Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tuning wzmacniacza WS-432 inaczej

13 Sie 2006 16:16 13020 28
  • Poziom 13  
    Witam
    Trochę już na ten temat było, wymieniano elektrolity, rezystory na metalizowane, tranzystory na niskoszumne itp.
    Tym razem chyba coś nowego.

    Koncówka mocy:
    1) T501 - T504 zastosowałem BC557C dolutowując w emiterach rezystory 30 Om (pary zostały dobrane pod względem h21e z bardzo dużą dokładnością ok. 1%)
    2) Zamiast rezystorów R507 i R508 dałem źródła prądowe zrobione z tranzystorów BF256 i oporników 220 OM (tranzystory zostały wyselekcjonowane tak by źródła dawały ok. 2.3mA).
    3) Zamiast rezystorów R505 i R506 wstawiłem 2 płytki z lustrem prądowym na BC849C z rezystorami po 100 Om w emiterach (pomięczy kolektorami tranzystorów wstawiłem kompensację z R=330Om i C=1n połączonych szeregowo).
    4) Zamiast T505 i T506 wstawiłem kaskody w okładzie OE/OB z tranzystorów BC849C i BD139 , napięcie na bazie BD139 stabilizowane jest niebieskim LEDem. BC849C pracuje w układzie OE z rezystorem 15 Om w emiterze zaś wylutowane BD139 pracują w układzie OB.
    Napięcie na LEDACH filtrowane jest kondensatorami 22u/16V , ledy zasilane są przez rezystory 7k5/0.25W z masy wzmacniacza (tj. z potencjału 0V).
    Zadaniem tego stopnia jest odseparowanie dużej i zależnej od napięcia Uce pojemności Ccb tranzystora BD139 od bazy tranzystora BC849C.
    Teoria mówi że znacząco poprawia to zniekształcenia intermodulacyjne i nieliniowe (taki stopień mają np. najlepsze hybrydy STK z symbolem X).
    Kaskody te zrobione są na oddzielnych płytkach. LEDY przy max wysterowaniu przygasają, więc zamierzam wyprowdzić je na płytę czołową jako wskazniki przesterowania (chyba nad przyciskami głosników najlepiej zapasują).


    Przedwzmacniacz:
    R208 i R207 zmniejszyłem z 47k do 5k6 (wg symulacji zmniejsza to znacząco zawrtość harmonicznych a szumy wyraźnie nie wzrosły).
    Zamiast R317 i R318 wstawiłem po 2 pary rezystorów 2x8k2 połączonych szeregowo których środki połączyłem kondensatorami 22u/35V z emiterami T303 T304 (czyli zrobiłem tzw. bootstap zdjęcie 4.jpg), wg symulacji wzmocnienie wzmacniacza korektora wzrosło z 40 do 60dB (w otwartej pętli) co znacząco obniża zniekształcenia.

    Rezystory R301 R302 R313 R314 wymieniłem na 10k (dokładnie 9k8) co poprawiło charakterystykę regulacji basów (teraz bas nie dudni przy max podkęceniu regulatora), częstość podbicia spadła z 500Hz do 300Hz/dB i maksymalne podbicie spadło o 4dB (przy 30Hz). Poprzednio praktyczny zakres regulacji basu był +/-2 działki w skali do +/-5 , teraz wzrósł do 4 działek na skali potencjometru (1 działka jest na zapas).

    Loudness także wymaga poprawy - zbyt uwypukla basy co dla mnie nie jest przyjemne: wylutowałem więc wspólne końce R329 do R332 (pozostałe końce pozostawiłem , trudno się do nich dobrać bez totalnej rozbiórki wzmacniacza) i szeregowo z nimi wlutowałem rezystory 430 Om.
    Zabieg ten zmniejszył wzmocnienie dla częstotliwości ponadakustycznych i obniżył "środek" charakterystyki loudness'a z ok. 1.5kHz na 1kHz.
    Nowa ch-ka jest bardziej zgodna z charakterystyką ucha (zobacz http://en.wikipedia.org/wiki/Loudness). Loudness ma jeszcze drugie minimum ok. 3.5kHz , być może dołączenie żyratora do odczepu potencjometru załatwiłoby to drugie minimum , pomyślę nad tym.


    Dodałem też układ zabezpieczenia głośników przed składową stałą + opóźnione włączenie. Układ na 2 transoptorach CNY17 i tranzystorze MOSFET (plus parę innych drobiazgów) + osobna płytka stabilizatora do zasilania przekaźnika (zdjęcie 2.jpg) poniewaź bezpośrenie zasilanie dawało przydźwięk.
    Dioda ON jest obecmie połączona z zasilaczem przekaźnika i włącza się płynnie z z opóźnieniem 4-5sek. Gdy dioda osiąga pełną jasność włącza się przekaźnik, jest to super efekt wizualny.

    Dodatkowe kondensatory 2200u/40V widoczne na zdjęciach wbrew oczekiwaniom nie poprawiły w sposób słyszalny brzmienia (ale zostawiłem).

    Efekty:
    Niestety nie mam jak pomierzyć zniekształceń po przeróbce, porównując schemat do innych wzmaków np. ONKYO (wzmacniacze tej firmy robione są w podobnym układzie i mają doskonałe parametry) parametry końcówki oceniam na:
    THD<0.01%
    IMD<0.01%

    Nie wiem na ile poprawiłem przedwzmacniacz (myślę że co najmniej kilka razy spadły THD).

    Cały wzmak (wg producenta) miał fabrycznie THD<0.2% IMD<0.4%.

    Próby praktyczne i odsłuch: nie stwierdziłem żadnych wzbudzeń , nie potrzeba korygować istniejących fabrycznie poj. kompensujących.
    Napięcie niezrównoważenia na wyjściu było przed przeróbką ok. 20mV.
    Po przeróbce spadło do ok. 5mV w jednym i ok. 10mV w drugim kanale (
    choć na pewnym etapie przeróbek miałem je na poziomie 1mV, po zabudowaniu kaskod wzrosło znacząco).
    Brzmienie bardzo dobre, nie słychać zniekształceń aż do maksymalnej głośności tj. do momentu przygasania LEDów.
    Na słuch trudno jednak odróznić THD 0.1% od 0.01%.
    Subiektywnie wydaje mi się że po przeróbce jest znacznie lepiej szczególnie przy większych mocach.
    Nie szedłem na zwiększanie mocy bo to byłoby za dużo przeróbek.
    I choć moc lekko spadła (kaskoda zmniejszyła amplitudę max. napięcia o ok. 3V tj z ok. 35 na 32V) to jest wystarczająca do nagłośnienia pomieszczenia 20m2.

    Większość zmian przed wykonaniem wytestowałem programem LTSpice/SwitcherCad.

    Załączam zdjęcia wnętrza wzmaka po przeróbkach.

    Dalsze plany to zabudowa zdalnego sterowania a być może DC servo.

    Jeśli będzie zainteresownie tym temetem opublikuję schematy i rys. płytek.

    Uwaga : w prostrzym wydaniu można zrezygnować z kaskod dać tylko lustra prądowe a do emiterów T505 i T506 wlutować rezystory ok. 15 Om.
    Zaletą tego rozwiązania jest pełniejsze wysterowanie stopnia końcowego, wadą większe zniekształcenia.

    Chciałbym jeszcze dodać że powyższą metodą można ulepszyć większość polskich wzmacniaczy (przejrzałem schematy i prawie wszystkie końcówki mocy są zrobione na jedno kopyto) od Radmorów przez Toscę do serii PW włącznie.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 18  
    Witam

    No nareszcie prawdziwy TUNING WS 432.Nie tylko wymiana elektrolitów...!!
    Jeśli jest to możliwe proszę o opublikowanie schematu z przeróbkami.

    Pozdrawiam
  • Spec od car audio
    Ładnie, gratuluję profesjonlanego podejścia do tematu i dobrych przemyśleń. Swoją drogą warto by na pomiar dać wzmacniacz aby zobaczyć jak jego parametry teraz wyglądają.
  • Poziom 38  
    Usuń jeszcze zabezpieczenie prądowe. Ogólnie naprawdę dobrze wykonana praca. Teraz z "wueski" można zrobić naprawdę dobry wzmacniacz.
  • Poziom 21  
    witam, moglbys mi pomoc :) ??

    mam taki problem ze dostalem wlasnie ws432 ale jest problem tego typu ze sa od gory potencjometru volume ( 6 nozek ) odlutowane przewody. moglbys mi powiedziec od ktorych nozek na plycie ( nazwy np K99,K100) ktore gdzie przylutowac w potencjometrze volume ??

    z gory dzieki :)

    Pozdrawiam Jacek
  • Poziom 13  
    Mam w tej chwili zamknięty wzmak i w segmencie, ale jeśli masz na myśli odczepy do podłączenia filtru LOUDNESS to należy je przylutować do punktów K18 i K16 (wszystko jedno czy prawy kanał do K18 czy lewy) tak wynika ze schematu. Wygląda że ktoś odłączył LOUDNESS , nie zdziw się jak po podlutowaniu zacznie ciszej grać przy tym samym ustawieniu potencjometru , tak ma być.
  • Poziom 13  
    Witam ponownie, narysowałem wreszcie schemat.
    Za pobranie schematu przewidziałem skromną prowizję (trochę pracy w ten projekt włożyłem).
    Jest to kompletny schemat końcówki mocy WS-432 po mojej modyfikacji (schemat dotyczy lewego kanału , prawy jest identyczny należy jednak uwzględnić inną numerację elementów - patrz oryginalny schemat WS-432 dostępny na elektrodzie).
    Układ działa już ponad miesiąc bez żadnych problemów.
    W zielonych prostokątach umieściłem elementy wymienione w stosunku do oryginalnego wzmacniacza i zmontowane "na pająka".
    W popielatych prostokątach zamieściłem elementy montowane na oddzielnych niewielkich płytkach które zostały wlutowane w w miejsce rezystorów i zworek (dotyczy lustra prądowego) lub w miejsce tranzystorów BD139 (dotyczy kaskody), płytka z kaskodą posiada dodatkowy przewód który należy podłączyć do masy wzmacniacza (widać to na schemacie i na zdjęciach) pozostałe 3 wyprowadzenia z tej płytki podłączamy w miejsce nóżek EBC tranzystora BD139 (wylutowany tranzystor poszedł na płytkę).

    Parę słów o przeróbce:
    Prawy kanał (ten bliżej transformatora) posiada łatwą możliwość wstawienia lustra prądowego , należy wylutować rezystor 470 Om oraz zworkę leżąca blisko tego rezystora otrzymamy 4 punkty lutownicze z których 3 należy wykorzystać do wlutowania płytki z lustrem prądowym
    (należy uważać aby tranzystor który ma bazę niezwartą z kolektorem był w miejsce rezystora 470Om).
    Z lewym kanałem gorsza sprawa bo po wylutowaniu rezystora 470 Om
    musimy jeszcze "zawiesić w powietrzu" kolektor tranzystora BC557C
    w ten sposób mamy trzy punkty lutownicze do podłączenia lustra prądowego (niestety ten kanał nie ma zworki na płytce aby zrobić to tak prosto jak z prawej strony).
    Po wlutowaniu "luster" możemy uruchomić wzmacniacz bez obciążenia i sprawdzić napięcie na wyjściach, nie powinno ono być większe niż +/-20mV.

    W drugim etapie można wymienić R507 i R510 na żródła prądowe z BF456
    (można użyć też BF245).

    W ostatnim etapie można wymienić BD139 na kaskody.
    Po każdym etapie należy sprawdzać napięcie niezrównoważenia na wyjściu, a także prąd spoczynkowy końcówki mocy (ja ustawiłem go na ok 25-30mA).

    Na koniec dorzucam rysunki płytek w programie DIPTRACE.
  • Poziom 21  
    witam

    a mam jeszcze pytanko co do ws432, mianowicie gdy jesy wlaczony wzmacniacz to slychac przydzwiek :/ czym to moze byc spowodowane ?? jak to zniwelować ??

    z gory dzieki za pomoc :)

    Pozdrawiam Jacek

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam
    Przydżwięk może być spowodowany złą filtracją napięcia zasilającego, jakością kabli ekranowanych jak i prowadzeniem mas.
  • Poziom 21  
    witam, czyli jezeli kabel leci sygnalowy idzie niedaleko zasilajacego to jest niedobrze ??

    albo po prostu trzyba wymioenic kondensator ten najwiekszy podwojny ??

    Pozdrawiam Jacek
  • Relpol przekaźniki

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jest to zależne od ekranów, z daleka od głośnikowych :P
  • Poziom 13  
    Proponuję prosty test:
    zwiększaj i zmniejszaj głośność wzmacniacza (bez sygnału), jeśli przydzwięk
    się nie zmienia (i występuje przy max ściszeniu) to winna jest koncówka mocy - wymień elektrolit 2x4700u/40V. I jeszcze dwa po 220u/40V.

    Jeśli przydźwiek się zmienia to winny jest przedwzmacniacz , wymień
    220u/63V dwie sztuki i 47u/63v (blisko pot. głosności).

    Zakładasm że nikt nie grzebał w nim od nowości i np. nie powymieniał kabli ekranowanych na nieekranowane.
  • Poziom 30  
    :arrow: kolego 15jacek15 jeszcze jeden drobny eksperyment mianowicie poodlanczaj wszystkie urzadzenia podpiete pod wzmaka, arowno te co sa zasilane z dodatkowych gniazd jak i podpiete na wejscia sygnalowe. Korektor jesli posiadasz to oczywiscie odlacz go a wej/wyj polacz tak zeby bylo bez korektora i wtedy sprawdz. Ja u siebie mialem bardzo podobny przypadek cos mi pierunsko sialo, przez co wzmak buczal. Przyczyna "buczenia" byly wlasnie dodatkowe urzadzenia podpiete pod wzmaka.
  • Poziom 21  
    pod wzmaka mam podpiety tylko sygnal z kumputera ;)

    buczenie jest tak do 1/4 potencjometru a pozniej jest syczenie, no taki normlany dzwiek wzmaka, co to moze byc ??

    Pozdrawiam Jacek
  • Poziom 30  
    odepnij kompa spod wzmaka wszystkie wejscia wylaczone - tak zeby nic nie bylo wybrane, korektor off. i wtedy sprawdz, bo istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo ze to komputer sieje.
  • Poziom 14  
    Można też sprawdzic stan w jakim jest elekrtolit 2x4700uF, może sobie wziął i wysechł
  • Poziom 21  
    odlaczylem kompa i adlej jest slyszalny przdzwiek :/

    co moze byc nie tak ??
  • Poziom 14  
    W jaki sposób dokonałeś pomiaru h21E ???
  • Poziom 13  
    h21e ? -> Miernikiem uniwersalnym cyfrowym za 20PLN.
  • Poziom 13  
    Jeszcze UWAGA DO SCHEMATU:
    Kondensator elektrolit. C507 (47uF) będący bootstapem powinien być podłączony minusem do głośnika (punkt połączenia głośnika i rezystorów 0.47Om), a nie do potencjometru montażowego R523.
    Niestety zgubiłem gdzieś plik ze schematem i nie mam jak tego poprawić.

    Dodam jeszcze ze wzmacniacz w tym układzie pracuje od roku i sprawuje się świetnie.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Irek_K napisał:
    a nie do trymera R523.
    Hmmm kolega "świeci" takimi przeróbkami niby a nie rozróżnia trymera od potencjometru montażowego?


    Moderowany przez tomaszo:

    Kolega Marian po raz kolejny sie zapomina. Przypominam, ze niedawno blokowalismy konto po raz kolejny, wpisow w Ksiedze tysiace, ostrzezenia 4 wisza nadal. Widze, ze prosby nie przynosza niczego - przykro mi ale jesli Kolega sie nie potrafi opanowac to juz nie bedzie blokad czy "pici polo na dwie bramki" - tylko bedzie zwykly BAN. Skoro po dobroci nie daje rady... Prosze to przemyslec.

  • Poziom 38  
    marian1981.02 nie wypominaj zwykłego przejęzyczenia. Przeróbka jest wykonana bardzo dobrze z zachowaniem wszystkich zasad. Zrobił coś wartego zainteresowania przez młodych hobbystów Unitromaniaków.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Witam!
    Nie chciałem nikogo urazić i wydaje mi się że tego nie uczyniłem.Jeśli jest to tylko przejęzyczenie to zwracam honor ale na takie sprawy należy zwracać uwagę bo może to być mylące dla średnio zaawansowanych czy też początkujących elektroników.Chyba się tu ze mną zgodzicie?Bo potencjometr a trymer to całkiem inne elementy.Wypadało by aby autor to poprawił.
    Proszę moderatora o skasowanie tego postu jeśli to możliwe bo sam nie mogę tego już teraz zrobić.Pozdrawiam
  • Moderator Samochody
    marian1981.02 napisał:
    Witam!
    Nie chciałem nikogo urazić i wydaje mi się że tego nie uczyniłem.Jeśli jest to tylko przejęzyczenie to zwracam honor ale na takie sprawy należy zwracać uwagę bo może to być mylące dla średnio zaawansowanych czy też początkujących elektroników.Chyba się tu ze mną zgodzicie?Bo potencjometr a trymer to całkiem inne elementy.Wypadało by aby autor to poprawił.
    Proszę moderatora o skasowanie tego postu jeśli to możliwe bo sam nie mogę tego już teraz zrobić.Pozdrawiam


    Z tego co przynajmniej ja sie orientuję to tylko potocznie przyjęło się nazywać kondensatory zmienne trymerami, nazwa ta jest poprawna zarówno dla w/w jak i potencjometrów montażowych.

    Przeróbka bardzo fajna, tym bardziej że wzmacniacz stanowiący materiał wyjściowy jest dość wdzięcznym obiektem do przeróbek (coś a'la Fiat 126, można zmienić i poprawić wszystko). Myślał kolega może nad zwiększeniem mocy ?
  • Spec od sprzętu Unitra
    robokop napisał:


    Z tego co przynajmniej ja sie orientuję to tylko potocznie przyjęło się nazywać kondensatory zmienne trymerami, nazwa ta jest poprawna zarówno dla w/w jak i potencjometrów montażowych.


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Trymer Wydaje mi się że nie masz racji.

    Cytat:
    Myślał kolega może nad zwiększeniem mocy ?
    Co do mocy to było pisane że w tym sprzęcie jest to nie opłacalne jak i mało możliwe do wykonania np. z braku miejsca na większe trafo,radiator itp..
  • Poziom 13  
    Zgoda, w 99% trymer to kondensator.
    Ale w 1% używa się tej nazwy także do potencjometrów montażowych.
    Cytuję kilka przykładów znalezionych na szybko w sieci:
    "Na głowicy z laserem można znaleźć mały potencjometr montażowy, zwany również trymerem."
    "Trymer 470k (474) potencjometr. P2. Trymer 22k potencjometr."
    "na czas uruchamiania warto zamiast rezystora R1 wstawić trymer np. 2,2k ..."
  • Poziom 28  
    Określenie trymer w stosunku do rezystora nastawnego jest wg mnie jak najbardziej poprawne. Z ang. "Trim" znaczy "przycinać/ustawiać", fakt, że zwyczajowo określamy tak kondensatory dostrojcze ale to jest tylko kwestia umowy. W wolnym tlumaczeniu trymer znaczy po prostu "ustawiacz". Więc proszę się nie czepiać.
  • Poziom 15  
    Powiem jedno chciałbym usłyszeć jak gra ten wzmacniacz w rzeczywistości i porównać go z nie przerobionym.
  • Poziom 2  
    15jacek15 napisał:
    odlaczylem kompa i adlej jest slyszalny przdzwiek :/

    co moze byc nie tak ??


    U mnie w WS432 przydzwiek był spowodowany przez uklad zasilania przedwzmacniacza. Okazało sie ze wystarczylo wlutować kondensawtor 220uF/63V w miejsce oznaczone na plytce C403(na schemacie wogole go nie ma) i problem ustapil