logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czym mierzyć charakterystykę głośnika?

15 Sie 2006 09:51 7796 45
  • #1 2916827
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #2 2917074
    kpodstawa
    Poziom 33  
    Domyślam się, że na osi poziomej jest częstotliwość w [Hz], natomiast
    przypuszczam, że na osi pionowej jest akustyczne ciśnienie względne,
    odniesione do ciśnienia dla częstotliwości 1000 Hz, skalowane w [dB]

    Do pomiaru takiego parametru trzeba mieć komorę bezechową, generator
    o stabilnej i zmienianej częstotliwości sinusoidalnej (wzorcowy)
    oraz mikrofon pomiarowy, np. firmy Bruel&Kjaer. Całość to koszty
    nie dla osoby "cywilnej"

    Jeżeli jednak na osi pionowej jest inny parametr, niż się wymądrzałem,
    to popraw mnie, a wtedy forumowicze akusto-elektrycy odpowiedzą lepiej
    na Twój problem
  • #3 2918354
    trebuch1
    Poziom 26  
    Na taki wykres stac jedynie producentów głośników poniewaz
    musza oni posiadać system pomiarowy. Bez niego nie beda wiedzieć co produkują. W specjalnie zbudowanym pomieszczeniu (bezechowym)zainstalowana jest b. droga aparatura pomiarowa. Można się pobawić
    w pomiary we własnym zakresie, ale otrzymany wykres raczej nie bedzie przypominał tego od producenta głośnika.
    Badany głośnik napedzany jest akustycznym generatorem mocy.
    Głośnik wytwarza w komorze ciśnienie akustyczne które mierzone jest wykalibrowanym torem odbiorczym (mikrofon pomiarowy + wzmacniacz + wskaźnik ciśnienia wyskalowany w dB). Pomiary wykonuje się dla
    różnych częstotliwości całego pasma akustycznego. Im wiecej częstotliwości pomiarowych na osi x tym dokładniej odwzorowana jest charakterystyka ciśnienia na osi Y. Im wieksze ciśnienie akustyczne wytwarza głośnik dla stałej podawanej mocy, tym ma on wiekszą sprawność (efektywnośc).
  • #4 2919162
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #5 2926756
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #6 2926885
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    program Speaker Workshop plus mikrofon na wkładce Panasonica WM-61a. Do strojenia w domu wystarczy, nie otrzymasz jakiejś wielkiej rozdzielczości i pomiar może być nie aż tak turbo dokładny, jakby niektórzy chcieli, ale bedzie w zupełności wystarczający. Koszt wkładki to 20zł na Allegro, czasami taniej da sie złapać.
    kpodstawa, trebuch1 - tak, tylko producent, wogóle DIY nie ma sensu, wychodzi drożej, narzedzia trzeba mieć etc etc. Panowie, nie mówcie takich, za przeproszeniem, bzdur. W domu da sie takie cuda wyczarować, bez wykładania kilkunastu kPLN na sprzet że niejednemy producentowi odpada szczęka.
  • #7 2927501
    trebuch1
    Poziom 26  
    [quote="ghost666"]kpodstawa, trebuch1 - tak, tylko producent, wogóle DIY nie ma sensu, wychodzi drożej, narzedzia trzeba mieć etc etc. Panowie, nie mówcie takich, za przeproszeniem, bzdur.

    Przypominam tytuł postu:
    "Czym się mierzy głośnik, żeby mieć taki wykres?"
    To nie jest wypisywanie bzdur tylko odpowiedż na zadane pytanie.
    Gdzie napisałem że nie ma sensu badać głosników w domu.
    Podtrzymuje nadal że wykres domowy bedzie znacznie odbiegał od
    profesjonalnego. Może go nawet niczym nie przypominać. Jaka więc ma wartośc pomiarową? Może mieć wartości poznawcze lub posłuzyc jako orientacyjny wskaźnik i nic więcej.
    Pytania do ghost666.
    - Jak wykalibrowac ciśnienie akustyczne w podanej metodzie (Speaker Workshop plus mikrofon na wkładce Panasonica WM-61a)?
    - Jak wykalibrować/(skompensować do liniowej) charakterystykę częstotliwościową mikrofonu za 20zł?
    - Jak ustrzec się przed przypadkowymi odbiciami fali akustycznej lub rezonansami mimo iz mamy "wytłumione" pomieszczenie?

    Pozdrawiam
  • #8 2933188
    kpodstawa
    Poziom 33  
    ghost666 - Nie uważam, że napisałem bzdurę, chociaż forma mojej
    wypowiedzi na końcu była raczej poetycka

    Masz rację - i w domowych warunkach można zrobić bardzo dużo,
    co zależy od talentu, pracowitości i, niestety, środków finansowych

    Jako doświadczony "człowiek techniki" wiesz z podstaw metrologii
    oraz miernictwa o dokładności pomiarów, zasadach przenoszenia wzorców
    pomiarowych, samym wzorcowaniu itd. Czyli określenie dokładności
    otrzymanego rezultatu (liczba, wykres, gotowe urządzenie) wymaga
    posiadania stanu odniesienia (np. mikrofon pomiarowy, woltomierz,
    odważnik itp.) o znanych, stabilnych i gwarantowanych cechach
    użytkowych, np. klasie dokładności, dryfcie temperaturowym itp.

    Ja miałem pracę dyplomową z wibrometrii akustycznej i musiałem
    pojechać w latach 80 do Tonsilu we Wrześni i wtedy zobaczyłem,
    że to co wiedziałem o prostym miernictwie (np. długość, czas, siła, masa)
    w porównaniu z miernictwem akustycznym to było jak furmanka
    vs. luksusowa limuzyna

    Trochę pomierzyłem zestaw ultradźwiękowy nadajnik-odbiornik
    za pomocą generatora dekadowego oraz oscyloskopu i nagle stałem się
    w okolicy specjalistą "wiedzy tajemnej", który wiedział m.in. co to jest
    i gdzie się znajduje jedna z niewielu wtedy w Polsce komór bezechowych

    Zatem, zgodnie z zasadami filozofii, zanim zarzucimy komuś
    niedoskonałość (tu: niewiedzę), sami zastanówmy się nad własną osobą

    Dodano po 1 [godziny] 1 [minuty]:

    Jeszcze wróćmy do meritum (nie tego polskiego komputera z lat 80)

    Możesz spróbować pomierzyć charakterystykę zwrotnicy nie jako układu
    akustycznego lecz elektrycznego, np. jako czwórnika pasywnego. Do tego
    służy tzw. charakterystyka amplitudowo-fazowa, ale zwykle wystarcza
    tylko jej część amplitudowa. Ma ona postać L(omega)=20log(k),
    gdzie "omega" jest pulsacją (omega=2*Pi*f, f - częstotliwość [Hz]),
    natomiast "k" jest wzmocnieniem przy danej pulsacji - przyjmuje się
    stosunek amplitudy napięcia na wyjściu do amplitudy na wejściu
    (k=Aout/Ain)

    Potrzebny jest dość dobry, przestrajany generator sinusoidalny
    o regulowanej amplitudzie i oscyloskop, najlepiej dwukanałowy

    Częstotliwość podaje się zmienną logarytmicznie, zwykle w dekadach
    (1, 10, 100, 1000 itd. [Hz] - trzeba też podawać po kilka punktów
    pośrednich, aby wykres był dokładniejszy), chociaż można i w oktawach,
    ale to jest rzadszy sposób (nie pamiętam punktów charakterystycznych)

    Następnie dla każdej częstotliwości należy obliczyć (np. za pomocą
    kalkulatora lub komputera, np. arkuszem kalkulacyjnycm,
    który też może od razu zrobić wykres charakterystyki) wzmocnienia
    dla poszczególnych częstotliwości

    To wszystko, co mi się przypomniało tak "na gorąco"
  • #9 2933464
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    To powiedzcie mi, po prostu, dlaczego wiele osób w Polsce i na świecie mierzy parametry głośników i ich ch-ki w domu i co więcej robi to ze sporym sukcesem.

    Oczywiście że ch-ka nie bedzie taka sama jak producenta, ale czy to znaczy że jest zła? Nie! to znaczy że producent ma słabą powtarzalność produkcji.

    Na temat technik pomiarów na forum napisano wiele, wiec poszukajcie i popatrzcie jak robią to inni, którzy wierzą że sie da w domu...
  • #10 2934858
    trebuch1
    Poziom 26  
    ghost 666
    Owszem jest to możliwe. Jak wszystko wymaga wiedzy, pracy i doświadczeń. W domu, w dobrze przygotowanych warunkach akustycznych mozna zmierzyc charakterystykę częstotliwościową głośnika lub zespołu głośników o ile ma się wiarygodny sprzet pomiarowy lub jeśli nie jest idealy wiemy jak temu zaradzić. Jednakze charakterystyka przenoszenia w funkcji częstotliwości to nie to samo co charakterystyka efektywnosci głosnika/ów wyrażona w dB jako cisnienie akustyczne w funkcji częstotliwości. Autora postu bardziej interesuje
    charakterystyka czestotliwościowa i swoją zwtotnicę z głośnikami chce potraktowac jako jednolity modul podlegający pomiarom.
    Przychylam się zdaniu Kpodstaway ze zwrotnicę nalezy zaprojetowac i zbadac osobno a głośniki dobrac wg parametrów producenta. Jest to najktótsza droga do celu. Jeśli temonuv chce mierzyc całość, no problem
    o ile bedzie dysponował wiarygodnym sprzętem (zwłaszcza mikrofonem)
    Należy pamiętać ze ważna jest odległość mikrofonu od głośnika (standardowo 1m) W przypadku zestawu wielodroznego będzie kłopot
    ponieważ rózne ustawienia mikrofonu dadzą inne charakterystyki częstotlowościowe. Jesli ustawi kolumny na pozycjach odsłuchowych a mikrofon w miejscu słuchacza zmierzy nie zestaw głośnikowy a układ zestaw+pomieszczenie. Czyli sume charakterystyk:
    - zwrotnicy
    - głosnika/ów
    - obudowy
    - pomieszczenia
    Niestety to nie jest to samo co pomiary efetywnosci głośnika.
    Jednakże zachecam autora postu do eksperymentów.

    Pozdrawiam.
  • #11 2935271
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 2935419
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Zwrotnice projektuje sie pod głośniki, nie odwrotnie.

    Co do mierzenia głosników - kup wkładke o której mówimy wyżej, zrób mikrofon i mierz to, o ile możesz to na dworzu w spokojnej okolicy ;). Otrzymasz zadowalające rezultaty.

    Co to za głosnik?
  • #13 2935560
    trebuch1
    Poziom 26  
    Nie można mówic kategorycznie że do zwrotnicy dobiera sie głosniki.
    Zwrotnica, głośniki i obudowa stanowia całość i na etapie projektowania
    ustalane są parametry zestawu. Czasem jest tak ze już mamy głosnik i dobieramy resztę. Inni moga powiedziec ze zaczynają od obudowy
    poniewaz jest gotowa i chca sensownie dokupić pozostałe rzeczy. Jeśli na początku nie mamy nic, to zaczynamy od zdefiniowania parametrów użytkowych ( impedancja, moc, typ obudowy, ile torów 1,3 lub 3), robimy projekt i szacujemy ile to moze kosztowac. Zwrotnicą możemy nasze głośniki połaczyc w całość. Jesli znamy dedykowane głosniki oraz impedancję wejściową kolumny głosnikowej, zabieramy sie do projektowania zwrotnicy. Osobiście radzę zaczac od b. prostych rozwiązań. Często "zwtotnicą" jest jeden kondensator a zestaw działa rewelacyjnie. Na temat zwrotnic jest wiele publikacji, takze na Elektrodzie. Proponuje poszukac i poczytać. Postami na Elektrodzie mozna dopytac o szczegóły. Zyczę powodzenia.
  • #14 2935975
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    trebuch, masz w pełni racje, ale chodziło mi o to że na zwrotnice mamy w zasadzie pełen wpływ, podobnie jak na obudowe, przynajmniej teoretycznie, a na głosniki już nie. Tak jak można zrobić zwrotnice i obudowe o w zasadzie dowolnych parametrach, tak już głośnika nie, szczególnie w sensownej cenie.
  • #15 2936334
    trebuch1
    Poziom 26  
    ghost666,
    W pełni zgadzam sie z Tobą, ale mój ostatni post był edytowany w czasie pojawienia sie Twojego więc nie byłem świadomy jego treści.
    Odpowiedzialem do postu kolegi temonuv.
    Pozdrawiam
  • #16 2939925
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 2940569
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Czyli interesują Cie monitorki o mocy koło 100W, tak? Teraz zastanów sie nad budżetem, a my napewno pomożemy dobrać Ci jakieś głośniki oraz pokażemy jak powinno się wyliczać objętość kolumny, aby wszystko dobrze zagrało :).
  • #18 2941399
    Caleb_
    Poziom 33  
    masz wzmacniacz 80-100 wat, ze ci potrzeba takich kolumn?
  • #19 2942265
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 2942943
    Caleb_
    Poziom 33  
    moim pytaniem chcialem uczulic na niewymaganie duzej mocy od kolumn. to w odsluchu domowym nie ma wielkiego znaczenia, a tym bardziej w tak malym pomieszczeniu. 10 watowce o SPLu nieco ponad 90dB narobia halasu w takim malym pomieszczeniu... Ja bym ci proponowal zrobienie kolumienek na arn-150+arv lub gdwk - http://amplion.wz.cz/vase-juro1.htm jesli ci wejdzie to masz tam zwrotke, ew https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic379323.html tu masz zwrotke dla wersji z arv.
  • #21 2943150
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    monitory to kolumny na półke właśnie, bądź na podstawke. Małe i zgrabne.

    Ile byś miał pieniedzy na głośniki, mniej wiecej?
  • #22 2945269
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 2946160
    trebuch1
    Poziom 26  
    Nie mam doświadczenia z obecnie dostepnymi głośnikami i w dodatku tanimi - więc nie proponuję modeli - ale doradzam nie przejmowac się zawyżoną mocą tylko dobrac proporcje: wielkość akceptowalnego głośnika do jego ceny.
    Zwracam szczególna uwage na wazny i nigdzie nie podawany parametr jakim jest "czułość " głośnika. Polega to na tym ze niektóre głośniki
    większej mocy żle graja przy małej dostarczonej mocy. Do takich należały Tonsile z lat 80-tych. Objawia, się to tym ze nie daja sie słuchać
    z miłym brzmieniem b. cichutko, tylko trzeba je "rozpedzić" a wówczas
    w małym pokoiku moze byc za głosno. Wiekszy głośnik daje możliwośc
    ładnego odtwarzania niskich częstotliwości. Celowo nie mówię "basów" poniewaz to pojecie zrobiło się zbyt "dresiarskie". Szokuje mnie przejeżdzający maluch za 300 zł w którym spawy pękają od bezsensownego bębnienia tandetnych głośników z tandetną muzyką.
    Niskie tony musza wybrzmiewać a nie "wybębniać". Dla mniej wymagajacych, głośnik 100W za 60 zł przy obciążeniu 10 W moze byc dobra alternatywą. Tutaj prosze o praktyczne opinie innych. Sam niedawno kupiłem zamiast drogiego Tonsila taniutke dwa "no name" po 30 zł i jestem zadowolony jak na moje wymagania. Mam kolumienki do starego radyjka juz nie 2x25W a 2x50W i cztery razy tańsze. Graja "ladniej" jak na Tonsilach. Co prawda jakbym dał realne 2x50W na 2 godz to pewnie by się rozleciały ale nie o to chodzi.
  • #24 2947167
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 2947264
    trebuch1
    Poziom 26  
    Poproszę o przyklad specyfikacji parametrów dowolnego głosnika
    gdzie jest podany jego próg czułosci.
    Pozdrawiam
  • #26 2948162
    Caleb_
    Poziom 33  
    temonuv napisał:
    Może i rzeczywiście 100W to za dużo na mój pokój, ale jeśli te kolumny mi wyjdą i nie będę miał do nich zastrzeżeń to posłużą mi kilka ładnych lat i kto wie co z nimi będę robił :silly:
    nie chodzi o to ze to za duzo czy za malo... moc jest niewazna w przypadku naglasniania takich pokoji. 10 watowiec o sprawnosci 100dB zagra mniej wiecej dwa razy glosniej od jakiegos 500 watowca o sprawnosci 80dB (oczywiscie po wysterowaniu moca znamionowa). wnioski wyciagnij sam
  • #27 2949206
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 2950283
    trebuch1
    Poziom 26  
    Temonuv nie rozumiesz mnie. To co podałes to jest odpowiednik efektywności głosnika. Im ta liczba lest wieksza tym głośnik ma wiekszą sprawnośc akustyczną. Mnie chodziło o cos zupełnie innego. Nie bez powodu napisałam "czułośc" a nie czułość dalej mówiłem o progu czułości.
    Jeszcze raz: Głosniki sa malutkie i bardzo duze. Te bardzo duze nie chcą poprawnie emitowac fal akustycznych przy b. małych mocach i trzeba pokonać barierę minimalnej dla nich mocy aby zaczęła drgać membrana.
  • #29 2950760
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 2958455
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
REKLAMA