Jak zamontujesz w tylnej półce, to TEORETYCZNIE masz w dużej skrzyni - praktycznie półka jest nieszczelna (w przypadku poldka) a wiec bagażnik i kabina stają się jedną skrzynią, a więc będzie zwarcie akustyczne między przednią i tylną częścią membrany, co zaowocuje całkowitym brakiem basu i uszkodzeniem głośnika. Poza tym watpie, żeby takie firmy jak Boshmann produkowały głośniki typu Free-Air, a takie własnie powinny pracowac w duzych objetosciach (czyli wlasnie wmontowane w tylna polke, ale szczelną, czyli taką jaka jest z reguly w sedanach). Jesli włożysz zwykły głośnik, spadnie mu wytrzymałość mocowa i sie po prostu spali.
A dokladne zamocowanie głośnikow znaczy szczelne - tak zeby jak najbardziej odizolowac przód od tyłu membrany.