W razie wypadku przewod plusowy moze sie przeciac a kant miazdzonej blachy, a co za tym idzie moze dotknac masy. Powstaje zwarcie i plynie bardzo duzy prad (prad zwarcia dla akumulatora samochodowego to ok 300A). Aby uniknac niebezpieczenstwa pozaru zakladamy bezpiecznik. Tylko ze jezeli kabel zostanie przeciety na odcinku miedzy aku a bezpiecznikiem, to rozumie sie ze ten bezpiecznik na nic sie nie zda. Dlatego ten odcinek ma byc jak najkrotszy zeby zmniejszyc prawdopodobienstwo ze przeciecie nastopi wlasnie na nim. Wyjasnilem?

