50uF minimum Moje rozwiązanie jest po prostu tańsze

    U mnie w węźle masy sumowane sa prądy z obu kanałów. Oczywiście zjawisko stereo też jest pomniejszone o wspólny spadek napięcia w obu obwodach na tym subwooferze.

    U ciebie stereo częściowo się traci w okolicach cięcia dzięki zwarciu cewkami obu kanałów. No i do Twojego układu przydałby się całkiem duzy zestaw kondensatorów i cewek... powiedzmy z 200uF + ileś milihenrów x2 co daje dość dużą cene niestety.

    najlepiej zlożyc dodatkowy kanał. W komputerze są osobne kanaly na subwoofer iglośnik centralny. Odpadlo by robienie filtra i zakup choćby cewek.


    Można wpiąć dwa głośniki stereo w szereg pod jeden kanał a pod drugi kanal sam glośnik "SUB"niskotonowy. Jeden kanał wpiąć pod sume stereo z wyjścia karty (powiedzmy przez oporniki) a drugi kanał wpiąć do wyjścia subwoofera z karty. Podsumowując: Najtańsze rozwiązanie. Rezygnacja ze stereo kosztem układu dwóch glosników i subwoofera.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #12 2905927
    oskar_dyjas
    Poziom 25  
    Tremolo napisał:
    najlepiej zlożyc dodatkowy kanał. W komputerze są osobne kanaly na subwoofer iglośnik centralny. Odpadlo by robienie filtra i zakup choćby cewek.

    Podejrzewam, że autor tematu nie ma karty dżwiękowej 5.1. Jakby miał, to nie było by problemu.
    Moim zdaniem kombinowanie z łączeniem kanałów, odcinaniem masy itd. to zbyt duże cudowanie. Subwoofer aktywny i koniec. Własny wzmacniacz = dostatek mocy, brak zniekształceń da poziomie subbasu, możliwość regulacjii głośności lub nawet wyłączenia subwoofera bez zauważalnej różnicy dla pozostałychj kolumienek.
  • #13 2906126
    gacekm
    Poziom 18  
    Pewnie, że nic nie zastąpi specjalizowanego zestawu basowego, ale gdybanie nic nie kosztuje. Przyczepię się więc jeszcze raz do mojego układu. Możnaby kolumienki boczne wypchać maksymalnie materiałem dźwiękochłonnym i bedzie to wtedy w naturalny sposób ograniczało pasmo i tym samym niskie częstotliwości napotkają większy opór więc kondensatory odpadają. Cewki natomiast zrobiłbym tak aby przepuszczały poniżej 100Hz i jestem prawie pewny, że w żaden sposób nie ograniczy to stereo, różnica stereo musi przejść przez sumę indukcji (woda nie płynie pod górkę). W układzie kolegi niskie częstotliwości muszą przejść przez małe głośniki stanowiące dla nich barierę, dlatego też spodziewałbym się tu raczej słabiutkiego basu.
  • #14 2908399
    Tremolo
    Poziom 43  
    Tak ale oporu nie zmienisz... Szeregowo nie ma co łączyć dwoch różnych glośników.

    No i nie do końca tak jest z tym upychaniem, musialbyś silnie upchać.

    A efekt też mizerny.

    mam jeszcze lepszy pomysł kupić dwie kolumny do tego STXy za pare groszy powiedzmy 17-20cm średnicy i zejdzie to niżej. Zwrotnica chocby na kondensatorze.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 2910314
    gacekm
    Poziom 18  
    Dlaczego szeregowo dwa różne głośniki? Głośniki boczne mają wspólną masę co w 99 procentach w zestawach komputerowych zgadza się z rzeczywistością. Poza tym głośnik to nie rezystor zachowuje się zależnie od danych mu warunków i jak wypchamy mocno kolumny boczne rezystancja dla niskich tonów wyraźnie wzrośnie. Układ ten jednak traci sens w przypadku zastosowania jako wzmacniaczy ukladów mostkowych i bardziej polecam go do zastosowania gdy mamy do syspozycji tylko wzmacniacz stereo większej mocy i nie chcemy wydawać na dodatkowy dla niskich tonów, choć jak pisałem wyżej zadziała z powodzeniem w przypadku kilku watowego wzmacniacza stereo dla delikatnego podbarwienia w niskie tony.
  • #16 2913614
    Tremolo
    Poziom 43  
    Nie wiem skąd mi to przyszlo do glowy...

    Wszystko to i tak sa półrozwiązania.W zestawach z subwooferem z boku zwrotnice to prawdziwe kolosy czasami 18-elementowe jak w kolumnach Tango.

    po za tym moim zdaniem głośnik wyciągnięty z zestawu 2.1 to na 90% gorszy głośnik niż standardowo dodawany do zestawów Unitry z lat 80-tych - i lepiej powiedizeć nam tutaj dokładnie z czym mamy do czynienia, jaką marką i czego. jesli to powiedzmy z zestawu estradowego subwoofer to lepiej cały kanał (pół bloku) wykorzystać na sam subwoofer a na wejście jednego kanału dać filtr aktywny do subwoofera (za 30 zł na allegro)
    Pomogłem? Kup mi kawę.
REKLAMA