Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarówka Diodowa... Do Roweru

Mariusz Wiśniewski 10 Sie 2006 21:54 12459 45
  • Żarówka Diodowa... Do Roweru
    Witam,

    Na wstępie powiem, że moja "konstrukcja" może nie do końca nadaje się do tego działu, ale mimo wszystko uważam, że warto ją pokazać. Z działu "Własne Konstrukcje DIY" można wydobyć wiele przydatnych rad. Pomysły tu przedstawiane często są inspiracją do ciekawych projektów.

    Niedawno kupiłem sobie rower... Jadąc w ciemnościach po ulicach stwierdziłem, że przydałoby się jakieś oświetlenie. W rowerze jest dynamo oraz lampka, niestety nie było w niej żarówki. W żadnym sklepie nie mogłem znaleźć pasującej żarówki, wszystkie miały wypukłą bańkę, a ta niestety nie mieściła się do oprawki. Widziałem kiedyś na Allegro żarówki diodowe do samochodu. Ściągnąłem ten pomysł i kupiłem żarówkę z kołnieżem oraz białą diodę LED 10mm. Dioda pasuje idealnie. Stukłem więc bańkę, wydłubałem wnętrzności i przylutowałem diodę z rezystorem 470Ω. Na koniec wlałem do środka klej z pistoletu i całość ścisnąłem. Mimo, że prąd płynący przez diodę wynosi około 7mA, mozna uzyskać dosyć jasne światło. Opór wytwarzany przez dynamo jest nieodczuwalny.

    Pozdrawiam

    PS. Dzisiaj zakupiłem dodatkowe światełka diodowe, więc teraz mogę czuć się bezpiecznij ;) Dynamo jest teraz uzupełnieniem.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    Mariusz Wiśniewski
    Poziom 14  
    Offline 
    Mariusz Wiśniewski napisał 166 postów o ocenie 11, pomógł 4 razy. Mieszka w mieście Koszalin. Jest z nami od 2006 roku.
  • #3
    Qbuś
    Poziom 38  
    No i super! Jestem za takimi pomysłami :D Bezpieczeństwo to jednak ważna sprawa :D
  • #4
    omen_s
    Poziom 19  
    Tylko że policja nie lubi tylnich lampek migających na czerwono :|
  • #5
    Martinesss
    Poziom 12  
    A ja na samym poczatku sezonu zrobilem sobie oswietlenie z bialej diody 10mm. Mam ja wlozona w lampe od roweru zamiast zarowki. Zasilam ja 2 bateriami AA czyli 3V. Drogi moze za bardzo nie oswietla (od tego mam druga lampe) ale widac mnie z daleka a o to chodzilo :)
  • #6
    dawidteo
    Poziom 11  
    fajny pomysl. moglbys pokazac wiecej zdjec interesuje mnie szczegolnie jak wyglada oswietlona droga przez taka "zarowke" ;]

    pozdrawiam
  • #7
    Mariusz Wiśniewski
    Poziom 14  
    Tu nie ma za bardzo co pokazywać. Można sobie wyobrazić jak jedna dioda oświetli drogę... Moja "żarówkodioda" ma za zadanie zwracać uwagę kierowcy jadącego z naprzeciwka. Jutro zamieszczę zdjęcie obrazujące działanie "urządzenia".

    Pozdrawiam
  • #8
    Gibon007er
    Poziom 22  
    to naklej odblaskow i beda Cie widziec kierowcy :)
  • #9
    Mariusz Wiśniewski
    Poziom 14  
    Gibon007er napisał:
    to naklej odblaskow i beda Cie widziec kierowcy :)


    Można i tak, ale szkoda nie wykorzystać czegoś co się ma (mowa oczywiście o prądnicy ;)).

    Pozdrawiam
  • #10
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Cytat:

    to naklej odblaskow i beda Cie widziec kierowcy

    Będą widzieć tylko w momencie gdy sami będą świecić. Druga sprawa - przepisy wymagają "lampki".

    Cytat:

    Tylko że policja nie lubi tylnich lampek migających na czerwono

    Migająca lampka z tyłu może być. Mówią o tym odpowiednie przepisy.

    Cytat:

    Zgodnie z przepisami kodeksu drogowego i rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z 01.04.1999 w sprawie obowiązkowego wyposażenia pojazdów (Dz. Ustaw 1999 nr 44, poz. 432, rozdz. 4 par. 52.1 - zobacz rozporządzenie - plik pdf, obecnie zmienione, jako Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 31.12.2002, Dz. Ustaw 2003 nr 32 poz. 262, paragraf 53.1 - patrz tutaj) rower musi mieć światło białe (lub żółte) z przodu, a z tyłu - światło odblaskowe oraz światło pozycyjne, oba barwy czerwonej. Tylne światło pozycyjne może być migające.

    Tekst znalazłem tutaj

    Niestety przednia musi świecić światłem ciągłym. Wg mnie przepisy powinny dopuszczać również migającą przednią - zwiększa to widoczność (a więc bezpieczeństwo) na drodze.
  • #11
    SobiXp
    Poziom 2  
    Moim zdaniem z przodu migająca moze być trochę denerwująca. Co do lampek to ja zrobiłem również własną żarówkę ale z trzech białych 5mm.
  • #12
    Wymiatacz
    Poziom 14  
    Prosty DIY ale pomysłowy a to ważne! Pomyśl o zmniejszeniu rezystorka, by prąd popłynął jakieś 15mA. Dioda nie powinna się spalić, araczej będzie jaśniej świecić. Jak spłonie to domu nie zastawisz, by kupić nową. Sprawdzałeś jakie napięcie daje to dynamo przy normalnej i szybkiej jeździe?
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #15
    tomek1212
    Poziom 16  
    Wymyslilem zeby zapiac z przodu diode led 3W (tyle daje dymano). Trzeba tylko wymyslec jakis stabilizator napiecia bo dynamo daje od 0.1V do 8V no i oczywiscie rezystor. U mnie w moim rewrze z tylu jest (oryginalnie) dioda i jakis maly ukladzik (zasilane z dynama)

    Posted from a mobile
  • #16
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    omen_s napisał:
    Tylko że policja nie lubi tylnich lampek migających na czerwono :|


    Pleciesz głupoty.

    Jacek "Plumpi"

    Dodano po 22 [minuty]:

    buczkog napisał:
    Nie chwaląc się zrobiłem coś takiego już ze 2 lata temu do lampki na baterie. Dioda idealnie pasuje w miejsce żarówki. W moim przypadku wyprofilowałem tylko odpowiednio nóżki diody i pasowało jak ulał. Uważam też że patent z diodą nie jest zły bo jestem widoczny, gorzej jest z tym że przy oświetleniu diodowym sam g... widzę. Ogólnie dioda nie zastąpi żarówki mimo jej prądożerności.
    Przyłączę się też do wypowiedzi kol. SobiXp. Dosłownie mnie trafia jak jakiś fajny człowiek jedzie z migającym białym światłem po prostu mnie nim oślepia. Czy kol. mrrudzin wyobraża sobie samochody z takimi stroboskopami? Policja powinna jak najbardziej karać rowerzystów za nie przepisowe oświetlenie, tak samo jak kierowców (czyt. takimi samymi kwotami). Żeby nie było niejasności: jeżdżę rowerem nie tylko za dnia ale też wieczorem i posiadam "przepisowe" oświetlenie.


    Jestem zarówno kierowcą jak i rowerzystą. Uważam, że migające światła przy rowerach to świetny pomysł, ponieważ umożliwia zauważenie o wiele wcześniej, a po drugie dzięki mruganiu wiadomo, że jest to rower, a nie samochód. Ponad to światła samochodów są setki razy silniejsze od świateł rowerów. Przez to światła rowerów giną pomiędzy światłami samochodów. Dzięki mruganiu są zauważalne i rozróżnialne pomiedzy innymi światłami. Osobiście uważam, że powinien zostać wprowadzony przepis nie tylko zezwalający na używanie świateł migających w rowerach, ale wręcz zachęający do tego.
    Jeżeli zaś chodzi o oślepianie to nieważne czy bedzie to światło mrugajace czy też ciągłe. Jeżeli jest źle skonstruowane lub źle ustawione to będzie oślepiać.

    Sam używam zawsze z tyłu czerwonego światła migającego, zaś w przodzie używam w terenie, gdzie drogi są oświetlone lampami migającego światła białego. Zaś w terenie , gdzie nie ma oświetlenia używam białego światła ciągłego lub 2 lampki w kolorze białym - jedna z nich do oświetlenia sobie drogi, a druga rozpraszająca, migająca do syganlizowania.

    Wracajac do wypowiedzi osób, które twierdzą, że używanie świateł migających jest zabronione i karane przez policję - ja od kilku lat używam zawsze świateł migających i jeszcze nigdy nie byłem z tego powodu zatrzymany przez policję, a tym bardziej szykanowany.
    A jeżeli nawet by do tego doszło to kieruje sprawę do sądu, przed którym jestem w stanie udowodnić, że światło migajace w przypadku rowerów jest bardziej wskazane od świała ciągłego, ponieważ zapewnia o wiele większe bezpieczeństwo zarówno dla rowerzysty jak i kierowców.

    Jacek "Plumpi"
  • #17
    Tomek515
    Poziom 21  
    Takie zarówki sa od dawna na allegro :P
  • #18
    rzymo
    Poziom 31  
    Plumpi napisał:

    Ostatnio jechałem z kumplem, oczywiście na rowerach, w okolicach 23:00, zatrzymał nas patrol i kumpel dostał mandat za brak włączonego światła z przodu, ale mniejsza o to :) Przy okazji pogadaliśmy sobie o światłach w rowerze, to sam policjant zachęcał do używania światła tylnego mrugającego, natomiast co do przedniego mrugającego nie miał zdania, chociaż skłaniał się bardziej ku opcji światła ciągłego.

    Przy okazji się zapytam - znacie jakieś dobre i dodatkowo niewielkich wymiarów źródło światła przedniego dla roweru ? Przerabiałem różne lampki, obecnie mam taką z 14 diod. (nocami da się jeździć, ale przydałoby się jednak mocniejsze światło). Przerabiał ktoś lampki na takich diodach : http://allegro.pl/item118446907_luxeon_3w_super_moc_super_oszczedna_gratis_.html
  • #19
    eXcLiFe
    Poziom 14  
    Ja wyjątkowo nie mam problemu z światłem przy rowerku :D Gdyż mam zamontowaną żarówkę halogenową (bez oryginalnej obudowy) o mocy 30W 12v zasilany z 2 akumulatorów 6v po 4Ah wyciągniętych z lamp które włanczają się automatycznie po braku zasilania z sieci 230V~...
    może nie wystarcza to na długi czas ale i tak nie wyruszam w dalekie trasy tak więc jak dla mnie to jest idealne :D
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Tak jak pisałem - przepisy mówią że lapka z przodu musi świecić światłem ciągłym - więc za mrygającą można zapłacić mandat.


    Cytat:

    Dosłownie mnie trafia jak jakiś fajny człowiek jedzie z migającym białym światłem po prostu mnie nim oślepia. Czy kol. mrrudzin wyobraża sobie samochody z takimi stroboskopami?

    Zgadzam się ze źle ustawione światło i tak i tak będzie oślepiało.
    Lamki diodowe (te na zwykłych diodach) raczej nie nadają się do oświetlania drogi - ale do sygnalizacji swojej obecności jak najbardziej.
    Gdyby światła rowerowe świeciły tak mocno jak te w samochodzie byłbym przeciwny ich mryganiu.
    W przeciwnym przypadku - najważniejsze aby być widocznym.

    Może ktoś z kolegów przerobił lampkę diodową i wstawił 3W LED-a? Zastanawia mnie jakie są rezultaty takiej modyfikacji.
  • #22
    rzymo
    Poziom 31  
    eXcLiFe napisał:
    (...)
    może nie wystarcza to na długi czas ale i tak nie wyruszam w dalekie trasy tak więc jak dla mnie to jest idealne :D

    Potrzebowałbym coś, co świeci przynajmniej ze 2h - zdarza się (zwłaszcza w cieplejsze dni), że wyjeżdżam ok. 19-20 i wracam koło północy (trasy zazwyczaj 50-100km). Dodatkowo akumulatory to zwiększona waga, czego wolałbym uniknąć.

    @Veehraz - mam lampkę DIY złożoną z ośmiu 10mm LED'ów, też dosyć słabo oświetlają drogę...

    @mrrudzin - możliwe, że za parę dni spróbuję coś skonstruować (powinienem mieć diodę 2W)
  • #23
    Mariusz Wiśniewski
    Poziom 14  
    Hmm, dzisiaj podczas jazdy około 35 km/h dioda się spaliła :(. Chyba będę musiał dokonać pomiarów dynama...

    Pozdrawiam
  • #24
    mrrudzin
    Poziom 39  
    Najlepiej byłoby wstawić stabilizator prądu (specjalny układ scalony - niestety nie pamiętam oznaczenia).
    Dioda jest elementem sterowanym prądowo a nie napięciowo. Dlatego gdybyś użył takiego elementu (stabilizatora) - na pewno nie spaliłbyś diody.
    PS. Czasami rower można rozpędzić troche więcej (mi udało się do 62 km/h).
  • #25
    k4be
    Poziom 31  
    3 diody 10mm 20mA 25 stopni (takie)połączone równolegle, zasilane przez opór 4.7om z ogniwa Li-ion - drogę oświetla doskonale, a akumulator długo się nie rozładowuje. Sprawdzone i wykonane w kilku egzemplarzach. Ważne tylko, żeby diody nieco rozchylić, nie mają świecić w jedno miejsce.
  • #26
    Przybysz1224
    Poziom 16  
    Ja w mojej elektrowni (bo taką ksywkę uzyskał mój rower) miałem światła postojowe z Czerwonej i niebieskiej kontrolki sygnalizacyjnej z samochodu (Bardzo stare chyba z żuka czy nysy, takie okrągłe z regulacją mocy świecenia) miały żarówki 2W, światła "krótkie" z przodu z halogenu 25W "długie" z halogenu 50W, migacze z lampek choinkowych oraz awaryjne, światło cofania i przeciwmgielne z tyłu z żarówek 5W, panel z 12 włącznikami przy kierownicy a na bagażniku aku 12W 4,5 Ah. Wszystko działo a jak włączyłem długie to nawet w lesie w nocy oświetlało mi drogę na jakieś 10 - 15 metrów tylko aku krótko trzymał zwłaszcza na długich
    Jak mnie policja złapała to ze zdziwienia nawet karty rowerowej nie chcieli:D
    A to wszystko w wieku 12 lat.

    Ale teraz już to nie istnieje ze względów estetycznych mam tylko małe lampki z tyłu i z przodu.

    Pozdrawiam.
  • #27
    oj
    Poziom 42  
    Mariusz Wiśniewski napisał:
    Hmm, dzisiaj podczas jazdy około 35 km/h dioda się spaliła :(. Chyba będę musiał dokonać pomiarów dynama...

    Pozdrawiam


    Diodę zabezpieczającą przed zbyt wysokim napięciem wstecznym Leda należy dostawić
  • #28
    vankej
    Poziom 16  
    tez bylbym za czerwona mrogajaca do tylu napewno bedzie to ulatwienie dla kierowcow wiem z doswiadczenia do przodu ymmm zastanawiam sie nad biala ale mrogajaca
  • #29
    Krzysztof33
    Poziom 15  
    Zamiast się produkować nad czerwoną migającą wolałbym kupić gotową z zestawem 5-ciu LED-ów i z bateriami za ok 6zł wraz z uchwytem, ale dla satysfakcji wszystko można