Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Antena bez uziomu. Czy to jest bezpieczne rozwiązanie?

marcin_kozlowice 11 Aug 2006 17:14 3893 18
Rocketjobs
  • #1
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Sorki że dubluję temat po raz kolejny, ale mam małe i tylko jedno pytanko więc nie chce mi się wertować całego archiwum.

    A mianowicie słyszałem że jak założę antenę na dachu bez uziemienia (bo na budynku uziomu nie mam) to jest zupełnie bezpieczne bo antena jest wtedy obojętna dla wyładowań elektrycznych. To prawda? Jest to bezpieczne czy nie bardzo?
  • Rocketjobs
  • #2
    kriss51
    VIP Meritorious for electroda.pl
    moim zdaniem antena bez uziemienia jest bezpieczniejsza od anteny z uziemieniem,bo jest elektrycznie neutralna.podam ci przykład.mój kolega mieszka około 70m odemnie miał,bo już nie ma uziemioną antene i trzasło tylko raz.pozbył sie radia i sprzętu w domu.ja przez 12 lat nigdy nie miałem uziemionej anteny i jakoś wszystko ok.może to przypadek,ale warto by wziąść go pod uwage.pozdro
  • RocketJobs
  • #4
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Dzęki SP5IT. Napewno poczytam i dam znać jak czegoś nie zrozumiem ;).
  • #5
    kriss51
    VIP Meritorious for electroda.pl
    jaka bzdura.teoria i praktyka to 2 różne sprawy.
  • #6
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Jednak nadal czegoś nie rozumiem. Nie czytałem jeszcze coprawda tych materiałów, ale czemu. np pioruny nie trafiaja w samochody itp. Mysle ze to dobry przykład bo tez jest przeciez odizolowany od ziemi przez opony...

    Fakt ze sa nizej niz antena, ale moja mialaby byc na wysokosci ok. 8m + 6,20 anteny
  • #7
    kriss51
    VIP Meritorious for electroda.pl
    masz racje jeśli coś nie jest uziemione to ma mniejsze szanse że piorun trafi,bo jest mniejsza różnica potencjałów.to chyba logiczne.prąd leci tam gdzie jest najmniejszy opór i nie da sie tego okłamać.
  • #8
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Kurczę sam juz nie wiem, a antena tak jak mam teraz 5m nad ziemią to tak pracuje jakby chciala a niemogła :). A po przeczytaniu tych materiałów na temat uziemiania instlacji antenowych to już wogóle głupi jestem ;). BHP jak BHP - to zazwyczaj tylko teoria. A w praktyce chyba faktycznie lepiej jest postawić antene nieuziemioną...
  • #9
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Nie ma reguły gdzie uderzy piorun.
    kriss51 wrote:
    prąd leci tam gdzie jest najmniejszy opór i nie da sie tego okłamać.

    Właśnie. Poleci ci przez radio, sprzęt elektroniczny w pokoju itp.
    U znajomego jak piorun poszedł przez sieć LAN na osiedlu to w iluśtam mieszkaniach skutki były opłakane. Cały sprzęt popalony.
    P. Sowa ładnie to opisuje. Polecam lekturę jego strony.
    Stawianie nieuziemionej anteny to głupota.
    Narażanie siebie i innych na śmiertelne niebezpieczeństo porażenia.
    Michał
  • #10
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Ale ja i tak zawsze kabel od radia odłączam. To w czymś pomoże czy to też nic nie daje? Bo teraz mam antene na maszcie 5m na ziemi i jest uziemiona.
    A zakładając że mam ją na dachu nie uzemiona, i kabel podczas burzy zawsze mam za oknem (jak do tej pory :) ) ?
    A i jak sprawa wygląda przy antenach "niezwartych"? Bo jak walnie w moją 5/8 to poleci po maszcie do ziemi, a w przypadku anteny niezwartej idzie po kablu do domu czy ma jakiś przeskok na maszt?
  • #11
    nexia
    Level 18  
    Witam,wtrącę się do dyskusji bo również mam wysoko antenę bazową i jest nieuziemiona od początku jej założenia(lata bumu na CB).Na tym samym osiedlu kolega miał uziemioną i już jej nie ma(uderzyło w nią).Z tego faktu uważam że uziemiona antena a zwłaszcza antena 5/8 CB (6m nad budynkiem nie licząc masztu) jest prostym celem dla pioruna bo jest przedłużeniem instalacji odgromowej.Wystający szpic anteny aż prosi się by w niego walnąć,napewno prędzej ściągnie piorun niż nieuziemiona.Przecież piorun szuka najkrótszej drogi do rozładowania.W świecy samochodowej iskra nie stara się przebić przez izolator jak ma bliżej.Niektóre anteny na czubku miały "koszyczek" aby nie były takie ostre ale nie wiem czy to zapobiegło wyładowaniu.Koło masztu jest instalacja odgromowa i jak ma walnąć to na pewno ona weżmie ten ładunek.Podczas pracy uziemiam radio.Takie jest moje zdanie.Jurek.
  • #12
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Moja koleżanka miała antenę nie uziemioną na 5m maszcie koło domu. Po uderzeniu pioryna straciła cały sprzęt elektroniczny podłączony do sieci łącznie z suszarką do włosów.
    2 proste zasady pozwalają uniknąć strat.
    1. Uziemienie.
    2. Odłączanie fidera i wyrzucenie go poza lokal.

    Ja mam przewody odłączane w skrzynce rozdzielczej pod masztem. Po skończeniu nadawania odpinam i śpię spokojnie.
    Jak grzmotnie, to grzmotnie. Zejdzie do ziemi i po wszystkim.
    marcin_kozlowice wrote:
    kabel podczas burzy zawsze mam za oknem

    A jak wywalić za okno:
    Antena bez uziomu. Czy to jest bezpieczne rozwiązanie?
    Tu są fotki ładnego uziemienia:
    http://www.remeeus.eu/english/hamradio/groundsystem.htm
    Michał
  • #13
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Ja mam 5m masztu i to jest uziemione wiec spie spokojnie bo wiem ze to napewno zejdzie po maszcie do ziemi. Tylko troche nie ufam tym instalacjom odgromowym (byc moze nieslusznie) bo wydaje mi sie ze drut 6mm to za malo do odprowadzenia takiego napiecia. Ale to tylko takie moje spostrzezenie.

    Quote:
    Ja mam przewody odłączane w skrzynce rozdzielczej pod masztem. Po skończeniu nadawania odpinam i śpię spokojnie.
    Jak grzmotnie, to grzmotnie. Zejdzie do ziemi i po wszystkim.

    A przeskok iskry? W końcu to duze napiecie jest... Ale moge sie oczywiscie mylic bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.

    Co to za "pajęczyna"?
  • #14
    kasprzyk
    Electrician specialist
    Witam

    Nie ma zasady gdzie uderzy piorun. Podczas testów (kiedyś Discovery ;) )
    wyładowania atmosferyczne uderzały w ziemię, kilka metrów obok metalowej uziemionej kilkunasto metrowej wieży.
    Z własnej praktyki - podczas jednej z burzy - piorun uderzył w studzienkę telekomunikacyjną znajdująca się około 4 metrów od 4 piętrowego bloku (który miał instalację odgromową) - powyskaiwały (popaliły się) Nam wtedy złącza z przewodu magistralnego.

    Są miejsca, (mieszkania, domki) gdzie ilość uderzających piorunów jest b. duża i często się powtarza, a kilkanaście metrów obok na tej samej wysokości jeszcze nigdy taka sytuacja nie zaistniała.

    Uziom ogranicza ewentualne szkody i zniszczenia podczas wyładowań - jednak nigdy nie daje 100% ochrony.

    Pzdr
  • #15
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Obok mnie często uderzają pioruna jakieś 500m nad rzeką albo 150-200m na łące. Co ciekawe nie ma tam żadnego ogromnego obiektu tylko małe linie energetyczne. Nie wiem ile tam V idzie ale mało. Właściwie podczas każdej burzy wali obok tych linii, i to zawsze mniej wiecej w tym samym miejscu.

    I teraz jak tak pomyslalem to faktycznie uziom ogranicza straty. Przykladem jest moj dom gdzie nie ma ani instalki odgromowej, ani uziomu w instalacji elektrycznej. Jak mam odlaczona antene od radia odlaczona to większość sprzętów w pokoju z metalowa obudowa "kopie" pradem, A CB i sprzet Hi-Fi chyba najbardziej. Po podłaczeniu anteny to zjawisko zanika. Nie sprawdzałem czy w innych pomieszczeniach też tak jest. Aha. Dodam ze nie mam zasliacza do CB tylko mam je podlaczone z zasilacza od komputera i zeby dzialalo radio musze miec właczony komputer. A sprzet grajacy jest rowniez podłączony do kompa więc moze dlatego po podlaczeniu anteny jest uziemiony. Tak mi sie wydaje ze sie moze przenosi po kablach na inne urzadzenia ktore sa w ta "siec" podlaczone...
  • #16
    kriss51
    VIP Meritorious for electroda.pl
    no wydaje mi sie że ta fotka przedstawia anteny i okablowanie po wietrze,a nie po piorunie.inaczej nie byłoby tyle kabli one poprostu wyparują.zostają cienie jeśli bezpośrednio uderzy piorun.widziałem już instalacje po piorunie.uziemienia nie było,bo wyparowało reszta kabli też.zostały popalone małe odcinki.
  • #17
    Cyrus
    Level 15  
    Już mi się wszystko pomieszało. :D
    W którą antene trafi prędzej piorun w uziemioną czy nie.
    Ale jak już trafi to już lepiej uziemiona :roll:
  • #18
    SP5IT
    VIP Meritorious for electroda.pl
    marcin_kozlowice wrote:
    Ja mam 5m masztu i to jest uziemione wiec spie spokojnie bo wiem ze to napewno zejdzie po maszcie do ziemi. Tylko troche nie ufam tym instalacjom odgromowym (byc moze nieslusznie) bo wydaje mi sie ze drut 6mm to za malo do odprowadzenia takiego napiecia. Ale to tylko takie moje spostrzezenie.

    Nie czytałeś strony p. Sowy.

    marcin_kozlowice wrote:
    A przeskok iskry? W końcu to duze napiecie jest... Ale moge sie oczywiscie mylic bo nie jestem ekspertem w tej dziedzinie.

    Nie ma gdzie skakać :) idzie w ziemię.

    marcin_kozlowice wrote:
    Co to za "pajęczyna"?

    Przewody antenowe idące z anten do budynku.
    Michał

    Dodano po 1 [minuty]:

    Cyrus wrote:
    W którą antene trafi prędzej piorun w uziemioną czy nie.

    Nie ma na to reguły.
    Michał
  • #19
    marcin_kozlowice
    Level 14  
    Owszem. Teraz jak dla mnie jest wszystko jasne :). Nie ma reguły, ale jak już trafi to lepiej uziemioną.
    Dzięki za zainteresowanie tematem.
    Temat uwazam za zamknięty, jak ktoś ma wątpliwości niech da znać na priv to odblokuje.
    Pozdrawiam :)